1
00:00:26,444 --> 00:00:29,196
Nikt nie jest tak pełen życia
jak nastolatek.

2
00:00:30,573 --> 00:00:35,828
Substancje chemiczne w twoim mózgu
mogą odmienić i rozwinąć twoje życie.

3
00:00:36,704 --> 00:00:39,248
Szóstka z minusem
jest jak Nagroda Pulitzera.

4
00:00:39,373 --> 00:00:42,543
Spędzony w pojedynkę wieczór
to wieczne osamotnienie,

5
00:00:43,043 --> 00:00:46,213
a partner na zajęciach
staje się miłością twojego życia.

6
00:00:47,214 --> 00:00:49,925
Ale w moim przypadku ostatni rok liceum

7
00:00:50,050 --> 00:00:53,721
nie zapowiadał się
ani trochę ciekawie czy obiecująco.

8
00:00:54,638 --> 00:00:56,432
Miałem dobre życie.

9
00:00:57,600 --> 00:01:00,186
Miałem dwoje świetnych przyjaciół.

10
00:01:00,311 --> 00:01:01,187
Ogarniesz to.

11
00:01:01,562 --> 00:01:04,690
Rodziców, którzy byli w moim wieku,
gdy zakochali się w sobie.

12
00:01:05,191 --> 00:01:06,358
No i pisałem.

13
00:01:06,734 --> 00:01:08,944
To zawsze było moją pasją.

14
00:01:09,361 --> 00:01:13,365
Dlatego chciałem zostać
redaktorem naczelnym szkolnej gazetki.

15
00:01:13,574 --> 00:01:17,495
Chciałem móc się wyrażać
i dzielić się poglądami na temat świata.

16
00:01:18,120 --> 00:01:21,582
Ale aby mogło się to udać,
musiałem mieć coś do powiedzenia.

17
00:01:22,208 --> 00:01:23,292
A nie miałem.

18
00:01:23,959 --> 00:01:26,796
Bo nie przeżyłem niczego wartego opisania.

19
00:01:29,548 --> 00:01:34,220
Ale gdy ogłoszono rekrutację,
w końcu coś się ruszyło.

20
00:01:55,157 --> 00:01:56,909
XVII SONET O MIŁOŚCI

21
00:01:57,076 --> 00:02:01,330
KOCHAM CIĘ MIŁOŚCIĄ MROCZNĄ,
SKRYTĄ MIĘDZY CIENIEM A DUSZĄ

22
00:02:05,626 --> 00:02:07,253
Dzięki, że wpadliście.

23
00:02:07,378 --> 00:02:09,296
- Zapraszam.
- Mamy wejść razem?

24
00:02:09,964 --> 00:02:11,674
Pewnie. Śmiało.

25
00:02:14,593 --> 00:02:19,390
Grace przyszła do nas z East River.
Przez dwa lata pisała tam dla Gazette.

26
00:02:19,640 --> 00:02:22,726
Oboje jesteście bardzo utalentowani
jak na swój wiek.

27
00:02:23,811 --> 00:02:30,109
Dlatego uważam, że sprawdzicie się
w roli duetu redaktorów naczelnych.

28
00:02:31,110 --> 00:02:32,194
- Nie.
- Co?

29
00:02:33,821 --> 00:02:36,532
- Słucham?
- Nie chcę tego stanowiska.

30
00:02:37,283 --> 00:02:38,325
Ale dziękuję.

31
00:02:43,831 --> 00:02:45,708
- Dlaczego odmówiłaś?
- Co?

32
00:02:46,000 --> 00:02:47,084
Dlaczego odmówiłaś?

33
00:02:48,335 --> 00:02:50,629
- Dlaczego cię to obchodzi?
- Co?

34
00:02:50,754 --> 00:02:54,717
- Dlaczego cię to obchodzi?
- Nie obchodzi.

35
00:02:55,384 --> 00:02:59,138
Ale to świetna szansa,
więc nie rozumiem, dlaczego odmówiłaś.

36
00:02:59,638 --> 00:03:01,765
Nie zadręczaj się tym zbytnio.

37
00:03:09,106 --> 00:03:10,566
Cholera.

38
00:03:11,358 --> 00:03:12,401
Co jest?

39
00:03:14,236 --> 00:03:15,696
Spóźniłem się na autobus.

40
00:03:17,907 --> 00:03:18,908
Nie masz nóg?

