1
00:00:39,749 --> 00:00:43,711
FILM INSPIROWANY
PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI

2
00:00:45,421 --> 00:00:46,422
Co z uszkodzeniem?

3
00:00:51,093 --> 00:00:52,678
Musimy zrzucić więcej ciężaru!

4
00:00:57,349 --> 00:00:59,059
Proszę się zatrzymać!

5
00:01:04,940 --> 00:01:06,066
Amelio?

6
00:01:08,235 --> 00:01:11,864
LONDYN, ROK 1862

7
00:01:13,449 --> 00:01:14,992
Dobrze się czujesz?

8
00:01:16,744 --> 00:01:19,789
Nie musisz dziś lecieć.
Możemy wracać do Richmond.

9
00:01:19,872 --> 00:01:21,749
Antonio, daj mi chwilę.

10
00:01:21,957 --> 00:01:24,919
- Nikogo nie zawiedziesz.
- Poza mną.

11
00:01:25,961 --> 00:01:27,671
Zawiodę samą siebie.

12
00:01:28,881 --> 00:01:31,217
Dotrzymam słowa danego panu Glaisherowi.

13
00:01:32,134 --> 00:01:33,135
Ledwo go znasz,

14
00:01:33,219 --> 00:01:35,137
a już zdążył cię zirytować.

15
00:01:35,221 --> 00:01:37,139
Antonio, proszę cię.

16
00:01:38,516 --> 00:01:40,059
Muszę chwilę odetchnąć.

17
00:01:41,352 --> 00:01:44,104
Dam ci ostatnią siostrzaną radę.

18
00:01:45,898 --> 00:01:48,317
Należy słuchać swoich wątpliwości.

19
00:02:21,433 --> 00:02:25,646
Amelia Wren! Jak wysoko wzleci?

20
00:02:27,523 --> 00:02:29,525
HISTORYCZNE WYDARZENIE
JAK WYSOKO DOTRĄ?

21
00:02:30,693 --> 00:02:32,236
Amelia Wren!

22
00:02:48,294 --> 00:02:50,588
Złaź z drogi, chłopcze!

23
00:03:22,703 --> 00:03:25,039
NA PODSTAWIE POWIEŚCI
RICHARDA HOLMESA

24
00:03:49,021 --> 00:03:51,231
CZAS DO STARTU:
5 MINUT 40 SEKUND

25
00:03:51,315 --> 00:03:54,360
- Spóźnia się.
- Tak, ale to najmniejszy z problemów.

26
00:03:54,443 --> 00:03:57,363
- Krócej będzie jasno.
- Nie przerażają cię te chmury?

27
00:03:57,446 --> 00:03:58,530
Powtarzałem pani Wren,

28
00:03:58,614 --> 00:04:01,700
że trzeba złapać dobre światło
i wiatr w odpowiednim czasie.

29
00:04:01,784 --> 00:04:04,244
- Zignorowała mnie.
- Spójrz w niebo.

30
00:04:05,788 --> 00:04:07,081
To nie powód do troski.

31
00:04:07,164 --> 00:04:08,791
Poranny odczyt był bardzo dobry.

32
00:04:08,874 --> 00:04:12,211
Nie chcę w ciebie wątpić,
ale twoje prognozy bywały już błędne.

33
00:04:12,294 --> 00:04:15,089
- Czy to możliwe, że...
- Nawet o tym nie myślcie.

34
00:04:16,674 --> 00:04:19,385
Ned Chambers!
John Trew, mój dobry przyjaciel.

35
00:04:19,468 --> 00:04:20,886
Johnie, oto Ned,

36
00:04:20,970 --> 00:04:23,555
jeden ze znamienitych inwestorów
naszej ekspedycji.

37
00:04:23,639 --> 00:04:26,266
Nie próbujcie mi powiedzieć,
że lot się nie odbędzie.

38
00:04:26,350 --> 00:04:28,769
Jako badacze
specjalizujący się w wietrze zapewniamy,

39
00:04:28,852 --> 00:04:31,897
że niemożliwe jest jego kontrolowanie.

40
00:04:31,981 --> 00:04:34,191
Zapłaciłem za gaz i jedwab.

41
00:04:34,274 --> 00:04:37,528
Ponoć to najmocniejszy
i największy balon w historii.

42
00:04:37,611 --> 00:04:39,655
I tak nie ma szans w starciu z pogodą.

43
00:04:39,905 --> 00:04:41,824
Nie chce pan mieć tragedii na sumieniu.

44
00:04:41,907 --> 00:04:44,952
Wolę to niż zwrot pieniędzy 10 000 osób,

45
00:04:45,035 --> 00:04:48,080
- którym obiecano historyczny wyczyn.
- Polecimy.

46
00:04:48,497 --> 00:04:50,416
Niebo musi jeszcze wytrzymać 90 minut.

47
00:04:50,499 --> 00:04:53,210
Gdy już wzniesiemy się ponad chmury,
będzie dobrze.

48
00:04:53,669 --> 00:04:55,671
Czyli problem z głowy.

49
00:04:56,005 --> 00:04:58,799
Ale obiecałeś mi start o piątej.

50
00:04:59,258 --> 00:05:01,969
Jestem gotowy,
ale pilotka jeszcze nie przybyła.

51
00:05:02,052 --> 00:05:04,930
Nie pierwszy raz
pani Wren każe na siebie czekać.

52
00:05:12,813 --> 00:05:14,732
Uroczy człowiek.

53
00:05:16,275 --> 00:05:19,611
Aby wiele osiągnąć,
trzeba być gotowym na kompromisy.

54
00:05:22,614 --> 00:05:23,741
A on...

55
00:05:24,575 --> 00:05:26,785
jest zaledwie jednym z nich.

56
00:05:35,836 --> 00:05:40,090
Dzień dobry wszystkim! Witajcie!

57
00:05:43,093 --> 00:05:44,303
Amelia!

58
00:05:45,888 --> 00:05:48,307
Czy jesteście gotowi?

59
00:05:54,980 --> 00:05:56,648
Amelia!

60
00:06:00,235 --> 00:06:01,987
Jest pani bardzo spóźniona.

61
00:06:03,030 --> 00:06:05,324
Pierwsza lekcja aeronautyki:

62
00:06:05,574 --> 00:06:07,493
jesteśmy podniebnymi stworzeniami,

63
00:06:07,576 --> 00:06:09,912
nie ograniczają nas ziemskie zegary.

64
00:06:10,329 --> 00:06:14,208
Panie Glaisher,
czyżby nie był pan dżentelmenem?

65
00:06:15,125 --> 00:06:16,919
Proszę podać mi dłoń.

66
00:06:21,340 --> 00:06:23,258
Pewnie nigdy nie widział kobiety!

67
00:06:25,135 --> 00:06:28,639
- Podaj jej dłoń!
- Śmiało, panie Glaisher!

68
00:06:33,602 --> 00:06:34,895
Niegrzeczny!

69
00:06:37,606 --> 00:06:39,525
- Jest pani gotowa?
- Panie Glaisher.

70
00:06:39,608 --> 00:06:42,027
Nie wyobraża pan sobie jak bardzo.

71
00:06:58,001 --> 00:07:00,504
Nie, absolutnie się nie zgadzam.

72
00:07:00,587 --> 00:07:02,548
W żadnym wypadku nie zabierzemy psa.

73
00:07:02,631 --> 00:07:05,801
Mówiłam, że tłumy wolą oglądać psa
niż stertę pańskich pudełek.

74
00:07:05,884 --> 00:07:07,970
To niezbędne przyrządy meteorologiczne.

75
00:07:08,053 --> 00:07:10,013
A to jest niezbędny piesek.

76
00:07:11,181 --> 00:07:12,724
Wabi się Posey.

77
00:07:12,808 --> 00:07:16,228
Niezbędna Posey!

78
00:07:21,108 --> 00:07:22,484
Wchodź.

79
00:07:22,943 --> 00:07:23,944
Przepraszam.

80
00:07:25,821 --> 00:07:28,240
Panie i panowie!

81
00:07:28,323 --> 00:07:31,660
Dzisiaj ja, Amelia Wren,

82
00:07:31,743 --> 00:07:35,247
wraz z niegrzecznym naukowcem,
panem Glaisherem,

83
00:07:35,330 --> 00:07:37,583
oraz moim cudownym pieskiem Posey

84
00:07:37,666 --> 00:07:40,627
zmienimy świat!

85
00:07:40,711 --> 00:07:42,963
Jesteście gotowi to zobaczyć?

86
00:07:43,046 --> 00:07:45,299
Tak!

87
00:07:45,382 --> 00:07:51,096
Ten oto balon, u stóp którego stoję,
to Mamut.

88
00:07:51,180 --> 00:07:54,391
To nadzwyczajny balon.

89
00:07:54,474 --> 00:07:56,643
Pozwoli nam wznieść się w przestworza.

90
00:07:56,727 --> 00:07:59,188
Tak wysoko,
jak jeszcze nigdy nie udało się

91
00:07:59,271 --> 00:08:03,525
żadnemu mężczyźnie ani kobiecie.

92
00:08:11,575 --> 00:08:15,871
Francuzi wzbili się
na wysokość 7010 metrów.

93
00:08:15,954 --> 00:08:19,374
Dziś pobijemy ich rekord

94
00:08:19,458 --> 00:08:24,254
w imieniu naszego wspaniałego kraju!

95
00:08:25,214 --> 00:08:28,759
Kto wie, może nawet...

96
00:08:29,426 --> 00:08:33,222
dotrzemy do Księżyca
i uszczkniemy nieco...

97
00:08:33,597 --> 00:08:35,933
gwiezdnego pyłu!

98
00:08:36,767 --> 00:08:41,188
Ten dzień zapisze się na kartach historii.

99
00:08:41,271 --> 00:08:44,983
I wszyscy będziecie tego świadkami!

100
00:08:48,487 --> 00:08:50,906
Panie Glaisher, czas na pana.

101
00:08:50,989 --> 00:08:52,282
Do góry.

102
00:09:06,672 --> 00:09:07,673
Fajerwerki?

103
00:09:08,215 --> 00:09:09,341
Jest pan gotowy?

104
00:09:09,800 --> 00:09:12,177
Tak, tylko spiszę ostatnie odczyty

105
00:09:12,261 --> 00:09:14,721
i jeszcze raz sprawdzę aparaturę.

106
00:09:15,013 --> 00:09:19,059
Moją aparaturę przygotowałam zawczasu.

107
00:09:19,142 --> 00:09:22,312
Proszę nie dotykać tej liny,
bo spuszcza ona gaz.

108
00:09:22,396 --> 00:09:24,022
Wiem, jak obsługiwać balon.

109
00:09:25,357 --> 00:09:26,525
Co pani robi?

110
00:09:27,317 --> 00:09:29,569
Wyruszamy. Niebo na nas czeka!

111
00:09:29,653 --> 00:09:32,614
Proszę zaczekać,
to bardzo ważne odczyty...

112
00:09:39,204 --> 00:09:40,831
Z Bogiem, przyjacielu.

113
00:09:42,457 --> 00:09:44,167
Do zobaczenia!

114
00:09:57,514 --> 00:09:59,850
- Co pani robi?
- To, na co czeka publiczność.

115
00:09:59,933 --> 00:10:02,894
- Czy to nie uszkodzi balonu?
- Możliwe, że tak.

116
00:10:03,312 --> 00:10:06,064
- Do widzenia!
- Na miłość boską!

117
00:10:06,606 --> 00:10:08,108
Do zobaczenia!

