1
00:00:28,588 --> 00:00:30,505
<i>Serio, stary. Ludzie mnie kochają.</i>

2
00:00:31,255 --> 00:00:32,963
Jeśli zagrasz ten numer,

3
00:00:33,046 --> 00:00:35,088
zaczną skakać i szaleć.

4
00:00:35,171 --> 00:00:38,421
Kiedy grałem go na żywo,
ekipa dosłownie mdlała.

5
00:00:38,505 --> 00:00:42,505
Normalnie padali jak muchy,
trzeba było wzywać pogotowie.

6
00:00:42,588 --> 00:00:45,046
Właściwie to już wcześniej
dzwonili do szpitali

7
00:00:45,130 --> 00:00:47,130
i mówili: „Rudy będzie to grał,

8
00:00:47,213 --> 00:00:50,255
przygotujcie się, bo trzeba będzie
paru skurwieli wynieść z klubu”.

9
00:00:52,213 --> 00:00:53,630
„Buggy Ride”?

10
00:00:53,713 --> 00:00:55,755
To nie jest jakaś pierdoła.

11
00:00:56,671 --> 00:00:57,963
Chryste, Rudy.

12
00:00:58,046 --> 00:01:00,338
Mam tu Marvina Gaye'a
z „Let's Get It On”,

13
00:01:00,421 --> 00:01:02,505
nie mogę zagrać „Buggy Ride”.

14
00:01:02,963 --> 00:01:05,921
- Mam 60 sekund do następnej piosenki.
- No dobra, a to?

15
00:01:06,005 --> 00:01:07,338
Singiel R&B,

16
00:01:07,463 --> 00:01:09,880
chwytliwy kawałek, „Step It Up and Go ”.

17
00:01:10,463 --> 00:01:11,588
Ty tak na serio?

18
00:01:11,671 --> 00:01:13,838
Ten materiał jest zjawiskowy,

19
00:01:13,921 --> 00:01:16,213
mój najlepiej sprzedający się singiel.

20
00:01:16,296 --> 00:01:17,921
Odpal i sam zobaczysz.

21
00:01:18,171 --> 00:01:21,505
Czegoś takiego słuchałby mój dziadek.

22
00:01:22,380 --> 00:01:24,588
Nie. Czterdzieści pięć sekund.

23
00:01:24,671 --> 00:01:26,921
Najlepsze zostawiłem na koniec.

24
00:01:27,005 --> 00:01:28,130
Totalny sztos.

25
00:01:29,671 --> 00:01:31,588
„Ring-a-ling-a-dong”?

26
00:01:31,921 --> 00:01:35,005
- Nie słyszałem.
- Zajebiście wpada w ucho.

27
00:01:35,088 --> 00:01:37,755
<i>Ring-a-ling-dong, ding, dong, ding</i>

28
00:01:42,963 --> 00:01:46,713
<i>Czy usłyszę jeszcze weselne dzwony?</i>

29
00:01:50,546 --> 00:01:53,088
Stary, ja gram tylko hity.

30
00:01:53,171 --> 00:01:55,380
Ale to powinien być hit.

31
00:01:55,463 --> 00:01:59,088
Skurwiele z Federal Records
mieli go wynieść na szczyt.

32
00:01:59,171 --> 00:02:02,171
Podpisaliśmy papiery,
mieli wszystko ogarnąć, promować,

33
00:02:02,255 --> 00:02:04,130
a oni postawili
na jebanego Jamesa Browna.

34
00:02:04,463 --> 00:02:09,921
Skacze, trzęsie czarną dupą
i kradnie moje pięć minut.

35
00:02:10,338 --> 00:02:11,171
Słuchaj,

36
00:02:11,755 --> 00:02:15,130
czy ty myślisz, że robota w sklepie
z płytami w getto to moje marzenie?

37
00:02:15,630 --> 00:02:17,588
Czasem nam w życiu nie wychodzi.

38
00:02:17,671 --> 00:02:19,213
Ale może wyjść.

39
00:02:21,630 --> 00:02:24,296
Nie, bracie. Przegapiliśmy nasze szansy.

40
00:02:25,880 --> 00:02:28,338
Wracajmy do pracy.

41
00:02:29,588 --> 00:02:30,671
Dobra.

42
00:02:31,255 --> 00:02:32,296
Dzięki za nic.

43
00:02:33,338 --> 00:02:34,546
Marvin Gaye gówno umie.

44
00:02:36,671 --> 00:02:39,255
S-L-Y i Family Stone.

45
00:02:39,338 --> 00:02:41,088
Słuchacie swojego zioma, DJa Roja,

46
00:02:41,171 --> 00:02:46,421
i waszej ulubionej stacji,
KRKD Los Angeles.

47
00:02:46,505 --> 00:02:47,588
Sztosik, co?

48
00:02:48,838 --> 00:02:50,088
No dobra, młody.

49
00:02:53,505 --> 00:02:55,046
Co tam słychać?

50
00:02:55,546 --> 00:02:56,671
No pokaż.

51
00:02:57,505 --> 00:02:59,338
Stevie Wonder i Stylistics.

52
00:02:59,755 --> 00:03:01,713
Słuchasz porządnej muzy.

53
00:03:25,671 --> 00:03:27,671
Na zapleczu masa nowego towaru,

54
00:03:27,755 --> 00:03:29,255
a ja cały ranek siedzę na kasie.

55
00:03:29,338 --> 00:03:30,880
Przepraszam za spóźnienie.

56
00:03:30,963 --> 00:03:33,046
To rusz dupę.
Twoja reszta.

57
00:03:33,130 --> 00:03:34,171
Przepraszam!

58
00:03:46,130 --> 00:03:47,713
Skasuj to dla mnie, Toney.

59
00:03:54,213 --> 00:03:55,046
Na razie.

60
00:04:22,171 --> 00:04:24,046
Siema!

61
00:04:45,338 --> 00:04:46,380
Cholera.

62
00:04:55,088 --> 00:04:57,171
DZIŚ
ZESPÓŁ BENA TAYLORA

63
00:04:57,255 --> 00:05:00,046
Panie i panowie,
cudownie być tu z wami.

64
00:05:00,421 --> 00:05:02,671
Niedawno wróciłem z Broadwayu.

65
00:05:03,463 --> 00:05:04,713
Tak, byłem na Broadwayu.

66
00:05:05,546 --> 00:05:08,088
Przez sześć długich miesięcy

67
00:05:08,421 --> 00:05:11,046
stałem na ulicy
i próbowałem znaleźć pracę.

68
00:05:15,630 --> 00:05:18,130
Co mówi słoń do gołego faceta?

69
00:05:20,213 --> 00:05:22,421
„Masz zamiar oddychać tym maluchem?”.

70
00:05:25,088 --> 00:05:28,588
Nie przedłużając, zapraszam na scenę...

71
00:05:29,755 --> 00:05:32,046
gwiazdy dzisiejszego wieczoru,

72
00:05:32,130 --> 00:05:35,213
Zespół Bena Taylora. Brawa dla nich!

73
00:06:02,505 --> 00:06:05,588
- Nieźle to dzisiaj wygląda, co?
- Za długo gadałeś.

74
00:06:05,671 --> 00:06:08,796
Publiczności się podobało,
więc trochę przeciągnąłem.

75
00:06:09,171 --> 00:06:10,755
Mamy umowę na pięć minut.

76
00:06:11,838 --> 00:06:12,671
Słuchaj.

77
00:06:13,671 --> 00:06:16,713
Dlaczego nie ma mnie na afiszu?

78
00:06:16,796 --> 00:06:18,963
Jesteś konferansjerem,
nikt nie płaci, żeby cię oglądać.

79
00:06:19,046 --> 00:06:21,088
Może moglibyśmy to zmienić.

80
00:06:21,171 --> 00:06:23,505
Może mógłbym mieć własny występ.

81
00:06:23,796 --> 00:06:25,838
Dostarczam rozrywkę absolutną.

82
00:06:26,296 --> 00:06:28,338
Śpiewam, jestem komikiem, tańczę,

83
00:06:28,421 --> 00:06:30,630
znam się na tańcu <i>adagio.</i>

84
00:06:30,713 --> 00:06:34,213
Wychodzę w turbanie i tańczę
do afrykańskich beatów. Bardzo erotyczny.

85
00:06:34,296 --> 00:06:37,088
To nie lata 50.

86
00:06:37,171 --> 00:06:38,630
Rewia się skończyła.

87
00:06:38,838 --> 00:06:40,546
Nie potrzebuję wszystkiego w jednym.

88
00:06:40,921 --> 00:06:42,380
Aż tak stary nie jestem.

89
00:06:42,463 --> 00:06:44,921
Niech pan sobie nie myśli.

90
00:06:45,005 --> 00:06:45,963
Mam co pokazać.

91
00:06:47,838 --> 00:06:49,713
Jebany szczurojad.

92
00:07:03,213 --> 00:07:05,588
Dziękujemy bardzo.

93
00:07:05,880 --> 00:07:06,880
SKLEP Z PŁYTAMI DOLPHINA

94
00:07:06,963 --> 00:07:09,713
<i>Panie i panowie, zabieram was znów na tor.</i>

95
00:07:09,796 --> 00:07:12,088
<i>Mamy kolejne wykluczenie.</i>

96
00:07:12,421 --> 00:07:14,588
<i>Tym razem to Anna.</i>

97
00:07:16,130 --> 00:07:18,088
<i>To nie pierwszy raz,</i>
<i>kiedy Anna daje ciała,</i>

98
00:07:18,171 --> 00:07:19,338
<i>a szkoda,</i>

99
00:07:19,421 --> 00:07:22,588
<i>bo chciałbym zobaczyć, jak daje ciała</i>
<i>z Moim Wackiem.</i>

100
00:07:22,671 --> 00:07:24,046
Ale śmieszne.

101
00:07:24,546 --> 00:07:27,130
Wcale nie, parę przekleństw i tyle.

102
00:07:27,796 --> 00:07:29,213
Przecież nie przeklina.

103
00:07:29,296 --> 00:07:32,338
Jest mądry. No nie wiem...

104
00:07:33,255 --> 00:07:34,963
Mój Wacek to nie jego wacek.

105
00:07:35,046 --> 00:07:37,213
tylko imię konia.

106
00:07:37,296 --> 00:07:39,421
Wiem, co to jest Mój Wacek,
nie jestem debilem.

107
00:07:39,505 --> 00:07:42,963
Używa dwuznaczności,
żeby mu się policja nie dobrała do tyłka.

108
00:07:43,046 --> 00:07:44,588
Pracowałem z Redd Foxxem.

109
00:07:46,296 --> 00:07:48,463
- Znałeś Redda Foxxa?
- Pewnie.

110
00:07:49,838 --> 00:07:51,671
Byliśmy razem na zmywaku,

111
00:07:51,755 --> 00:07:53,171
ale to była praca.

112
00:07:53,671 --> 00:07:55,671
Aż pewnego dnia spotkał
odpowiednią osobę

113
00:07:55,755 --> 00:07:57,130
i się wybił.

114
00:07:58,755 --> 00:08:00,380
Idzie ten skurwiel Ricco.

115
00:08:01,630 --> 00:08:05,088
Śmierdzi moczem. Będzie dotykał drzwi?

116
00:08:05,171 --> 00:08:07,796
- Idź go powstrzymać.
- Mowy nie ma.

117
00:08:07,880 --> 00:08:09,838
Jestem zastępcą kierownika,
deleguję to tobie.

118
00:08:09,963 --> 00:08:11,296
Ogarnij cuchnącego Ricco.

119
00:08:11,380 --> 00:08:13,546
Wiesz, ile on ma zarazków?

120
00:08:14,005 --> 00:08:18,130
Ricco ma respekt przez kierownictwem.
Powinien pójść menadżer.

121
00:08:20,463 --> 00:08:21,755
A idź do dupy.

122
00:08:21,838 --> 00:08:23,421
Nie, Ricco, nie dziś.

123
00:08:23,505 --> 00:08:26,130
Urodziłem się w beczce
z nożami rzeźnika!

124
00:08:26,213 --> 00:08:28,755
Postrzelono mnie w dupę
dwoma Coltami!

125
00:08:28,838 --> 00:08:29,755
Wiem, wiem.

126
00:08:29,838 --> 00:08:31,838
Walnął mnie niedźwiedź

127
00:08:31,921 --> 00:08:33,255
i ugryzł węgorz!

128
00:08:33,671 --> 00:08:37,171
Żułem żelazo z torów
i wysrałem stal!

129
00:08:37,255 --> 00:08:38,880
No dobra, wystarczy.

130
00:08:38,963 --> 00:08:41,296
Wskoczyłem do oceanu
i połknąłem wieloryba!

131
00:08:41,796 --> 00:08:43,338
Skułem błyskawicę

132
00:08:43,630 --> 00:08:45,713
i posadziłem piorun w pierdlu!

133
00:08:45,796 --> 00:08:48,380
To nie miejsce
na twoje kloszardzkie historie.

134
00:08:48,463 --> 00:08:50,046
Nie jestem kloszardem!

135
00:08:50,338 --> 00:08:53,755
Jestem skarbnicą
afroamerykańskiego folkloru!

136
00:08:54,630 --> 00:08:57,921
Bracie,
potrzebuję jakieś drobne na jedzenie.

137
00:08:58,005 --> 00:09:00,380
Nie mam zębów,
mogę tylko siorbać zupę.

138
00:09:00,463 --> 00:09:01,796
No, daj mi coś.

139
00:09:02,630 --> 00:09:05,380
Dam ci drobne i kupisz sobie zupę.

140
00:09:05,463 --> 00:09:08,046
Ale masz stąd spadać. Idziemy.

141
00:09:08,130 --> 00:09:11,171
- Już mnie nie ma.
- Zjeżdżaj.

142
00:09:11,255 --> 00:09:14,505
Ale najpierw powiem wam
coś śmiesznego!

143
00:09:14,588 --> 00:09:17,630
- Daj spokój.
- Niektórzy myślą, że Willie Green...

144
00:09:17,713 --> 00:09:19,921
to był największy sukinsyn.

145
00:09:20,338 --> 00:09:23,505
Odpalcie jointa, zaczeski poprawcie,

146
00:09:24,046 --> 00:09:29,005
opowiem wam to i owo
o Dolemite. Uszy nastawcie!

147
00:09:33,088 --> 00:09:35,088
Dawno ich nie słyszałem.

148
00:09:35,171 --> 00:09:38,255
- Dolemite, Małpa Wysoka...
- Stworzył wszystkie.

149
00:09:38,338 --> 00:09:40,671
Miałem wujka w więzieniu,

150
00:09:40,755 --> 00:09:43,213
ciągle się tak wygłupiali,

151
00:09:43,296 --> 00:09:44,796
bo nie mieli co robić.

152
00:09:45,796 --> 00:09:48,213
- Mogli bzykać.
- Tak, Toney, mogli,

153
00:09:48,296 --> 00:09:49,963
ale nie o tym teraz mówimy.

154
00:09:50,046 --> 00:09:51,713
Tak sobie myślałem.

155
00:09:52,671 --> 00:09:56,046
A gdyby ktoś zebrał te kawały,

156
00:09:56,921 --> 00:10:00,713
jakiś profesjonalista,
oszlifował je i zrobił z nich występ?

157
00:10:00,796 --> 00:10:02,505
Chyba na schodach.

158
00:10:03,380 --> 00:10:05,546
- U fryzjera?
- Tak jest.

159
00:10:05,630 --> 00:10:08,713
- Rudy, to dobry pomysł.
- To się może udać.

160
00:10:08,796 --> 00:10:12,046
Żarty niewolników się nie przyjmą.

161
00:10:12,130 --> 00:10:14,046
Ja bym ich na moim występie nie opowiadał.

162
00:10:14,130 --> 00:10:16,630
- Zabawne się obronią.
- Nie są na to gotowi.

163
00:10:16,713 --> 00:10:18,213
Nie wiem, czy będą,

164
00:10:18,296 --> 00:10:19,421
ale żarty są śmieszne.

165
00:10:19,505 --> 00:10:23,213
Białe chłopaki zobaczą
na scenie czarnucha ze wsi

166
00:10:23,296 --> 00:10:26,796
i będą się zastanawiać,
co on odpierdala.

167
00:10:27,505 --> 00:10:31,713
Przed wyjściem zawsze mam przygotowane
„The Morning After”,

168
00:10:31,796 --> 00:10:34,963
- na wypadek białasów.
- Co to jest „The Morning After”?

169
00:10:35,046 --> 00:10:38,213
Nie bądź ciemniakiem. Kochają ten motyw
z <i>Tragedii Posejdona</i>.

170
00:10:44,171 --> 00:10:46,755
Po co się nauczyłeś tego gówna?

171
00:10:46,838 --> 00:10:48,755
Nigdy tego białasom nie zagrasz.

172
00:10:48,838 --> 00:10:52,296
Już widzę, jak im czarnuch śpiewa
„The Morning After”.

173
00:10:52,380 --> 00:10:55,421
A ty tu siedzisz
i wszystko krytykujesz.

174
00:10:55,505 --> 00:10:57,963
I kradniesz dowcipy żulom.

175
00:11:03,088 --> 00:11:04,338
Wiecie co...

176
00:11:05,838 --> 00:11:07,130
pierdolcie się.

177
00:11:07,546 --> 00:11:09,213
A co wy kurwa wiecie?

178
00:11:18,005 --> 00:11:18,880
Rudy.

179
00:11:24,755 --> 00:11:27,838
Przepraszam, stary.
Robiliśmy sobie jaja.

180
00:11:29,380 --> 00:11:32,671
Jak to się stało, że mi tak nie wyszło?

181
00:11:34,296 --> 00:11:36,630
Przyjechałem tu z wielkimi planami.

182
00:11:36,713 --> 00:11:39,213
Miałem robić wszystko, jak Sammy Davis Jr.

183
00:11:39,713 --> 00:11:42,171
Filmy, koncerty, telewizja, wszystko.

184
00:11:43,005 --> 00:11:46,005
Robota u Dolphina
miała być tylko na przeczekanie.

185
00:11:46,505 --> 00:11:48,505
Milion lat minęło, a ja dalej tam siedzę.

186
00:11:51,046 --> 00:11:52,588
Jest jeszcze California Club.

187
00:11:52,671 --> 00:11:55,213
Nic z tego nie będzie.

188
00:11:58,505 --> 00:12:00,380
Nie mam nic, czego ludzie chcą.

189
00:12:07,963 --> 00:12:10,588
Kto to jest?

190
00:12:11,421 --> 00:12:13,130
Nie wiem, widziałeś go już?

191
00:12:13,213 --> 00:12:14,963
- Nigdy.
- Siema.

192
00:12:15,046 --> 00:12:17,588
Co tam u was? Szukam Ricco.

193
00:12:17,671 --> 00:12:19,921
Ricco? A kto to jest kurwa Ricco?

194
00:12:20,005 --> 00:12:21,713
Stary żul bez zębów.

195
00:12:21,963 --> 00:12:23,296
Taki?

196
00:12:23,838 --> 00:12:26,588
Chyba zbyt ogólnie powiedziałem, co?

197
00:12:26,671 --> 00:12:28,255
Kiedyś było inaczej.

198
00:12:28,338 --> 00:12:32,005
Dzielnica zeszła na psy.
Teraz jest smutna jak pizda.

199
00:12:32,296 --> 00:12:34,088
Widzisz ten budynek?

200
00:12:34,505 --> 00:12:36,671
To Hotel Dunbar.

201
00:12:36,755 --> 00:12:40,671
Tu kiedyś było centrum
czarnej sztuki i rozrywki.

202
00:12:40,755 --> 00:12:43,713
Widziałem tam Duke'a Ellingtona,
Billie Holiday...

203
00:12:43,796 --> 00:12:48,088
A teraz to siedlisko ćpunów i pijaków.

204
00:12:48,171 --> 00:12:49,380
Ćpunów i pijaków.

205
00:12:49,463 --> 00:12:51,171
Tony, zapłacę ci.

206
00:12:51,255 --> 00:12:52,963
O cholera, to on.

207
00:12:53,046 --> 00:12:55,630
- Ricco!
- O czym ty gadasz?

208
00:12:55,713 --> 00:12:57,588
Hej, bracie! Ricco!

209
00:12:57,671 --> 00:12:59,505
- Co się dzieje?
- Nie wiem.

210
00:12:59,588 --> 00:13:01,630
Jestem twoim ziomem
ze sklepu Dolphina.

211
00:13:03,880 --> 00:13:05,921
Jesteś tym gnojem,
który mnie wyrzuca?

212
00:13:06,005 --> 00:13:08,213
Nie, to ten drugi.

213
00:13:08,296 --> 00:13:11,213
Słuchaj, mam trochę kasy
i trochę gorzały.

214
00:13:11,296 --> 00:13:13,463
Może usiądziemy
i opowiesz mi swoje historyjki?

215
00:13:13,713 --> 00:13:16,630
Kokainowy Shorty, taką mam ksywę.
Chodź, sprzedam ci zgrywę.

216
00:13:16,713 --> 00:13:18,796
Ustaw tu panienek szereg,

217
00:13:18,880 --> 00:13:21,088
wydymam je bez usterek.

218
00:13:21,380 --> 00:13:24,296
- Przebiję to!
- Nie dasz rady.

219
00:13:24,380 --> 00:13:25,588
On też nie.

220
00:13:25,671 --> 00:13:29,213
- Najśmieszniejszy ze mnie sukinsyn.
- Nie ma co się kłócić.

221
00:13:29,296 --> 00:13:31,171
Zaraz, mam jeszcze trochę kasy.