41
00:03:21,410 --> 00:03:23,370
Po prostu mam daleko.

42
00:03:24,455 --> 00:03:26,290
Dlatego jeżdżę autobusem.

43
00:03:40,179 --> 00:03:41,764
Zaraz będę w domu.

44
00:03:43,223 --> 00:03:45,893
Mam samochód. Mogę cię podwieźć.

45
00:03:47,645 --> 00:03:48,520
Serio?

46
00:03:50,439 --> 00:03:51,315
Dzięki.

47
00:03:57,905 --> 00:03:59,406
Czyli lubisz Neradę?

48
00:04:01,825 --> 00:04:03,035
Nerudę.

49
00:04:08,832 --> 00:04:13,337
Zerknąłem tylko na fragment,
ale był bardzo piękny.

50
00:04:14,838 --> 00:04:15,798
Tak uważasz?

51
00:04:18,634 --> 00:04:19,969
Tak. A ty nie?

52
00:04:21,845 --> 00:04:26,350
Myślę, że mówi tak każdy,
kto przeczyta wiersz i go nie zrozumie.

53
00:04:38,362 --> 00:04:39,571
STO SONETÓW O MIŁOŚCI

54
00:04:39,697 --> 00:04:40,739
Przeczytaj całość.

55
00:04:42,366 --> 00:04:44,368
I daj znać, czy nadal ci się podoba.

56
00:04:53,293 --> 00:04:54,336
Fajna chata.

57
00:04:56,171 --> 00:05:00,175
- Dlaczego nie jeździsz do szkoły?
- Bo nie lubię.

58
00:05:00,467 --> 00:05:01,635
Masz prawko?

59
00:05:01,760 --> 00:05:02,636
Tak.

60
00:05:10,477 --> 00:05:11,437
Fajny kawałek.

61
00:05:37,880 --> 00:05:40,132
Mieszkasz w takim domu i nie masz auta?

62
00:05:40,549 --> 00:05:42,843
Mam za słabe oceny.

63
00:05:47,473 --> 00:05:48,390
Dzięki.

64
00:05:59,109 --> 00:06:00,319
To do jutra?

65
00:06:02,571 --> 00:06:03,447
Spoko.

66
00:06:07,284 --> 00:06:09,453
- Henry.
- Jak leci, Suds?

67
00:06:10,245 --> 00:06:12,206
Wróciłaś niedawno?

68
00:06:12,664 --> 00:06:13,791
Nie. Zaraz spadam.

69
00:06:13,999 --> 00:06:17,086
Jestem spóźniona.
Powiedz lepiej, co to za dziewczyna.

70
00:06:17,294 --> 00:06:19,129
- Jaka?
- Ta, która go podwiozła.

71
00:06:19,254 --> 00:06:21,090
Podwiozła cię dziewczyna?

72
00:06:22,341 --> 00:06:24,760
Zostawiła tu samochód i poszła sobie.

73
00:06:25,302 --> 00:06:27,596
- Uciekaj.
- Kiedy znowu się wprowadzisz?

74
00:06:27,721 --> 00:06:28,639
Nie słuchaj jej.

75
00:06:28,972 --> 00:06:30,599
Wypowiedziała wojnę miłości.

76
00:06:30,933 --> 00:06:32,684
Raczej zdradzieckim dupkom.

77
00:06:33,435 --> 00:06:35,104
Widzicie się dzisiaj?

78
00:06:35,229 --> 00:06:36,355
Pracuję z nim.

79
00:06:36,563 --> 00:06:40,859
- Zobaczę go dziś parę razy.
- Jak tam pierwszy dzień po powrocie?

80
00:06:41,360 --> 00:06:43,028
W porządku.

81
00:06:43,904 --> 00:06:44,780
Udało się?

82
00:06:48,242 --> 00:06:49,910
- Widzę, że tak!
- Super!

83
00:06:50,035 --> 00:06:50,911
Gratulacje.

84
00:06:51,662 --> 00:06:52,830
Dobra robota.

85
00:06:53,163 --> 00:06:54,623
Lecę. Kocham was.

86
00:06:55,207 --> 00:06:57,209
To co to za dziewczyna?

87
00:07:00,921 --> 00:07:02,339
WSZYSTKIE WYNIKI DLA „GRACE”

88
00:07:18,063 --> 00:07:19,481
ZDJĘCIA SĄ PRYWATNE

89
00:07:31,994 --> 00:07:34,413
„Nie kocham cię tak,
jakbyś była różą soli,

90
00:07:34,538 --> 00:07:38,208
topazem lub strzałą z goździków,
które szerzą ogień.