118
00:10:09,484 --> 00:10:10,944
To jakiś absurd.

119
00:10:11,653 --> 00:10:13,989
To właśnie jest rozrywka.

120
00:10:14,072 --> 00:10:19,161
- Dla mnie to żadna rozrywka.
- Bo brak panu poczucia humoru.

121
00:10:24,166 --> 00:10:25,876
To niedorzeczne.

122
00:10:26,376 --> 00:10:28,962
Proszę się rozchmurzyć i podać mi psa.

123
00:10:29,629 --> 00:10:31,673
- Co to znaczy...
- Proszę podać Posey.

124
00:10:31,757 --> 00:10:35,719
- Nie mam zamiaru.
- Panie Glaisher, w tym momencie.

125
00:10:39,598 --> 00:10:41,266
Do widzenia!

126
00:10:44,019 --> 00:10:45,020
Szybciej.

127
00:10:46,104 --> 00:10:48,315
- Już!
- Mam ją tak po prostu...

128
00:10:48,648 --> 00:10:50,942
- Podrzucić?
- Szybciej, proszę ją dać.

129
00:10:51,026 --> 00:10:52,986
- No dobrze.
- Chodź tu, Posey.

130
00:10:54,154 --> 00:10:55,280
Nie!

131
00:10:58,950 --> 00:11:00,243
Widzieliście?

132
00:11:04,039 --> 00:11:05,457
Brawo, Posey!

133
00:11:08,794 --> 00:11:10,379
Chodź, Posey. Do nogi!

134
00:11:12,089 --> 00:11:13,632
Oto ona.

135
00:11:16,885 --> 00:11:21,014
Pierwszy raz w życiu leci pan nad ziemią.

136
00:11:21,098 --> 00:11:22,974
Sugeruję mniej się krzywić,

137
00:11:23,058 --> 00:11:26,895
a więcej podziwiać piękno świata
rozpościerającego się pod nami.

138
00:11:49,292 --> 00:11:50,877
Piękny, prawda?

139
00:11:51,211 --> 00:11:52,421
Londyn.

140
00:12:25,871 --> 00:12:31,877
3 MINUTY 10 SEKUND
341 METRÓW NAD ZIEMIĄ

141
00:12:50,562 --> 00:12:54,024
- Wszystko wydaje się takie...
- Nieistotne?

142
00:12:56,985 --> 00:12:59,446
Czy cokolwiek traktuje pani poważnie?

143
00:12:59,529 --> 00:13:00,572
Pewne rzeczy tak.

144
00:13:00,655 --> 00:13:03,450
Tłum czekający na ustanowienie
nowego rekordu

145
00:13:03,533 --> 00:13:06,453
wcale nie musiał oglądać latającego psa.

146
00:13:06,536 --> 00:13:07,913
Nie odpuści pan tego?

147
00:13:07,996 --> 00:13:11,500
Przez większość życia
wyśmiewano moją pracę.

148
00:13:11,583 --> 00:13:14,085
Miałem nadzieję, że dziś będzie inaczej.

149
00:13:14,419 --> 00:13:16,505
Co buduje pańską reputację?

150
00:13:16,588 --> 00:13:20,383
- Moją reputację?
- Pozycję w społeczności badaczy.

151
00:13:20,467 --> 00:13:22,385
Artykuły i okrycia, których dokonałem.

152
00:13:22,469 --> 00:13:26,681
Pańską reputację tworzy papier,
a moją okrzyki publiczności.

153
00:13:26,765 --> 00:13:29,100
Ludzie na dole oczekują dobrej zabawy.

154
00:13:29,601 --> 00:13:32,604
Może pan tego nie wie,
ale to oni płacą za tę podróż.

155
00:13:33,855 --> 00:13:35,232
Wybiera się pan do opery?

156
00:13:39,194 --> 00:13:41,238
Też to obserwowałam.

157
00:13:41,655 --> 00:13:44,282
Proszę nie kłamać,
że ta chmura pana nie niepokoi.

158
00:13:44,366 --> 00:13:48,245
Ja jestem naukowcem, pani pilotką.
Przy tym pozostańmy.

159
00:14:10,642 --> 00:14:11,726
James!

160
00:14:12,769 --> 00:14:14,312
- James!
- Nie zdążymy na start!

161
00:14:14,396 --> 00:14:17,732
To będzie się działo w powietrzu.
Wystarczy spojrzeć w górę.

162
00:14:18,024 --> 00:14:20,318
Musimy znaleźć najlepszy punkt widokowy.

163
00:14:20,402 --> 00:14:21,736
Na miłość boską.

164
00:14:23,196 --> 00:14:27,158
DWA LATA WCZEŚNIEJ

165
00:14:28,785 --> 00:14:31,162
Czyste niebo,
czyli wystartuje bez przeszkód.

166
00:14:31,246 --> 00:14:34,541
Zaobserwujemy to za dokładnie 24 sekundy.

167
00:14:35,917 --> 00:14:38,211
Wiesz, że może się nawet nie podnieść.

168
00:14:38,295 --> 00:14:40,714
Charles Green podniesie się bez problemu.

169
00:14:41,089 --> 00:14:43,216
Nie zbliżaj się tak do krawędzi dachu.

170
00:14:43,300 --> 00:14:45,260
Przestaniesz grymasić?

171
00:14:45,343 --> 00:14:49,014
Wyliczałem godziny spędzone
na przypinaniu twoich motyli do tablicy?

172
00:14:49,097 --> 00:14:51,891
Przypinanie motyli nie jest niebezpieczne.

173
00:14:52,809 --> 00:14:56,646
Pięć, cztery, trzy,

174
00:14:56,730 --> 00:14:59,190
dwa, jeden...

175
00:15:07,949 --> 00:15:09,409
Mogło się stać cokolwiek.

176
00:15:10,118 --> 00:15:12,662
Uszkodzenie zaworu gazowego
albo materiału.

177
00:15:22,297 --> 00:15:23,840
Zmodyfikował kształt balonu.

178
00:15:24,883 --> 00:15:27,093
Teraz góra jest szersza,
jak w spadochronie.

179
00:15:27,177 --> 00:15:28,553
Mądra decyzja.

180
00:15:29,638 --> 00:15:32,390
- Mogę zobaczyć?
- Oczywiście, proszę.

181
00:15:41,191 --> 00:15:44,611
John, jeśli już się napatrzyłeś...

182
00:15:57,248 --> 00:16:00,919
Dostaniesz swoją szansę.
Zrozumieją, ile jesteś wart.

183
00:16:01,211 --> 00:16:03,588
Już dobrze wiedzą, ile jestem wart.

184
00:16:06,841 --> 00:16:08,927
Panowie!

185
00:16:09,010 --> 00:16:13,682
W tym momencie wiemy więcej o świecie
niż kiedykolwiek w historii.

186
00:16:13,765 --> 00:16:17,519
Ale wciąż ogranicza nas niewiedza o tym,

187
00:16:17,602 --> 00:16:19,521
co tak naprawdę jest nad nami.

188
00:16:19,604 --> 00:16:23,608
Postęp, który dokonał się
dzięki członkowi naszego towarzystwa,

189
00:16:23,692 --> 00:16:28,029
Charlesowi Greenowi, może o dekady
przyspieszyć rozwój meteorologii.

190
00:16:28,113 --> 00:16:30,699
Analiza pola magnetycznego
i widma światła słonecznego,

191
00:16:30,782 --> 00:16:32,200
określenie punktu rosy

192
00:16:32,283 --> 00:16:35,036
i nasycenia atmosfery tlenem,
atmosferyczne...

193
00:16:35,120 --> 00:16:36,496
Chce dostać mój balon!

194
00:16:37,455 --> 00:16:39,666
Nie, proszę pana.

195
00:16:39,749 --> 00:16:44,212
Proszę o fundusze na własną ekspedycję.

196
00:16:44,587 --> 00:16:49,676
Gdy zgromadzę wystarczające dane,
odkryję wzorce i zależności...

197
00:16:49,759 --> 00:16:53,054
Jesteśmy naukowcami, nie wróżbitami.

198
00:16:53,138 --> 00:16:54,973
Pan mówi o przepowiadaniu pogody.

199
00:16:55,056 --> 00:16:57,142
Czy obowiązkiem naukowców

200
00:16:57,225 --> 00:17:00,395
nie jest odnalezienie porządku w chaosie?
Proszę panów...

201
00:17:00,478 --> 00:17:03,148
Przewidywanie zmian pogody
jest tak prawdopodobne

202
00:17:03,231 --> 00:17:05,316
jak odgadnięcie ruchów żaby w słoiku!

203
00:17:05,400 --> 00:17:08,611
Gdybyśmy potrafili zrozumieć niebo...

204
00:17:09,195 --> 00:17:12,073
- Z waszym wsparciem...
- Postradałeś rozum, przyjacielu.

205
00:17:12,157 --> 00:17:15,702
Stoimy na skraju niezwykłej zmiany!

206
00:17:15,785 --> 00:17:21,124
Zaawansowane prognozowanie pogody
może uratować komuś życie!

207
00:17:21,207 --> 00:17:24,836
- Proszę, panowie!
- I po to tu siedzieliśmy?

208
00:17:25,295 --> 00:17:26,755
Posłuchajcie!

209
00:17:37,182 --> 00:17:39,893
„James Glaisher
kolejny raz w tym tygodniu

210
00:17:39,976 --> 00:17:42,645
przemawiał przed Towarzystwem Królewskim

211
00:17:42,729 --> 00:17:46,691
o swoich planach
uczynienia nauki z pogody”.

212
00:17:46,775 --> 00:17:49,194
- Artykuł w Timesie. Czytałeś?
- Czytałem, tato.

213
00:17:49,277 --> 00:17:53,281
- „Przy akompaniamencie śmiechu”...
- Przestań już, Arthurze.

214
00:17:53,364 --> 00:17:56,785
- Oni się mylą.
- Większość uważa, że ty się mylisz.

215
00:17:57,076 --> 00:17:58,828
Większość nie wierzyła Newtonowi.

216
00:17:58,912 --> 00:18:01,623
Newtonowi? Jamesie...

217
00:18:01,706 --> 00:18:07,170
Newton odmienił ludzkie pojęcie
o Ziemi i gwiazdach.

218
00:18:07,712 --> 00:18:12,258
Ty uważasz, że da się przewidzieć,
kiedy będzie padać deszcz.

219
00:18:14,761 --> 00:18:19,516
To, co ludzie o tobie mówią...

220
00:18:19,849 --> 00:18:20,934
Nie boli cię to?

221
00:18:23,144 --> 00:18:25,146
Chciałbym, żeby nie bolało to ciebie.

222
00:18:34,197 --> 00:18:36,991
GLAISHER I SYN
ZEGARMISTRZOWIE

223
00:18:41,371 --> 00:18:46,251
Czas: dziewięć minut i 23 sekundy.

224
00:18:46,960 --> 00:18:50,797
Wysokość: 1646 metrów.

225
00:18:51,589 --> 00:18:55,510
Temperatura powietrza:
18 stopni Celsjusza.

226
00:18:55,593 --> 00:18:57,512
Cudownie. Mógłby pan...

227
00:19:00,348 --> 00:19:02,350
- Tak?
- Rozwiązać u góry.

228
00:19:18,825 --> 00:19:21,327
Też powinien pan założyć sztormiak.

229
00:19:38,386 --> 00:19:41,556
Dobrze, pora na ciebie.

230
00:19:42,348 --> 00:19:45,310
- Co im pan przyczepia do nóżek?
- Nasze odczyty.