222
00:13:31,255 --> 00:13:33,921
Chcę posłuchać
mędrców spod monopolowego.

223
00:13:34,255 --> 00:13:36,088
Jedziemy. Co dalej?

224
00:13:36,713 --> 00:13:39,130
<i>Wydymałem matkę słonia.</i>

225
00:13:39,213 --> 00:13:42,213
Wydymałem jej brata, byka i konia!

226
00:13:44,338 --> 00:13:46,005
Potrzebna mi lepsza puenta.

227
00:13:46,421 --> 00:13:47,421
Wydymałem...

228
00:13:48,046 --> 00:13:49,546
byka... konia...

229
00:13:50,838 --> 00:13:54,380
Wydymałem matkę słonia,
trochę pojęczała.

230
00:13:56,296 --> 00:14:00,296
Wydymałem krowę,
z własnej dupy masło zlizała.

231
00:14:02,671 --> 00:14:03,880
Zabawne.

232
00:14:04,796 --> 00:14:07,838
Zerżnąłem matkę słonia.

233
00:14:08,255 --> 00:14:09,463
wydymałem...

234
00:14:09,963 --> 00:14:12,755
Zerżnąłem matkę słonia.

235
00:14:23,005 --> 00:14:27,005
tak jej się podobało,
że zawołała też skunksa, tego gamonia!

236
00:14:28,338 --> 00:14:31,005
<i>Wyjebali mnie z Południa</i>
<i>za dymanie wołów,</i>

237
00:14:31,088 --> 00:14:34,546
no to wydymałem matkę słonia,
aż spadła ze stołu.

238
00:14:37,130 --> 00:14:40,255
Wyjebali mnie z Południa
za dymanie wołów,

239
00:14:42,588 --> 00:14:45,671
no to wydymałem matkę King Konga,
aż spadła ze stołu.

240
00:14:51,088 --> 00:14:52,713
Dolemite... Nazywam się...

241
00:14:53,005 --> 00:14:54,796
Nazywam się Dolemite.

242
00:14:57,630 --> 00:14:59,463
W dżungli głębokiej

243
00:14:59,838 --> 00:15:01,505
lew wyszedł...

244
00:15:02,630 --> 00:15:04,671
W dżungli głębokiej

245
00:15:06,671 --> 00:15:09,880
lew nadepnął na nogę
Małpie Wysokiej!

246
00:15:11,338 --> 00:15:15,963
Dolemite mówią mi,
jebać frajerów, tak moje motto brzmi.

247
00:15:31,088 --> 00:15:34,213
Jak on może zabierać ze sobą
tych wspaniałych ludzi?

248
00:15:35,421 --> 00:15:37,338
To moja rodzina, chodźcie.

249
00:15:37,421 --> 00:15:39,713
Nie ruszajcie się stąd.

250
00:15:43,005 --> 00:15:44,838
Co to za gajer?
Co zrobiłeś z włosami?

251
00:15:44,921 --> 00:15:45,755
Wyglądasz jak alfons.

252
00:15:45,838 --> 00:15:48,213
Wymyśliłem nową postać, nowy materiał.

253
00:15:48,296 --> 00:15:50,088
Właściwie to stary.

254
00:15:50,380 --> 00:15:51,713
Nie potrzebuję.

255
00:15:54,046 --> 00:15:55,921
Trzymaj się swojego setu.

256
00:16:27,213 --> 00:16:29,713
W dżungli głębokiej

257
00:16:31,713 --> 00:16:34,755
lew nadepnął na nogę
Małpie Wysokiej.

258
00:16:36,380 --> 00:16:39,546
A małpa na to: „zajebię cię srodze,

259
00:16:40,296 --> 00:16:43,005
żeś mi stanął na nodze!”.

260
00:16:44,588 --> 00:16:47,421
Lew odrzekł: „Nic nie słyszałem.

261
00:16:48,130 --> 00:16:51,755
Pyskuj tak dalej,
a urwę ci łeb w szale”.

262
00:16:54,255 --> 00:16:55,963
Człowieku, co to za durne przygrywki?

263
00:16:56,046 --> 00:16:57,963
Postaraj się trochę.

264
00:17:01,421 --> 00:17:03,046
I to rozumiem.

265
00:17:10,088 --> 00:17:13,130
Małpa się ogarnęła
i nie chce się dać tak ganić.

266
00:17:15,546 --> 00:17:18,671
Mówi: „Zaraz dam temu gnojowi popalić”.

267
00:17:24,046 --> 00:17:26,671
Pobiegła do lwa w te pędy

268
00:17:28,005 --> 00:17:29,421
i krzyczy: „Panie lwie!

269
00:17:29,505 --> 00:17:33,088
Jakiś masywny skurwysyn
przechodzi tędy.

270
00:17:34,505 --> 00:17:37,171
Na pewno się nie znacie.

271
00:17:38,213 --> 00:17:40,755
Wygląda, jakby się z cyrku urwał, bracie!

272
00:17:44,130 --> 00:17:46,796
Obrabiał dupy twoim ziomom,
tak słyszałam.

273
00:17:47,921 --> 00:17:51,463
Obrabiał im dupy, aż osiwiałam!.

274
00:17:59,088 --> 00:18:01,880
Mówił, że twoja mama się puszcza,

275
00:18:04,630 --> 00:18:08,421
a ty jesteś obleśny
i czarna skóra ci się złuszcza!

276
00:18:15,130 --> 00:18:18,005
Mówił,
że twoja siostra nieźle ciągnie druta,

277
00:18:21,671 --> 00:18:24,213
ale zeszła tak nisko,
że dżdżownicy ssie fiuta.

278
00:18:30,755 --> 00:18:35,755
Mówił, że wydymał w dupę
siostrzenicę i wuja,

279
00:18:35,838 --> 00:18:40,005
a następnym razem twoja babcia
poczuje jego wielkiego chuja”.

280
00:18:55,505 --> 00:18:56,630
Serio!

281
00:19:02,171 --> 00:19:03,213
Nieźle pachnie.

282
00:19:04,046 --> 00:19:06,171
- Jak w domu, co?
- Tak, Panie!

283
00:19:06,255 --> 00:19:08,880
Kiedy ostatnio byłeś w Arkansas?

284
00:19:08,963 --> 00:19:10,380
Dawno temu.

285
00:19:10,796 --> 00:19:12,755
Nie mam stamtąd dobrych wspomnień,

286
00:19:12,838 --> 00:19:15,046
więc rzadko myślę o domu.

287
00:19:15,296 --> 00:19:18,380
Jak myślę o domu, to raczej
w kategoriach „pierdolić to”.

288
00:19:19,046 --> 00:19:20,296
Wiesz co, ciociu?

289
00:19:21,463 --> 00:19:24,713
Zastanawiam się nad wydaniem
nowej płyty.

290
00:19:25,505 --> 00:19:26,963
Nowej płyty?

291
00:19:27,463 --> 00:19:31,255
Może pomożesz mi pozbyć się tych,
które tu zalegają?

292
00:19:31,713 --> 00:19:32,713
Nowa płyta...

293
00:19:32,796 --> 00:19:34,880
Ale teraz nagram płytę komediową.

294
00:19:35,796 --> 00:19:36,630
Komediową?

295
00:19:37,130 --> 00:19:40,296
Byłeś piosenkarzem, tancerzem,

296
00:19:40,380 --> 00:19:43,255
a kiedyś chyba nazwałeś się jasnowidzem.

297
00:19:43,338 --> 00:19:46,755
Trudno jest się przebić,
ale ja zrobię wszystko.

298
00:19:46,838 --> 00:19:49,796
Będziesz jak ten młody Bill Cosby?

299
00:19:49,880 --> 00:19:51,505
Słodki jest.

300
00:19:51,921 --> 00:19:54,380
Opowiada rodzinne historyjki

301
00:19:54,463 --> 00:19:57,755
o tym, jak dzieci bawią się na ulicy,

302
00:19:57,838 --> 00:19:59,796
grają w klasy. Lubię go.

303
00:19:59,880 --> 00:20:01,963
Ja będę opowiadał
o rodzinie, dzieciach,

304
00:20:02,046 --> 00:20:04,338
- babci i dziadku...
- To miło.

305
00:20:04,421 --> 00:20:05,755
Będą różne historyjki,

306
00:20:05,838 --> 00:20:07,755
ale chodzi o to,

307
00:20:07,838 --> 00:20:09,588
że chcę podejść do tematu biznesowo.

308
00:20:09,671 --> 00:20:11,713
Pochylmy głowy i módlmy się.

309
00:20:11,796 --> 00:20:13,130
Ojcze w niebie,

310
00:20:13,213 --> 00:20:15,046
dziękuję, że dałeś mi siłę

311
00:20:15,130 --> 00:20:17,255
na przygotowanie tego posiłku.

312
00:20:17,588 --> 00:20:21,421
Posilmy ciała w imię Jezusa Chrystusa.
Amen.

313
00:20:21,505 --> 00:20:23,921
- Dzięki, Panie.
- No dobrze.

314
00:20:24,005 --> 00:20:26,380
Dziękuję ci za ten kotlecik.
Jak mówiłem...

315
00:20:26,463 --> 00:20:28,546
- Chcesz sosu?
- Ciociu,

316
00:20:28,630 --> 00:20:32,171
chcę podejść do tego biznesowo
i potrzebuję pożyczyć trochę pieniędzy

317
00:20:32,255 --> 00:20:34,630
na sprzęt do nagrywania.

318
00:20:34,963 --> 00:20:36,713
Przecież jesteś bogata.

319
00:20:36,796 --> 00:20:38,630
Wcale nie. Skąd ci to przyszło do głowy?

320
00:20:38,713 --> 00:20:41,796
Co się stało z pieniędzmi,
które dostałeś, jak wypadłeś z autobusu?

321
00:20:42,005 --> 00:20:44,838
To moja kasa
i zrobię z nią, co chcę.

322
00:20:44,921 --> 00:20:46,838
A mam tylko 250 dolarów.

323
00:20:46,921 --> 00:20:49,963
Dokładnie tyle potrzebuję,
żeby zostać gwiazdą!

324
00:20:50,046 --> 00:20:53,505
- Dobra kobieto...
- Wpłaciłam zaliczkę na płaszcz...

325
00:20:53,588 --> 00:20:56,255
- Proszę!
- Całe 50 dolarów...

326
00:20:56,463 --> 00:20:57,671
Ciotunia mi pożyczy!

327
00:20:57,755 --> 00:21:01,088
Bo mnie dusisz. Puszczaj!

328
00:21:01,338 --> 00:21:04,046
- Co jesteś taka skąpa?
- Mały gnojek...

329
00:21:04,130 --> 00:21:05,421
Dawaj kasę, kobieto!

330
00:21:05,838 --> 00:21:07,921
JEDZENIE, PIWO, WINO

331
00:21:08,005 --> 00:21:11,630
Dlaczego stoimy w kolejce?
Mówiłeś, że idziemy na imprezę.

332
00:21:11,713 --> 00:21:14,921
No bo idziemy.
Nagrywamy imprezową płytę.

333
00:21:15,005 --> 00:21:17,338
Wchodzimy. Uwaga na stopień.

334
00:21:17,421 --> 00:21:18,505
Siema.

335
00:21:19,255 --> 00:21:21,046
Uwaga na stopień.

336
00:21:23,963 --> 00:21:26,963
Gin z Fedco?
Czy to nie tani spożywczak?

337
00:21:27,046 --> 00:21:28,671
Nie o smak nam chodzi.

338
00:21:29,088 --> 00:21:32,171
Nie widzę tego.
Powinniśmy być w prawdziwym klubie.

339
00:21:32,255 --> 00:21:35,046
Nie chcę tego słuchać. Musi się udać!

340
00:21:35,130 --> 00:21:37,296
- Jesteś moim producentem.
- Jestem?

341
00:21:37,380 --> 00:21:39,755
My tu produkujemy album, Toney!

342
00:21:39,838 --> 00:21:42,088
- Ok.
- Jasne?

343
00:21:42,171 --> 00:21:43,005
Tak.

344
00:21:44,755 --> 00:21:46,880
Rozkręć to towarzystwo.

345
00:21:47,088 --> 00:21:48,963
Dobrze.

346
00:21:49,630 --> 00:21:50,713
Producent.

347
00:21:51,630 --> 00:21:53,255
No to produkuję.

348
00:21:59,296 --> 00:22:02,755
Słuchajcie, wiecie, która już godzina.

349
00:22:02,838 --> 00:22:05,046
Czas na zabawę. Chodźcie.

350
00:22:06,296 --> 00:22:08,005
Brawa dla was.

351
00:22:08,921 --> 00:22:11,213
Chcę, żebyście świetnie się dziś bawili,

352
00:22:11,296 --> 00:22:14,755
nagrywamy album,
występ na żywo.

353
00:22:14,838 --> 00:22:17,380
Z tyłu siedzi specjalista od dźwięku.

354
00:22:17,463 --> 00:22:21,380
Koleś pracował przy <i>Leave It to Beaver</i>
i takie tam.

355
00:22:22,338 --> 00:22:25,796
Wszyscy na to czekaliśmy.

356
00:22:25,880 --> 00:22:28,796
Bohater dzisiejszego wieczoru. Legenda.

357
00:22:28,880 --> 00:22:30,588
Wszyscy go uwielbiamy.

358
00:22:30,671 --> 00:22:35,380
Zróbcie hałas, przed wami Rudy Ray Moore.

359
00:23:00,505 --> 00:23:02,380
Niektórzy myślą, że Willie Green

360
00:23:03,671 --> 00:23:07,296
to był największy sukinsyn!

361
00:23:09,046 --> 00:23:11,213
Odpalcie jointa, dobrze się wysrajcie,

362
00:23:11,296 --> 00:23:12,546
zaczeski poprawcie.

363
00:23:14,713 --> 00:23:18,046
Opowiem wam to i owo
o Dolemite. Uszy nastawcie!

364
00:23:18,130 --> 00:23:19,713
Dawaj, Rudy!

365
00:23:20,546 --> 00:23:22,963
<i>Dolemite w San Antone przyszedł na świat.</i>

366
00:23:24,130 --> 00:23:28,046
<i>Dziarski i obrotny skurwiel,</i>
<i>taki jest od lat.</i>

367
00:23:29,380 --> 00:23:32,505
<i>Wyskoczył z tyłka mamusi,</i>

368
00:23:33,171 --> 00:23:35,463
<i>strzelił tatusiowi z liścia i mówi:</i>

369
00:23:35,546 --> 00:23:38,088
<i>„Od dziś ten burdel mój być musi!”.</i>

370
00:23:38,755 --> 00:23:41,671
<i>- Gdy miał roczek...</i>
- Już mi wystarczy.

371
00:23:42,130 --> 00:23:44,713
- Ale nie słyszałeś...
- To obrzydliwe.

372
00:23:44,921 --> 00:23:46,380
A ja na tym się znam.

373
00:23:46,463 --> 00:23:49,255
Chryste, nie można puścić tego w radiu.

374
00:23:49,338 --> 00:23:52,421
Ani sprzedawać w większości miast.

375
00:23:52,505 --> 00:23:54,671
Żaden sklep z płytami
nie chce mieć nalotu.

376
00:23:54,755 --> 00:23:57,630
Nalotu? Stary, czasy się zmieniają.

377
00:23:57,713 --> 00:24:01,463
<i>Głębokie Gardło</i> jest wielkim hitem,
a laska robi tam loda w każdej scenie.

378
00:24:01,546 --> 00:24:04,088
Tak. Bo to pornol.

379
00:24:04,505 --> 00:24:07,213
Sklepy z płytami to rodzinne biznesy.

380
00:24:07,296 --> 00:24:08,546
Przychodzą tam dzieci.

381
00:24:08,630 --> 00:24:13,088
Na winylu
możesz nazwać gościa skurwysynem,

382
00:24:13,505 --> 00:24:15,880
ale nie możesz mówić, że ciągnie druta.

383
00:24:17,255 --> 00:24:18,713
Widzisz różnicę?

384
00:24:18,796 --> 00:24:19,963
Nie!

385
00:24:20,046 --> 00:24:23,046
Jeśli chcę powiedzieć,
że cipa jakiejś panny jest tak gorąca,

386
00:24:23,130 --> 00:24:26,588
że pała jej kolesia się gotuje,
to tak powiem!

387
00:24:28,505 --> 00:24:29,630
No to mów.

388
00:24:30,588 --> 00:24:33,463
Ale masz tu produkt,
którego nie sprzedasz

389
00:24:34,213 --> 00:24:35,421
ani nie wypromujesz.

390
00:24:40,296 --> 00:24:41,213
Co powiedział?

391
00:24:41,296 --> 00:24:45,255
Wdaliśmy się w semantyczną dyskusję
o ciągnięciu druta.

392
00:24:49,421 --> 00:24:53,088
Wiesz co? Pierdolę go.
Sami to wydamy.

393
00:24:53,171 --> 00:24:54,755
TYTUŁ: EAT OUT MORE OFTEN

394
00:24:54,838 --> 00:24:55,755
Idziemy.

395
00:25:11,838 --> 00:25:14,505
O co chodzi z tym diabłem?

396
00:25:15,005 --> 00:25:19,005
Mają wyglądać na nielegalne,
No wiesz, nieprzyzwoite i zakazane.

397
00:25:23,713 --> 00:25:24,713
TYLKO DLA DOROSŁYCH

398
00:25:24,796 --> 00:25:28,380
<i>Przepłynąłem ocean na własnym fiucie,</i>

399
00:25:28,880 --> 00:25:32,171
<i>żarłem kocie gówno,</i>
<i>nietrudno o zatrucie!</i>

400
00:25:34,088 --> 00:25:35,046
Rudy.

401
00:25:35,171 --> 00:25:37,505
<i>Dymam panny i czynsz płacę</i>

402
00:25:38,380 --> 00:25:41,796
<i>nie jestem wam nic winny, pajace!</i>

403
00:25:45,838 --> 00:25:48,213
<i>Nie widzicie, frajerzy?</i>

404
00:25:48,713 --> 00:25:51,463
<i>Żal mi skurwiela,</i>
<i>który się ze mną zmierzy.</i>

405
00:25:55,130 --> 00:25:58,088
<i>Chodzę po pustyni</i>
<i>cichutko i ładnie.</i>

406
00:25:58,380 --> 00:26:00,380
<i>Jak wydymam wielbłąda,</i>
<i>to mu garb spadnie.</i>

407
00:26:00,463 --> 00:26:04,463
Poczekaj chwilę.
Chcesz kupić popielniczkę?

408
00:26:05,046 --> 00:26:06,921
Panie i panowie,
witamy w California Club.

409
00:26:07,005 --> 00:26:09,921
Pan Dolemite we własnej osobie,
Rudy Ray Moore!

410
00:26:10,005 --> 00:26:12,755
Słuchajcie mnie uważnie,

411
00:26:13,338 --> 00:26:16,588
bo to ja wyjebałem diabła z piekieł.
Poważnie!

412
00:26:17,755 --> 00:26:21,463
Kiedyś poszedłem na spacer
z Nowego Jorku na południe

413
00:26:21,963 --> 00:26:25,005
tylko po to, by dać mu w ryj.
I było cudnie!

414
00:26:31,630 --> 00:26:35,088
Muły skopały mi dupę,
nie miałem nawet siniaka.

415
00:26:36,338 --> 00:26:39,171
Ugryzł mnie grzechotnik,
ale zdechł, nim zdążył dać drapaka.

416
00:26:40,713 --> 00:26:45,296
Dolemite mówią mi,
jebać frajerów, tak moje motto brzmi.

417
00:26:50,171 --> 00:26:52,838
<i>Mówił, że twoja mama się puszcza.</i>

418
00:26:55,380 --> 00:26:59,046
<i>A ty jesteś obleśny</i>
<i>i czarna skóra ci się złuszcza!</i>

419
00:26:59,421 --> 00:27:00,796
Cicho. Słuchajcie!

420
00:27:00,880 --> 00:27:03,505
<i>Mówił,</i>
<i>że twoja siostra nieźle ciągnie druta,</i>

421
00:27:04,296 --> 00:27:06,755
<i>ale zeszła tak nisko,</i>
<i>że dżdżownicy ssie fiuta.</i>

422
00:27:07,171 --> 00:27:09,880
- Co to jest?
- Każdy czarny hipster tego słucha.

423
00:27:09,963 --> 00:27:12,588
Crenshaw,
South Central, Baldwin Hills...

424
00:27:12,671 --> 00:27:14,505
Wszędzie słychać tylko to!

425
00:27:15,171 --> 00:27:16,171
Szaleństwo.

426
00:27:16,255 --> 00:27:18,588
Koleś sprzedaje to z bagażnika.

427
00:27:20,046 --> 00:27:21,963
Myślicie, że się przebije?

428
00:27:22,796 --> 00:27:24,921
Do kogo? Do białych?

429
00:27:25,338 --> 00:27:27,963
Nie. Do czarnych,
którzy nie robią zakupów w bagażnikach.

430
00:27:30,296 --> 00:27:32,713
Chcę wam powiedzieć, bracia Bihari,

431
00:27:32,796 --> 00:27:35,671
że bardzo się cieszę.
Zrobię, co chcecie.

432
00:27:35,755 --> 00:27:38,963
Zrobię wszystko, żeby mój materiał
był na listach przebojów.

433
00:27:39,046 --> 00:27:40,630
Dobrze to słyszeć.

434
00:27:40,713 --> 00:27:42,921
Mogę jechać na Chitlin Circuit,

435
00:27:43,005 --> 00:27:45,088
znam kluby,
mogę chodzić po stacjach radiowych.