91
00:07:38,500 --> 00:07:43,213
Kocham cię miłością mroczną,
skrytą między cieniem a duszą”.

92
00:07:43,505 --> 00:07:44,715
„Cieniem a duszą”.

93
00:07:44,840 --> 00:07:47,301
„Kocham cię niczym roślinę,
która nie zakwita,

94
00:07:47,467 --> 00:07:51,138
ale przemyca w swoim wnętrzu
piękno tych kwiatów”.

95
00:07:51,346 --> 00:07:54,183
„A dzięki twojej miłości”…

96
00:07:54,558 --> 00:07:56,935
…„tkwi we mnie zapach prosto z ziemi.

97
00:07:57,311 --> 00:08:00,606
Kocham cię,
nie widząc jak, kiedy i dlaczego.

98
00:08:00,981 --> 00:08:03,734
Bez wątpliwości wszelakich i dumy zbędnej.

99
00:08:04,151 --> 00:08:09,031
Jesteśmy niczym jedna istota,
a twoja ręka spoczywa na mej piersi”.

100
00:08:09,448 --> 00:08:12,451
„A twoja ręka spoczywa na mej piersi.

101
00:08:16,371 --> 00:08:19,124
A twoje oczy zamykają się w mych snach”.

102
00:08:20,584 --> 00:08:22,252
Nie wiem, co powiedziałeś,

103
00:08:22,461 --> 00:08:24,338
- ale zadziałało.
- Co?

104
00:08:24,463 --> 00:08:27,132
Myślę, że praca w redakcji
dobrze jej zrobi.

105
00:08:28,926 --> 00:08:30,469
Cztery numery rocznie.

106
00:08:30,761 --> 00:08:33,055
Pierwszy w listopadzie, ostatni w czerwcu.

107
00:08:33,639 --> 00:08:36,516
Pierwsze trzy to zwykłe numery.

108
00:08:36,767 --> 00:08:39,853
Newsy, informacje sportowe,
artykuły i tak dalej.

109
00:08:40,145 --> 00:08:45,025
Ale ostatni to kreatywna bomba.
Po konsultacjach Henry wybierze tematykę,

110
00:08:45,150 --> 00:08:49,029
a wy będziecie mieć wolną rękę
do tworzenia w jej obrębie.

111
00:08:49,446 --> 00:08:52,407
Ostatni numer będzie waszą spuścizną.

112
00:08:52,532 --> 00:08:56,745
Podzielicie się zdobytą wiedzą
z młodszymi uczniami.

113
00:08:57,537 --> 00:09:01,833
Nie mówię tylko o czterech latach
spędzonych na nauce tutaj.

114
00:09:01,959 --> 00:09:04,127
Sięgajcie dalej.

115
00:09:04,503 --> 00:09:09,174
Opowiedzcie o 17 latach,
które spędziliście na tym świecie.

116
00:09:10,092 --> 00:09:15,097
I ostatnia sprawa: dołącza do nas Grace
z sąsiedniego East River.

117
00:09:15,222 --> 00:09:18,725
Będzie wspierać Henry’ego
w pracy redaktora naczelnego.

118
00:09:19,518 --> 00:09:23,230
To ostatni numer z zeszłego roku
od Kyle’a i jego zespołu.

119
00:09:23,647 --> 00:09:26,358
Przykro mi, ale Kyle był do niczego.

120
00:09:27,526 --> 00:09:30,445
- Bardzo konstruktywna krytyka, La.
- No dobrze.

121
00:09:31,655 --> 00:09:34,616
Ten ostatni numer był do niczego.

122
00:09:45,085 --> 00:09:48,880
- Nie wiem, co sądzisz o…
- Nie będę nic pisać.

123
00:09:50,424 --> 00:09:53,093
Jeśli chcesz coś napisać, sam to zrób,

124
00:09:53,218 --> 00:09:56,388
a ja pomogę od strony edytorskiej
i ogarnę oprawę graficzną.

125
00:09:56,513 --> 00:09:57,764
Oprawą zajmuję się ja.

126
00:09:59,766 --> 00:10:01,435
No to całą resztą.