231
00:19:48,062 --> 00:19:49,105
Rozumiem.

232
00:19:49,856 --> 00:19:52,108
Miło słyszeć,
że myśli pan o naszej śmierci.

233
00:19:52,191 --> 00:19:56,195
Ubezpieczam się na wypadek,
jakbyśmy nie wrócili.

234
00:20:10,585 --> 00:20:12,003
Ahoj, chmury!

235
00:20:32,190 --> 00:20:37,695
„Czy stworzenie może poczuć
większe szczęście niż radość”...

236
00:20:37,779 --> 00:20:39,197
„Z wolności.

237
00:20:39,614 --> 00:20:42,325
Z bycia panem całej natury”.

238
00:20:43,534 --> 00:20:46,746
- „Rządzenia światem od ziemi”...
- „Rządzenia światem od ziemi

239
00:20:46,829 --> 00:20:50,124
po sklepienie niebieskie,
pożywiania się kwiatem

240
00:20:50,208 --> 00:20:52,460
i plonami najcudowniejszej istoty”...

241
00:20:53,836 --> 00:20:57,465
„Brania we władanie wszystkiego,
co cieszy oko”.

242
00:20:59,884 --> 00:21:01,052
Spenser.

243
00:21:02,011 --> 00:21:05,848
„Los motyla” to jeden
z moich ulubionych wierszy.

244
00:21:10,645 --> 00:21:14,065
Jestem zaskoczona. Nie sądziłam,
że lubuje się pan w literaturze.

245
00:21:14,148 --> 00:21:17,360
Ludzie nauki
też mogą doceniać piękno słowa.

246
00:21:18,069 --> 00:21:19,988
Mój mąż uwielbiał ten wiersz.

247
00:21:21,322 --> 00:21:23,199
Byłoby wspaniale poznać pani męża.

248
00:21:24,909 --> 00:21:28,037
- Raczej by pana nie polubił.
- Czyżby?

249
00:21:28,246 --> 00:21:31,499
Nie lubił ludzi,
którzy się uczą zamiast działać.

250
00:21:35,962 --> 00:21:40,842
Pogoda na pewno się nie załamie?
Instynkt podpowiada mi...

251
00:21:40,925 --> 00:21:43,469
W prognozie pogody
nie ma miejsca na instynkt.

252
00:21:43,886 --> 00:21:44,971
Kłamie pan.

253
00:21:45,054 --> 00:21:48,016
Wszystkie poranne odczyty były jasne.

254
00:21:48,099 --> 00:21:50,184
Maskowanie niepokoju nie ma sensu.

255
00:21:50,268 --> 00:21:52,603
Cokolwiek pan powie, i tak nie ma odwrotu.

256
00:21:52,687 --> 00:21:56,274
Ciśnienie zmienia się szybciej,
niż się spodziewałem.

257
00:21:58,860 --> 00:22:00,278
Zaraz nas zmoczy.

258
00:22:15,918 --> 00:22:17,503
I tak się zaczyna.

259
00:22:25,970 --> 00:22:28,765
Pańskie przyrządy
niewiele nam teraz pomogą.

260
00:22:29,766 --> 00:22:33,895
Musimy przygotować się na deszcz,
proszę założyć płaszcz.

261
00:22:36,731 --> 00:22:38,983
Nie dostanie pan orderu za zawziętość.

262
00:22:39,525 --> 00:22:43,946
Jamesie, nie chcesz mnie słuchać,
to może posłuchasz tego.

263
00:22:44,030 --> 00:22:46,157
Żaden odczyt nie zwiastował burzy.

264
00:22:46,240 --> 00:22:49,410
Która zaraz się zacznie,
a my jesteśmy w cumulonimbusie.

265
00:22:49,494 --> 00:22:52,538
Czyli tam,
gdzie absolutnie nie powinno nas być.

266
00:22:52,622 --> 00:22:56,876
Bez obaw. Jedwab nie przewodzi prądu,
nie przyciągnie piorunów.

267
00:22:57,210 --> 00:23:02,590
Jeśli w nas uderzy, gaz eksploduje
i nie zdążę wytknąć ci tego...

268
00:23:05,510 --> 00:23:06,928
Trzymaj się!

269
00:23:13,101 --> 00:23:15,937
- Zostaw te przyrządy!
- Dzięki nim dowiemy się...

270
00:23:20,066 --> 00:23:22,985
Nie ruszaj się i zachowaj spokój.
Wyciągnę nas z tego.

271
00:23:29,325 --> 00:23:35,331
Nie! Nie możemy lecieć w dół!
Taka szansa już się może nie powtórzyć.

272
00:23:35,414 --> 00:23:37,375
- Nie lecimy w dół.
- Nie?

273
00:23:37,458 --> 00:23:38,918
Mamy dwie możliwości.

274
00:23:39,001 --> 00:23:42,338
Lecimy pod albo nad burzę.

275
00:23:42,880 --> 00:23:45,383
Najbezpieczniejsza jest droga w górę!

276
00:23:47,718 --> 00:23:49,011
Najbezpieczniej w górę.

277
00:23:49,095 --> 00:23:51,514
Myślałeś, że z kim lecisz tym balonem?

278
00:24:11,868 --> 00:24:14,537
Amelio! Amelio!

279
00:24:14,620 --> 00:24:18,624
- James!
- Amelio! Chwyć mnie za rękę!

280
00:24:19,041 --> 00:24:21,294
Pomóż mi!

281
00:24:25,423 --> 00:24:26,424
Trzymaj się!

282
00:24:31,387 --> 00:24:32,638
Trzymaj się mocno!

283
00:24:33,639 --> 00:24:34,932
James!

284
00:24:37,101 --> 00:24:39,687
Złap mnie za rękę!

285
00:24:39,937 --> 00:24:42,690
Raz, dwa...

286
00:24:43,858 --> 00:24:44,859
i trzy!

287
00:25:09,759 --> 00:25:12,428
- Nic ci się nie stało?
- Nie.

288
00:25:41,040 --> 00:25:44,293
Przygotuj się, to jeszcze nie koniec.

289
00:27:12,548 --> 00:27:16,135
Szczęśliwa ucieczka. Albo genialna.

290
00:27:38,366 --> 00:27:40,409
Mogę spojrzeć przez pana lunetkę?

291
00:27:40,493 --> 00:27:43,579
Nie ma czego oglądać.
Zgubiłem ich, gdy nadeszła burza.

292
00:27:43,662 --> 00:27:46,749
I tak chciałbym popatrzeć.
Nie ukradnę panu lunetki.

293
00:27:47,208 --> 00:27:48,918
Wcale o tym nie pomyślałem.

294
00:27:51,128 --> 00:27:52,713
Interesujesz się lataniem?

295
00:27:53,672 --> 00:27:55,049
Chciałby pan z nimi lecieć?

296
00:27:55,132 --> 00:27:57,176
Byłbym zbędnym ciężarem.

297
00:27:57,927 --> 00:27:59,011
Co z tego?

298
00:28:02,681 --> 00:28:04,558
Jedni sięgają gwiazd,

299
00:28:05,101 --> 00:28:07,144
a inni im w tym pomagają.

300
00:28:09,397 --> 00:28:10,856
Ja chciałbym tam być.

301
00:28:11,399 --> 00:28:13,317
Nie boisz się chmur?

302
00:28:14,026 --> 00:28:16,070
Chmury to tylko woda.

303
00:28:17,863 --> 00:28:19,698
A gdyby zaatakowały cię ptaki?

304
00:28:21,951 --> 00:28:23,953
Mogę popatrzeć przez lunetkę?

305
00:28:34,338 --> 00:28:37,174
- Widzę ich.
- To niemożliwe.

306
00:28:37,258 --> 00:28:39,468
A jednak! Widzę ich, proszę pana.

307
00:28:49,895 --> 00:28:52,648
19 MINUT 30 SEKUND

308
00:29:05,911 --> 00:29:08,205
- Gotowa?
- Prawie.

309
00:29:11,250 --> 00:29:14,712
Już. Powinny wytrzymać. Mam taką nadzieję.

310
00:29:15,629 --> 00:29:18,632
- Wygląda niepewnie.
- Jest mocniejszy, niż się wydaje.

311
00:29:23,762 --> 00:29:24,930
Jamesie.

312
00:29:26,182 --> 00:29:28,434
Szybko, przegapisz!

313
00:29:34,773 --> 00:29:36,275
To aureola.

314
00:29:38,486 --> 00:29:41,405
- Widziałaś ją kiedyś?
- A ty nie?

315
00:29:41,655 --> 00:29:43,282
Tylko w książkach.

316
00:29:54,752 --> 00:29:57,171
Powinieneś zajrzeć do swoich przyrządów.

317
00:29:57,630 --> 00:30:00,341
Minęło sporo czasu od ostatniego odczytu.

318
00:30:02,384 --> 00:30:05,012
Czerpiesz radość
z wyśmiewania się ze mnie?

319
00:30:05,596 --> 00:30:06,847
Czerpię radość z tego,

320
00:30:06,931 --> 00:30:10,726
że uszczęśliwiło cię
coś niezwiązanego z liczbami.

321
00:30:27,576 --> 00:30:30,204
Zauważyłaś, jak tu cicho?

322
00:30:41,298 --> 00:30:47,304
Halo!

323
00:31:27,386 --> 00:31:30,639
Ahoj, chmury!

324
00:31:37,605 --> 00:31:38,856
Słyszałaś?

325
00:31:39,982 --> 00:31:40,983
Dzwon.

326
00:31:43,569 --> 00:31:44,820
To dzwony.

327
00:31:47,197 --> 00:31:48,741
Skąd dobiega ten dźwięk?

328
00:31:49,742 --> 00:31:51,035
Teraz słychać konie.

329
00:31:52,077 --> 00:31:54,204
Wilgoć musi przewodzić dźwięk.

330
00:31:54,288 --> 00:31:56,624
- To odgłosy z ulicy.
- Wzlecieliśmy nad burzę,

331
00:31:56,707 --> 00:31:58,584
a Londyn podąża za nami.

332
00:31:58,792 --> 00:32:00,669
Fenomenalny odczyt hydromechaniczny.

333
00:32:00,753 --> 00:32:02,463
Regarde-moi.

334
00:32:03,297 --> 00:32:04,340
Amelio!

335
00:32:04,423 --> 00:32:09,720
Amelio! Regarde-moi! Amelio!

336
00:32:09,803 --> 00:32:11,180
To jest...

337
00:32:12,431 --> 00:32:15,643
Co się stało? Wszystko w porządku?

338
00:32:17,811 --> 00:32:19,396
To zaraz przejdzie.

339
00:32:40,209 --> 00:32:42,670
- Nie zamknęłam na klucz.
- Zgadza się.

340
00:32:44,296 --> 00:32:47,174
- Nie jesteś ubrana.
- Jednak mam na sobie ubranie.

341
00:32:47,257 --> 00:32:48,926
Kiedy ostatnio je zmieniałaś?

342
00:32:49,009 --> 00:32:51,637
Wtargnęłaś tu, żeby kazać mi się umyć?

343
00:32:52,888 --> 00:32:54,682
Kiedy ostatnio rozsunęłaś zasłony?

344
00:32:54,765 --> 00:32:58,352
Słońce postarza.
Dbam, żeby meble nie utraciły blasku.

345
00:32:58,435 --> 00:33:01,021
Mówisz o blasku mebli ukrytych
pod resztkami jedzenia?

346
00:33:01,105 --> 00:33:03,065
A może tych pod stertą ubrań?