436
00:27:45,171 --> 00:27:46,338
Dobrze, dobrze.

437
00:27:46,421 --> 00:27:49,005
Mamy klawą ekipę od promocji.
Zajmiemy się tym.

438
00:27:49,088 --> 00:27:51,505
Całe życie czekałem na sławę.

439
00:27:51,588 --> 00:27:54,380
Ale to coś więcej.
Tu chodzi o więź z ludźmi.

440
00:27:54,630 --> 00:27:55,796
To moje pięć minut.

441
00:27:55,880 --> 00:27:58,963
Tytuł albumu to <i>Eat Out More Often, </i>tak?

442
00:27:59,046 --> 00:28:01,588
Myślę tak: dziewczyna na łóżku,

443
00:28:01,671 --> 00:28:03,671
a ty się gapisz między jej rozłożone nogi.

444
00:28:03,755 --> 00:28:04,671
Czaisz?

445
00:28:04,755 --> 00:28:06,921
Pokażę wam, co wymyśliliśmy z Crystal.

446
00:28:07,005 --> 00:28:09,130
Kotku, pokażmy im.

447
00:28:11,880 --> 00:28:14,880
Jestem jak Mohammed Ali.
Zaszokujemy świat.

448
00:28:14,963 --> 00:28:16,880
Muszę być totalnie skandaliczny.

449
00:28:16,963 --> 00:28:18,546
O tym właśnie mówię.

450
00:28:18,630 --> 00:28:21,671
Daj mi to.
Crystal, połóż się na chwilę.

451
00:28:21,755 --> 00:28:24,296
- Jak?
- Po prostu się połóż.

452
00:28:24,713 --> 00:28:27,296
O tak. Przykryj się troszkę.

453
00:28:27,630 --> 00:28:31,630
Poza. Trzymaj to.

454
00:28:32,588 --> 00:28:34,130
Tak jest.

455
00:28:34,838 --> 00:28:36,088
No, coś takiego.

456
00:28:40,546 --> 00:28:42,380
ALBUM RUDY'EGO RAYA MOORE'A
EAT OUT MORE OFTEN

457
00:28:51,213 --> 00:28:53,963
<i>Dobrze być w Mississippi.</i>

458
00:28:55,671 --> 00:28:58,255
<i>Jedyne miejsce, gdzie kaczki</i>
<i>latają do góry nogami,</i>

459
00:28:58,338 --> 00:29:00,213
<i>bo nie warto tu nawet na nic nasrać.</i>

460
00:29:00,296 --> 00:29:01,296
MOTEL
WOLNE POKOJE

461
00:29:01,380 --> 00:29:03,921
<i>Miałem kiedyś znajomego z Mississippi.</i>
<i>Był tak głupi,</i>

462
00:29:04,005 --> 00:29:07,755
<i>że myślał, że praca fizyczna</i>
<i>to kierunek studiów.</i>

463
00:29:08,713 --> 00:29:12,630
<i>Był tak tępy, że myśłał,</i>
<i>że podpaska to materac dla myszy.</i>

464
00:29:14,213 --> 00:29:16,130
Frajer był tak tępy,

465
00:29:16,213 --> 00:29:17,463
że odmówił loda,

466
00:29:17,546 --> 00:29:20,046
bo był na diecie.

467
00:29:21,630 --> 00:29:24,463
Serio. Taki tępy był z niego koleś.

468
00:29:26,130 --> 00:29:28,088
<i>Naszym gościem jest Rudy Ray Moore,</i>

469
00:29:28,171 --> 00:29:31,255
który w sobotę
wystąpi w Macon w stanie Georgia.

470
00:29:31,546 --> 00:29:33,171
U Jaspera na Piątej Ulicy.

471
00:29:34,171 --> 00:29:36,338
<i>Ładne dziewczyny płacą połowę.</i>

472
00:29:36,421 --> 00:29:37,838
<i>Brzydkie wchodzą za darmo.</i>

473
00:29:38,296 --> 00:29:40,463
Wielkie brawa!

474
00:29:45,463 --> 00:29:51,088
O rany! Lepiej nie rozchylaj tak nóg,
bo wyjem ci cały środek.

475
00:29:52,421 --> 00:29:55,463
Byłem niedawno z młodą panną
i pytam: masz jeszcze swój wianek?

476
00:29:55,755 --> 00:29:57,630
A ona na to: „Pewnie, że mam.

477
00:29:57,713 --> 00:30:01,838
Ale jest tak głęboko wepchnięty,
że niedługo będę go miała na głowie”.

478
00:30:33,255 --> 00:30:34,213
Patrzcie.

479
00:30:35,755 --> 00:30:38,755
Jak tak nią rusza,
to jakby do mnie mówiła,

480
00:30:40,796 --> 00:30:43,421
Nie tylko mówiła, ale i śpiewała.

481
00:30:43,880 --> 00:30:45,588
Nie wierzycie?

482
00:30:46,088 --> 00:30:49,171
Nie wierzycie, że śpiewa?

483
00:30:50,338 --> 00:30:53,005
Kotku, zaśpiewaj dla nich.

484
00:30:58,255 --> 00:30:59,255
Cholera!

485
00:31:09,088 --> 00:31:11,713
Wszyscy wiemy, na co czekamy.

486
00:31:14,130 --> 00:31:15,630
Komik na topie,

487
00:31:18,005 --> 00:31:19,588
dla pokolenia na topie,

488
00:31:21,088 --> 00:31:22,713
Pan Dolemite.

489
00:31:24,505 --> 00:31:27,130
Rudy Ray Moore!

490
00:31:37,421 --> 00:31:41,088
Zróbcie hałas dla Bobby'ego Rusha,
bluesowego księcia!

491
00:31:43,088 --> 00:31:45,796
Ten mikrofon cuchnie jak dupa!

492
00:31:50,046 --> 00:31:50,921
O tak.

493
00:32:01,796 --> 00:32:04,338
Barman, drink dla tej pięknej pani.

494
00:32:05,838 --> 00:32:07,588
Bez jaj, wiem, kim jestem.

495
00:32:07,671 --> 00:32:10,713
Na pewno nie piękna,
a już na pewno nie pani.

496
00:32:14,796 --> 00:32:16,046
Dla mnie daiquiri.

497
00:32:16,296 --> 00:32:19,755
Powinnaś przyjść tu jutro
z tym prawym sierpowym.

498
00:32:19,838 --> 00:32:21,713
- Niezła walka.
- Walka?

499
00:32:21,796 --> 00:32:24,296
Niech się buja. Miernota.

500
00:32:24,380 --> 00:32:26,296
Z tymi swoimi wiszącymi jajami.

501
00:32:26,380 --> 00:32:29,505
Wali mu z ryja spleśniałym czosnkiem.

502
00:32:33,255 --> 00:32:36,671
Może gdyby nie wydawał wszystkiego
na lafiryndy,

503
00:32:36,755 --> 00:32:40,755
nasz syn nie chodziłby
w dziurawych spodniach i butach.

504
00:32:42,213 --> 00:32:43,338
Tak tylko mówię.

505
00:32:51,880 --> 00:32:52,838
Jestem Rudy.

506
00:32:57,296 --> 00:32:59,296
Lady Reed.

507
00:32:59,713 --> 00:33:01,421
Występowałaś kiedyś?

508
00:33:01,505 --> 00:33:03,088
Nie, żadna ze mnie artystka.

509
00:33:03,171 --> 00:33:05,588
Przeciwnie, kurna. Od razu widać.

510
00:33:05,671 --> 00:33:08,755
Niektórzy chodzą po świecie
z własnym blaskiem reflektorów.

511
00:33:08,838 --> 00:33:11,880
Zauważyłem to,
zanim skopałaś mu dupę.

512
00:33:13,880 --> 00:33:16,213
Śpiewałam w chórkach w Nowym Orleanie.

513
00:33:16,296 --> 00:33:17,463
Wiedziałem.

514
00:33:18,380 --> 00:33:20,171
- Tak?
- Jesteś piosenkarką?

515
00:33:20,255 --> 00:33:24,171
Miałam taką tremę,
że musiałam się trzymać mikrofonu.

516
00:33:24,505 --> 00:33:28,380
Motyle w brzuchu i te sprawy.
Raz się nawet zesrałam na scenie.

517
00:33:28,713 --> 00:33:29,671
Serio.

518
00:33:30,005 --> 00:33:32,630
Zabawna jesteś.
Powinnaś robić stand-up.

519
00:33:32,713 --> 00:33:35,713
Podrywasz mnie?
Bo jestem singielką od pięciu minut.

520
00:33:35,796 --> 00:33:38,546
Dopiero pogoniłam tego psa na baby.
Nie jestem w nastroju.

521
00:33:38,630 --> 00:33:39,630
Nie, mówię serio.

522
00:33:40,130 --> 00:33:42,088
Może powinnaś występować. Jak ja.

523
00:33:43,088 --> 00:33:44,546
Chryste.

524
00:33:49,838 --> 00:33:52,671
Rozśmieszam syna...

525
00:33:55,005 --> 00:33:57,296
ale co miałabym robić?

526
00:33:58,338 --> 00:34:00,088
Nie jestem alfonsem,

527
00:34:00,171 --> 00:34:02,963
nie mam tabunu dziwek.
Po prostu stworzyłem postać.

528
00:34:03,046 --> 00:34:05,380
Ciągle to robię.
Byłem księciem DuMarr,

529
00:34:05,463 --> 00:34:09,296
Wieśniakiem z Harlemu.
A dzisiaj... no sama zobacz.

530
00:34:11,630 --> 00:34:13,963
- Dotknij.
- Czego?

531
00:34:14,046 --> 00:34:16,380
- No dotknij.
- Tutaj?

532
00:34:17,255 --> 00:34:18,505
Delikatnie.

533
00:34:19,005 --> 00:34:21,338
Tylko kurwa nie za mocno.

534
00:34:21,421 --> 00:34:25,421
- Ja pierdolę, to peruka!
- Tak jest.

535
00:34:25,505 --> 00:34:29,421
Na tym to polega.
Wkładasz pelerynę i jesteś superbohaterką.

536
00:34:29,505 --> 00:34:32,546
Siebie zostawiasz za kulisami,
wychodzisz na scenę...

537
00:34:33,130 --> 00:34:34,255
Magia?

538
00:34:35,380 --> 00:34:36,630
Wariat jesteś.

539
00:34:36,796 --> 00:34:40,255
Panie i panowie,

540
00:34:40,880 --> 00:34:42,630
nie przedłużając,

541
00:34:43,005 --> 00:34:47,213
przedstawiam pierwszą damę
Comedian International.

542
00:34:47,296 --> 00:34:49,546
Przywitajcie Queen Bee!

543
00:34:49,630 --> 00:34:51,421
Wielkie brawa!

544
00:34:52,005 --> 00:34:55,171
Queen Bee! Pierwsza dama!

545
00:35:06,005 --> 00:35:08,588
<i>Gdybym była słodką panienką</i>

546
00:35:08,671 --> 00:35:11,005
<i>I była bardzo dziana</i>

547
00:35:11,171 --> 00:35:13,630
<i>Poślubiłam prawdziwego kozaka</i>

548
00:35:14,005 --> 00:35:16,296
<i>Ślicznego młodziana</i>

549
00:35:16,755 --> 00:35:19,130
<i>Ja bym zdradzała, on też by zdradzał</i>

550
00:35:19,213 --> 00:35:21,546
<i>W kupie raźniej</i>

551
00:35:22,171 --> 00:35:24,796
<i>Bawilibyśmy się przednio</i>

552
00:35:24,880 --> 00:35:27,380
<i>Tak ma być, najwyraźniej</i>

553
00:35:27,963 --> 00:35:30,421
Znacie mnie, co?

554
00:35:31,921 --> 00:35:37,505
Queen Bee.
Podrzędne latawice mogą buty czyścić mi.

555
00:35:38,421 --> 00:35:42,921
Może i szparkę mam już przechodzoną,

556
00:35:43,380 --> 00:35:47,796
ale lepszej dupy jeszcze nie znaleziono.

557
00:35:48,963 --> 00:35:51,713
<i>Gdybym był słodkim chłopcem</i>

558
00:35:51,796 --> 00:35:53,463
<i>I był bardzo dziany</i>

559
00:35:54,505 --> 00:35:57,755
<i>Poślubiłbym opiekunkę</i>

560
00:35:58,088 --> 00:35:59,005
Tak jest.

561
00:35:59,838 --> 00:36:02,171
<i>Zajmowałaby się mną</i>
<i>A ja nią</i>

562
00:36:02,255 --> 00:36:04,880
<i>O siebie byśmy dbali</i>

563
00:36:05,338 --> 00:36:10,046
<i>Bawilibyśmy się przednio</i>
<i>Robiąc sobie dobrze</i>

564
00:36:10,671 --> 00:36:13,213
<i>Robiąc sobie dobrze</i>

565
00:36:14,046 --> 00:36:15,255
Dzięki, skurwielu!

566
00:36:18,296 --> 00:36:19,921
Ile kasy!

567
00:36:31,213 --> 00:36:33,880
Rudy, telefon do ciebie!

568
00:36:36,380 --> 00:36:37,713
- Halo.
<i>- Rudy?</i>

569
00:36:38,046 --> 00:36:40,588
Mówi Joe Bihari.
Wszędzie cię szukam!

570
00:36:40,671 --> 00:36:43,213
- Widziałeś Billboard?
- Gadasz jak potłuczony.

571
00:36:43,296 --> 00:36:46,921
Jestem pod Tallahassee,
mam 150 km do najbliższego billboardu.

572
00:36:47,380 --> 00:36:48,880
<i>Jesteś na liście!</i>

573
00:36:51,963 --> 00:36:52,880
Co?

574
00:36:53,338 --> 00:36:56,296
Mówię poważnie. Idziesz jak burza.

575
00:36:57,171 --> 00:37:00,880
Wracaj do LA, musimy nagrać
więcej płyt!

576
00:37:04,005 --> 00:37:05,755
DRUGI ALBUM RUDY'EGO RAYA MOORE'A

577
00:37:07,338 --> 00:37:09,171
NOWY ALBUM RUDY'EGO RAYA MOORE'A

578
00:37:09,505 --> 00:37:13,796
Panie i panowie, Pan Dolemite
we własnej osobie. Rudy Ray Moore!

579
00:37:23,296 --> 00:37:24,505
Hej, kotku.

580
00:37:24,963 --> 00:37:26,713
Co tam, bracie?

581
00:37:29,796 --> 00:37:32,130
Przepraszam na chwilę.

582
00:37:41,796 --> 00:37:43,463
Teraz mnie zagrasz?

583
00:37:43,546 --> 00:37:46,255
Najmocniej przepraszam, panie Dolemite.
Już wrzucam.

584
00:37:46,338 --> 00:37:47,505
Odpalaj.

585
00:37:48,046 --> 00:37:49,505
Niezła rzecz.

586
00:37:57,796 --> 00:38:00,380
Ty gnoju, nie puszczaj tej piosenki.

587
00:38:00,463 --> 00:38:04,505
Zagraj, to co masz zagrać!

588
00:38:04,588 --> 00:38:07,755
Tak nie można. Wiesz co?

589
00:38:08,463 --> 00:38:10,130
I tak jest zajebista.

590
00:38:18,380 --> 00:38:19,755
Wesołych Świąt, stary.

591
00:38:19,838 --> 00:38:21,505
A to co?

592
00:38:21,838 --> 00:38:24,463
Ale czad, założę do nich buty.

593
00:38:24,546 --> 00:38:26,005
Chciałem zostawić dla siebie.

594
00:38:26,088 --> 00:38:28,171
Zasłużyłeś.
Wesołych Świąt wszystkim.

595
00:38:28,255 --> 00:38:30,588
- Dzięki, Rudy.
- Ja zapraszam.

596
00:38:30,671 --> 00:38:33,921
No ba. Zarabiasz masę kasy.

597
00:38:34,005 --> 00:38:36,255
Kiedyś chodziłem do kina
w Boże Narodzenie.

598
00:38:36,338 --> 00:38:38,338
Pójdziecie ze mną?

599
00:38:38,880 --> 00:38:41,421
- Może <i>Blackenstein?</i>
- Chcę zobaczyć<i> Shafta w Afryce.</i>

600
00:38:41,505 --> 00:38:42,796
A <i>Strona Tytułowa?</i>

601
00:38:42,880 --> 00:38:45,630
Czytałem, że jest bardzo zabawny.

602
00:38:45,713 --> 00:38:47,796
Mam ochotę się pośmiać.

603
00:38:47,880 --> 00:38:49,088
- Spoko.
- Chodźmy.

604
00:38:49,421 --> 00:38:51,421
<i>Nie wspomnisz o Examinerze?</i>

605
00:38:51,505 --> 00:38:52,880
<i>Pojawia się w drugim akapicie.</i>

606
00:38:52,963 --> 00:38:55,171
<i>Kto, do diabła, czyta drugi paragraf?</i>

607
00:38:55,255 --> 00:38:58,046
<i>Od 15 lat uczę cię, jak pisać lead!</i>

608
00:38:58,130 --> 00:39:00,880
<i>Wszystko mam robić sam?</i>
<i>Znaleźć temat i go opisać?</i>

609
00:39:00,963 --> 00:39:02,963
<i>Słuchaj, durniu!</i>

610
00:39:03,046 --> 00:39:05,088
<i>Lepiej smarkam, niż ty piszesz.</i>

611
00:39:05,171 --> 00:39:07,755
<i>Pieprzony amator.</i>
<i>Wracaj do Filadelfii</i>

612
00:39:07,838 --> 00:39:09,546
<i>pisać dżingle o kremach do golenia.</i>

613
00:39:09,630 --> 00:39:11,005
<i>A kto napisał</i>

614
00:39:11,088 --> 00:39:13,130
Wyznania z Łoża Śmierci?

615
00:39:13,213 --> 00:39:16,088
Co to ma być, kurwa?
W ogóle nieśmieszne.

616
00:39:16,171 --> 00:39:17,546
Nie czaję.

617
00:39:17,630 --> 00:39:19,755
- O czym oni mówią?
- Nie wiem.

618
00:39:19,838 --> 00:39:21,255
Kto to jest Herbert Hoover?

619
00:39:22,130 --> 00:39:23,671
I nie ma naszych.

620
00:39:25,338 --> 00:39:28,338
Nie uciszaj mnie, blondyneczko.

621
00:39:55,171 --> 00:39:57,671
JACK LEMMON, WALTER MATTHAU
I SUSAN SARANDON

622
00:39:57,755 --> 00:39:59,296
STRONA TYTUŁOWA

623
00:39:59,380 --> 00:40:01,963
- Co to kurwa było?
- Jakaś kpina.

624
00:40:02,046 --> 00:40:04,796
Nikt sie nie rozebrał!
To był w ogóle prawdziwy film?

625
00:40:04,880 --> 00:40:06,546
Mówiłem, żeby iść na <i>Blackensteina.</i>

626
00:40:06,630 --> 00:40:09,213
Czemu te staruchy grają w filmach?

627
00:40:09,296 --> 00:40:11,588
- Białasy mają fart.
- Rudy.

628
00:40:12,546 --> 00:40:14,255
Coś taki milczący?

629
00:40:14,755 --> 00:40:16,213
Tak sobie myślałem.

630
00:40:17,005 --> 00:40:19,171
Ten film grają w całym kraju.

631
00:40:19,255 --> 00:40:22,671
Nie ma cycuszków, żartów,
ani kung fu.

632
00:40:23,338 --> 00:40:25,713
Obserwowałem to światło z projektora.

633
00:40:25,796 --> 00:40:27,463
Celują takim przez całą salę

634
00:40:27,546 --> 00:40:30,255
w ogromny ekran i proszę! Normalnie magia.

635
00:40:31,213 --> 00:40:33,213
Wiecie ile się musiałem najeździć,

636
00:40:33,296 --> 00:40:34,921
żeby ludzie poznali moje imię?

637
00:40:35,005 --> 00:40:36,713
Muszę się dostać do takiego światła!

638
00:40:37,380 --> 00:40:40,421
Jeśli wyświetlą mój własny film,

639
00:40:40,713 --> 00:40:42,171
mogę być wszędzie.

640
00:40:42,630 --> 00:40:44,880
Wszędzie i to jednocześnie.

641
00:40:47,505 --> 00:40:49,880
Mam ogromną rzeszę fanów.

642
00:40:49,963 --> 00:40:52,088
Właśnie wróciłem z trasy po kraju.

643
00:40:52,171 --> 00:40:56,255
Dwa moje albumu znalazły się
na liście Billboarda w tym samym czasie!

644
00:40:56,505 --> 00:40:59,505
Dlatego czuję, że już czas,
żebym pojawił się na wielkim ekranie.

645
00:41:00,546 --> 00:41:04,046
Rozumiem. Powiem wprost.

646
00:41:04,421 --> 00:41:07,296
Ogromna rzesza fanów

647
00:41:07,380 --> 00:41:09,171
to tylko mała grupa

648
00:41:09,255 --> 00:41:11,046
zapalonych braci i sióstr?

649
00:41:11,130 --> 00:41:13,046
Twój zasięg jest ograniczony,

650
00:41:13,130 --> 00:41:15,296
Apollem to ty nie jesteś.

651
00:41:16,380 --> 00:41:19,546
Chyba nie sądzisz,
że American International

652
00:41:19,630 --> 00:41:25,088
zainwestuje 300 000 dolarów,
żeby zrobić z tobą poważny film.

653
00:41:25,171 --> 00:41:28,713
Widzę wasze plakaty, nadaję się!