127
00:10:01,601 --> 00:10:06,356
Ale samo pisanie odpada.
I będę twoją zastępczynią.

128
00:10:07,107 --> 00:10:10,944
Ciężko na to pracowałeś,
więc tylko ty powinieneś być szefem.

129
00:10:12,904 --> 00:10:14,698
Cora znów na ciebie leci.

130
00:10:14,948 --> 00:10:16,241
O co jej chodzi?

131
00:10:16,366 --> 00:10:18,744
Gapi się na mnie i śmieje z moich żartów.

132
00:10:18,869 --> 00:10:24,458
I czuję, jakbyśmy były uwięzione
w bańce wypełnionej piankami,

133
00:10:24,750 --> 00:10:30,630
żelkami, gumą i innymi słodyczami,
a ja czuję, że jeśli zacznę je jeść,

134
00:10:30,922 --> 00:10:33,425
znowu będę miała ubytki, a nie chcę tego.

135
00:10:34,009 --> 00:10:36,553
- Udana metafora.
- Dzięki.

136
00:10:37,262 --> 00:10:38,513
- Grace!
- Hankard.

137
00:10:39,014 --> 00:10:40,015
Autobus odjeżdża!

138
00:10:40,140 --> 00:10:42,809
Przeczytałem ten sonet.

139
00:10:43,518 --> 00:10:47,731
I nadal uważam, że jest piękny.

140
00:10:47,856 --> 00:10:50,817
Ale bez takiego zbędnego pitolenia.

141
00:10:52,277 --> 00:10:55,322
O to też w tym chodzi.

142
00:10:55,447 --> 00:10:58,950
Miłość Nerudy do tej kobiety
nie bierze się...

143
00:11:00,369 --> 00:11:03,288
ze słońca, róż
i innych stereotypowych rzeczy.

144
00:11:03,413 --> 00:11:08,085
Czerpie ją z jej wad i niedoskonałości.

145
00:11:08,210 --> 00:11:10,003
Tych mroczniejszych miejsc.

146
00:11:10,128 --> 00:11:12,964
- Hankard!
- Dawaj, lowelasie!

147
00:11:13,673 --> 00:11:18,011
Chodzi tu także o jej potencjał,
a nie tylko o to, kim już jest.

148
00:11:20,931 --> 00:11:24,101
Sam nie wiem.
Po prostu jest to piękne w taki sposób.

149
00:11:27,437 --> 00:11:29,231
Znowu się spóźnisz.

150
00:11:31,358 --> 00:11:32,734
Wszystko widać!

151
00:11:33,985 --> 00:11:34,945
Co on robi?

152
00:11:38,615 --> 00:11:40,325
Możemy znowu się przejechać?

153
00:11:42,369 --> 00:11:43,245
Pewnie.

154
00:11:58,802 --> 00:12:00,971
Dzięki, że znów mogłem się odwieźć.

155
00:12:08,812 --> 00:12:11,398
Dokąd się wybierasz? I dlaczego?

156
00:12:12,107 --> 00:12:14,860
Jakie masz ulubione kolory?
Jakie miewasz nastroje?

157
00:12:15,610 --> 00:12:19,239
Widzę cię i bardzo chcę poznać.

158
00:12:46,850 --> 00:12:53,607
TAK Z CIEKAWOŚCI –
KTO ODEBRAŁ TWÓJ SAMOCHÓD?

159
00:13:05,118 --> 00:13:07,120
- Na razie.
- Jara mnie jej hiszpański.

160
00:13:07,287 --> 00:13:10,582
- Nie przywitasz się?
- Żeby znów zaczęła mnie olewać?

161
00:13:10,999 --> 00:13:13,418
- Na razie.
- Cześć.

162
00:13:19,382 --> 00:13:20,217
Kurwa.

163
00:13:36,441 --> 00:13:40,028
O co chodziło?

164
00:13:45,867 --> 00:13:49,246
Robimy tak, gdy coś nas wkurzy.

165
00:13:53,625 --> 00:13:55,585
Może dziś też przejażdżka?

166
00:14:02,217 --> 00:14:05,053
Nie chciałabyś na chwilę wejść?

167
00:14:07,639 --> 00:14:08,598
Dziś nie mogę.

168
00:14:12,727 --> 00:14:14,271
- To do jutra.
- Spoko.

169
00:14:21,945 --> 00:14:22,779
Henry?

170
00:14:26,992 --> 00:14:28,285
Bądź tutaj o 18.