347
00:33:03,148 --> 00:33:06,276
Nie musisz wszystkiego widzieć
na własne oczy.

348
00:33:07,611 --> 00:33:10,989
Widzę, że pławisz się
w swoim nieszczęściu.

349
00:33:11,740 --> 00:33:13,575
Nie jestem tu po to, by sprzątać.

350
00:33:13,659 --> 00:33:16,662
Philip zaprosił nas
na spotkanie towarzyskie.

351
00:33:17,121 --> 00:33:18,122
Nie.

352
00:33:20,624 --> 00:33:21,834
Amelio.

353
00:33:22,292 --> 00:33:24,795
Nie cierpię, gdy wymawiasz moje imię.

354
00:33:24,878 --> 00:33:27,965
Tonem księdza oczekującego
na wyznanie grzechów.

355
00:33:29,550 --> 00:33:31,218
Minęły dwa lata.

356
00:33:32,761 --> 00:33:35,180
Myślisz, że Pierre chciałby
tego dla ciebie?

357
00:33:37,474 --> 00:33:39,351
To poniżej nawet twojej godności.

358
00:33:51,905 --> 00:33:53,657
Pomogę ci się przebrać.

359
00:33:56,535 --> 00:33:57,536
Chodź.

360
00:33:59,037 --> 00:34:00,539
Siostry znowu razem?

361
00:34:02,374 --> 00:34:03,876
Później pozwolę ci tu gnić.

362
00:34:16,054 --> 00:34:19,600
Jest o wiele łatwiej
z przystojnym mężczyzną u boku.

363
00:34:19,683 --> 00:34:21,935
- Ależ oczywiście.
- Proszę!

364
00:34:22,019 --> 00:34:26,148
Matka zawsze mi powtarzała,
że lepsi dwaj mężczyźni niż jeden.

365
00:34:28,108 --> 00:34:29,985
- Oddalimy się na chwilkę.
- Zabawne.

366
00:34:30,402 --> 00:34:31,570
Chodźmy.

367
00:34:37,117 --> 00:34:39,953
To, że tu jesteś,
napawa dumą twoją siostrę.

368
00:34:40,037 --> 00:34:41,205
Dobry wieczór, ciociu.

369
00:34:41,288 --> 00:34:43,916
Namawia mężczyzn,
by zaprosili cię do tańca.

370
00:34:44,166 --> 00:34:47,002
- I odmawiają jej?
- Onieśmielasz ich.

371
00:34:47,085 --> 00:34:48,670
Ekscytujące.

372
00:34:49,046 --> 00:34:52,800
Niełatwo być kobietą,
której wszyscy się boją.

373
00:34:58,347 --> 00:34:59,890
To pani jest wdową Wren?

374
00:35:00,766 --> 00:35:02,559
Nie podoba mi się ten tytuł.

375
00:35:03,310 --> 00:35:05,020
Ale jest pani panią Wren?

376
00:35:05,521 --> 00:35:08,607
Amelia Wren. A pan to?

377
00:35:08,690 --> 00:35:11,360
Glaisher. James Glaisher.

378
00:35:12,319 --> 00:35:13,862
Miło mi pana poznać.

379
00:35:14,238 --> 00:35:15,864
Co panią tu sprowadza?

380
00:35:17,115 --> 00:35:18,534
- Tutaj?
- Tak.

381
00:35:19,576 --> 00:35:24,248
Egoistyczna potrzeba mojej siostry.
A pana?

382
00:35:24,456 --> 00:35:27,626
Interesowna potrzeba mojego przyjaciela.

383
00:35:27,709 --> 00:35:29,962
Potrzebował kompana do zalotów.

384
00:35:30,045 --> 00:35:32,047
Jego ofiara jest warta tysiące funtów.

385
00:35:32,130 --> 00:35:34,174
Jestem tu uwięziony. Tak jak pani.

386
00:35:34,258 --> 00:35:36,051
To przestańmy się już więzić.

387
00:35:36,134 --> 00:35:40,848
Przepraszam, jestem naukowcem.
Astronomem i meteorologiem...

388
00:35:40,931 --> 00:35:43,475
Naukowcem, astronomem i czym jeszcze?

389
00:35:43,559 --> 00:35:46,103
Wierzę, że da się przewidzieć pogodę.

390
00:35:46,603 --> 00:35:50,232
Muszę zbadać ruchy powietrza.

391
00:35:50,440 --> 00:35:52,568
A do tego trzeba wzbić się w powietrze.

392
00:35:52,860 --> 00:35:56,405
Potrzebuję pani pomocy.

393
00:35:56,822 --> 00:35:58,615
Posiada pan balon?

394
00:36:00,117 --> 00:36:03,412
- Jeszcze nie.
- Czyli pan zaprasza mnie do lotu,

395
00:36:03,704 --> 00:36:06,582
chociaż to ja powinnam zaprosić pana.

396
00:36:06,665 --> 00:36:11,461
Proszę, by pani pilotowała balon,
który wzniesie nas tak wysoko,

397
00:36:11,545 --> 00:36:15,132
jak jeszcze nikomu się nie udało...
Coś się stało?

398
00:36:18,677 --> 00:36:19,928
Proszę ze mną zatańczyć.

399
00:36:20,846 --> 00:36:24,433
- Zatańczyć?
- Poprowadzimy konwersację w tańcu.

400
00:36:25,684 --> 00:36:26,894
Amelio.

401
00:36:31,899 --> 00:36:35,235
Ciekawi pana, skąd moja nagła propozycja?

402
00:36:36,320 --> 00:36:39,823
Zakładam,
że chce pani zmylić pozostałych gości.

403
00:36:40,073 --> 00:36:42,492
Myśli pan,
że pragnę wzbudzić w kimś zazdrość?

404
00:36:42,576 --> 00:36:44,286
Nie jest pan na tyle przystojny.

405
00:36:45,579 --> 00:36:48,790
Każdego mężczyznę paraliżuje strach
na myśl o rozmowie z panią,

406
00:36:48,874 --> 00:36:50,417
nie wspominając o tańcu.

407
00:36:50,751 --> 00:36:52,920
Więc prowadzi pani inną grę.

408
00:36:53,170 --> 00:36:55,589
- Jest pan inteligentny.
- Raczej uważny.

409
00:36:56,381 --> 00:37:00,385
Albo arogancki. Nasuwa mi się
kilka przypuszczeń na pana temat.

410
00:37:00,469 --> 00:37:02,846
Jestem pewna, że są trafne.

411
00:37:03,305 --> 00:37:06,183
Na przykład to,
że przybył pan tu nieproszony.

412
00:37:06,266 --> 00:37:08,226
Dobrze przypuszczam?

413
00:37:08,644 --> 00:37:11,104
Na jakiej podstawie
uczyniła pani to założenie?

414
00:37:11,188 --> 00:37:13,690
Ten frak dwa lata temu wyszedł z mody,

415
00:37:13,774 --> 00:37:17,694
pańskie buty są okropne,
a umiejętności taneczne godne pożałowania.

416
00:37:17,778 --> 00:37:19,947
To ja prowadzę, a nie pan.

417
00:37:20,030 --> 00:37:24,284
A ten dżentelmen
najwyraźniej pana nie zna.

418
00:37:26,161 --> 00:37:27,913
Dziękuję za taniec.

419
00:37:28,664 --> 00:37:31,083
Nie wiedziałem,
że pozory są dla pani tak ważne.

420
00:37:31,166 --> 00:37:33,961
Przykro mi,
że nie spełniam towarzyskich standardów.

421
00:37:34,044 --> 00:37:36,421
Nie obchodzą mnie buty,
ale to, że pan kłamie.

422
00:37:36,505 --> 00:37:37,923
To będzie pani balon.

423
00:37:40,008 --> 00:37:43,387
Proszę jedynie o możliwość
przeprowadzenia badań.

424
00:37:43,470 --> 00:37:47,766
- Nie jestem woźnicą do wynajęcia.
- To dobrze, bo szukam badacza.

425
00:37:48,684 --> 00:37:53,438
Gdy zrozumiemy pogodę, dowiemy się,
jak ubezpieczyć statki i żeglarzy,

426
00:37:53,522 --> 00:37:57,025
ułatwimy pracę rolników,
przygotujemy siebie i cały świat

427
00:37:57,109 --> 00:38:01,154
na wypadek powodzi, suszy i głodu.

428
00:38:02,114 --> 00:38:04,574
Moglibyśmy ocalić tysiące istnień.

429
00:38:06,785 --> 00:38:09,621
Chcę na nowo spisać prawo powietrza.

430
00:38:10,497 --> 00:38:11,957
Potrzebuję pani pomocy.

431
00:38:13,625 --> 00:38:15,002
Czy mogę...

432
00:38:17,254 --> 00:38:18,463
na panią liczyć?

433
00:38:34,688 --> 00:38:37,107
- Szwy muszą być mocne.
- Karzesz mnie!

434
00:38:38,233 --> 00:38:41,695
Fabryka pełna palnych gazów
nie jest bezpiecznym miejscem dla dzieci.

435
00:38:41,778 --> 00:38:44,031
To moja kara za tamto przyjęcie.

436
00:38:44,114 --> 00:38:47,034
Jestem ci wdzięczna,
że zmusiłaś mnie do pójścia na nie.

437
00:38:47,117 --> 00:38:49,494
Inaczej nie poznałabym pana Glaishera.

438
00:38:49,578 --> 00:38:52,581
Dziewczynki, mamy tu gdzieś makaroniki.

439
00:38:52,914 --> 00:38:56,084
To niezbywalny dowód na to,
że próbujesz mnie ukarać.

440
00:38:56,168 --> 00:38:57,169
Nie tutaj.

441
00:38:57,586 --> 00:38:59,546
Ledwo znosiłam twoje loty z Pierrem,

442
00:38:59,629 --> 00:39:02,507
nie rozumiem,
dlaczego teraz porywasz się na to sama.

443
00:39:02,591 --> 00:39:04,301
Z panem Glaisherem.

444
00:39:04,718 --> 00:39:09,473
Jesteś moją jedyną siostrą.
Nie mogę cię stracić przez takie głupstwa.

445
00:39:09,556 --> 00:39:13,185
Wolałabyś, bym w pełni poświęciła się
jakiemuś mężczyźnie.

446
00:39:13,435 --> 00:39:15,937
Wolałabym, byś odnalazła szczęście.

447
00:39:16,021 --> 00:39:19,232
Nie odlecisz od problemów,
musisz stawić im czoła.

448
00:39:19,316 --> 00:39:22,069
Tutaj, na Ziemi! Z nami wszystkimi.

449
00:39:22,152 --> 00:39:27,699
Zrozum, jestem świetną aeronautką.
Chcę robić to, w czym jestem dobra.

450
00:39:27,783 --> 00:39:29,451
Jesteś doświadczoną kobietą.

451
00:39:29,534 --> 00:39:31,453
Byłabyś dobra w wielu dziedzinach.

452
00:39:31,536 --> 00:39:34,164
Mogłabyś wieść
wspaniałe życie towarzyskie.

453
00:39:34,247 --> 00:39:38,043
- A jeśli tego nie pragnę?
- Nauczyłabyś się tego pragnąć.

454
00:39:39,086 --> 00:39:44,216
To tam, w przestworzach,
odnalazłam prawdziwe szczęście.

455
00:39:47,094 --> 00:39:49,054
To on był twoim szczęściem.

456
00:39:49,554 --> 00:39:51,473
Nie ten przeklęty balon.

457
00:39:53,266 --> 00:39:55,435
Dziewczynki, spóźnimy się na obiad.