654
00:41:28,796 --> 00:41:30,046
Czarni bracia mnie kochają!

655
00:41:30,463 --> 00:41:32,796
W tym rzecz, Rudy.

656
00:41:32,880 --> 00:41:35,380
Robimy tu konkretny typ czarnych filmów.

657
00:41:35,838 --> 00:41:41,171
Zatrudniamy aktorów
takich jak Fred Williamson, Jim Brown.

658
00:41:41,255 --> 00:41:46,505
Ty jesteś odrobinę bardziej miśkowaty.

659
00:41:47,255 --> 00:41:48,255
Miśkowaty?

660
00:41:53,046 --> 00:41:55,463
Włożę wyszczuplające gacie.

661
00:41:55,546 --> 00:41:58,380
Stary, ludzie czekają na film o Dolemite.

662
00:41:58,463 --> 00:42:00,088
Dajmy im go.

663
00:42:00,171 --> 00:42:02,880
Nie wiem, jak długo będziemy kręcić
takie filmy.

664
00:42:02,963 --> 00:42:05,130
Zmieniamy teraz naszą strategię.

665
00:42:05,213 --> 00:42:07,255
Mamy jedną nowość.
Na pewno ci się spodoba.

666
00:42:07,546 --> 00:42:08,963
Zobaczysz.

667
00:42:09,046 --> 00:42:13,546
Słuchaj tego.
Nazywa się <i>Cornbread, Earl and Me.</i>

668
00:42:14,130 --> 00:42:15,505
Jest o dzieciaku z getta,

669
00:42:15,588 --> 00:42:18,421
który jako pierwszy w swojej dzielnicy
idzie na studia.

670
00:42:18,505 --> 00:42:21,171
Nie czujesz się lepiej
dzięki takim filmom?

671
00:42:23,380 --> 00:42:24,213
Bracie,

672
00:42:25,005 --> 00:42:27,171
nikt nie chce oglądać takich rzeczy.

673
00:42:28,213 --> 00:42:31,421
Rudy, bądź realistą.

674
00:42:31,963 --> 00:42:34,546
Nie jesteś gwiazdą ani aktorem.

675
00:42:34,630 --> 00:42:36,505
Żaden z ciebie czarny Clark Gable.

676
00:42:36,588 --> 00:42:38,963
Jesteś komikiem. Ciesz się z tego.

677
00:42:39,421 --> 00:42:42,630
Chcę więcej.
Całe życie ludzie mi odmawiają.

678
00:42:42,713 --> 00:42:45,213
Ojciec zawsze mi mówił,
że jestem gówno wart.

679
00:42:45,296 --> 00:42:47,755
Kolejny czarny debil ze wsi.

680
00:42:48,338 --> 00:42:50,505
Myślałem, że będę połownikiem. Jak on.

681
00:42:51,463 --> 00:42:53,255
Jakoś cię nie widze na polu.

682
00:42:53,838 --> 00:42:56,755
Pierdolić to. I tak nie był
moim prawdziwym ojcem.

683
00:42:56,838 --> 00:42:58,838
Brudny jebaniec, wiecznie mnie lał.

684
00:42:58,921 --> 00:43:02,005
Dlatego uciekłem z domu,
kiedy miałem 15 lat.

685
00:43:02,421 --> 00:43:04,838
Wszyscy mieliśmy porąbane dzieciństwa,

686
00:43:04,921 --> 00:43:07,963
ale to nie znaczy,
że możesz ot tak zostać gwiazdą filmu.

687
00:43:08,046 --> 00:43:09,338
A czemu nie, Toney?

688
00:43:09,880 --> 00:43:11,880
Zostałem komikiem.

689
00:43:11,963 --> 00:43:13,671
Piosenkarzem.

690
00:43:13,755 --> 00:43:16,255
Nagrałem album u siebie w salonie.

691
00:43:16,338 --> 00:43:18,046
Niby czemu nie mogę grać w filmach?

692
00:43:23,296 --> 00:43:25,421
Niech świat wie, że istnieję.

693
00:43:31,755 --> 00:43:33,921
Rudy, ile masz zamiar wydać?

694
00:43:34,005 --> 00:43:37,130
Licząc kasę z moich albumów

695
00:43:37,213 --> 00:43:40,171
i z wytwórni,
mogę zebrać jakieś 70 000 dolarów.

696
00:43:40,255 --> 00:43:41,546
Nieźle.

697
00:43:41,630 --> 00:43:44,046
A ile zapłacisz Jimmy'emu,

698
00:43:44,130 --> 00:43:45,963
który dla ciebie tyra?

699
00:43:46,046 --> 00:43:47,421
Jeszcze tego nie omówiliśmy.

700
00:43:47,505 --> 00:43:49,671
Mój facet nie pracuje za darmo, jasne?

701
00:43:49,755 --> 00:43:52,255
- Uspokój się.
- Wiesz, że nie tyrasz za darmo?

702
00:43:52,338 --> 00:43:55,338
Wystarczy na opłacenie ludzi?

703
00:43:55,421 --> 00:43:58,171
W kinie siedzę do końca napisów,

704
00:43:58,255 --> 00:44:01,130
spora jest ta ekipa.
Dyżurny planu, best boy...

705
00:44:01,546 --> 00:44:04,088
- Chciałbym mieć boya.
- Spoko, kotku.

706
00:44:04,171 --> 00:44:06,838
Toney, nikt nie chce tego słuchać.

707
00:44:06,921 --> 00:44:08,838
Chillujemy sobie na grillu.

708
00:44:08,921 --> 00:44:12,088
A poza tym na moim planie
nikt nie będzie boyem.

709
00:44:12,505 --> 00:44:13,713
Słuchaj,

710
00:44:13,796 --> 00:44:15,338
jeśli to ma wypalić,

711
00:44:15,421 --> 00:44:17,713
wszyscy musimy się zrzucić.

712
00:44:17,796 --> 00:44:20,671
Toney, u ciebie zawsze kasa się zgadza,

713
00:44:20,755 --> 00:44:22,796
więc odpowiadasz za budżet.

714
00:44:22,880 --> 00:44:27,088
Jimmy, ty będziesz od rekwizytów
i kostiumów.

715
00:44:27,171 --> 00:44:30,796
Ben, piszesz najlepszy funk,
więc zajmiesz się muzyką.

716
00:44:31,255 --> 00:44:33,796
Ale kto napisze scenariusz, Rudy?

717
00:44:33,880 --> 00:44:36,963
Na rozdaniu Oskarów zawsze mówią:

718
00:44:37,046 --> 00:44:41,171
„Zaczyna się od słowa”.
Kto napisze słowo?

719
00:44:42,130 --> 00:44:43,463
Moje dziecko!

720
00:44:44,255 --> 00:44:47,171
Heroina zabrała moje dziecko!

721
00:44:49,088 --> 00:44:52,505
Chryste, kiedy to się skończy?

722
00:44:52,588 --> 00:44:54,213
Zabiję tego dilera!

723
00:44:54,296 --> 00:44:56,588
- Niech poczuje ból!
- Nie!

724
00:44:57,713 --> 00:45:00,213
Więcej śmierci nie rozwiąże
naszych problemów!

725
00:45:00,296 --> 00:45:02,088
A co je rozwiąże, mamo?

726
00:45:02,630 --> 00:45:05,505
Nie stracę kolejnego syna.

727
00:45:05,588 --> 00:45:08,671
Będziesz tu siedzieć i się modlić?
I płakać?

728
00:45:08,921 --> 00:45:11,463
To przez to zaczął brać!

729
00:45:12,588 --> 00:45:14,171
Wszystko dusił w sobie.

730
00:45:16,713 --> 00:45:19,921
Nie chodziło o tekst, tylko o emocje.

731
00:45:20,005 --> 00:45:22,630
Hej, przepraszam, że przeszkadzam.
Byłaś zajebista.

732
00:45:22,713 --> 00:45:24,505
Bardzo mi się podobało.

733
00:45:24,588 --> 00:45:26,796
- Dziękuję.
- Świetne aktorstwo.

734
00:45:26,880 --> 00:45:28,921
Szukam autora tej sztuki,
Jerry'ego Jonesa.

735
00:45:29,005 --> 00:45:30,088
To ja.

736
00:45:30,171 --> 00:45:32,880
Witam! Miło cię poznać.

737
00:45:32,963 --> 00:45:35,505
Dzwoniłem niedawno
i wysłałem ci moje albumy.

738
00:45:35,588 --> 00:45:38,630
- Rudy Ray Moore.
- Tak! Miło mi.

739
00:45:38,713 --> 00:45:41,005
Nic nie wiedziałem o tym teatrze.

740
00:45:41,088 --> 00:45:42,171
Niezły jest.

741
00:45:42,255 --> 00:45:44,338
Wielu utalentowanych braci i sióstr
chce grać,

742
00:45:44,421 --> 00:45:46,046
ale nikt ich nie zatrudnia.

743
00:45:46,130 --> 00:45:49,380
Ani telewizja, ani kino.
Więc pokazują się tutaj.

744
00:45:49,463 --> 00:45:50,921
Pięknie.

745
00:45:51,005 --> 00:45:52,630
Odnośnie twoich albumów...

746
00:45:52,713 --> 00:45:54,838
Będę szczery. Wysłuchałem ich.

747
00:45:55,380 --> 00:45:56,880
Nie są w moim stylu.

748
00:45:57,921 --> 00:45:59,880
Nie musisz być zabawny.

749
00:45:59,963 --> 00:46:02,921
Chodzi mi tylko o napisanie historii,
tego, co się dzieje.

750
00:46:03,005 --> 00:46:05,796
Dobrzy i źli, policjanci i złodzieje,
takie rzeczy.

751
00:46:05,880 --> 00:46:07,963
Ja dostarczę wątków komediowych.

752
00:46:10,255 --> 00:46:11,588
Potrafię być zabawny.

753
00:46:12,296 --> 00:46:15,421
Ale moje dzieła muszą edukować
i bawić.

754
00:46:15,505 --> 00:46:18,171
Moja następna sztuka,
<i>The Devil's Cotton Field,</i>

755
00:46:18,255 --> 00:46:20,005
opowiada o historii czarnych.

756
00:46:20,296 --> 00:46:24,171
Rzecz dzieje się w miasteczku,
w którym dorastałem. Varner w Arkansas.

757
00:46:24,255 --> 00:46:27,546
Jesteś w Varmer? Ja jestem z Fort Smith!

758
00:46:28,005 --> 00:46:29,630
Coś nas łączy.

759
00:46:29,713 --> 00:46:31,046
Że jesteśmy z Arkansas?

760
00:46:31,130 --> 00:46:33,713
Że wiedzieliśmy, jak stamtąd zwiać.

761
00:46:33,796 --> 00:46:35,796
W tej dziurze
mają tylko baraninę w puszkach.

762
00:46:35,880 --> 00:46:36,796
Racja.

763
00:46:37,421 --> 00:46:41,630
Podziwiam twój upór,
ale chcę się zająć swoją sztuką.

764
00:46:41,713 --> 00:46:44,213
Piszę, uczę w szkole aktorskiej.

765
00:46:44,671 --> 00:46:46,046
Staram się wspierać społeczność.

766
00:46:46,130 --> 00:46:48,046
Pierdoły opowiadasz.

767
00:46:48,380 --> 00:46:51,755
Obaj przyjechaliśmy z LA
dla tego biznesu.

768
00:46:51,838 --> 00:46:53,296
Rozumiem, co tu robisz.

769
00:46:53,380 --> 00:46:55,755
To piękne, że ludzie są razem
i tak dalej.

770
00:46:55,838 --> 00:46:59,046
Ja też tego chcę.
Ale mam na myśli coś większego.

771
00:46:59,338 --> 00:47:03,171
Szansę, żeby dotrzeć
do wszystkich ludzi

772
00:47:03,421 --> 00:47:04,713
dzięki filmom.

773
00:47:06,546 --> 00:47:08,421
Filmom Jerry'ego Jonesa.

774
00:47:11,546 --> 00:47:13,213
Chcemy, żeby było surowo,

775
00:47:13,463 --> 00:47:14,838
prosto z ulicy.

776
00:47:14,921 --> 00:47:17,630
Tak, dużo alfonsów i dziwek, wulgaryzmów.

777
00:47:18,671 --> 00:47:21,421
I kung fu, karate. Bracia to kochają.

778
00:47:21,505 --> 00:47:24,588
Musimy mieć kung fu,
vibe Bruce'a Lee. Uwielbiają to.

779
00:47:25,380 --> 00:47:27,588
Chwileczkę... A ty znasz karate?

780
00:47:27,671 --> 00:47:31,296
Nie, ale szybko się uczę.
Nauczę się, jak rozpierdolić gościa.

781
00:47:34,171 --> 00:47:35,755
Wiesz, czego nam trzeba?

782
00:47:35,838 --> 00:47:38,005
Żeńskiej armii kung fu.

783
00:47:39,255 --> 00:47:43,755
Jest dużo możliwości
opowiedzenia tej historii.

784
00:47:44,380 --> 00:47:47,671
W całym kraju przestępstwa są plagą
wielu miast.

785
00:47:47,755 --> 00:47:52,046
- Myślę, że rząd nie reaguje...
- Właśnie. To wina białych.

786
00:47:52,546 --> 00:47:54,380
Skorumpowany rząd.

787
00:47:54,463 --> 00:47:57,005
Mają w dupie ludzi.
Burmistrz jest skorumpowany,

788
00:47:57,088 --> 00:47:58,546
kolejny typ Nixona.

789
00:47:58,630 --> 00:48:00,088
I mają być egzorcyzmy!

790
00:48:00,380 --> 00:48:01,755
Ja pierdolę. Egzorcyzmy?

791
00:48:01,838 --> 00:48:05,796
No wiesz.
„Twoja matka ciągnie druta w piekle”.

792
00:48:05,880 --> 00:48:08,338
Ludzie to uwielbiają!

793
00:48:08,421 --> 00:48:12,963
Nie wiem, jak to się ma do naszego
motywu miasta.

794
00:48:14,713 --> 00:48:15,880
Może masz racja.

795
00:48:15,963 --> 00:48:18,421
Nie chcę sprzątać zielonych rzygów
na planie.

796
00:48:18,505 --> 00:48:20,046
Diabła zostawimy na kolejny film.

797
00:48:21,713 --> 00:48:24,963
W opowiadaniu historii...

798
00:48:25,630 --> 00:48:28,046
najlepiej jest

799
00:48:29,171 --> 00:48:30,713
pisać o tym, co znasz.

800
00:48:33,130 --> 00:48:35,213
Co masz na myśli?

801
00:48:35,713 --> 00:48:38,213
To znaczy...

802
00:48:38,921 --> 00:48:41,880
O tym, co przeżyłeś, co robiłeś.

803
00:48:42,630 --> 00:48:45,505
Opowiadasz wtedy historię
swoich doświadczeń.

804
00:48:45,588 --> 00:48:48,505
Nie mam zamiaru opowiadać o sobie.

805
00:48:48,588 --> 00:48:51,505
Nic ciekawego mi się nie przytrafiło.

806
00:48:51,796 --> 00:48:53,630
- Ok.
- Chcę mówić o życiu nocnym.

807
00:48:53,713 --> 00:48:56,421
Kluby, właściciele, sponsorzy...

808
00:48:56,505 --> 00:48:58,880
mafiozi, znikająca kasa,

809
00:48:58,963 --> 00:49:04,171
alfonsi. Dziwki puszczają się chłodni.

810
00:49:04,505 --> 00:49:05,505
Nieźle.

811
00:49:07,005 --> 00:49:08,005
No dobra.

812
00:49:08,880 --> 00:49:11,338
Wykorzystamy to.

813
00:49:21,880 --> 00:49:23,838
Spójrz na te cycunie!

814
00:49:24,046 --> 00:49:25,588
Ma talent.

815
00:49:25,671 --> 00:49:26,838
O tak.

816
00:49:29,588 --> 00:49:32,380
Któryś z chłopców chciałby taniec?

817
00:49:32,463 --> 00:49:36,171
Nie, skarbie, zbieramy obsadę
do mojego nowego filmu.

818
00:49:36,671 --> 00:49:39,171
Nie! Nie gram w pornolach!

819
00:49:39,255 --> 00:49:42,213
Gnoje! Ciągle tu przyłazicie...

820
00:49:42,296 --> 00:49:45,588
Kobieto, robię film
i chcę, żebyś w nim zagrała.

821
00:49:46,421 --> 00:49:48,755
Nagość jest wymagana. Ale talent też.

822
00:49:49,630 --> 00:49:50,630
Talent?

823
00:49:51,421 --> 00:49:54,463
Weź dwa dolce i zakręć tyłeczkiem.

824
00:49:58,588 --> 00:50:01,296
Rudy, to D'Urville Martin.

825
00:50:02,171 --> 00:50:03,713
Wcale nie.

826
00:50:03,796 --> 00:50:05,713
Co D'Urville Martin miałby tu robić?

827
00:50:06,005 --> 00:50:06,838
Kto to?

828
00:50:06,921 --> 00:50:09,671
No wiesz, ten czarnuch,

829
00:50:09,755 --> 00:50:14,046
zagrał w <i>Nigger Charley, Black Caesar,</i>
<i>Hell Up in Harlem.</i>

830
00:50:15,005 --> 00:50:16,630
Siedzi tam.

831
00:50:27,380 --> 00:50:29,963
- To naprawdę on.
- Mówiłem ci, stary.

832
00:50:35,213 --> 00:50:38,671
D'Urville Martin? Jestem Rudy Ray Moore,
pewnie mnie nie poznajesz.

833
00:50:38,755 --> 00:50:41,380
Na okładkach mam zawsze wielkie afro

834
00:50:41,463 --> 00:50:43,213
albo w ogóle nic nie mam na sobie.

835
00:50:44,213 --> 00:50:45,713
To pewnie dlatego.

836
00:50:46,838 --> 00:50:49,213
Mam dla ciebie propozycję biznesową.

837
00:50:49,296 --> 00:50:53,421
Oferuję ci rolę w moim nowym filmie.

838
00:50:55,005 --> 00:50:56,505
Co to za rola?

839
00:50:56,588 --> 00:50:59,671
Scenariusz nie jest gotowy,
ale jesteśmy otwarci na twój wkład.

840
00:51:01,255 --> 00:51:02,630
Chwileczkę.

841
00:51:02,713 --> 00:51:04,505
Jestem poważnym aktorem.

842
00:51:05,213 --> 00:51:06,796
Mam agenta.

843
00:51:07,713 --> 00:51:11,130
Mam swojego prawnika.

844
00:51:11,213 --> 00:51:14,130
Myślałeś, że podbijesz i się dogadamy?

845
00:51:14,213 --> 00:51:17,380
Bo miałeś fart i zobaczyłeś mnie w barze?

846
00:51:17,463 --> 00:51:19,671
- Nie, nie.
- Wiesz, co mówią, bracie.

847
00:51:19,755 --> 00:51:21,921
Fart jest kombinacją szansy i przygotowań.

848
00:51:23,338 --> 00:51:25,130
Co to ma kurwa być?

849
00:51:25,213 --> 00:51:27,046
Posłuchaj mnie.

850
00:51:27,755 --> 00:51:31,088
Gdybym był biały, myślisz,
że mógłbyś podejść i mnie zatrudnić?

851
00:51:32,088 --> 00:51:32,921
Nie!

852
00:51:33,796 --> 00:51:36,963
Pracowałem u Romana Polańskiego!

853
00:51:37,380 --> 00:51:40,505
No właśnie, <i>Dziecko Rosemary!</i>

854
00:51:40,588 --> 00:51:42,963
- A żebyś wiedział!
- Byłeś windziarzem.

855
00:51:43,046 --> 00:51:45,838
- Tak, mała rola.
- Niewielka.

856
00:51:46,338 --> 00:51:48,546
Jak się pracuje dla białego,
trzeba uważać...

857
00:51:48,880 --> 00:51:50,921
Ja ci pokażę białego...

858
00:51:51,338 --> 00:51:53,046
Uspokój się, kochanie.

859
00:51:58,880 --> 00:52:00,296
- Już dobrze.
- Słuchaj.

860
00:52:01,796 --> 00:52:03,005
Ci goście są z tobą?

861
00:52:04,005 --> 00:52:05,755
Tak, jesteśmy producentami.

862
00:52:06,963 --> 00:52:08,546
Coś ci powiem.

863
00:52:10,463 --> 00:52:11,296
Kochanie.

864
00:52:11,755 --> 00:52:15,255
Jesteście najgorszymi producentami,
jakich spotkałem, głąby.

865
00:52:15,338 --> 00:52:17,255
Myślicie, że można ot tak przyjść

866
00:52:17,338 --> 00:52:19,755
i zatrudnić artystę,

867
00:52:20,171 --> 00:52:21,630
umniejszając go?

868
00:52:22,505 --> 00:52:23,713
Obrażając?

869
00:52:24,505 --> 00:52:26,713
Zjeżdżaj, chłopcze.

870
00:52:30,338 --> 00:52:31,796
A jeśli damy ci reżyserować?

871
00:52:33,463 --> 00:52:38,171
Wielki D'Urville Martin będzie reżyserował
i zagra w filmie.

872
00:52:38,255 --> 00:52:40,005
Jerry Jones pisze scenariusz.

873
00:52:40,088 --> 00:52:43,046
Ben E. Taylor wymyślił temat muzyczny,

874
00:52:43,130 --> 00:52:46,255
który totalnie rozniesie system.
Słuchajcie.

875
00:52:46,630 --> 00:52:48,380
<i>Prawdziwy kozak</i>

876
00:52:48,463 --> 00:52:49,755
To leci w tle.