171
00:14:30,996 --> 00:14:32,330
Nie ma sprawy.

172
00:14:34,624 --> 00:14:36,001
I weź bochenek chleba.

173
00:14:51,933 --> 00:14:54,728
- Co się stało z twoim autem?
- Jest pod moim domem.

174
00:14:55,937 --> 00:14:58,398
- Odwiozłaś je?
- Nie potrzebujemy go.

175
00:16:02,379 --> 00:16:03,296
No chodź.

176
00:16:08,635 --> 00:16:11,096
Na początku XIX wieku
działała tu przędzalnia.

177
00:16:11,346 --> 00:16:17,894
Potem produkowano tu plastikowe butelki
aż do zamknięcia zakładu w bodajże 1989.

178
00:16:37,288 --> 00:16:38,289
Bądź cicho.

179
00:17:19,164 --> 00:17:20,582
Spłoszysz je.

180
00:17:25,503 --> 00:17:26,379
Chodź.

181
00:18:15,011 --> 00:18:16,304
Miałeś kiedyś dziewczynę?

182
00:18:18,431 --> 00:18:21,434
Niezbyt.

183
00:18:21,976 --> 00:18:23,102
Dlaczego?

184
00:18:25,146 --> 00:18:26,523
A chłopaka?

185
00:18:27,816 --> 00:18:28,733
Nie.

186
00:18:30,443 --> 00:18:31,736
To w czym problem?

187
00:18:32,612 --> 00:18:33,488
Nie wiem.

188
00:18:38,284 --> 00:18:39,828
Nie jestem dobry w te klocki.

189
00:18:40,411 --> 00:18:42,121
Myślałam, że potrafisz pisać.

190
00:18:45,083 --> 00:18:50,672
Jasne, mógłbym wrócić do domu i napisać,
dlaczego nigdy nie miałem dziewczyny.

191
00:18:50,797 --> 00:18:52,715
Albo przygotować esej.

192
00:18:52,924 --> 00:18:54,926
Czyli musisz wszystko redagować?

193
00:18:56,219 --> 00:19:00,139
Nie, po prostu pisanie czasami pomaga mi…

194
00:19:01,808 --> 00:19:03,518
lepiej siebie zrozumieć.

195
00:19:05,186 --> 00:19:09,440
Bo często nie wiem, co czuję,
dopóki się nad tym nie zastanowię.

196
00:19:10,275 --> 00:19:13,278
No i nadal niewiele o tobie wiem.

197
00:19:24,497 --> 00:19:27,041
Część mojej fizjoterapii
odbywała się w basenie.

198
00:19:28,918 --> 00:19:33,047
Dziewięć miesięcy temu samochód
gwałtowanie ściął zakręt,

199
00:19:33,172 --> 00:19:35,758
uderzył w barierę i przewrócił się.

200
00:19:37,510 --> 00:19:39,596
Choć nie ma to znaczenia.

201
00:19:49,731 --> 00:19:50,815
Gdy patrzę na to,

202
00:19:51,858 --> 00:19:53,192
przypominam sobie,

203
00:19:54,277 --> 00:19:58,489
że ludzie są tylko pyłem martwych gwiazd.

204
00:20:00,700 --> 00:20:03,119
Jesteśmy tylko zbiorem atomów,

205
00:20:03,953 --> 00:20:06,372
które łączą się na krótki czas.

206
00:20:06,623 --> 00:20:10,001
A następnie się rozpadamy.

207
00:20:13,463 --> 00:20:19,510
A gdy jest już po wszystkim
i wracamy do nicości…

208
00:20:20,970 --> 00:20:22,680
zaczynamy od nowa.

209
00:20:24,682 --> 00:20:27,018
Grzechy zostają wymazane.

210
00:20:28,478 --> 00:20:30,563
Na pewno nie chcesz pisać?

211
00:20:35,068 --> 00:20:37,320
Jakie grzechy chcesz wymazać?

212
00:21:12,605 --> 00:21:14,273
Byłam kiedyś wandalem.

213
00:21:15,858 --> 00:21:16,818
Ty to wyryłaś?

214
00:21:18,027 --> 00:21:19,278
Gdy miałam 14 lat.

215
00:21:21,823 --> 00:21:23,282
To po łacinie?

216
00:21:25,451 --> 00:21:26,494
Co to oznacza?