458
00:40:36,560 --> 00:40:39,479
5227 METRÓW

459
00:40:41,773 --> 00:40:43,859
Doleciałaś kiedyś tak wysoko?

460
00:40:44,401 --> 00:40:45,485
Tylko jeden raz.

461
00:40:46,528 --> 00:40:47,529
Z Pierrem.

462
00:40:53,869 --> 00:40:57,831
Mamy czas. Opowiedz mi o nim.

463
00:40:57,914 --> 00:41:02,878
Przykro mi, że nie dostosuję się
do twojego harmonogramu konwersacji,

464
00:41:03,461 --> 00:41:05,088
ale nie mam nic do powiedzenia.

465
00:41:10,510 --> 00:41:12,387
Nie boli cię głowa?

466
00:41:12,470 --> 00:41:15,974
Nic nie czuję.
Przepraszam, nie chciałem...

467
00:41:18,894 --> 00:41:21,479
Nie chciałem przywoływać
bolesnych wspomnień.

468
00:41:31,615 --> 00:41:32,741
Rana się zagoi.

469
00:41:34,659 --> 00:41:36,203
Nie zostanie blizna.

470
00:41:40,832 --> 00:41:43,543
Na tej wysokości? Spójrz.

471
00:42:07,192 --> 00:42:11,238
Miał rację. Ten głupiec się nie mylił.

472
00:42:11,613 --> 00:42:14,074
Ze wszystkich cudów świata.

473
00:42:14,741 --> 00:42:18,161
Mój przyjaciel John Trew
jest badaczem motyli.

474
00:42:18,245 --> 00:42:22,374
Twierdzi, że na wysokości,
do której nie sięgają ptaki, latają owady.

475
00:42:22,457 --> 00:42:24,000
Nie wierzyłem mu.

476
00:42:24,251 --> 00:42:27,337
Nigdy nie sądziłem,
że potwierdzę jego teorię.

477
00:42:31,383 --> 00:42:32,384
Ostrożnie.

478
00:42:36,721 --> 00:42:38,306
Poleciał.

479
00:42:45,063 --> 00:42:46,856
Gdzie mogą zmierzać?

480
00:42:47,774 --> 00:42:50,652
Może zdają się na wolę wiatru.

481
00:43:05,458 --> 00:43:08,586
Pierre byłby zachwycony.

482
00:43:16,636 --> 00:43:18,096
Mój mąż był...

483
00:43:19,055 --> 00:43:21,433
najodważniejszym człowiekiem,
jakiego znałam.

484
00:43:23,685 --> 00:43:26,521
Dostrzegał możliwości,
których nikt inny nie widział.

485
00:43:28,148 --> 00:43:31,609
Ale jego największą zaletą była głęboka,

486
00:43:33,153 --> 00:43:35,822
szczera miłość do piękna tego świata.

487
00:44:01,931 --> 00:44:03,058
Dziękuję.

488
00:44:06,561 --> 00:44:08,980
Inni naciskaliby, aby usłyszeć więcej.

489
00:44:09,189 --> 00:44:12,567
Dziękuję, że tego nie zrobiłeś.

490
00:44:14,694 --> 00:44:17,197
Nie potrafię sobie wyobrazić
twojej straty.

491
00:44:19,532 --> 00:44:20,575
To prawda.

492
00:44:22,702 --> 00:44:23,870
Nie potrafisz.

493
00:44:37,092 --> 00:44:40,053
Proszę wracać do swoich przyrządów,
panie Glaisher.

494
00:44:52,524 --> 00:44:55,026
Wracaj do swoich przyrządów.

495
00:44:59,447 --> 00:45:00,615
To uczynię.

496
00:45:16,673 --> 00:45:19,551
KATASTROFALNA WYPRAWA

497
00:45:19,634 --> 00:45:23,012
PIERRE RENNES ZGINĄŁ
W TRAKCIE PRÓBY POBICIA REKORDU

498
00:45:39,654 --> 00:45:41,156
AERONAUTA I JEGO PANNA MŁODA

499
00:45:41,239 --> 00:45:43,116
PIERRE I AMELIA RENNES
14.09.1856

500
00:46:05,054 --> 00:46:06,222
Zgubiła się?

501
00:46:06,306 --> 00:46:09,309
Pani Wren? Amelia Wren?

502
00:46:11,769 --> 00:46:13,646
Szukam Jamesa Glaishera.

503
00:46:14,606 --> 00:46:18,401
Z przyjemnością go przyprowadzimy,
jeśli pani poczeka na zewnątrz.

504
00:46:18,902 --> 00:46:21,946
Mamy zasady dotyczące płci pięknej.

505
00:46:22,030 --> 00:46:25,742
Sama go znajdę.
Miło było cię ujrzeć, Charlesie.

506
00:46:31,414 --> 00:46:34,417
- Czas?
- Siedemnaście sekund.

507
00:46:35,335 --> 00:46:38,171
Szybciej, wyobraź sobie,
że ziemia jest coraz bliżej.

508
00:46:38,755 --> 00:46:40,340
Sprzęt się o nią roztrzaska.

509
00:46:40,882 --> 00:46:43,927
- Już.
- 26 sekund. Dobra robota.

510
00:46:44,010 --> 00:46:46,179
A mówiłeś,
że nie uda mi się zmieścić w 30.

511
00:46:47,514 --> 00:46:49,849
- Opuścił mnie rozum.
- Pani Wren!

512
00:46:49,933 --> 00:46:52,810
Nie chcę pana opuszczać.
Ale niestety muszę.

513
00:46:55,605 --> 00:46:56,773
Opuścić mnie?

514
00:47:02,320 --> 00:47:04,155
Wszystko jest prawie gotowe.

515
00:47:05,740 --> 00:47:07,367
Największy balon na świecie...

516
00:47:07,450 --> 00:47:11,746
Już nigdy nie chcę lecieć balonem,
panie Glaisher.

517
00:47:18,336 --> 00:47:20,046
Nie...

518
00:47:20,129 --> 00:47:21,881
To niedopuszczalne.

519
00:47:21,965 --> 00:47:24,592
Na ekspedycję wydano ogromne pieniądze.

520
00:47:25,426 --> 00:47:27,011
Przykro mi.

521
00:47:28,513 --> 00:47:30,348
Podjęłam decyzję.

522
00:47:51,035 --> 00:47:54,497
- Dobry wieczór.
- Wędrowiec powrócił.

523
00:47:55,582 --> 00:47:58,001
- Miałeś przyjść w zeszłym tygodniu.
- Wiem.

524
00:47:58,084 --> 00:48:01,170
Przepraszam, ostatnie dni...

525
00:48:01,254 --> 00:48:05,883
Czytałam wszystko,
co o tobie piszą w gazetach.

526
00:48:08,136 --> 00:48:11,180
Ze wszystkich ludzi na świecie.

527
00:48:11,264 --> 00:48:15,018
Miejsce kobiety nie jest w balonie.
Nie powinny też robić zamieszania.

528
00:48:15,226 --> 00:48:18,771
A ta kobieta wszystko robi na pokaz.

529
00:48:18,855 --> 00:48:21,441
Twoja reputacja może ucierpieć.

530
00:48:21,524 --> 00:48:24,444
Ucieszy cię,
że ekspedycja nie dojdzie do skutku.

531
00:48:25,069 --> 00:48:27,947
To pani Wren nie chciała ryzykować.

532
00:48:28,573 --> 00:48:31,075
- Jest u góry?
- Jamesie.

533
00:48:31,159 --> 00:48:33,911
Jego umysł znów płata mu figle.

534
00:48:34,162 --> 00:48:37,540
- Pogorszyło się?
- Raz jest gorzej, raz lepiej.

535
00:48:37,624 --> 00:48:39,417
Bądź delikatny.

536
00:48:44,339 --> 00:48:45,506
Zaczytałeś się?

537
00:48:45,757 --> 00:48:48,051
- Ethel! Ethel!
- Tato.

538
00:48:48,134 --> 00:48:51,346
- To ja, James.
- Ethel!

539
00:48:51,429 --> 00:48:55,516
Mama o wszystkim wie.
Jestem James, twój syn.

540
00:48:55,600 --> 00:48:58,061
Mój syn ma zaledwie dziesięć lat.

541
00:48:58,394 --> 00:48:59,771
Już więcej.

542
00:49:03,483 --> 00:49:06,569
Co obserwowałeś?

543
00:49:06,903 --> 00:49:08,780
Nie zbliżaj się.

544
00:49:10,448 --> 00:49:12,950
Pallas? Przyglądałeś się Pallasowi?

545
00:49:16,663 --> 00:49:18,665
Oczywiście, że tak.

546
00:49:19,749 --> 00:49:21,167
Masz dobre oko.

547
00:49:25,296 --> 00:49:27,799
Nie udawaj,
że widzisz przez nią cokolwiek.

548
00:49:28,091 --> 00:49:32,512
Na tej lornetce uczyłem cię,
jak wypatrywać gwiazd.

549
00:49:33,221 --> 00:49:35,682
Do pewnych rzeczy świetnie się nadaje.

550
00:49:39,102 --> 00:49:40,186
Twoja podróż.

551
00:49:41,145 --> 00:49:45,274
Planujesz lot balonem.

552
00:49:47,110 --> 00:49:49,070
Staram się, tato.

553
00:49:50,571 --> 00:49:51,948
Żeby zobaczyć gwiazdy.

554
00:49:52,699 --> 00:49:53,908
Na to mam nadzieję.

555
00:49:54,742 --> 00:49:57,412
Kiedyś marzyłem, żeby wziąć prześcieradło,

556
00:49:57,995 --> 00:49:59,914
złapać pomyślny wiatr

557
00:50:00,373 --> 00:50:03,584
i tańczyć jak ze spadochronem
wśród gwiazd.

558
00:50:03,668 --> 00:50:05,795
Wiem, mówiłeś mi.

559
00:50:06,713 --> 00:50:11,217
Nie ma nic bardziej tajemniczego

560
00:50:11,300 --> 00:50:15,138
ani piękniejszego od gwiazd na niebie.

561
00:50:31,195 --> 00:50:33,281
Co ty tu robisz?

562
00:50:34,449 --> 00:50:38,202
Znasz zasady, nie wolno tu wchodzić.

563
00:50:38,453 --> 00:50:42,248
Nie zbliżaj się do lunetki,
jest niezwykle cenna.

564
00:50:42,331 --> 00:50:44,375
Wiem, kupiłem ci ją.

565
00:50:44,959 --> 00:50:48,004
Jest zmęczony, lepiej go nie forsować.

566
00:50:48,087 --> 00:50:49,630
Dziękuję, wyprowadź młodzieńca.

567
00:50:49,714 --> 00:50:53,009
Oczywiście.
Zostaw go, póki zachowuje przytomność.

568
00:50:54,427 --> 00:50:57,138
Dobranoc. Przyjdę...

569
00:50:57,555 --> 00:50:59,098
Do zobaczenia za tydzień.

570
00:51:03,352 --> 00:51:04,353
Jamesie.

571
00:51:07,899 --> 00:51:09,108
Na twoją podróż.

572
00:51:17,950 --> 00:51:19,076
Dziękuję.

573
00:51:21,454 --> 00:51:23,289
Udowodnij im, że się mylą.

574
00:51:26,459 --> 00:51:27,585
Przyjdę za tydzień.

575
00:51:37,178 --> 00:51:38,179
Panie Green!

576
00:51:39,680 --> 00:51:41,557
Panie Green! Proszę pana!

577
00:51:41,641 --> 00:51:44,602
Toż to pan Glaisher, pogodowy detektyw.