877
00:52:50,380 --> 00:52:52,296
<i>Nie z tej ziemi</i>

878
00:52:53,213 --> 00:52:54,046
Basy.

879
00:52:54,130 --> 00:52:56,421
<i>Prawdziwy z niego suczy syn</i>

880
00:52:58,296 --> 00:52:59,588
<i>Dolemite zrobi niezły młyn</i>

881
00:53:00,213 --> 00:53:04,505
<i>Dolemite!</i>

882
00:53:04,588 --> 00:53:05,630
Co myślicie?

883
00:53:09,630 --> 00:53:11,630
Jesteś bardzo przekonujący.

884
00:53:11,713 --> 00:53:14,380
- Podziwiamy twoją pasję.
- Ale zrozum,

885
00:53:14,463 --> 00:53:16,588
nie prosisz o kredyt,

886
00:53:16,671 --> 00:53:19,880
tylko o zaliczkę na poczet
przyszłych tantiemów.

887
00:53:19,963 --> 00:53:22,755
Dla nas to żadne ryzyko,
ale jeśli to nie wypali,

888
00:53:22,838 --> 00:53:25,088
będziemy mieć prawo do twoich płyt,
na zawsze.

889
00:53:27,963 --> 00:53:30,671
Wiem, ale...

890
00:53:32,046 --> 00:53:33,130
stawiam na siebie.

891
00:53:33,213 --> 00:53:35,171
Nikt mi nie zrobi filmu,

892
00:53:35,255 --> 00:53:37,713
a wszyscy mówią,
chcą zobaczyć film z Dolemitem.

893
00:53:37,796 --> 00:53:40,755
Nie powinieneś robić filmu

894
00:53:40,838 --> 00:53:43,213
dla paru dzielnic, które znasz.

895
00:53:44,588 --> 00:53:46,088
Wchodzę w to,

896
00:53:46,505 --> 00:53:50,130
bo każde miasto w Ameryce
ma takie dzielnice,

897
00:53:50,213 --> 00:53:52,380
a film im się spodoba.

898
00:54:00,796 --> 00:54:01,963
To tu?

899
00:54:09,421 --> 00:54:10,421
Uwaga!

900
00:54:10,963 --> 00:54:13,463
- Hotel Dunbar!
- O cholera.

901
00:54:22,713 --> 00:54:24,671
Aż się roi od ćpunów.

902
00:54:24,755 --> 00:54:27,463
Trochę tu ogarniemy.
Było Universal Studios,

903
00:54:27,921 --> 00:54:32,338
MGM Studios, a to będzie
Dolemite Studios

904
00:54:32,671 --> 00:54:34,338
- Co?
- No zobacz.

905
00:54:34,421 --> 00:54:35,588
Mnóstwo miejsca.

906
00:54:35,671 --> 00:54:37,630
Nakręcimy film tutaj.

907
00:54:37,713 --> 00:54:39,838
Zbudujemy nasz plan.

908
00:54:39,921 --> 00:54:44,213
Zrobimy gabinet masażu Williego Greena,
burdel Queen Bee.

909
00:54:44,296 --> 00:54:46,421
Mają tu nawet pierdolony klub.

910
00:54:47,921 --> 00:54:49,588
Rudy, nie stać cię na hotel.

911
00:54:49,671 --> 00:54:50,796
Przecież go nie kupię.

912
00:54:50,880 --> 00:54:52,463
Ani nie wynajmę.

913
00:54:52,546 --> 00:54:54,796
Poszedłem do właściciela
i okazało się,

914
00:54:54,880 --> 00:54:58,421
że ma mega problem z tymi ćpunami.
Powiedziałem, że się ich pozbędę.

915
00:54:58,505 --> 00:55:01,546
Za darmo. Jako dozorca.

916
00:55:04,088 --> 00:55:06,255
Materace tam,

917
00:55:06,338 --> 00:55:08,630
a koce tu!

918
00:55:09,130 --> 00:55:11,463
Posprzątajcie ten syf z podłogi.

919
00:55:11,963 --> 00:55:14,588
Zostawiliście bałagan na ladzie.

920
00:55:14,671 --> 00:55:16,880
Prosiłem o kasę,
której nigdy nie dostałem?

921
00:55:23,046 --> 00:55:24,171
Raz, dwa!

922
00:55:33,713 --> 00:55:35,505
Nie jesteśmy na zakupach,
to do filmu.

923
00:55:35,588 --> 00:55:37,421
Odwieście z powrotem.

924
00:55:37,505 --> 00:55:40,421
Sypialnia Dolemite'a ma być
na piętrze.

925
00:55:40,505 --> 00:55:42,213
Niech będzie stylowa.

926
00:55:42,296 --> 00:55:45,171
Czerwone dywany i zasłony,
czerwona narzuta, dobra?

927
00:55:45,255 --> 00:55:46,921
I żeby było wygodnie.

928
00:55:47,005 --> 00:55:48,921
Mam zamiar tam spać.

929
00:55:50,296 --> 00:55:51,213
Co?

930
00:55:51,296 --> 00:55:53,213
Płacę za sprzęt i resztę,

931
00:55:53,296 --> 00:55:56,255
nie stać mnie na mieszkanie,
muszę się tu wprowadzić.

932
00:56:04,588 --> 00:56:07,380
- Mówiłeś, że to scena dźwiękowa.
- Wiem, ale...

933
00:56:08,046 --> 00:56:09,880
Nie wiem, co to jest.

934
00:56:11,130 --> 00:56:11,963
Jerry!

935
00:56:12,046 --> 00:56:13,213
Cześć! Dotarliście.

936
00:56:13,880 --> 00:56:16,963
Rudy, to są te dzieciaki,
o których ci mówiłem.

937
00:56:17,255 --> 00:56:19,713
Dobrze cię widzieć, Nick.

938
00:56:19,796 --> 00:56:20,671
Cześć.

939
00:56:21,505 --> 00:56:24,796
Dolemite mówią mi,
jebać frajerów, tak moje motto brzmi.

940
00:56:24,921 --> 00:56:26,296
No tak.

941
00:56:26,588 --> 00:56:30,796
Nick von Sternberg mówią mi
i UCLA...

942
00:56:31,255 --> 00:56:34,046
szkoła filmowa to moja...
To moja szkoła.

943
00:56:35,005 --> 00:56:37,921
- Poznałem Jerry'ego na zajęciach.
- Uczyłem go aktorstwa.

944
00:56:38,005 --> 00:56:40,338
Musisz zobaczyć etiudy Nicka.

945
00:56:40,421 --> 00:56:41,630
Jest niesamowity.

946
00:56:41,713 --> 00:56:43,880
Wygląda jak młody Alfred Hitchcock.

947
00:56:44,713 --> 00:56:46,296
To bardzo miłe.

948
00:56:47,213 --> 00:56:49,838
Szukamy czegoś w KP
albo drugiego reżysera.

949
00:56:49,921 --> 00:56:52,213
Filmujecie Pavavision czy Arri?

950
00:56:52,296 --> 00:56:53,130
Chłopcze...

951
00:56:53,963 --> 00:56:57,338
Nie znamy się za bardzo
na tych technicznych detalach.

952
00:56:57,421 --> 00:56:59,463
Mamy bardzo oddaną ekipę,

953
00:56:59,546 --> 00:57:01,921
ale nikt nigdy nie był na planie filmowym.

954
00:57:02,005 --> 00:57:06,255
Nie znamy się na tych
technicznych sprawach. Światło, dźwięk...

955
00:57:06,338 --> 00:57:08,546
- Nie znamy się.
- Jasne.

956
00:57:08,630 --> 00:57:10,463
Pokażę wam studio Dolemite.

957
00:57:10,546 --> 00:57:12,921
Rzućcie okiem na nasze studio.

958
00:57:13,005 --> 00:57:14,463
Wszystko dzieje się tutaj.

959
00:57:14,755 --> 00:57:16,005
Nasze epicentrum.

960
00:57:16,421 --> 00:57:18,671
Czemu białe chłopaczki
mają nam mówić, co robić?

961
00:57:18,755 --> 00:57:20,046
Pomyśl, Ben.

962
00:57:20,130 --> 00:57:22,088
Nie mamy pojęcia, co robimy.

963
00:57:22,171 --> 00:57:24,005
Jeśli mamy robić film,
potrzebujemy filmowców,

964
00:57:24,088 --> 00:57:26,380
nieważne, czy są biali, czarni
czy w kropki.

965
00:57:26,713 --> 00:57:28,338
Nie będę ich słuchać.

966
00:57:28,421 --> 00:57:31,130
Nie musisz, przynosisz żarcie.
Tylko ich nakarm, ok?

967
00:57:41,296 --> 00:57:42,380
Proszę, skarbie.

968
00:57:50,505 --> 00:57:52,005
Lustra na każdej ścianie.

969
00:57:52,088 --> 00:57:53,755
Gdzie mam schować światła?

970
00:57:59,213 --> 00:58:02,630
Pomieszczenie ma dwa i pół metra.
To niemożliwe.

971
00:58:02,921 --> 00:58:05,713
Nick? Nie ma zasilania.

972
00:58:06,755 --> 00:58:10,213
Sprawdź panele na dole.

973
00:58:10,296 --> 00:58:12,838
Nie, nie. Nie ma prądu.

974
00:58:12,963 --> 00:58:16,130
Bieżącej wody też nie. Dlatego urwałem
taki dobry deal na to miejsce.

975
00:58:16,213 --> 00:58:18,255
To jak mam włączyć lampy?

976
00:58:20,088 --> 00:58:23,671
Może ktoś wejdzie na górę
i ukradnie prąd sąsiadom?

977
00:58:31,505 --> 00:58:33,630
Kto to?

978
00:58:34,796 --> 00:58:36,171
Nasz O?

979
00:58:38,130 --> 00:58:41,046
- Kto?
- Operator.

980
00:58:41,130 --> 00:58:43,713
Tak, to nasz operator.

981
00:58:43,796 --> 00:58:45,380
Ile on ma lat?

982
00:58:45,838 --> 00:58:46,880
Nie wiem.

983
00:58:47,796 --> 00:58:48,880
Szesnaście?

984
00:58:49,296 --> 00:58:52,005
- Dwadzieścia?
- Rudy!

985
00:58:52,755 --> 00:58:54,838
Masz pojęcie, co robisz?

986
00:58:56,421 --> 00:58:59,463
Potrzebujesz operatora, który wie,
jak się kręci czarnych.

987
00:58:59,546 --> 00:59:03,046
Co to za rasistowski tekst?

988
00:59:03,130 --> 00:59:05,671
To nie rasizm, to fakt.

989
00:59:05,755 --> 00:59:07,046
Słuchaj.

990
00:59:07,255 --> 00:59:09,671
Czarni przyciągają światło.

991
00:59:09,921 --> 00:59:12,088
Biali odbijają światło.

992
00:59:13,505 --> 00:59:15,796
Rzeczywistość kinematografii.

993
00:59:18,255 --> 00:59:22,088
Od rzeczywistości tego planu
boli mnie głowa. Co jeszcze tu mamy?

994
00:59:25,130 --> 00:59:26,130
Szlag.

995
00:59:26,338 --> 00:59:28,296
Cholera jasna!

996
00:59:28,546 --> 00:59:30,713
Musimy naprawić te podłogi, Jimmy.

997
00:59:31,421 --> 00:59:33,713
Czy coś tu działa?

998
00:59:35,171 --> 00:59:36,171
Cokolwiek?

999
00:59:45,796 --> 00:59:46,880
O cholera.

1000
01:00:06,421 --> 01:00:08,713
- Tak jest!
- Udało się!

1001
01:00:08,796 --> 01:00:11,171
No to działamy!

1002
01:00:11,588 --> 01:00:14,296
Tego jest za dużo,
glina na każdej stronie.

1003
01:00:14,380 --> 01:00:16,421
- Trzeba okroić.
- Wyśpijcie się.

1004
01:00:16,505 --> 01:00:18,130
Jutro się tym zajmiemy.

1005
01:00:18,463 --> 01:00:20,296
- Ok.
- Jutro damy czadu.

1006
01:00:20,380 --> 01:00:21,713
Pewnie. Do jutra.

1007
01:00:21,796 --> 01:00:24,421
Jutro ruszamy z kopyta.
Wyśpij się.

1008
01:00:24,505 --> 01:00:26,505
Dobranoc. <i>Arigato</i>.

1009
01:00:27,338 --> 01:00:28,171
Nara.

1010
01:00:29,463 --> 01:00:30,796
Jasna cholera.

1011
01:00:31,838 --> 01:00:35,671
Rudy, denerwuję się jutrem.

1012
01:00:36,880 --> 01:00:39,963
Nie martw się.
Będzie tak jak na scenie.

1013
01:00:40,046 --> 01:00:42,963
Wcale nie.
Ja nawet nie lubię, jak robią mi zdjęcia.

1014
01:00:43,046 --> 01:00:45,380
Zawsze staram się wciągać bebzon,

1015
01:00:45,463 --> 01:00:46,880
żeby dobrze wyjść.

1016
01:00:46,963 --> 01:00:50,463
Gadałam z tym długowłosym chłopaczkiem
z kamerą,

1017
01:00:50,838 --> 01:00:51,921
powiedział, że filmie

1018
01:00:52,005 --> 01:00:55,796
robi się 24 zdjęcia na sekundę.

1019
01:00:56,255 --> 01:00:57,171
Tak, ale...

1020
01:00:57,255 --> 01:00:59,255
Dwadzieścia cztery razy, Rudy!

1021
01:00:59,546 --> 01:01:02,546
A one potem zostają kurwa na zawsze,

1022
01:01:02,630 --> 01:01:04,046
nawet jak umrzesz i w ogóle!

1023
01:01:04,130 --> 01:01:06,130
No sama nie wiem.

1024
01:01:15,630 --> 01:01:18,463
<i>Daję ci 24 godziny na opuszczenie miasta,</i>
<i>Willie Green.</i>

1025
01:01:19,421 --> 01:01:22,963
Daję ci 24 godziny na opuszczenie miasta.

1026
01:01:24,421 --> 01:01:26,588
Dwadzieścia trzy już minęły.

1027
01:01:26,671 --> 01:01:29,921
Willie Green,
daję ci 24 godziny na opuszczenie miasta.

1028
01:01:30,380 --> 01:01:33,130
Dwadzieścia trzy już minęły.
Niezłe.

1029
01:01:34,171 --> 01:01:37,546
Daję ci 24 godziny...

1030
01:01:38,546 --> 01:01:39,630
Dwadzieścia trzy...

1031
01:01:41,630 --> 01:01:46,796
Masz 24 godziny,
a 23 już minęły, skurwielu!

1032
01:01:48,796 --> 01:01:50,046
Dwadzieścia trzy...

1033
01:01:59,213 --> 01:02:00,880
Ty paskudny gnoju.

1034
01:02:01,796 --> 01:02:05,546
Mówiłeś, że jestem gówno wart.
Sam jesteś gówno wart!

1035
01:02:06,046 --> 01:02:07,838
I co teraz powiesz, skurwielu?

1036
01:02:09,713 --> 01:02:12,005
Chcesz wiedzieć, kim jestem?
Jestem Dolemite!

1037
01:02:13,713 --> 01:02:15,046
Jebany rolnik.

1038
01:02:15,921 --> 01:02:20,338
Dolemite mówią mi,
jebać frajerów, tak moje motto brzmi.

1039
01:02:20,671 --> 01:02:25,588
Ty frajerski, zakompleksiony
wpierdalaczu szczurów!

1040
01:02:34,963 --> 01:02:39,005
Dolemite mówią mi,
jebać frajerów, tak moje motto brzmi!

1041
01:02:41,171 --> 01:02:47,463
Ty frajerski, zakompleksiony
wpierdalaczu szczurów!

1042
01:03:00,338 --> 01:03:02,588
Jak trafiłaś do tego filmu?

1043
01:03:02,671 --> 01:03:06,338
Jestem protegowaną Rudy'ego.

1044
01:03:07,005 --> 01:03:10,213
W Hollywood chyba mówi się na to...

1045
01:03:10,796 --> 01:03:12,463
debiutantka.

1046
01:03:12,921 --> 01:03:13,838
Tak.

1047
01:03:14,296 --> 01:03:16,130
A ty?

1048
01:03:16,213 --> 01:03:21,880
Specjalizuję się w graniu
białego czarnego charakteru.

1049
01:03:22,505 --> 01:03:24,421
Każdy czarny film potrzebuję złoczyńcy.

1050
01:03:24,755 --> 01:03:28,171
Grałem właściciela plantacji.

1051
01:03:28,255 --> 01:03:31,338
Uczestnika linczu w domu kultury.

1052
01:03:31,421 --> 01:03:35,338
I gwałciciela w teatrze.

1053
01:03:35,796 --> 01:03:36,921
Nieżle.

1054
01:03:37,463 --> 01:03:41,213
Czyli skumałeś, w czym jesteś dobry.

1055
01:03:43,546 --> 01:03:45,213
Ta scena jest kurwa bez sensu.

1056
01:03:45,296 --> 01:03:46,671
Niby dlaczego?

1057
01:03:46,755 --> 01:03:50,921
Dlaczego strażnik wypuszcza więźnia,
by mógł działać pod przykrywką?

1058
01:03:51,005 --> 01:03:53,505
Bo w okolicy jest problem narkotykowy!

1059
01:03:53,588 --> 01:03:55,838
Opowiadamy o społeczności,
chcemy być prawdziwi!

1060
01:03:56,130 --> 01:03:58,755
Daj spokój, stary.

1061
01:03:59,630 --> 01:04:01,880
Udajecie, dzieciaki.

1062
01:04:01,963 --> 01:04:06,255
Udajecie, że strażnik to policjant,
ale tak nie jest.

1063
01:04:06,671 --> 01:04:08,296
Strażnicy nie prowadzą śledztw.

1064
01:04:08,380 --> 01:04:11,880
Zapominasz, że strażnik
współpracuje z naczelnikiem!

1065
01:04:11,963 --> 01:04:13,963
- Dziękuję!
- A kogo to obchodzi?

1066
01:04:14,213 --> 01:04:15,546
Jaki to ma sens?

1067
01:04:15,630 --> 01:04:18,630
Bo naczelnik kumpluje się z Queen Bee.

1068
01:04:21,463 --> 01:04:23,671
Srutu tutu.

1069
01:04:23,755 --> 01:04:25,296
- Co?
- Srutu tutu!

1070
01:04:25,380 --> 01:04:27,088
Niby dlaczego?

1071
01:04:27,171 --> 01:04:30,296
Mówicie tak, bo naczelnik
skumał się z kobietą,

1072
01:04:30,380 --> 01:04:31,713
która prowadzi burdel

1073
01:04:31,921 --> 01:04:34,546
i która chce, żeby wypuścić jej znajomego?

1074
01:04:34,838 --> 01:04:35,755
Tak!

1075
01:04:37,588 --> 01:04:40,213
Pierdolić to. Róbcie, co chcecie.

1076
01:04:41,005 --> 01:04:42,671
Co myślisz o świetle?

1077
01:04:42,755 --> 01:04:44,213
Może wyłączymy wszystkie.

1078
01:04:44,296 --> 01:04:46,171
Nie będziemy musieli patrzeć
na tę scenę.

1079
01:04:46,255 --> 01:04:47,546
Stary, przeginasz.

1080
01:04:48,505 --> 01:04:52,755
Wiem, że czujesz się taki zajebisty,
ale to nasz pierwszy raz.

1081
01:04:52,838 --> 01:04:55,921
Płacę za to wszystko,
ale jakoś się kurwa nie wywyższam.

1082
01:04:56,255 --> 01:04:58,755
Jak trzeba nosić pudła,
to będę nosił,

1083
01:04:58,838 --> 01:04:59,880
a jak ekipa zgłodnieje,

1084
01:04:59,963 --> 01:05:02,088
to pójdę na dół robić kanapki!

1085
01:05:02,880 --> 01:05:06,046
Bo mamy pracować razem
i nakręcić film!

1086
01:05:07,755 --> 01:05:11,463
Spoko, nie ma co się unosić.
Jest ok.

1087
01:05:13,588 --> 01:05:16,713
Scena druga, biuro strażnika,
ujęcie pierwsze. Klaps.

1088
01:05:17,005 --> 01:05:17,880
Akcja.

1089
01:05:19,755 --> 01:05:21,005
Siadaj, Dolemite.

1090
01:05:22,963 --> 01:05:25,338
Na pewno znasz Queen Bee.

1091
01:05:26,296 --> 01:05:27,546
Od dwóch lat

1092
01:05:27,630 --> 01:05:30,005
zawraca mi głowę,
mówiąc, że jesteś niewinny.

1093
01:05:30,671 --> 01:05:32,380
Wiesz, co w tym zabawnego?

1094
01:05:32,838 --> 01:05:33,880
Wierzę jej.

1095
01:05:34,921 --> 01:05:38,796
Dotarliśmy do pewnych faktów,
które mogą pomóc ci wyjść.

1096
01:05:43,796 --> 01:05:46,380
Lubisz hazard, prawda?

1097
01:05:48,005 --> 01:05:51,213
To zależy od gry i wysokości stawki.

1098
01:05:52,671 --> 01:05:54,796
Będę z tobą szczery.

1099
01:05:54,880 --> 01:05:56,296
Gra jest ostra,

1100
01:05:56,796 --> 01:05:59,671
a stawką jest twoje życie.

1101
01:06:08,005 --> 01:06:09,588
Ale zajebiście wyszło!