217
00:21:30,373 --> 00:21:34,043
Padam z nóg. Lecę do domu.

218
00:21:38,172 --> 00:21:40,883
- Mam cię…
- Trafisz z powrotem?

219
00:21:42,093 --> 00:21:42,927
Tak.

220
00:21:45,054 --> 00:21:48,975
- Wszystko w porządku?
- Tak. Dzięki za miło spędzony czas.

221
00:21:52,729 --> 00:21:54,605
Nie ma sprawy.

222
00:22:31,893 --> 00:22:33,269
Dlaczego nie śpisz?

223
00:22:34,771 --> 00:22:35,980
Pracuję nad tym.

224
00:22:39,233 --> 00:22:41,611
Dostałeś go od rodziców na urodziny?

225
00:22:43,905 --> 00:22:45,698
Nie dotykaj. Jeszcze schnie.

226
00:22:46,574 --> 00:22:48,034
Spokojnie, Henry.

227
00:22:54,332 --> 00:22:57,418
Dziwne hobby dla 17-latka.

228
00:23:09,180 --> 00:23:14,143
Wiesz, że złamane serce i ból fizyczny
aktywują tę samą część mózgu?

229
00:23:20,149 --> 00:23:21,984
Gdy myślę o tym, że on mnie rzuca,

230
00:23:22,735 --> 00:23:26,948
mój mózg wysyła sygnał alarmowy
do systemu nerwowego.

231
00:23:28,449 --> 00:23:33,579
Podnosi to moje ciśnienie i tętno,
co prowadzi do bólu klatce piersiowej.

232
00:23:40,044 --> 00:23:41,671
I właśnie się to dzieje.

233
00:23:42,880 --> 00:23:44,340
Mam zawołać mamę?

234
00:23:44,465 --> 00:23:45,716
Broń Boże.

235
00:23:46,551 --> 00:23:47,426
Jezu.

236
00:24:10,116 --> 00:24:11,200
Co dalej?

237
00:24:14,287 --> 00:24:18,833
Zróbmy burzę mózgów
na temat ostatniego wydania.

238
00:24:19,083 --> 00:24:23,671
- „Co masz zrobić jutro, zrób dziś”.
- Może Alicja w Krainie Czarów na haju?

239
00:24:24,297 --> 00:24:27,884
Powiemy, że wsysnęliśmy kwasa
i wpadliśmy do króliczej nory.

240
00:24:28,134 --> 00:24:30,219
O tak. Popieram.

241
00:24:32,138 --> 00:24:32,972
Grace?

242
00:24:34,974 --> 00:24:36,893
- Co?
- Masz jakiś pomysł?

243
00:24:37,602 --> 00:24:38,561
Nie wiem.

244
00:24:39,228 --> 00:24:40,104
Żadnego?

245
00:24:40,813 --> 00:24:42,440
Tak. Nie dosłyszałeś?

246
00:24:45,109 --> 00:24:46,944
Mogę iść do łazienki?

247
00:24:48,029 --> 00:24:48,863
Oczywiście.

248
00:24:52,450 --> 00:24:53,618
Zapytaj, co jej jest.

249
00:24:54,452 --> 00:24:57,955
Chyba jeszcze nie znamy się aż tak dobrze.

250
00:24:58,122 --> 00:24:59,415
Zacznij ją śledzić.

251
00:25:01,083 --> 00:25:02,168
- Co?
- Serio.

252
00:25:02,501 --> 00:25:06,589
Nie chcesz wiedzieć, co porabia?
Co, jeśli spotyka się z chłopakiem?

253
00:25:11,761 --> 00:25:13,387
Nie będę jej stalkował.

254
00:26:30,881 --> 00:26:34,802
Chyba cię szukałam,
choć wiedziałam, że cię nie zobaczę.

255
00:26:35,761 --> 00:26:40,766
Dziwnie się czuję,
chcąc powiedzieć ci, że…

256
00:26:45,229 --> 00:26:50,401
„NIE UMIERAMY, JEŚLI POZOSTAJEMY
W SERCACH TYCH, KTÓRZY ŻYJĄ.”