578
00:51:44,685 --> 00:51:47,855
Woli określenie „meteorolog”, Charlesie.

579
00:51:47,939 --> 00:51:50,358
Z pewnością. Życzę powodzenia.

580
00:51:50,441 --> 00:51:53,194
Zapewne wie pan,
że nie udało mi się pozyskać funduszy

581
00:51:53,277 --> 00:51:56,280
od Towarzystwa Królewskiego
ani od darczyńców.

582
00:51:56,364 --> 00:51:58,032
To kosztowne przedsięwzięcie.

583
00:51:58,115 --> 00:52:00,201
Słyszałem, że planuje pan kolejny lot.

584
00:52:00,284 --> 00:52:02,995
- To prawda.
- Chciałbym panu towarzyszyć.

585
00:52:03,079 --> 00:52:06,374
Będę dobrym pomocnikiem.
Mam obiecujące pomysły,

586
00:52:06,457 --> 00:52:08,626
jak zwiększyć poziom tlenu
w gazie węglowym,

587
00:52:08,709 --> 00:52:10,878
co będzie dla pana bardzo korzystne.

588
00:52:10,962 --> 00:52:13,089
Może tym razem pobije pan rekord.

589
00:52:13,172 --> 00:52:17,134
- Leciał pan kiedyś balonem?
- Dokładnie je przestudiowałem.

590
00:52:17,468 --> 00:52:20,763
Doświadczył pan odmrożeń,
niskiego ciśnienia,

591
00:52:20,847 --> 00:52:23,182
efektów niedotlenienia mózgu?

592
00:52:23,266 --> 00:52:25,852
Wszystkiego doświadczę,
biorąc udział w wyprawie.

593
00:52:25,935 --> 00:52:29,355
Właśnie tego potrzebuję. Teoretyka.

594
00:52:29,438 --> 00:52:32,108
Bez pojęcia o niebezpieczeństwach
na wysokości.

595
00:52:32,692 --> 00:52:34,902
Proszę sobie znaleźć drugiego szaleńca.

596
00:52:35,236 --> 00:52:36,737
Może jakiegoś Francuza.

597
00:52:38,030 --> 00:52:40,366
Jeszcze lepiej, tamtą kobietę.

598
00:52:40,825 --> 00:52:41,868
Miłego dnia.

599
00:52:53,880 --> 00:52:56,173
Wysokość: 6766 metrów.

600
00:52:56,591 --> 00:52:59,844
- Te termometry są wiarygodne?
- 6827...

601
00:52:59,927 --> 00:53:04,515
Jeśli tak, to jest sześć stopni
poniżej zera. Czyli bardzo zimno.

602
00:53:04,599 --> 00:53:07,727
Teraz 6858 metrów.
Możesz spisać tę temperaturę.

603
00:53:11,314 --> 00:53:14,483
Powierzasz mi wpis do swojej księgi?
To dla mnie zaszczyt.

604
00:53:20,948 --> 00:53:25,161
- Zwolniliśmy? Nie dotarliśmy do 6888?
- Jednak interesuje cię to.

605
00:53:25,828 --> 00:53:29,040
- Właśnie tyle minęliśmy.
- Jesteś nieznośny.

606
00:53:29,123 --> 00:53:30,708
A ty przejęta.

607
00:53:32,793 --> 00:53:37,298
Jesteśmy na wysokości 6918 metrów.

608
00:53:40,301 --> 00:53:43,512
- Zapiszemy się na kartach historii.
- 6980 metrów.

609
00:53:47,308 --> 00:53:48,893
A teraz 7010 metrów.

610
00:53:53,189 --> 00:53:58,235
Żaden mężczyzna ani żadna kobieta
nigdy nie dotarli...

611
00:53:59,528 --> 00:54:01,030
tak wysoko.

612
00:54:20,424 --> 00:54:26,013
7010 METRÓW

613
00:54:37,316 --> 00:54:39,986
Dziękuję za możliwość podróży
pańskim balonem, panie Glaisher.

614
00:54:40,069 --> 00:54:43,197
Dziękuję za możliwość podróży
pani balonem, pani Wren.

615
00:54:53,916 --> 00:54:55,710
Jakby nic się nie zmieniło, prawda?

616
00:54:56,085 --> 00:54:57,420
Wręcz przeciwnie.

617
00:54:58,587 --> 00:55:02,216
To chwila, której wyczekiwałem całe życie.

618
00:55:04,468 --> 00:55:06,929
Myślę, że ja też na nią czekałam.

619
00:55:14,186 --> 00:55:16,564
W takim razie...

620
00:55:25,364 --> 00:55:27,825
Wciąż obawiasz się, że możemy nie wrócić?

621
00:55:28,159 --> 00:55:30,911
Wysyłam wiadomość do Charlesa Greena.

622
00:55:39,170 --> 00:55:43,174
Wysokość: 7284 metry.
Wznosimy się jeszcze szybciej.

623
00:55:43,758 --> 00:55:47,219
Zauważyłaś? Powietrze jest rzadsze.

624
00:55:47,595 --> 00:55:50,347
Balon się powiększa. Powinniśmy zwolnić.

625
00:55:50,431 --> 00:55:55,352
Powietrze pomaga nam wzlecieć.
Czyż to nie wspaniałe?

626
00:55:55,436 --> 00:55:57,313
Powinieneś założyć sztormiak.

627
00:55:57,396 --> 00:55:59,607
Nie wziąłem płaszcza. Był zbyt ciężki.

628
00:55:59,690 --> 00:56:01,484
Mówiłam, że będzie potrzebny.

629
00:56:01,567 --> 00:56:03,861
Przyrządy były mi niezbędne.

630
00:56:03,944 --> 00:56:06,155
- Jeśli się przeziębię...
- Przeziębisz?

631
00:56:06,238 --> 00:56:08,824
Wziąłeś cztery termometry i dziwne pudło,

632
00:56:08,908 --> 00:56:11,410
a zostawiłeś ubranie
chroniące przed zimnem?

633
00:56:11,494 --> 00:56:13,454
Przeziębienie łapie tylko chętnych.

634
00:56:14,080 --> 00:56:18,167
- Musimy zejść niżej.
- Poczekaj, jeszcze nie teraz.

635
00:56:18,250 --> 00:56:21,087
Sama mówiłaś,
że przed burzą ucieka się w górę.

636
00:56:21,170 --> 00:56:23,089
Może podobnie będzie z zimnem.

637
00:56:23,172 --> 00:56:24,965
Na czym opierasz tę tezę?

638
00:56:25,049 --> 00:56:29,637
Na tym, że za każdą warstwą powietrza,
kryje się wielka niewiadoma.

639
00:56:29,720 --> 00:56:32,765
Im wyżej się wzbijamy,
tym jesteśmy bliżej Słońca.

640
00:56:32,848 --> 00:56:35,768
Mogę dokonać przełomowych odkryć.

641
00:56:35,851 --> 00:56:37,603
- Zamarzniesz!
- Co mamy do stracenia?

642
00:56:37,686 --> 00:56:40,648
- Życie.
- To może być ważniejsze od naszego życia!

643
00:56:45,319 --> 00:56:48,781
Błagam. Wiem, że chcesz tego
tak samo jak ja.

644
00:56:52,535 --> 00:56:53,828
Schodzę w dół.

645
00:56:58,332 --> 00:57:02,962
Nie. Ten balon przezwyciężył
wszystkie przeszkody na swojej drodze.

646
00:57:03,045 --> 00:57:04,380
Nie chodzi o balon.

647
00:57:05,339 --> 00:57:07,091
Nie chodzi o naukę.

648
00:57:07,591 --> 00:57:10,386
Tylko o wojnę,
którą wypowiedziałeś tamtym ludziom.

649
00:57:10,469 --> 00:57:14,515
- Ja też z nimi walczyłam.
- Mylisz się. Liczy się tylko to.

650
00:57:15,891 --> 00:57:17,017
Spójrz w górę.

651
00:57:19,687 --> 00:57:22,648
Nie ma nic piękniejszego

652
00:57:22,731 --> 00:57:25,568
ani bardziej tajemniczego
od gwiazd na niebie.

653
00:57:25,651 --> 00:57:27,236
Patrz na nas.

654
00:57:29,238 --> 00:57:31,282
Tańczymy wśród nich.

655
00:57:47,548 --> 00:57:50,134
Chciałaś umieścić ten cytat na balonie.

656
00:57:50,926 --> 00:57:53,137
„Caelum certe patet

657
00:57:53,220 --> 00:57:54,972
- ibimus illi”.
- „Ibimus illi”.

658
00:57:56,515 --> 00:58:02,521
„Niebo stoi otworem. Wzlećmy do niego”.

659
00:58:02,688 --> 00:58:06,400
Niebo naprawdę stoi przed nami otworem.

660
00:58:09,361 --> 00:58:13,908
Ale rozumiesz, że w pewnym momencie
nie wniesiemy się wyżej?

661
00:58:13,991 --> 00:58:15,075
Tak, rozumiem.

662
00:58:16,827 --> 00:58:18,120
I rozumiesz,

663
00:58:19,663 --> 00:58:22,374
że to ja podejmę tę decyzję?

664
00:58:23,417 --> 00:58:24,585
Tak.

665
00:58:48,067 --> 00:58:49,193
Dziękuję.

666
00:58:49,360 --> 00:58:52,238
Gdy wylądujemy, powiesz,
czy zasłużyłam na podziękowanie.

667
00:58:54,823 --> 00:58:56,492
Już zasłużyłaś.

668
00:59:11,131 --> 00:59:12,508
Dobry wieczór, pani Wren.

669
00:59:14,551 --> 00:59:16,845
- Podjęłam ostateczną decyzję.
- Rozumiem.

670
00:59:16,929 --> 00:59:19,223
Chcę pani dać tę książkę.

671
00:59:31,235 --> 00:59:34,405
- Piękne.
- Rysunki płatków śniegu.

672
00:59:34,488 --> 00:59:37,700
Studium matematycznych podstaw natury.

673
00:59:37,783 --> 00:59:40,411
- Autorstwa...
- Jamesa Glaishera.

674
00:59:42,121 --> 00:59:44,123
Wierzy, że można zrozumieć niebo.

675
00:59:44,206 --> 00:59:46,250
Dobrze o tym wiem.

676
00:59:47,293 --> 00:59:51,046
Niestety czasami się myli.
Przepowiedział, że dziś spadnie śnieg.

677
00:59:51,130 --> 00:59:55,676
Ale zdecydowanie częściej
odkrywa niezwykłe prawdy.

678
00:59:56,760 --> 00:59:59,388
Proszę z nim polecieć,
a przekona się pani.

679
00:59:59,471 --> 01:00:02,099
Przykro mi, ale zdecydowanie odmówiłam.

680
01:00:02,182 --> 01:00:05,144
- Nie powinien pana tu wysyłać.
- Nie zrobił tego.

681
01:00:05,227 --> 01:00:08,355
Twierdzi, że nie mam daru przekonywania.
Jestem tu z własnej woli.

682
01:00:08,439 --> 01:00:09,857
Nie namówi mnie pan.

683
01:00:09,940 --> 01:00:11,859
On wierzy, że odkryje coś wyjątkowego.

684
01:00:11,942 --> 01:00:14,278
Czyli nie mogę stracić tej okazji?

685
01:00:14,361 --> 01:00:17,364
Źle mnie pani zrozumiała.
To nie okazja, ale obowiązek.

686
01:00:18,324 --> 01:00:21,702
Niewielu dostaje szansę,
by odmienić świat.