1102
01:06:09,880 --> 01:06:12,463
Widzieliście, jak się na mnie gapił?
Miałem dreszcze!

1103
01:06:12,546 --> 01:06:14,338
Dałeś radę, stary.

1104
01:06:14,421 --> 01:06:17,130
To będzie dobra scena.
Nie mogę się doczekać tego filmu.

1105
01:06:17,796 --> 01:06:19,171
Kiedy go zobaczymy?

1106
01:06:20,005 --> 01:06:20,921
Cięcie.

1107
01:06:21,005 --> 01:06:23,338
Cięcie!

1108
01:06:26,880 --> 01:06:28,630
Scena trzecia, ujęcie pierwsze. Klaps.

1109
01:06:29,421 --> 01:06:30,255
Akcja!

1110
01:06:31,630 --> 01:06:32,921
Stój, Dolemite.

1111
01:06:35,046 --> 01:06:36,046
Czego chcesz?

1112
01:06:36,796 --> 01:06:37,921
FBI.

1113
01:06:39,921 --> 01:06:41,838
O co chodzi? Gdzie nakaz?

1114
01:06:41,921 --> 01:06:44,671
Ta odznaka to mój nakaz.
Otwórz bagażnik.

1115
01:06:47,005 --> 01:06:49,046
Nic tu nie ma.

1116
01:06:49,130 --> 01:06:50,380
Otwieraj!

1117
01:06:54,130 --> 01:06:56,546
To nie moje,
nie wiem, jak się tu dostało.

1118
01:06:59,005 --> 01:07:01,296
Trochę sobie posiedzisz w więzieniu!

1119
01:07:01,546 --> 01:07:03,338
Będziecie musieli zabrać mnie siłą!

1120
01:07:15,588 --> 01:07:17,671
Cięcie!

1121
01:07:24,588 --> 01:07:26,421
Możesz to nakręcić pod takim kątem,

1122
01:07:26,505 --> 01:07:28,546
żeby było widać,
że on faktycznie go kopie?

1123
01:07:30,255 --> 01:07:31,713
Nie ma takiego kąta.

1124
01:07:35,255 --> 01:07:36,338
Kręcimy.

1125
01:07:39,505 --> 01:07:40,505
Akcja!

1126
01:07:45,838 --> 01:07:47,713
Nie ogarniam tego kolesia.

1127
01:07:48,296 --> 01:07:50,421
Udaje, że zna karate.

1128
01:07:51,338 --> 01:07:53,671
Udaje, że jest ogierem.

1129
01:07:54,796 --> 01:07:56,713
Przebiera się jak dzieciak.

1130
01:08:01,046 --> 01:08:03,171
Skąd on się urwał?

1131
01:08:03,255 --> 01:08:04,463
Masz kurwa za swoje.

1132
01:08:04,546 --> 01:08:09,755
Wy frajerskie, zakompleksione
wpierdalacze szczurów!

1133
01:08:21,463 --> 01:08:22,338
Cięcie.

1134
01:08:30,630 --> 01:08:31,671
I jak?

1135
01:08:34,005 --> 01:08:37,046
Nie widzę powodu, żeby to... powtarzać.

1136
01:08:38,546 --> 01:08:39,921
Było tak dobrze jak w <i>Shaft?</i>

1137
01:09:26,880 --> 01:09:28,546
Szybciej, Jimmy!

1138
01:09:28,630 --> 01:09:31,921
Pożyczyłem go od kumpla,
z parkingu!

1139
01:09:32,005 --> 01:09:35,171
- Obiecałem, że nie zarysuję.
- Nie masz zarysować,

1140
01:09:35,255 --> 01:09:37,630
tylko jechać szybciej!
No dawaj, kręcimy.

1141
01:09:37,713 --> 01:09:38,630
POŚCIG

1142
01:09:38,713 --> 01:09:40,671
Scena z pościgiem, ujęcie pierwsze!

1143
01:09:41,171 --> 01:09:43,380
Z tą kaskaderką to nie wiem, Rudy...

1144
01:09:43,463 --> 01:09:45,088
To jest Cadillac!

1145
01:09:45,338 --> 01:09:47,880
Gazu, przyjacielu,
spal trochę gumy,

1146
01:09:47,963 --> 01:09:49,671
rozjebiemy kolesia,
oszaleją tłumy!

1147
01:09:49,755 --> 01:09:51,546
Jedź!

1148
01:09:54,505 --> 01:09:55,463
I o to chodzi!

1149
01:09:55,546 --> 01:09:58,171
Jedź!

1150
01:10:04,130 --> 01:10:07,338
- Jadą za szybko.
- Musi być szybko, żeby kałuża prysnęła.

1151
01:10:07,421 --> 01:10:08,463
Prysnęła?

1152
01:10:09,255 --> 01:10:11,713
O nie!

1153
01:10:11,963 --> 01:10:15,088
- Jestem z brązowego cukru, roztopię się!
- Idealnie.

1154
01:10:15,380 --> 01:10:17,380
W scenariuszu tego nie było.

1155
01:10:17,755 --> 01:10:19,171
Niby gdzie to macie?

1156
01:10:27,088 --> 01:10:27,921
Klaps!

1157
01:10:33,796 --> 01:10:35,630
Niech no popatrzę, jak białas tańczy.

1158
01:10:36,005 --> 01:10:38,588
- Proszę!
- Tańcz, gnoju!

1159
01:11:02,296 --> 01:11:03,505
Ujęcie pierwsze, klaps!

1160
01:11:04,921 --> 01:11:07,671
Taka piękność powinna być
przed kamerą.

1161
01:11:07,755 --> 01:11:09,088
Zaraz będzie wybuch.

1162
01:11:09,171 --> 01:11:10,630
Auto nie wybuchnie...

1163
01:11:10,713 --> 01:11:11,880
Odpalamy!

1164
01:11:12,505 --> 01:11:14,296
- Odpalamy?
- Akcja!

1165
01:11:14,630 --> 01:11:15,463
Co odpalamy?

1166
01:11:15,546 --> 01:11:18,046
Myślicie, że nie mam klasy?

1167
01:11:19,005 --> 01:11:22,463
Porozpierdalam wam dupy, złamasy!

1168
01:11:22,546 --> 01:11:23,463
- Trzy...
- Co?

1169
01:11:23,546 --> 01:11:24,963
- ...dwa, jeden!
- Nie!

1170
01:11:28,713 --> 01:11:30,046
Wow!

1171
01:11:31,880 --> 01:11:33,713
Ja nie mogę.

1172
01:11:34,505 --> 01:11:35,380
Brawo!

1173
01:11:36,880 --> 01:11:37,880
Kurwa!

1174
01:11:39,630 --> 01:11:41,463
Do chuja pana!

1175
01:11:42,880 --> 01:11:45,463
Wypłata. Miłego Dnia Niepodległości.

1176
01:11:45,796 --> 01:11:48,213
- Dzięki.
- Miłego świętowania.

1177
01:11:49,255 --> 01:11:51,130
Najlepszego.

1178
01:11:54,338 --> 01:11:55,755
Jutro wielki dzień!

1179
01:11:56,546 --> 01:11:58,005
O czym ty mówisz?

1180
01:11:58,338 --> 01:12:00,088
Jutro twoja scena łóżkowa.

1181
01:12:00,796 --> 01:12:03,921
Ty cwaniaku, robimy tę scenę,
żebyś mógł przelecieć białą dziewczynę.

1182
01:12:07,046 --> 01:12:08,713
Dlatego ty tu jesteś szefem.

1183
01:12:09,338 --> 01:12:12,380
Nie będziemy się bzykać, tylko udawać.

1184
01:12:12,463 --> 01:12:13,421
Jasne.

1185
01:12:14,505 --> 01:12:16,796
- Dobranoc, panie Moore.
- Dobranoc.

1186
01:12:35,338 --> 01:12:37,380
Po co Jerry wcisnął tę scenę

1187
01:12:37,463 --> 01:12:38,463
w środek filmu?

1188
01:12:38,546 --> 01:12:42,880
Bo grasz główną rolę,
dookoła półnagie laski,

1189
01:12:42,963 --> 01:12:45,963
wiadomo, że widzowie chcą zobaczyć,
jak dymasz jedną albo dwie.

1190
01:12:46,671 --> 01:12:48,755
Mogę skopać komuś dupę

1191
01:12:49,255 --> 01:12:50,796
i być śmieszny, ale...

1192
01:12:51,213 --> 01:12:53,171
żaden ze mnie amant.

1193
01:12:53,255 --> 01:12:54,880
Brzuch mi sterczy.

1194
01:12:55,755 --> 01:12:58,380
Wszyscy będą się gapić,
nie wiem, co zrobić.

1195
01:12:59,088 --> 01:13:02,130
Jak mój były chciał mnie puknąć,

1196
01:13:02,380 --> 01:13:05,005
to się wyłączałam, dopóki nie skończył.

1197
01:13:05,088 --> 01:13:07,130
Miałam taką rozrywkę.

1198
01:13:07,213 --> 01:13:10,630
Wyobrażałam sobie,
że dyma w dupę naszego parchatego osła.

1199
01:13:10,713 --> 01:13:14,046
Tak mnie to bawiło...

1200
01:13:14,296 --> 01:13:17,671
Nie miał pojęcia, czy jęczę,
czy się śmieję.

1201
01:13:17,755 --> 01:13:19,671
W ogóle mi to nie pomogło.

1202
01:13:21,046 --> 01:13:25,796
Może nie musisz być wcale
taki seksowny i poważny.

1203
01:13:26,755 --> 01:13:28,213
Może...

1204
01:13:30,588 --> 01:13:31,546
Może być zabawnie.

1205
01:13:32,421 --> 01:13:34,463
Dokładnie.

1206
01:13:42,630 --> 01:13:44,505
Scena łóżkowa, ujęcie pierwsze.

1207
01:14:20,505 --> 01:14:21,463
<i>Azione!</i>

1208
01:14:23,963 --> 01:14:25,463
Tak, Dolemite.

1209
01:14:26,171 --> 01:14:27,421
O tak!

1210
01:14:31,963 --> 01:14:32,963
Dolemite!

1211
01:14:38,213 --> 01:14:39,963
Tak!

1212
01:14:46,963 --> 01:14:49,296
Dolemite! Tak!

1213
01:14:49,380 --> 01:14:51,755
- Postaraj się.
- O tak!

1214
01:15:01,755 --> 01:15:02,880
Postaraj się!

1215
01:15:11,046 --> 01:15:12,130
Odpalaj.

1216
01:15:25,130 --> 01:15:25,963
Cięcie.

1217
01:15:32,630 --> 01:15:33,505
Tak!

1218
01:15:37,505 --> 01:15:38,796
Co tu się stało?

1219
01:15:39,296 --> 01:15:43,130
Napisałem czułą, realistyczną
scenę łóżkową!

1220
01:15:43,213 --> 01:15:46,088
Moim celem w tym filmie
jest realizm.

1221
01:15:46,171 --> 01:15:48,630
Nie wiem, czy była czuła i seksowna,

1222
01:15:48,713 --> 01:15:50,963
ale na pewno była zajebiście śmieszna.

1223
01:15:55,963 --> 01:15:56,921
O Chryste!

1224
01:15:58,005 --> 01:15:58,838
Dwa!

1225
01:15:59,296 --> 01:16:01,088
Trzy! Cztery!

1226
01:16:01,671 --> 01:16:02,546
Do tyłu.

1227
01:16:03,088 --> 01:16:05,255
Raz! Dwa!

1228
01:16:07,171 --> 01:16:08,505
Musimy pogadać.

1229
01:16:08,588 --> 01:16:10,213
Staram się zapamiętać kung fu.

1230
01:16:10,296 --> 01:16:12,213
Wiem, ale mamy problem.

1231
01:16:18,671 --> 01:16:19,880
Skończyła nam się taśma.

1232
01:16:21,213 --> 01:16:22,380
Co ty gadasz?

1233
01:16:22,463 --> 01:16:23,963
Mieliście tu tego pełno.

1234
01:16:24,046 --> 01:16:26,505
Wiem, ale wszystko zużyliśmy.

1235
01:16:27,713 --> 01:16:30,421
Gadałem z ekipą,
za mało im płacisz

1236
01:16:30,505 --> 01:16:31,713
od kilku tygodniu.

1237
01:16:31,796 --> 01:16:34,255
Ja od trzech dni pracuję za darmo.

1238
01:16:34,338 --> 01:16:37,880
Jesteśmy po twojej stronie,
ale jeśli nie ma taśmy,

1239
01:16:38,671 --> 01:16:39,796
to nie ma filmu.

1240
01:16:43,088 --> 01:16:44,963
Raz! Dwa!

1241
01:16:45,546 --> 01:16:46,380
Raz!

1242
01:16:47,380 --> 01:16:49,671
Kolejne dziesięć koła
to nie taka prosta sprawa.

1243
01:16:49,755 --> 01:16:51,630
To kupa kasy. Jeśli wam nie wyjdzie,

1244
01:16:51,713 --> 01:16:53,713
do końca życia
będziesz pracował za darmo.

1245
01:16:53,796 --> 01:16:56,046
Będę waszym małym niewolnikiem, co?

1246
01:16:56,130 --> 01:16:58,755
Daj spokój, Rudy.

1247
01:16:58,838 --> 01:17:01,838
Sam się w to wpakowałeś,
więc teraz nie zaczynaj.

1248
01:17:03,005 --> 01:17:05,463
Masz jakiś plan w razie opóźnień?

1249
01:17:05,963 --> 01:17:07,921
A montaż? Postprodukcja?

1250
01:17:10,296 --> 01:17:13,088
Jeśli to oznacza więcej kasy, to nie.

1251
01:17:14,213 --> 01:17:16,338
Nie mogę im powiedzieć, że kończymy.

1252
01:17:16,421 --> 01:17:17,630
To ich dobije.

1253
01:17:18,921 --> 01:17:21,213
Cała ekipa włożyła w ten film serce,

1254
01:17:21,296 --> 01:17:22,630
nie chcę ich zawieść.

1255
01:17:22,713 --> 01:17:24,546
Proszę. Jesteśmy tak blisko.

1256
01:17:24,630 --> 01:17:26,963
Pozwól nam kurwa skończyć.

1257
01:17:32,546 --> 01:17:33,671
No dobrze.

1258
01:17:35,171 --> 01:17:38,130
- Ok.
- Super.

1259
01:17:38,213 --> 01:17:40,046
Całkiem nieźle.

1260
01:17:41,046 --> 01:17:41,921
Prosto.

1261
01:17:49,880 --> 01:17:51,963
Kiedyś pracowałem z takim aktorem

1262
01:17:52,046 --> 01:17:53,338
w <i>Dziecku Rosemary.</i>

1263
01:17:53,421 --> 01:17:55,046
John Cassavetes.

1264
01:17:56,130 --> 01:17:57,588
Też robi swoje filmy.

1265
01:17:58,755 --> 01:18:01,130
Surowe, takie jak ty.

1266
01:18:01,213 --> 01:18:02,880
Czaję, jesteś szychą.

1267
01:18:02,963 --> 01:18:05,505
Wydał na swój film ostatni grosz.

1268
01:18:05,588 --> 01:18:07,713
Żeby tylko skończyć.

1269
01:18:07,796 --> 01:18:09,296
Spoko, stary, my też skończymy.

1270
01:18:09,380 --> 01:18:11,796
W ogóle mnie nie słuchasz.

1271
01:18:12,838 --> 01:18:16,713
Cokolwiek myślałeś o mnie,
o gościach od kasy,

1272
01:18:16,796 --> 01:18:19,296
o wszystkich, którzy w ciebie wątpili,

1273
01:18:20,463 --> 01:18:22,838
pokaż mi to.

1274
01:18:24,796 --> 01:18:26,546
Poczuj to.

1275
01:18:26,921 --> 01:18:30,838
Zajrzyj w głąb siebie i wykorzystaj to.

1276
01:18:31,171 --> 01:18:32,213
Pokaż to przed kamerą.

1277
01:18:34,213 --> 01:18:36,588
Tak. Użyj tego.

1278
01:18:37,463 --> 01:18:38,505
Użyj.

1279
01:19:29,130 --> 01:19:30,296
Dolemite!

1280
01:19:31,296 --> 01:19:32,630
Usiądź z nami!

1281
01:19:34,463 --> 01:19:35,838
Napij się.

1282
01:19:37,755 --> 01:19:38,713
Willie Green,

1283
01:19:39,130 --> 01:19:41,796
daję ci 24 godziny na opuszczenie miasta.

1284
01:19:41,880 --> 01:19:43,838
Dwadzieścia trzy już minęły.

1285
01:19:45,796 --> 01:19:46,921
Oszukałeś mnie.

1286
01:19:48,130 --> 01:19:49,630
Ubijmy nowy interes.

1287
01:19:50,380 --> 01:19:51,546
Jak wspólnicy.

1288
01:19:53,088 --> 01:19:55,046
Jesteś w tym dobry.

1289
01:19:55,463 --> 01:19:59,255
Ty zajmiesz się biznesem,
a ja ogarnę problemy.

1290
01:20:00,088 --> 01:20:01,421
Co ty na to?

1291
01:20:02,296 --> 01:20:03,296
Pierdol się!

1292
01:20:11,046 --> 01:20:12,255
Daj mi broń.

1293
01:20:13,380 --> 01:20:14,505
Dawaj broń!

1294
01:20:16,380 --> 01:20:18,546
Zabiję Dolemite'a!

1295
01:20:19,796 --> 01:20:23,046
Niech wypierdala!

1296
01:20:30,838 --> 01:20:32,213
Rozwalcie ich, dziewczyny!

1297
01:20:33,296 --> 01:20:34,838
Scena bijatyki, ujęcie pierwsze!

1298
01:20:46,296 --> 01:20:48,296
Numer 55, alfa, ujęcie pierwsze.

1299
01:21:02,796 --> 01:21:04,088
Alfa, ujęcie pierwsze.

1300
01:21:07,171 --> 01:21:08,005
Tak!

1301
01:21:16,671 --> 01:21:18,296
Nie podnoś się, skurwielu!

1302
01:21:18,963 --> 01:21:20,796
No dawaj, Willie Green!

1303
01:21:27,046 --> 01:21:28,005
Nie!

1304
01:21:54,963 --> 01:21:57,171
Chryste, Dolemite!

1305
01:22:06,963 --> 01:22:09,963
Zrobiłeś swoje, teraz moja kolej.

1306
01:22:20,630 --> 01:22:23,046
I... cięcie.

1307
01:22:27,630 --> 01:22:28,546
Skończyliśmy?

1308
01:22:33,588 --> 01:22:34,421
Skończyliśmy.

1309
01:22:37,130 --> 01:22:38,838
To koniec.

1310
01:22:38,921 --> 01:22:40,463
I dzięki Bogu.

1311
01:22:40,546 --> 01:22:42,713
Boże... Co za piekło.

1312
01:22:42,796 --> 01:22:45,588
Nie wiem, jak dałem się w to wciągnąć,
ale, jak to mówią,

1313
01:22:45,713 --> 01:22:48,046
trzeba przejść przez piekło,
żeby trafić do nieba.

1314
01:22:48,338 --> 01:22:51,963
I właśnie tam się wybieram.
Dostałem telefon z <i>Black Caesar</i>.

1315
01:22:52,380 --> 01:22:54,338
Fred Williamson to mój kumpel.

1316
01:22:54,630 --> 01:22:56,213
Będziemy kręcić prawdziwy film.

1317
01:22:58,588 --> 01:22:59,546
Cholera!

1318
01:23:00,963 --> 01:23:03,630
Chciałem tylko powiedzieć: dobra robota.

1319
01:23:05,171 --> 01:23:07,546
Ekipo, kaskaderzy.

1320
01:23:08,213 --> 01:23:09,130
Dziwki.

1321
01:23:10,880 --> 01:23:15,130
Będę leciał. Widzimy się na premierze.

1322
01:23:22,380 --> 01:23:25,546
Pewnie nie będzie premiery, więc...

1323
01:23:34,255 --> 01:23:35,755
Niech się pierdoli.

1324
01:23:36,421 --> 01:23:37,630
Mnie się film podoba.

1325
01:23:37,838 --> 01:23:41,171
Mnie też. Pierdolić to.
Ja bym mu dał ze cztery gwiazdki.

1326
01:23:41,546 --> 01:23:44,380
Udało ci się. Nakręciliśmy film.

1327
01:23:45,588 --> 01:23:49,130
Nie skończymy, dopóki nie powiesz:
„to by było na tyle”.

1328
01:23:52,171 --> 01:23:53,630
No dobra. To by było na tyle.

1329
01:23:53,713 --> 01:23:56,963
- Nie!
- W stylu Dolemite'a!

1330
01:23:59,880 --> 01:24:02,171
To by było kurwa na tyle!

1331
01:24:04,921 --> 01:24:07,255
Frajerski...

1332
01:24:07,338 --> 01:24:08,338
Zakompleksiony!

1333
01:24:08,421 --> 01:24:11,921
Wpierdalający szczury koniec!

1334
01:24:22,921 --> 01:24:25,921
Ja pierdolę, koleś! Zrobiliśmy film.

1335
01:24:27,130 --> 01:24:30,421
Dziękuję wszystkim!
Zrobiliśmy ten jebany film!

1336
01:25:10,546 --> 01:25:12,296
TELEFONY

1337
01:25:12,380 --> 01:25:14,338
Comedian International,
w czym mogę pomóc?

1338
01:25:15,880 --> 01:25:18,213
Pan Moore jest w biurze. Proszę poczekać.

1339
01:25:23,130 --> 01:25:25,505
Rudy Ray Moore. Kto mówi?