257
00:26:57,700 --> 00:26:59,994
DOMINIC SAWYER EAST RIVER
WYPADEK SAMOCHODOWY

258
00:27:00,119 --> 00:27:01,871
NASTOLATEK GINIE NA DRODZE

259
00:27:01,996 --> 00:27:04,874
MŁODA OFIARA WYPADKU
NA AUTOSTRADZIE PALISADES…

260
00:27:04,999 --> 00:27:08,002
OFIARA TO 17-LETNI DOMINIC SAWYER

261
00:27:10,796 --> 00:27:13,174
Zajęcia w East River
zostały zawieszone po tym,

262
00:27:13,299 --> 00:27:16,677
jak Dominic Sawyer stracił panowanie
nad autem i uderzył w barierę.

263
00:27:16,844 --> 00:27:18,429
Pasażer został ciężko ranny.

264
00:27:18,554 --> 00:27:20,765
Sawyer szkolił się na rozgrywającego.

265
00:27:20,931 --> 00:27:25,603
Trener Baker wspomina go jako mądrego,
uczynnego i utalentowanego sportowca.

266
00:27:29,231 --> 00:27:32,068
„JEDNI RODZĄ SIĘ WIELKIMI,
INNI NA TO PRACUJĄ” – SZEKSPIR

267
00:27:32,234 --> 00:27:34,278
„WIEMY, ŻE NIC NIE WIEMY” – LEW TOŁSTOJ

268
00:27:34,445 --> 00:27:36,822
„OKREŚLAĆ ZNACZY OGRANICZAĆ” – OSCAR WILDE

269
00:27:37,031 --> 00:27:40,993
„KOCHAM CIĘ TAK MOCNO,
ŻE NIC NIE ZOSTAŁO DO WYZNANIA” – SZEKSPIR

270
00:27:44,080 --> 00:27:48,376
- Może omówimy parę pomysłów na tematykę?
- Zdaję się na ciebie.

271
00:27:54,131 --> 00:27:57,760
To może pokażę ci kilka, które wybiorę?

272
00:27:57,927 --> 00:27:59,637
To dla mnie bez różnicy.

273
00:27:59,929 --> 00:28:03,349
Dostałam nowy artykuł od Jade
i chciałam go sprawdzić.

274
00:28:12,024 --> 00:28:13,609
WIADOMOŚĆ OD: MUZ

275
00:28:13,734 --> 00:28:16,987
ELKS WIDZIAŁ, JAK GRACE
ODWALA JAKĄŚ MANIANĘ PRZY TORZE.

276
00:28:17,196 --> 00:28:18,823
LEPIEJ TAM ZASUWAJ.

277
00:28:22,410 --> 00:28:26,372
Chciałem je połączyć,
ale zdecydowałem się na te.

278
00:28:26,831 --> 00:28:28,165
Tato, mogę samochód?

279
00:28:29,208 --> 00:28:30,543
Spoko. Dokąd jedziesz?

280
00:28:33,754 --> 00:28:34,922
W sumie nigdzie.

281
00:28:35,256 --> 00:28:36,966
Czyli dokąd?

282
00:28:37,466 --> 00:28:39,009
To nie przesłuchanie.

283
00:28:39,844 --> 00:28:41,429
Trochę chyba tak.

284
00:28:42,513 --> 00:28:46,142
Skoro prosisz o samochód,
to mógłbyś odpowiedzieć.

285
00:28:46,267 --> 00:28:51,397
Spoko. Jadę do Muza. Mogę?
Sam praktycznie nim nie jeździsz.

286
00:28:52,982 --> 00:28:54,608
Masz prawo do prywatności.

287
00:28:54,733 --> 00:28:59,238
Uprzedź nas, że nie chcesz o czymś mówić,
ale nie obrażaj nas kłamstwami.

288
00:28:59,363 --> 00:29:00,531
Nie jesteś taki.

289
00:29:01,824 --> 00:29:03,367
Zamów sobie Ubera.

290
00:29:03,701 --> 00:29:05,453
Nie mam karty kredytowej.

291
00:29:05,953 --> 00:29:07,663
No to zasuwaj pieszo.

292
00:29:53,709 --> 00:29:54,585
Kurwa!

293
00:30:24,698 --> 00:30:28,035
TO JA. WSZYSTKO GRA?
TROCHĘ MNIE DZIŚ ZMARTWIŁAŚ

294
00:30:32,331 --> 00:30:34,208
JUŻ W PORZĄDKU DZIĘKI

295
00:30:36,126 --> 00:30:40,339
SPOTKAMY SIĘ W BIBLIOTECE
PO ZEBRANIU REDAKCJI? MAM POMYSŁ.