687
01:00:23,412 --> 01:00:26,165
To odpowiedzialność, pani Wren.

688
01:00:28,167 --> 01:00:29,710
Proszę ją przyjąć.

689
01:00:36,675 --> 01:00:37,885
Miłej lektury.

690
01:01:38,028 --> 01:01:40,572
ŚWIĘTEJ PAMIĘCI PIERRE RENNES

691
01:01:40,656 --> 01:01:46,245
NIEBO STOI OTWOREM

692
01:02:19,069 --> 01:02:21,280
- Wysokość?
- Wysokość...

693
01:02:23,615 --> 01:02:26,702
- Osiem tysięcy siedemdziesiąt siedem.
- Osiem tysięcy.

694
01:02:26,785 --> 01:02:28,120
Temperatura powietrza?

695
01:02:28,203 --> 01:02:29,621
Temperatura powietrza...

696
01:02:31,290 --> 01:02:32,875
Minus 15 stopni.

697
01:02:39,423 --> 01:02:41,508
Przedziwne.

698
01:02:41,925 --> 01:02:46,472
Im wyżej się wznosimy,
tym niższa jest wilgotność.

699
01:02:47,431 --> 01:02:49,808
Praktycznie nie ma tu pary wodnej.

700
01:02:51,185 --> 01:02:52,686
A jednak jest lód.

701
01:02:55,856 --> 01:02:58,734
Niespotykana temperatura.

702
01:02:58,817 --> 01:03:02,654
Nie można było przewidzieć takiego mrozu.

703
01:03:03,071 --> 01:03:04,698
Ile odnotowałaś stopni?

704
01:03:05,449 --> 01:03:06,950
Minus piętnaście.

705
01:03:13,665 --> 01:03:14,791
No dalej.

706
01:03:18,420 --> 01:03:19,505
Dobrze.

707
01:03:23,133 --> 01:03:24,426
Teraz ty.

708
01:03:36,647 --> 01:03:39,942
Bez obaw, mamy jeszcze jednego.

709
01:03:41,693 --> 01:03:43,070
Już nie mamy.

710
01:03:47,449 --> 01:03:48,450
Co robisz?

711
01:03:48,534 --> 01:03:50,869
- Zrzucam ciężar.
- Słucham?

712
01:03:50,953 --> 01:03:53,580
- Konsekwencje niskiego ciśnienia...
- To niebezpieczne.

713
01:03:53,664 --> 01:03:55,624
...są większe, niż sądziłem.

714
01:03:55,707 --> 01:03:58,168
- Nacisk rozerwie materiał.
- Rozprężenie gazu...

715
01:03:58,252 --> 01:04:01,004
Na tej wysokości
to śmiertelne niebezpieczeństwo.

716
01:04:01,088 --> 01:04:03,507
Co ty wyprawiasz?
Nie możemy stracić ciężaru!

717
01:04:06,510 --> 01:04:08,512
- Posłuchaj...
- Nie!

718
01:04:08,595 --> 01:04:09,972
Oddaj mi worek!

719
01:04:10,681 --> 01:04:12,641
Czas na zejście na dół.

720
01:04:12,724 --> 01:04:16,353
Nie przestanę, bo nie wytrzymujesz presji.

721
01:04:17,312 --> 01:04:19,189
Nie pojmujesz, co się dzieje?

722
01:04:30,784 --> 01:04:34,454
Brak tlenu wpływa na twój mózg.

723
01:04:35,080 --> 01:04:37,374
Umrzemy,
jeśli nie zaczniemy schodzić w dół.

724
01:04:37,457 --> 01:04:40,669
Twój mąż ryzykował dla samego ryzyka.

725
01:04:40,752 --> 01:04:43,005
Ja to robię dla nauki.

726
01:04:43,088 --> 01:04:45,757
Nic nie wiesz o śmierci mojego męża.

727
01:04:48,635 --> 01:04:51,847
Wszyscy wiedzą, że przekraczał granice.

728
01:04:53,849 --> 01:04:57,477
Wyobraź to sobie jeszcze raz.

729
01:04:58,353 --> 01:05:00,147
Tym razem...

730
01:05:01,064 --> 01:05:02,816
ze mną w roli pilota.

731
01:05:05,152 --> 01:05:07,571
Prosił mnie, bym przestała.

732
01:05:08,614 --> 01:05:11,491
Że balon może nie wytrzymać.

733
01:05:11,575 --> 01:05:12,826
Co z uszkodzeniem?

734
01:05:18,582 --> 01:05:22,210
Szwy pękły.

735
01:05:24,504 --> 01:05:27,841
Za mocno...

736
01:05:29,134 --> 01:05:32,012
walczyłam o uznanie.

737
01:05:32,846 --> 01:05:34,222
Za szybko spadamy.

738
01:05:34,973 --> 01:05:38,477
Zaraz zginiemy!
Musimy zrzucić więcej ciężaru!

739
01:05:43,231 --> 01:05:44,399
Musi być wyjście.

740
01:05:44,483 --> 01:05:47,277
- Pomyśl.
- Jest wyjście.

741
01:05:53,742 --> 01:05:56,787
Dziękuję, że dzięki tobie
znalazłem miejsce na Ziemi.

742
01:05:57,412 --> 01:06:00,374
- Wciąż patrz w górę!
- Pierre! Nie!

743
01:06:13,261 --> 01:06:14,388
Amelio...

744
01:06:16,848 --> 01:06:18,225
Tak mi przykro.

745
01:06:20,852 --> 01:06:22,104
Nie doprowadź do tego...

746
01:06:23,647 --> 01:06:25,524
by być odpowiedzialnym...

747
01:06:26,942 --> 01:06:28,694
za śmierć drugiego człowieka.

748
01:06:31,154 --> 01:06:35,242
Tego nigdy nie będziesz mógł
sobie wybaczyć.

749
01:06:38,161 --> 01:06:39,496
Przepraszam.

750
01:06:44,668 --> 01:06:45,919
Naprawdę.

751
01:06:46,837 --> 01:06:47,838
Teraz...

752
01:06:50,090 --> 01:06:51,967
zaczynamy schodzić w dół.

753
01:06:54,219 --> 01:06:55,220
Tak.

754
01:07:05,397 --> 01:07:06,440
Myślę...

755
01:07:09,860 --> 01:07:11,445
Myślę, że...

756
01:07:12,612 --> 01:07:15,031
odkryliśmy, że tlen jest...

757
01:07:26,585 --> 01:07:27,627
Otwórz się.

758
01:07:27,919 --> 01:07:30,881
Otwórz się, do diabła.

759
01:07:42,434 --> 01:07:43,435
No już!

760
01:07:48,690 --> 01:07:49,691
Dalej!

761
01:07:52,819 --> 01:07:54,070
Proszę!

762
01:08:02,788 --> 01:08:07,000
- Musisz się ruszać.
- Tak.

763
01:08:07,834 --> 01:08:11,671
Jeśli będziesz leżał,
grozi ci niedotlenienie krwi.

764
01:08:12,798 --> 01:08:14,758
Zawór gazu zamarzł.

765
01:08:14,841 --> 01:08:18,261
Muszę się wspiąć i go otworzyć.

766
01:08:20,180 --> 01:08:21,556
Zostań przy życiu.

767
01:08:23,350 --> 01:08:24,684
Zostań przy życiu.

768
01:08:26,228 --> 01:08:27,854
Zostań przy życiu.

769
01:10:15,128 --> 01:10:18,006
Amelio? Amelio?

770
01:10:18,465 --> 01:10:19,591
Regarde-moi.

771
01:10:23,345 --> 01:10:24,638
Dziękuję...

772
01:10:26,973 --> 01:10:29,476
że dzięki tobie
znalazłem miejsce na Ziemi.

773
01:14:43,229 --> 01:14:45,064
11 000 METRÓW

774
01:14:45,148 --> 01:14:47,567
10 975 METRÓW

775
01:15:32,487 --> 01:15:35,114
- Nie powinnyśmy już czegoś wiedzieć?
- Nie!

776
01:15:36,282 --> 01:15:38,326
Dają znać, kiedy zdarzy się coś złego.

777
01:15:38,785 --> 01:15:42,997
Im mniej wiadomo, tym większe szanse.

778
01:15:45,541 --> 01:15:49,671
- Czyli modlimy się o ciszę?
- Tak, o ciszę.

779
01:16:08,398 --> 01:16:10,024
Wciąż ich nie widać.

780
01:16:37,552 --> 01:16:38,636
Boże!

781
01:16:48,062 --> 01:16:49,397
James!

782
01:16:58,364 --> 01:17:00,074
O Boże.

783
01:17:00,158 --> 01:17:01,617
James!

784
01:17:07,582 --> 01:17:08,583
Dalej.

785
01:17:27,101 --> 01:17:28,102
Jeszcze.

786
01:18:14,982 --> 01:18:16,109
James.

787
01:18:17,610 --> 01:18:18,778
James.

788
01:18:26,494 --> 01:18:28,079
Przeżyliśmy.

789
01:18:30,373 --> 01:18:31,624
Lecimy w dół.

790
01:18:32,667 --> 01:18:35,753
James...

791
01:18:51,561 --> 01:18:52,895
Lecimy w dół.

792
01:18:56,899 --> 01:18:58,943
To nie może się powtórzyć.

793
01:19:05,908 --> 01:19:07,160
James...

794
01:19:21,716 --> 01:19:24,177
Twój przyrząd z dwiema tubami

795
01:19:24,427 --> 01:19:27,388
bardzo dziwnie się zachowuje.

796
01:19:27,930 --> 01:19:31,100
Mówisz o moim wilgotnościomierzu.

797
01:19:33,519 --> 01:19:37,523
Dziwnie chlupie. Czy to ma duże znaczenie?

798
01:19:37,940 --> 01:19:38,941
Może mieć.

799
01:19:47,200 --> 01:19:48,367
Schodzimy w dół?

800
01:19:50,244 --> 01:19:51,496
Tak.

801
01:19:53,539 --> 01:19:56,751
Byłem... niemądry.

802
01:19:56,834 --> 01:19:58,169
To prawda.

803
01:19:58,920 --> 01:20:02,590
Chyba straciłem głowę.

804
01:20:04,133 --> 01:20:05,885
Na to wygląda.

805
01:20:12,141 --> 01:20:13,518
To wstawajmy.

806
01:20:29,825 --> 01:20:35,122
Czas: godzina, 11 minut i 19 sekund.

807
01:20:35,206 --> 01:20:36,415
Wysokość?

808
01:20:40,378 --> 01:20:43,798
Osiem tysięcy
siedemset siedemnaście metrów.

809
01:20:44,840 --> 01:20:46,551
A temperatura?

810
01:20:47,885 --> 01:20:49,053
Nie wiemy.

811
01:20:49,595 --> 01:20:51,806
Straciliśmy aparaturę.

812
01:20:52,557 --> 01:20:55,393
Wilgotnościomierz też wiele przeszedł.

813
01:20:55,935 --> 01:20:56,936
Spójrz.

814
01:20:57,937 --> 01:21:00,273
To też już się nie przyda.

815
01:21:01,524 --> 01:21:05,152
Odczyty w trakcie schodzenia
nie są tak ważne.

816
01:21:07,113 --> 01:21:08,489
Twoje dłonie...

817
01:21:15,496 --> 01:21:18,583
Czyli na brandy znalazło się miejsce.

818
01:21:19,375 --> 01:21:22,044
Badacz jest wart tyle, co jego sprzęt.

819
01:21:22,587 --> 01:21:23,879
Wystaw dłonie.