1340
01:25:26,380 --> 01:25:30,130
O tak. Widzieliście mój film?

1341
01:25:31,630 --> 01:25:34,546
Tak? To dobrze.

1342
01:25:36,005 --> 01:25:37,588
Tak, to był prawdziwy film.

1343
01:25:37,671 --> 01:25:40,671
Zupełnie prawdziwy.
Wszyscy dostali wypłaty.

1344
01:25:40,755 --> 01:25:43,463
Bardzo prodfesjonalna produkcja.

1345
01:25:44,088 --> 01:25:46,796
Nie, nauczyłem się kung fu
dla tego filmu.

1346
01:25:46,880 --> 01:25:49,213
Wcześniej nie miałem o tym pojęcia.

1347
01:25:49,963 --> 01:25:54,963
Nie, ma pan rację.
To był pierwszy film Lady Reed.

1348
01:25:55,046 --> 01:25:58,171
Jej debiut na wielkim ekranie.

1349
01:26:01,838 --> 01:26:02,796
Naprawdę?

1350
01:26:03,671 --> 01:26:04,713
No cóż...

1351
01:26:05,755 --> 01:26:09,421
Chcieliśmy poprawić montaż,

1352
01:26:09,505 --> 01:26:13,505
zmienić parę rzeczy
i dokręcić nowe zakończenie.

1353
01:26:13,588 --> 01:26:14,963
Zmienić zakończenie...

1354
01:26:15,963 --> 01:26:16,880
Tak.

1355
01:26:18,380 --> 01:26:19,296
Dobrze.

1356
01:26:20,755 --> 01:26:23,755
Oczywiście, rozumiemy.

1357
01:26:24,880 --> 01:26:27,713
Dziękuję, że wzięliście nas pod uwagę.

1358
01:26:43,296 --> 01:26:44,255
No cóż...

1359
01:26:45,046 --> 01:26:46,630
Przynajmniej dobrze się bawiliśmy.

1360
01:26:46,755 --> 01:26:48,463
Pierdol się, Ben.

1361
01:26:48,546 --> 01:26:51,088
Dobrze się bawiłeś,
bo nie musiałeś płacić.

1362
01:26:51,171 --> 01:26:52,755
Siedzę w długach po uszy.

1363
01:26:53,213 --> 01:26:55,421
Zrzekłem się tantiemów
na rzecz braci Bahari,

1364
01:26:55,505 --> 01:26:57,338
a teraz nikt nie chce tego filmu.

1365
01:26:58,046 --> 01:26:59,546
A ty masz kurde tupet,

1366
01:26:59,630 --> 01:27:01,963
że zamawiasz dodatkową sałatkę
w takiej chwili.

1367
01:27:02,046 --> 01:27:03,630
Sam będziesz kurwa płacił.

1368
01:27:03,713 --> 01:27:05,963
Wszyscy zaczynacie za siebie płacić.

1369
01:27:06,046 --> 01:27:08,338
Nie jestem waszym jebanym kurkiem z kasą.

1370
01:27:08,421 --> 01:27:10,630
Ty płacisz za gofry,
ty za burgera,

1371
01:27:10,713 --> 01:27:12,671
a ty za swoją sałatkę.

1372
01:27:12,755 --> 01:27:16,588
A ty wyskakuj z kasy za truskawki!

1373
01:27:16,880 --> 01:27:19,296
Nie rozumiem, czemu się wściekasz.

1374
01:27:19,380 --> 01:27:22,755
Nie pierwszy raz ktoś ci odmawia.

1375
01:27:22,838 --> 01:27:24,421
Jesteś królem powrotów.

1376
01:27:24,505 --> 01:27:26,213
Kiedy się na czymś znam!

1377
01:27:26,296 --> 01:27:28,838
Kluby i płyty, to jest mój świat.

1378
01:27:28,921 --> 01:27:31,463
Jak mi zamykają drzwi przed nosem,
to szukam następnych.

1379
01:27:31,546 --> 01:27:33,338
Myślałem, że każdy może być gwiazdą.

1380
01:27:33,421 --> 01:27:37,421
Ale nikt nie chce oglądać
na ekranie czarnych brzydali!

1381
01:27:37,880 --> 01:27:40,046
Wpierdalaczu ciasta z truskawkami.

1382
01:27:40,130 --> 01:27:42,796
- Ja lubię...
- Rudy!

1383
01:27:43,713 --> 01:27:46,755
Urodziłem się w beczce
z nożami rzeźnika!

1384
01:27:47,046 --> 01:27:50,380
Postrzelono mnie w dupę
dwoma Coltami!

1385
01:27:51,505 --> 01:27:55,255
Walnął mnie niedźwiedź
i ugryzł węgorz.

1386
01:27:56,130 --> 01:27:59,380
Żułem żelazo z torów
i wysrałem stal!

1387
01:28:04,630 --> 01:28:07,963
Wyjebali mnie z Południa
za dymanie wołów,

1388
01:28:08,713 --> 01:28:11,796
<i>no to wydymałem matkę słonia,</i>
<i>aż spadła ze stołu.</i>

1389
01:28:15,630 --> 01:28:18,338
<i>Nie wierzę, że wróciłem do tej harówy.</i>

1390
01:28:19,630 --> 01:28:21,505
Przędę gorzej niż poprzednio,

1391
01:28:21,588 --> 01:28:23,463
bo teraz nie mam nawet swoich płyt.

1392
01:28:26,005 --> 01:28:28,921
Co za kretyn pracuje tak ciężko,

1393
01:28:29,005 --> 01:28:30,505
żeby potem to przepuścić?

1394
01:28:32,005 --> 01:28:35,713
Nie jesteś kretynem, Rudy.
Uważaj, co mówisz.

1395
01:28:37,088 --> 01:28:39,088
Myślałem, że ten film wszystko zmieni,

1396
01:28:39,171 --> 01:28:40,880
że zostanę gwiazdą.

1397
01:28:45,380 --> 01:28:47,463
Dla mnie jesteś gwiazdą.

1398
01:28:51,380 --> 01:28:52,796
No dobrze.

1399
01:28:53,880 --> 01:28:55,130
Dobranoc, Lady Reed.

1400
01:28:55,796 --> 01:28:56,671
<i>Dobranoc.</i>

1401
01:29:05,588 --> 01:29:10,421
<i>Słuchacie Poranka z Bobbym Valem,</i>
WFKK, Indianapolis.

1402
01:29:10,713 --> 01:29:14,630
Gościmy dziś Rudy'ego Raya Moore'a,

1403
01:29:14,713 --> 01:29:18,088
żywa legenda w naszym studiu!

1404
01:29:18,171 --> 01:29:22,546
Patrzę na niego!
Siedzę tu z nim teraz.

1405
01:29:22,630 --> 01:29:26,630
W tym tygodniu będzie występował
tu, w Indianapolis, w Gordy Lounge.

1406
01:29:26,713 --> 01:29:28,213
Wielkie brawa.

1407
01:29:28,296 --> 01:29:30,630
Cieszę się, że tu jestem.

1408
01:29:30,921 --> 01:29:34,130
Rudy, muszę o to zapytać,
bo jestem twoim fanem.

1409
01:29:34,213 --> 01:29:35,213
Tak?

1410
01:29:35,296 --> 01:29:39,171
Chodzą plotki,
że nakręciłeś film o Dolemite.

1411
01:29:39,463 --> 01:29:41,755
To prawda? A jeśli tak,
kiedy go zobaczymy?

1412
01:29:41,838 --> 01:29:43,588
Chciałbym odpowiedzieć,

1413
01:29:43,671 --> 01:29:47,546
ale nie mogę, bo po prostu nie wiem.

1414
01:29:48,796 --> 01:29:50,088
Nic nie zdradzisz?

1415
01:29:50,171 --> 01:29:54,296
Nie mogę podać daty...

1416
01:29:54,380 --> 01:29:55,338
Jakaś wskazówka?

1417
01:29:56,046 --> 01:29:58,588
Gdybym mógł coś powiedzieć,
to bym powiedział.

1418
01:29:58,671 --> 01:30:00,088
Gdybym znał datę,

1419
01:30:00,171 --> 01:30:02,963
to bym ją podał, ale nic nie wiem.

1420
01:30:04,130 --> 01:30:08,421
Wracamy po krótkiej przerwie,
jest z nami Rudy Ray Moore.

1421
01:30:08,505 --> 01:30:13,088
Przy mikrofonie Bobby Vale,
WFKK, Indianapolis.

1422
01:30:20,963 --> 01:30:22,838
Jaki masz kurwa problem?

1423
01:30:23,380 --> 01:30:25,255
Próbuję ci pomóc.

1424
01:30:25,505 --> 01:30:28,463
Ja cię promuję,
a ty nawet nie odpowiadasz na pytania!

1425
01:30:28,546 --> 01:30:31,046
Nie mogę odpowiedzieć na pytanie,

1426
01:30:31,130 --> 01:30:33,505
bo ten film się nigdy nie ukaże.

1427
01:30:34,046 --> 01:30:37,171
- Bez sensu.
- Ale to prawda. Już pozamiatane.

1428
01:30:37,255 --> 01:30:39,296
Nikt nie chce go pokazać.

1429
01:30:39,880 --> 01:30:41,421
Nie wiem, co robić.

1430
01:30:42,171 --> 01:30:43,338
Wiesz co?

1431
01:30:44,921 --> 01:30:49,130
Mój kuzyn prowadzi kino,

1432
01:30:49,213 --> 01:30:50,421
nazywa się Uptown.

1433
01:30:51,296 --> 01:30:52,463
Może...

1434
01:30:53,755 --> 01:30:55,421
powinieneś do niego zadzwonić.

1435
01:30:58,755 --> 01:31:00,880
- A co on może?
- Nie wiem, może go wyświetli.

1436
01:31:00,963 --> 01:31:03,588
Chyba kurwa nie zaszkodzi zadzwonić.

1437
01:31:04,380 --> 01:31:06,005
Jesteśmy z powrotem.

1438
01:31:06,088 --> 01:31:09,671
KINO UPTOWN

1439
01:31:14,796 --> 01:31:17,046
Nie mamy nic o północy w piątek,

1440
01:31:17,130 --> 01:31:19,671
więc może wtedy.

1441
01:31:20,088 --> 01:31:21,796
Co powiesz na 500 dolców?

1442
01:31:23,005 --> 01:31:24,921
Brzmi uczciwie. Idealnie.

1443
01:31:25,005 --> 01:31:27,505
Kiedy dostanę zaliczkę?

1444
01:31:28,088 --> 01:31:30,671
- Zaliczkę?
- No kiedy mi zapłacisz?

1445
01:31:30,755 --> 01:31:33,880
To się nazywa <i>four-walling.</i>

1446
01:31:34,255 --> 01:31:38,546
Ty płacisz mi,
a potem zgarniasz całą kasę za bilety.

1447
01:31:39,171 --> 01:31:40,921
Zrobiliśmy tak z <i>Billy Jackiem.</i>

1448
01:31:41,005 --> 01:31:43,171
I chyba z <i>Grizzly Adamsem.</i>

1449
01:31:43,505 --> 01:31:46,671
Możesz wyjść na swoje,
jeśli film się spodoba.

1450
01:31:48,088 --> 01:31:50,421
Mam zapłacić, żebyś puścił mój film?

1451
01:31:54,380 --> 01:31:57,046
Dostanę jakąś kasę z popcornu?

1452
01:31:57,338 --> 01:31:58,713
Nie.

1453
01:31:59,005 --> 01:32:01,296
Ale zarobisz na biletach.

1454
01:32:01,380 --> 01:32:04,088
Jeśli dobrze wypromujesz ten film,

1455
01:32:04,963 --> 01:32:06,921
może być z tego niezły pieniądz.

1456
01:32:30,838 --> 01:32:33,588
Toney! Musisz natychmiast
włamać się do hotelu.

1457
01:32:33,963 --> 01:32:35,505
Do Dunbar!

1458
01:32:35,588 --> 01:32:38,088
Idź do mojej sypialni,

1459
01:32:38,171 --> 01:32:41,380
weź rolki z filmem
i wsadź je do samolotu jeszcze dziś.

1460
01:32:41,755 --> 01:32:43,505
Muszę mieć go mieć w Indianapolis.

1461
01:32:44,671 --> 01:32:46,796
Hej, bracie, nie przegap dzisiaj filmu!

1462
01:32:46,880 --> 01:32:49,213
Kino Uptown, Dolemite
we własnej osobie.

1463
01:32:49,296 --> 01:32:52,046
To ja, Rudy Ray Moore,
wpadnij obczaić.

1464
01:32:52,380 --> 01:32:54,130
Drogie panie,
zapraszam do kina Uptown.

1465
01:32:54,213 --> 01:32:56,880
Z takim kijem w dupie
to lepiej nie przychodź.

1466
01:32:57,171 --> 01:32:58,380
Ale słodziak!

1467
01:32:58,463 --> 01:33:02,421
Hej, bobasie! Wpadnij na Dolemite'a
do kina.

1468
01:33:02,505 --> 01:33:04,005
Ale bez malucha.

1469
01:33:04,088 --> 01:33:05,546
Zapraszam do kina.

1470
01:33:05,880 --> 01:33:08,171
<i>Jeśli szukasz satysfakcji,</i>

1471
01:33:08,463 --> 01:33:11,088
<i>zadowoli cię film akcji.</i>

1472
01:33:11,380 --> 01:33:13,088
<i>Przyjdź do Uptown</i>

1473
01:33:13,171 --> 01:33:14,963
<i>po moc atrakcji!</i>

1474
01:33:15,046 --> 01:33:18,796
<i>Wyczekujemy twoich reakcji!</i>

1475
01:33:18,880 --> 01:33:19,713
<i>Dolemite!</i>

1476
01:33:20,380 --> 01:33:22,130
Dolemite! Hej, kotku!

1477
01:33:22,671 --> 01:33:24,755
Wpadnij do nas!

1478
01:33:25,921 --> 01:33:28,255
Przy mikrofonie Bobby Vale, WFKK.

1479
01:33:28,338 --> 01:33:32,755
Mamy dwa bilety na film Dolemite'a
dla naszych słuchaczy.

1480
01:33:33,046 --> 01:33:35,796
Seans już dziś o północy.

1481
01:33:35,880 --> 01:33:38,421
To prawie jak Boże Narodzenie.

1482
01:33:38,588 --> 01:33:41,380
Z tą różnicą, że twój stary się nie upił,
a mama nie płacze.

1483
01:33:48,713 --> 01:33:50,713
WKRÓTCE

1484
01:34:08,255 --> 01:34:09,796
Jeden bilet na Dolemite'a.

1485
01:34:11,171 --> 01:34:12,088
No weź.

1486
01:34:12,171 --> 01:34:14,880
Dobra, sześć biletów.

1487
01:34:15,421 --> 01:34:17,796
Nie będę za was wiecznie płacił.

1488
01:34:22,171 --> 01:34:24,505
Dla mnie sześć biletów.

1489
01:34:42,255 --> 01:34:44,421
Zarobisz kupę forsy.

1490
01:34:45,505 --> 01:34:48,213
A ty sprzedasz cały swój popcorn.

1491
01:34:54,213 --> 01:34:55,796
<i>Moje panie są w samą porę.</i>

1492
01:34:55,880 --> 01:34:59,213
<i>Tak długo cię nie było,</i>
<i>musiałyśmy się rozgrzać.</i>

1493
01:34:59,296 --> 01:35:00,880
<i>Bez jaj!</i>

1494
01:35:00,963 --> 01:35:01,921
<i>Spoko.</i>

1495
01:35:02,380 --> 01:35:04,588
<i>Zobaczcie,</i>
<i>co mi dali na wyjście z pierdla.</i>

1496
01:35:04,671 --> 01:35:06,421
<i>Dobrze, że przywiozłyście mi ciuchy.</i>

1497
01:35:06,796 --> 01:35:08,213
<i>Bawełniane gacie, szmato?</i>

1498
01:35:08,296 --> 01:35:09,671
<i>Takich nie noszę!</i>

1499
01:35:12,046 --> 01:35:15,130
<i>Spal trochę gumy,</i>
<i>musimy załatwić tego fiuta!</i>

1500
01:35:15,213 --> 01:35:17,005
<i>Jedź!</i>

1501
01:35:18,213 --> 01:35:20,046
<i>Jedź!</i>

1502
01:35:22,921 --> 01:35:24,796
<i>Niech no popatrzę, jak białas tańczy.</i>

1503
01:35:24,880 --> 01:35:26,171
<i>Tańcz, gnoju!</i>

1504
01:35:26,755 --> 01:35:27,588
<i>Tańcz!</i>

1505
01:35:28,921 --> 01:35:31,005
<i>Ma skurwiel poczucie rytmu.</i>

1506
01:35:32,796 --> 01:35:33,630
Rudy!

1507
01:35:37,671 --> 01:35:42,171
Trochę się gubię.
Ten film miał być śmieszny?

1508
01:35:42,421 --> 01:35:44,921
Myślałem, że to coś w stylu <i>Shaft.</i>

1509
01:35:45,005 --> 01:35:48,046
Pewnie, że miał byś śmieszny!
Dlatego się śmieją.

1510
01:35:48,630 --> 01:35:51,338
Jest komediowo, seksownie
i dużo się dzieje.

1511
01:35:51,421 --> 01:35:53,380
Rozrywka absolutna!

1512
01:35:54,046 --> 01:35:55,463
<i>Zmusił mnie!</i>

1513
01:35:55,546 --> 01:35:57,296
<i>Ty tak na serio, zdziro?</i>

1514
01:35:59,380 --> 01:36:01,005
<i>Zabij go, Charlie!</i>

1515
01:36:23,755 --> 01:36:24,963
POWTÓRKA

1516
01:36:55,380 --> 01:36:57,796
O ja pierdolę.

1517
01:37:00,505 --> 01:37:01,546
Siema.

1518
01:37:01,838 --> 01:37:03,005
Telefon do mnie?

1519
01:37:05,171 --> 01:37:06,880
- Halo?
- Rudy?

1520
01:37:06,963 --> 01:37:07,880
Rudy Ray Moore,

1521
01:37:07,963 --> 01:37:11,463
szalony geniusz,
który wyświetlił film w Indianapolis

1522
01:37:11,546 --> 01:37:13,421
- i ustanowił nowy rekord?
<i>- Do rzeczy,</i>

1523
01:37:13,505 --> 01:37:15,255
mam pięć godzin jazdy
na występ.

1524
01:37:15,338 --> 01:37:16,630
- O co chodzi?
<i>- Zaczekaj!</i>

1525
01:37:16,713 --> 01:37:19,921
Trudno było znaleźć ten numer.
To twoje biuro?

1526
01:37:21,588 --> 01:37:22,630
Tak.

1527
01:37:22,713 --> 01:37:24,838
<i>Cieszę się, że wreszcie</i>
<i>możemy porozmawiać.</i>

1528
01:37:24,921 --> 01:37:28,546
Nazywam się Lawrence Woolner
i prowadzę Dimension Pictures.

1529
01:37:28,630 --> 01:37:29,713
<i>Dimension Pictures?</i>

1530
01:37:30,338 --> 01:37:32,963
To nie wy olaliście mnie ciepłym moczem?

1531
01:37:33,421 --> 01:37:36,713
Tak było, ale...

1532
01:37:37,505 --> 01:37:41,713
Hollywood to kapryśna kochanka.
Mamy propozycję,

1533
01:37:41,796 --> 01:37:43,880
która zwali cię z nóg.

1534
01:37:44,255 --> 01:37:48,380
Dimension Pictures International
chciałoby kupić <i>Dolemite'a.</i>

1535
01:37:50,046 --> 01:37:50,880
Co?

1536
01:38:10,546 --> 01:38:11,963
Jesteśmy umówieni.

1537
01:38:16,005 --> 01:38:18,046
Co mamy mówić?

1538
01:38:18,130 --> 01:38:21,088
Nic. Wszyscy morda na kłódkę.

1539
01:38:21,255 --> 01:38:24,005
Jesteście tu tylko dlatego,
żebym wyglądał poważniej.

1540
01:38:25,338 --> 01:38:28,380
Masz sos na koszuli.
Wyczyść to, czarnuchu.

1541
01:38:28,796 --> 01:38:30,963
- Ogarnij się.
- Ok.

1542
01:38:31,755 --> 01:38:32,588
Spokój.

1543
01:38:36,463 --> 01:38:40,380
Panowie, proszę pani,
cieszymy się, że możemy was gościć.

1544
01:38:40,463 --> 01:38:42,713
Zaprosiłem całą ekipę
Dimension FIlms.

1545
01:38:42,796 --> 01:38:46,046
A to moi szanowni koledzy
z Generation International.

1546
01:38:46,130 --> 01:38:50,380
Pani Reed, pan Taylor, pan Toney
i pan Lynch.

1547
01:38:50,463 --> 01:38:51,546
Miło mi.

1548
01:38:52,171 --> 01:38:55,630
Przepraszam, co to jest
Generation International?

1549
01:38:56,005 --> 01:38:58,713
Myśłałem, że pańska firma
nazywa się Comedian Internationa.

1550
01:38:58,796 --> 01:39:02,630
Comedian jest spółką córką Generation.

1551
01:39:02,921 --> 01:39:06,546
Zajmuje się moimi występami
i nagraniami na żywo.

1552
01:39:06,880 --> 01:39:10,963
Generation International
odpowiada za produkcje filmowe.

1553
01:39:11,921 --> 01:39:15,255
Spotkaliśmy się,
żeby porozmawiać o pańskim filmie.