820
01:21:23,963 --> 01:21:25,506
Co chcesz zrobić?

821
01:21:26,048 --> 01:21:28,801
To zaboli. Niestety musisz trzymać ręce.

822
01:21:32,346 --> 01:21:33,389
Wiem.

823
01:21:35,266 --> 01:21:36,892
Okropnie boli.

824
01:21:37,184 --> 01:21:39,729
- Jest trochę lepiej?
- Nie.

825
01:21:41,022 --> 01:21:42,023
Gorzej.

826
01:21:44,692 --> 01:21:48,404
Nie wiem,
co zrobiłaś dla mnie tam na górze.

827
01:21:49,864 --> 01:21:53,868
Ale nie mam wątpliwości,
że to był heroiczny czyn.

828
01:22:03,002 --> 01:22:07,048
- Twoje biedne dłonie.
- I jeszcze śnieg.

829
01:22:08,633 --> 01:22:10,801
Jakby tego było mało.

830
01:22:11,802 --> 01:22:13,137
Przejdzie.

831
01:22:23,105 --> 01:22:25,775
Analiza topniejącej wody może być ciekawa.

832
01:23:04,355 --> 01:23:10,361
7010 METRÓW
73 MINUTY 35 SEKUND

833
01:23:37,972 --> 01:23:41,517
Siostra pytała mnie,
dlaczego chcę znowu polecieć balonem.

834
01:23:43,811 --> 01:23:45,813
Chyba dlatego, że chciałam...

835
01:23:46,939 --> 01:23:48,649
żeby to, czego się nauczyłam...

836
01:23:50,317 --> 01:23:51,944
Czego on mnie nauczył...

837
01:23:54,280 --> 01:23:55,781
Wszystko, co straciłam...

838
01:23:57,032 --> 01:23:58,701
Żeby to miało sens.

839
01:24:07,501 --> 01:24:08,502
Cóż...

840
01:24:10,796 --> 01:24:12,590
Muszę wszystko przeanalizować,

841
01:24:12,673 --> 01:24:15,342
zanim wyciągnę wnioski i ustalę,
co osiągnęliśmy...

842
01:24:16,302 --> 01:24:18,721
Wygląda na to, że atmosfera ma warstwy.

843
01:24:18,804 --> 01:24:20,973
Nie o to mi chodzi.

844
01:24:28,355 --> 01:24:31,734
Newton mówił,
że stawiamy zbyt wiele ścian...

845
01:24:31,817 --> 01:24:33,611
Nie obchodzi mnie, co mówił Newton.

846
01:24:36,697 --> 01:24:38,199
Chcę usłyszeć ciebie.

847
01:24:49,043 --> 01:24:52,296
Nauka zawsze była moim pocieszeniem.

848
01:24:55,132 --> 01:24:59,136
Pomogła mi odnaleźć sens rzeczy,
których nie da się kontrolować.

849
01:25:00,179 --> 01:25:03,265
Ona pozwala
w pewnym stopniu uporządkować...

850
01:25:04,225 --> 01:25:06,101
chaos, który nas otacza.

851
01:25:09,814 --> 01:25:15,194
Ale chociaż możemy wytłumaczyć
zjawiska aureoli

852
01:25:15,402 --> 01:25:18,781
albo spadającego śniegu...

853
01:25:21,700 --> 01:25:24,829
nauka nie wystarczy,
by pojąć ogrom ich piękna.

854
01:25:29,917 --> 01:25:31,210
Razem...

855
01:25:32,837 --> 01:25:34,797
przybliżyliśmy gwiazdy.

856
01:25:38,300 --> 01:25:40,427
Naprawdę przybliżyliśmy gwiazdy.

857
01:26:00,281 --> 01:26:02,366
Zauważyłeś coś dziwnego?

858
01:26:08,330 --> 01:26:09,623
Śnieg nie pada.

859
01:26:11,000 --> 01:26:13,002
Unosi się.

860
01:26:15,379 --> 01:26:18,716
- Jest statyczny.
- To dziwne.

861
01:26:19,133 --> 01:26:21,927
Spadamy z taką samą szybkością.

862
01:26:22,011 --> 01:26:24,722
- Tak szybko, jak pada śnieg?
- Gaz się ulatnia.

863
01:26:24,805 --> 01:26:26,599
Dołóżmy do tego spadek ciśnienia...

864
01:26:26,682 --> 01:26:27,683
Balon runie w dół.

865
01:26:28,309 --> 01:26:29,768
Szybko, pomóż mi!

866
01:26:30,728 --> 01:26:31,770
Ciągnij!

867
01:26:32,730 --> 01:26:33,731
Jeszcze!

868
01:26:35,357 --> 01:26:37,067
- Cóż to było?
- Mój but.

869
01:26:39,111 --> 01:26:42,031
- Nie zastanawiaj się nad tym.
- Jeśli twój but tam był,

870
01:26:42,114 --> 01:26:44,867
- to znaczy...
- Podziękujesz mi później.

871
01:26:44,950 --> 01:26:47,953
Musimy zrzucić jak największy ciężar.

872
01:26:48,037 --> 01:26:49,163
Teraz!

873
01:26:58,088 --> 01:27:00,466
- Skrzynia!
- Już!

874
01:27:01,175 --> 01:27:02,718
Raz, dwa...

875
01:27:23,447 --> 01:27:27,242
Zrzućmy okrycie wierzchnie!
Moje dłonie, pomóż.

876
01:27:28,035 --> 01:27:29,036
Oczywiście.

877
01:27:32,331 --> 01:27:33,332
Dobrze.

878
01:27:35,709 --> 01:27:38,671
To nic nie daje!

879
01:27:45,469 --> 01:27:47,388
- Wspinamy się do góry.
- Co?

880
01:27:47,471 --> 01:27:50,599
Szybko! Musimy zrzucić cały kosz!

881
01:27:50,683 --> 01:27:52,810
Jest najcięższy! Już!

882
01:28:01,819 --> 01:28:04,363
Pospiesz się!

883
01:28:09,702 --> 01:28:10,995
Udaje się!

884
01:28:15,624 --> 01:28:16,709
Dobrze!

885
01:28:31,432 --> 01:28:32,433
Szybciej!

886
01:28:40,315 --> 01:28:41,316
Jeszcze jedna lina!

887
01:28:55,372 --> 01:28:56,623
Prawie!

888
01:29:10,220 --> 01:29:13,390
To nie wystarczy, spadamy za szybko!

889
01:29:13,474 --> 01:29:14,475
Musi wystarczyć.

890
01:29:18,687 --> 01:29:21,023
Amelia? Co ty wyprawiasz?

891
01:29:21,106 --> 01:29:24,693
Możliwe, że nie dane było mi tego przeżyć.

892
01:29:24,777 --> 01:29:27,738
Nie! Wracaj tutaj!

893
01:29:28,072 --> 01:29:29,156
Amelio!

894
01:29:32,701 --> 01:29:33,702
Amelio!

895
01:29:37,122 --> 01:29:38,332
Prześcieradło.

896
01:29:39,500 --> 01:29:41,335
Amelio, prześcieradło!

897
01:29:42,586 --> 01:29:44,880
Przetniemy sznury
trzymające kształt balonu.

898
01:29:44,963 --> 01:29:48,383
Jedwab podciągnie się do góry
i zrobi się z tego spadochron!

899
01:29:49,885 --> 01:29:51,512
- Nie uda się!
- Uda!

900
01:29:51,595 --> 01:29:54,389
Nie mam zamiaru wrócić sam.

901
01:29:54,473 --> 01:29:56,558
Wracamy oboje albo żadne z nas.

902
01:29:58,602 --> 01:29:59,812
Trzymaj się!

903
01:30:01,605 --> 01:30:02,815
Trzymaj się mocno!

904
01:30:28,966 --> 01:30:32,594
Udało się!

905
01:30:42,479 --> 01:30:43,897
To jeszcze nie koniec.

906
01:30:53,031 --> 01:30:54,116
James!

907
01:32:04,436 --> 01:32:06,313
James!

908
01:32:09,524 --> 01:32:12,027
James!

909
01:32:19,534 --> 01:32:20,535
Amelio?

910
01:32:21,745 --> 01:32:23,205
James!

911
01:32:28,543 --> 01:32:31,463
- Amelio, idę!
- James!

912
01:32:35,592 --> 01:32:37,511
- James!
- Amelio!

913
01:32:46,061 --> 01:32:47,437
Właśnie miałem cię szukać.

914
01:32:48,397 --> 01:32:50,607
Chyba się nie spieszyłeś.

915
01:32:58,532 --> 01:32:59,950
Możesz wstać?

916
01:33:00,784 --> 01:33:02,119
Wolałbym nie.

917
01:33:06,164 --> 01:33:07,541
A gdybym ci pomogła?

918
01:33:11,753 --> 01:33:13,130
To mógłbym wstać.

919
01:33:16,591 --> 01:33:17,592
Chodź.

920
01:33:48,040 --> 01:33:53,462
Oszacowano, że tego dnia wznieśliśmy się
na wysokość 11 277 metrów.

921
01:33:54,629 --> 01:33:56,715
Ponad 11 kilometrów w górę.

922
01:33:57,382 --> 01:34:03,388
„Dwoje aeronautów dotarło tak blisko
do Księżyca i gwiazd

923
01:34:03,472 --> 01:34:06,600
jak jeszcze żaden człowiek przed nimi”.

924
01:34:06,683 --> 01:34:09,311
Artykuł w Timesie. Czytałaś, Ethel?

925
01:34:09,519 --> 01:34:12,397
Tak, Arthurze, czytałam.

926
01:34:15,901 --> 01:34:17,027
Mój syn.

927
01:34:17,652 --> 01:34:20,739
Skrupulatne zapiski Jamesa Glaishera

928
01:34:20,822 --> 01:34:24,242
wykazały, że atmosfera składa się
z różnych warstw.

929
01:34:24,326 --> 01:34:28,789
Dzięki temu odkryciu
naukowe prognozy pogody stały się możliwe.

930
01:34:28,872 --> 01:34:33,210
To, że mogę tu dziś stać przed panami,

931
01:34:33,668 --> 01:34:38,382
zawdzięczam szczęściu, wsparciu

932
01:34:40,342 --> 01:34:44,596
oraz niezwykłej odwadze Amelii Wren.

933
01:34:46,973 --> 01:34:49,226
Opowiadamy naszą historię

934
01:34:50,602 --> 01:34:52,646
nie dla przyjemności,

935
01:34:54,064 --> 01:34:56,900
ale by umożliwić postęp nauki,

936
01:34:58,652 --> 01:35:00,487
dla dobra nas wszystkich.

937
01:35:15,419 --> 01:35:20,799
Wyruszyliśmy w przestworza,
by odkryć coś nowego.

938
01:35:21,425 --> 01:35:23,385
By zmienić świat.

939
01:35:23,468 --> 01:35:24,678
Szybciej!

940
01:35:24,761 --> 01:35:27,264
Latałam przy gorszej pogodzie!

941
01:35:28,765 --> 01:35:31,059
Jeszcze będą z was pilotki.

942
01:35:31,143 --> 01:35:32,436
Nie ma mowy.

943
01:35:34,938 --> 01:35:38,400
Nie da się zmienić świata
przez obserwowanie go,

944
01:35:39,776 --> 01:35:43,071
ale przez sposób,
w który się na nim żyje.

945
01:36:05,510 --> 01:36:06,553
Spójrz do góry.

946
01:36:08,054 --> 01:36:11,349
Niebo stoi otworem.