1554
01:39:15,713 --> 01:39:18,046
Uważamy, że ma wielki potencjał.

1555
01:39:18,130 --> 01:39:21,505
Musicie mi wyjaśnić,
do czego jesteście mi potrzebni.

1556
01:39:21,713 --> 01:39:25,505
Bo jak na razie,
zajebiście mi idzie bez niczyjej pomocy.

1557
01:39:25,588 --> 01:39:29,213
Istnieją profesjonalne metody

1558
01:39:29,296 --> 01:39:30,921
dystrybucji filmu.

1559
01:39:31,005 --> 01:39:34,338
Wiemy, że w przeszłości
czarni robili swoją sztukę,

1560
01:39:34,421 --> 01:39:36,796
a potem wkraczały białasy
i kradły całą kasę.

1561
01:39:37,088 --> 01:39:39,546
Chyba was pojebało,
jeśli myślicie, że zrobicie mi to,

1562
01:39:39,630 --> 01:39:41,463
co zrobili Chuckowi Berry'emu.

1563
01:39:41,963 --> 01:39:42,880
Wie pan co?

1564
01:39:44,171 --> 01:39:47,338
Jeśli chce pan to zrobić po swojemu,
to śmiało.

1565
01:39:47,421 --> 01:39:48,755
Może pan

1566
01:39:48,838 --> 01:39:52,213
zaproponować swój film
w każdym kinie w kraju.

1567
01:39:52,588 --> 01:39:55,380
Bardzo proszę.
Będziecie wypuszczać <i>Dolemite'a</i>

1568
01:39:55,463 --> 01:39:57,171
przez następnych pięć lat.

1569
01:39:57,296 --> 01:39:59,171
Ale jeśli chce pan to zrobić, jak należy

1570
01:39:59,713 --> 01:40:00,880
możemy pomóc.

1571
01:40:02,963 --> 01:40:06,130
Raz się wycofaliśmy...

1572
01:40:07,130 --> 01:40:08,130
Daliśmy dupy.

1573
01:40:08,213 --> 01:40:10,421
- Dokładnie.
- Olaliście.

1574
01:40:10,505 --> 01:40:12,213
Mało powiedziane.

1575
01:40:12,463 --> 01:40:14,838
Ale pozwólcie się przekonać.

1576
01:40:14,921 --> 01:40:18,838
Dimensiona International
działa w dwóch kategoriach.

1577
01:40:19,046 --> 01:40:20,505
Redneck Pictures.

1578
01:40:20,588 --> 01:40:23,421
Czyli wieśniaki, bimber, szeryfowie.

1579
01:40:23,588 --> 01:40:25,838
Gramy te filmy na Południu,
w kinach pod chmurką.

1580
01:40:25,921 --> 01:40:27,713
A druga kategoria

1581
01:40:28,546 --> 01:40:30,588
to Blaxploiation.

1582
01:40:30,880 --> 01:40:34,963
Filmy o czarnych dla czarnych.
Wiecie, gdzie je gramy?

1583
01:40:35,296 --> 01:40:39,963
W wielkich, pięknych salach kinowych.

1584
01:40:40,046 --> 01:40:41,755
Każde miasto je ma.

1585
01:40:41,838 --> 01:40:46,880
Pobudowali je w latach 20.,
mogą pomieścić 2000-3000 osób.

1586
01:40:47,213 --> 01:40:49,921
Kiedyś były bardzo popularne,
ale biała publiczność

1587
01:40:50,005 --> 01:40:51,463
zwiała na przedmieścia.

1588
01:40:51,546 --> 01:40:54,671
I kto został?
Czarna publiczność z miasta.

1589
01:40:54,755 --> 01:40:55,880
Słuchajcie.

1590
01:40:55,963 --> 01:40:59,588
Jeśli będziemy mieli prawa do filmu,

1591
01:41:00,171 --> 01:41:05,296
i puścimy go w, nie da się tego nazwać
inaczej, wystrzałowych kinach,

1592
01:41:05,380 --> 01:41:08,213
zbijemy fortunę.

1593
01:41:10,463 --> 01:41:11,546
Wie pan,

1594
01:41:12,630 --> 01:41:15,213
w moim filmie jest taka scena.
Willie Green

1595
01:41:15,296 --> 01:41:18,255
wraca do miasta i przejmuje mój klub.

1596
01:41:18,588 --> 01:41:20,880
Kradnie rachunki, gotówkę, dziewczyny.

1597
01:41:20,963 --> 01:41:23,088
Wszystko, na co pracowałem
całe życie.

1598
01:41:23,171 --> 01:41:24,796
Chciał to sobie przywłaszczyć,

1599
01:41:24,880 --> 01:41:26,588
bo myślał, że jestem słaby.

1600
01:41:27,713 --> 01:41:29,588
Wtedy wkraczam do akcji

1601
01:41:31,213 --> 01:41:33,838
i pokazuję skurwielowi,
kto tu rządzi.

1602
01:41:34,171 --> 01:41:37,005
Dolemite nie daje się oskubać.

1603
01:41:37,505 --> 01:41:38,546
Rozumie pan?

1604
01:41:39,921 --> 01:41:41,671
Wyprujesz mi teraz flaki?

1605
01:41:44,630 --> 01:41:46,505
Pogadamy po pierwszych wynikach.

1606
01:41:47,338 --> 01:41:48,630
Umowa stoi.

1607
01:41:51,463 --> 01:41:53,046
Będziemy w Dimension Films.

1608
01:41:53,463 --> 01:41:55,588
<i>Dolemite</i> będzie w Dimension Films!

1609
01:41:56,380 --> 01:41:59,838
W ten piątek premiera
w kinie Avon!

1610
01:42:00,421 --> 01:42:03,838
W ten piątek premiera
w kinie samochodowym Moonlight!

1611
01:42:03,921 --> 01:42:06,421
Premiera w piątek w Cameo!

1612
01:42:09,505 --> 01:42:12,463
Tym razem się do niego dodzwoń.

1613
01:42:12,546 --> 01:42:14,838
Nie uwierzysz, kto oddał kasę.

1614
01:42:20,296 --> 01:42:22,838
Wsadziłem palec do ziemi,

1615
01:42:22,921 --> 01:42:25,505
aż stanęła w płomieniach!

1616
01:42:25,963 --> 01:42:26,796
Dolemite!

1617
01:42:26,880 --> 01:42:27,796
ŚWIATOWA PREMIERA

1618
01:42:27,880 --> 01:42:30,338
<i>Dolemite. </i>Dla dorosłych.

1619
01:42:30,421 --> 01:42:33,213
Jeśli jesteś poniżej 17. roku życia,
przyjdź z rodzicem

1620
01:42:33,296 --> 01:42:34,755
albo z klawiszem.

1621
01:42:48,213 --> 01:42:50,130
No ja nie mogę.

1622
01:42:50,338 --> 01:42:52,463
Ale żeście się odwalili!

1623
01:42:57,546 --> 01:42:59,338
Dobrze wyglądasz.

1624
01:43:01,130 --> 01:43:02,130
Moja pani.

1625
01:43:03,005 --> 01:43:04,171
Cześć.

1626
01:43:05,546 --> 01:43:09,463
Przeszliśmy długą drogę,
przez pastwisko i tamten klub.

1627
01:43:09,546 --> 01:43:13,005
O tak. Zgadza się.

1628
01:43:15,796 --> 01:43:17,296
Rudy?

1629
01:43:18,171 --> 01:43:19,880
Chcę ci coś powiedzieć.

1630
01:43:21,963 --> 01:43:25,171
Chcę powiedzieć,
że jestem wdzięczna...

1631
01:43:26,505 --> 01:43:30,588
za to, że mogłam zagrać
w tym filmie.

1632
01:43:30,671 --> 01:43:34,296
Nigdy nie widziałam kogoś takiego jak ja

1633
01:43:35,463 --> 01:43:37,296
na wielkim ekranie.

1634
01:43:39,255 --> 01:43:40,755
Wiesz, co chcę powiedzieć.

1635
01:43:42,005 --> 01:43:46,088
Może nie jestem sexy,
ale prawdziwa ze mnie kobieta

1636
01:43:46,963 --> 01:43:49,921
i doceniam, co dla mnie zrobiłeś.

1637
01:43:50,796 --> 01:43:51,963
Dziękuję.

1638
01:44:06,213 --> 01:44:09,046
Gotowi? Postarajcie się trochę!

1639
01:44:09,963 --> 01:44:12,963
Spójrz na tę reklamę, Rudy!
Ale z ciebie ciacho.

1640
01:44:13,046 --> 01:44:13,963
Tak!

1641
01:44:15,255 --> 01:44:16,796
I to rozumiem.

1642
01:44:17,213 --> 01:44:18,755
Znalazłem recenzję.

1643
01:44:19,088 --> 01:44:19,963
Co piszą?

1644
01:44:23,630 --> 01:44:25,213
No mów.

1645
01:44:26,380 --> 01:44:27,713
No, co piszą?

1646
01:44:29,713 --> 01:44:33,005
„<i>Nudnymite</i> byłoby lepszym tytułem.”

1647
01:44:34,546 --> 01:44:36,880
Jeszcze raz. Co powiedziałeś?

1648
01:44:36,963 --> 01:44:38,380
- Nudny.
- Serio?

1649
01:44:38,463 --> 01:44:41,171
Nudnymite.

1650
01:44:43,463 --> 01:44:45,921
„To być może najgorszy film roku.

1651
01:44:46,338 --> 01:44:47,671
Wątki są niejasne,

1652
01:44:48,338 --> 01:44:50,213
a aktorzy wykrzykują swoje kwestie.

1653
01:44:51,380 --> 01:44:54,755
Jedyna oryginalność filmu
to pojawienie się...

1654
01:44:55,255 --> 01:44:57,421
grubasa w roli amanta.”

1655
01:45:03,838 --> 01:45:06,213
- Co jest nie tak z moją figurą?
- Nic.

1656
01:45:06,296 --> 01:45:09,005
Osobiście lubię parę kilo więcej
tu i ówdzie.

1657
01:45:09,088 --> 01:45:10,713
- Dokładnie.
- Pierdolić ich.

1658
01:45:10,796 --> 01:45:12,130
Po prostu jestem postawny.

1659
01:45:12,630 --> 01:45:15,588
To tylko jedna recenzja.
Co u ciebie piszą, Jerry?

1660
01:45:18,838 --> 01:45:24,796
„<i>Dolemite</i> jest fatalnym, pozbawionym
humoru i technicznie koszmarnym filmem.”

1661
01:45:24,880 --> 01:45:27,630
Niech się gonią,
krytycy gówno wiedzą.

1662
01:45:27,713 --> 01:45:29,755
Po co się w ogóle wypowiadają.

1663
01:45:29,838 --> 01:45:32,588
Nawet nie lubią dobrze się bawić.
I tak nikt ich nie słucha.

1664
01:45:32,671 --> 01:45:34,963
Kiedy bracia idą do kina,

1665
01:45:35,046 --> 01:45:38,088
chcą pościgów, eksplozji i cycków.

1666
01:45:38,588 --> 01:45:40,713
- A my im to daliśmy.
- Tak jest.

1667
01:45:40,796 --> 01:45:42,713
Słuchajcie tej, ta jest idealna.

1668
01:45:43,130 --> 01:45:47,005
„Pies z kulawą nogą
nie pójdzie na ten film.

1669
01:45:47,380 --> 01:45:51,338
Jest ordynarny, chamski i wulgarny.”

1670
01:45:51,838 --> 01:45:52,671
Idealnie.

1671
01:45:53,296 --> 01:45:56,171
Niby dlaczego ta ci się podoba?

1672
01:45:56,255 --> 01:45:58,046
Bo jak ludzie to przeczytają,
pójdą do kina.

1673
01:45:58,130 --> 01:46:01,838
Będą chcieli sprawdzić, czy <i>Dolemite</i>
jest ordynarny chamski i wulgarny.

1674
01:46:15,213 --> 01:46:16,546
WKRÓTCE

1675
01:46:36,505 --> 01:46:38,671
Niczym się nie martwcie.

1676
01:46:38,755 --> 01:46:41,546
Nieważne, jak będzie,
i tak wygraliśmy.

1677
01:46:41,630 --> 01:46:43,671
Nawet jeśli przyjdzie pięć osób.

1678
01:46:44,380 --> 01:46:46,088
Spójrzcie, jak daleko zaszliśmy.

1679
01:46:46,171 --> 01:46:47,671
Jedziemy limuzyną

1680
01:46:47,755 --> 01:46:50,380
na premierę naszego własnego filmu.

1681
01:46:51,213 --> 01:46:52,546
Jestem z siebie dumny.

1682
01:46:52,838 --> 01:46:55,963
I wy też bądźcie dumni.
Jesteśmy rodziną.

1683
01:46:56,046 --> 01:46:58,046
Zrobiliśmy film
i jedziemy go zobaczyć.

1684
01:46:59,005 --> 01:47:02,588
Musimy sobie coś obiecać.
Nieważne, co się wydarzy,

1685
01:47:03,296 --> 01:47:04,588
będziemy się świetnie bawić.

1686
01:47:06,963 --> 01:47:08,505
- Masz rację.
- Zgoda.

1687
01:47:09,921 --> 01:47:11,296
Dzięki, Rudy.

1688
01:47:11,380 --> 01:47:13,296
- Już zwyciężyliście.
- Wygraliśmy.

1689
01:47:13,380 --> 01:47:15,046
Otóż to.

1690
01:47:15,421 --> 01:47:16,671
Czuję się świetnie.

1691
01:47:18,546 --> 01:47:21,213
- Co się stało?
- Słodki Jezu!

1692
01:47:21,296 --> 01:47:23,171
- Co jest?
- Rudy, spójrz!

1693
01:47:23,588 --> 01:47:24,630
Co się dzieje?

1694
01:47:25,046 --> 01:47:25,880
Opuść okno!

1695
01:47:31,005 --> 01:47:31,880
O kurwa!

1696
01:47:35,838 --> 01:47:36,963
Boże.

1697
01:47:45,713 --> 01:47:48,380
- Dobra robota!
- Co za tłumy!

1698
01:48:31,505 --> 01:48:34,171
Panie Moore, to prawdziwy zaszczyt!

1699
01:48:34,255 --> 01:48:37,296
Proszę do środka.
Nie jesteśmy przygotowani na taki tłum.

1700
01:48:37,380 --> 01:48:39,838
Szaleństwo! Proszę wejść do środka!

1701
01:48:46,713 --> 01:48:51,130
Jestem twoją największą fanką,
mamy wszystkie albumy!

1702
01:48:51,213 --> 01:48:52,505
- Rudy!
- Wariactwo!

1703
01:48:53,421 --> 01:48:54,671
Nie zatrzymujmy się.

1704
01:48:55,130 --> 01:48:56,421
Musimy zaczynać.

1705
01:48:56,505 --> 01:48:58,921
Wyprzedaliśmy już bilety
na dziesiątą i na północ.

1706
01:48:59,005 --> 01:49:02,046
Chyba zrobimy jeszcze seans
o drugiej w nocy.

1707
01:49:02,130 --> 01:49:03,838
Będą tam stali do drugiej w nocy?

1708
01:49:04,088 --> 01:49:06,130
Tak. Ma pan miejsce z przodu.

1709
01:49:06,213 --> 01:49:08,671
Rudy, przegapimy początek. Chodź!

1710
01:49:08,755 --> 01:49:10,130
Chodź! Moja piosenka.

1711
01:49:10,213 --> 01:49:11,296
Daj mi chwilkę.

1712
01:49:20,463 --> 01:49:22,671
Zdobędę dla pana autograf...

1713
01:49:22,755 --> 01:49:25,588
- Chcę zobaczyć film.
- Nie wiem...

1714
01:49:25,671 --> 01:49:28,630
Hej, młody!
Nie powinieneś być już w łóżku?

1715
01:49:28,713 --> 01:49:30,796
Ciągle o panu mówi!

1716
01:49:31,171 --> 01:49:35,171
- Naśladuje pana.
- Kocham twoje rymy! Są kozackie!

1717
01:49:35,255 --> 01:49:36,963
Nie, to ty jesteś kozak.

1718
01:49:37,046 --> 01:49:39,005
Powtarzam rymy, jak Dolemite.

1719
01:49:39,088 --> 01:49:40,463
Ale układam je o sobie.

1720
01:49:40,546 --> 01:49:42,713
Serio? To pokaż, co potrafisz.

1721
01:49:43,671 --> 01:49:45,796
Dolemite i Titanic to przeszłość.

1722
01:49:45,880 --> 01:49:48,671
Pojawił się nowy dzieciak
i zrobi im na złość!

1723
01:49:48,755 --> 01:49:52,130
Chłopaczku, za kogo ty się masz?

1724
01:49:52,213 --> 01:49:54,630
Myślisz, że na życiu się znasz?

1725
01:49:54,713 --> 01:49:56,838
Trzęsienie ziemi miksuje mi shake'a!

1726
01:49:56,921 --> 01:49:58,671
- To mój tekst.
- Znam jeszcze coś.

1727
01:49:59,088 --> 01:50:01,255
Donald mówią mi...

1728
01:50:01,338 --> 01:50:04,213
Jebać frajerów, tak moje motto brzmi!

1729
01:50:05,755 --> 01:50:07,463
Masz talent, chłopcze!

1730
01:50:07,546 --> 01:50:10,171
Niech nikt nigdy ci nie wmówi,
że nie możesz spełniać marzeń.

1731
01:50:10,255 --> 01:50:11,213
- Jasne?
- Tak jest.

1732
01:50:11,296 --> 01:50:13,255
Rudy, zaraz się zaczyna...

1733
01:50:13,338 --> 01:50:14,463
Lady Reed,

1734
01:50:14,546 --> 01:50:16,630
obejrzyj film,
ja już go widziałem.

1735
01:50:16,713 --> 01:50:19,130
Ci ludzie będą tu to drugiej nad ranem,

1736
01:50:19,213 --> 01:50:21,005
przyszli zobaczyć Dolemite'a, więc...

1737
01:50:22,630 --> 01:50:23,921
Dostaną Dolemite'a.

1738
01:50:25,588 --> 01:50:26,838
- W porządku?
- Tak.

1739
01:50:53,088 --> 01:50:55,171
Siema, skurwiele!

1740
01:50:58,046 --> 01:50:59,338
Panie i panowie,

1741
01:50:59,421 --> 01:51:02,963
cieszę się, że was tu dziś gościmy!

1742
01:51:03,046 --> 01:51:05,630
Niestety trzeba będzie trochę poczekać.

1743
01:51:07,255 --> 01:51:09,546
Ale nie odchodźcie,

1744
01:51:09,630 --> 01:51:11,505
obiecuję, że będzie warto!

1745
01:51:14,046 --> 01:51:16,880
Wiecie, jak jest.
Dolemite mówią mi,

1746
01:51:17,130 --> 01:51:19,088
rymy i zgrywy,
to po nocach mi się śni.

1747
01:51:19,921 --> 01:51:24,255
Jestem młody i wolny,
dokładnie tak, jak ma być!

1748
01:51:25,088 --> 01:51:26,130
Spójrzcie na mnie.

1749
01:51:26,213 --> 01:51:28,921
Rzadki ze mnie okaz.
Jak kot, mam dziewięć żyć!

1750
01:51:30,130 --> 01:51:32,296
Żyjcie tak, jak chcecie

1751
01:51:32,380 --> 01:51:34,338
i kochajcie to, co macie.

1752
01:51:34,880 --> 01:51:37,796
Czy nad morzem, czy w górach

1753
01:51:37,880 --> 01:51:39,880
pokażcie, co umiecie.

1754
01:51:40,255 --> 01:51:44,755
Mierzcie wysoko,
a jak wam nie wyjdzie... No, sami wiecie!

1755
01:51:56,671 --> 01:51:58,421
<i>DOLEMITE </i>POBIŁ REKORDY OGLĄDALNOŚCI

1756
01:51:58,505 --> 01:52:00,880
I STAŁ SIĘ KINOWYM HITEM ROKU

1757
01:52:00,963 --> 01:52:02,713
ZARABIAJĄC PONAD 10 MILIONÓW DOLARÓW

1758
01:52:02,796 --> 01:52:03,755
Tańcz!

1759
01:52:05,088 --> 01:52:05,921
Tańcz!

1760
01:52:12,380 --> 01:52:13,630
Jedź!

1761
01:52:14,421 --> 01:52:18,046
RUDY I JEGO PRZYJACIELE
NAKRĘCILI JESZCZE SIEDEM FILMÓW

1762
01:52:23,296 --> 01:52:26,671
Niech wiedzą,
że Dolemite mówią mi,

1763
01:52:26,755 --> 01:52:29,255
jebać frajerów, tak moje motto brzmi!

1764
01:52:29,338 --> 01:52:33,046
W LATACH 80. PREKURSORZY RAPU
ODKRYLI STYL RUDY'EGO

1765
01:52:33,130 --> 01:52:36,838
I NAZWALI GO „OJCEM CHRZESTNYM”
TEGO GATUNKU

1766
01:52:41,338 --> 01:52:46,796
RUDY JEBAŁ FRAJERÓW
AŻ DO DNIA SWOJEJ ŚMIERCI

1767
01:52:47,588 --> 01:52:49,088
Zmusił mnie do tego!

1768
01:52:49,546 --> 01:52:51,338
Ty tak na serio, zdziro?

1769
01:52:53,546 --> 01:52:56,588
PAMIĘCI CHARLIEGO MURPHY'EGO
1959-2017

1770
01:52:57,921 --> 01:53:00,755
Napisy: Paulina Korzeniewska