296
00:30:43,926 --> 00:30:45,636
DO ZOBACZENIA

297
00:30:55,938 --> 00:30:57,439
- Cześć.
- Jak leci?

298
00:30:57,815 --> 00:31:01,735
Nie mogłam spać
i przeglądałam listę lektur od pani Klein.

299
00:31:01,860 --> 00:31:05,781
Zauważyłam pewną zgodność.

300
00:31:13,205 --> 00:31:14,415
Spójrz.

301
00:31:14,540 --> 00:31:16,000
CIERPIENIA MŁODEGO WERTERA

302
00:31:16,125 --> 00:31:18,502
ROMEO I JULIA

303
00:31:19,295 --> 00:31:20,212
BUSZUJĄCY W ZBOŻU

304
00:31:20,337 --> 00:31:23,132
- Wszystkie są o młodych ludziach?
- I samobójstwie.

305
00:31:23,257 --> 00:31:24,091
ZWYKLI LUDZIE

306
00:31:24,550 --> 00:31:27,970
Romeo i Julia zabijają się.
Werter strzela sobie w głowę.

307
00:31:28,095 --> 00:31:32,182
Holden rozważa samobójstwo.
Conrad podcina sobie żyły.

308
00:31:34,268 --> 00:31:37,229
- I o tym myślałaś w nocy?
- Tak.

309
00:31:39,607 --> 00:31:41,525
- To u ciebie normalne?
- Jezu.

310
00:31:41,692 --> 00:31:42,568
Co?

311
00:31:46,780 --> 00:31:52,453
Wydawałaś się ostatnio przybita,
więc trochę mnie to przeraża.

312
00:31:54,788 --> 00:31:56,081
Jak to ująć…

313
00:31:58,709 --> 00:32:02,046
Pomyśl, co to znaczy być nastolatkiem.

314
00:32:02,504 --> 00:32:05,716
Rodzice chcą, byś odniósł sukces.

315
00:32:05,841 --> 00:32:09,428
Znajomi chcą, byś robił rzeczy,
na które nie masz ochoty.

316
00:32:09,720 --> 00:32:11,847
Media chcą, byś nienawidził swojego ciała.

317
00:32:12,389 --> 00:32:16,352
Nie jest to łatwe życie,
nawet jeśli jest się z dobrej rodziny.

318
00:32:17,895 --> 00:32:20,856
Wyobraź sobie,
że nie możesz być z kimś, kogo kochasz,

319
00:32:20,981 --> 00:32:23,192
jak Romeo i Julia albo Werter.

320
00:32:23,317 --> 00:32:25,194
Albo że tracisz ukochaną osobę.

321
00:32:25,444 --> 00:32:27,196
Tak jak Holden czy Conrad.

322
00:32:27,363 --> 00:32:33,202
O młodych ludziach piszą wszyscy
od Szekspira po Salingera,

323
00:32:33,327 --> 00:32:35,954
nie mogąc przy tym zataić prawdy.

324
00:32:37,081 --> 00:32:40,125
Prawdy o tym,
że bycie młodym jest bolesne.

325
00:32:40,459 --> 00:32:44,421
Że odczuwamy wtedy aż za wiele.

326
00:32:46,006 --> 00:32:47,257
Nie masz czasem…

327
00:32:49,468 --> 00:32:50,719
myśli samobójczych?

328
00:32:50,928 --> 00:32:52,680
Boże, nie.

329
00:32:53,931 --> 00:32:55,766
Nie zabiję się.

330
00:32:56,100 --> 00:33:00,312
Ale czy myślałam o tym,
jak by to było przestać istnieć?

331
00:33:01,689 --> 00:33:02,648
Pewnie.

332
00:33:03,273 --> 00:33:06,944
Mówienie o tym nie przychodzi mi łatwo,
ale robię to,

333
00:33:07,236 --> 00:33:10,948
bo ukrywanie tego i milczenie
tylko pogarsza sprawę.

334
00:33:11,365 --> 00:33:14,535
Powinno się mówić o naszych problemach.

335
00:33:17,287 --> 00:33:21,041
Nastolatkowie są zawieszeni w próżni.

336
00:33:21,166 --> 00:33:25,087
Nie jesteś ani dzieckiem, ani dorosłym.

337
00:33:25,212 --> 00:33:29,675
Świat każe ci być dojrzałym i się wyrażać,

338
00:33:29,842 --> 00:33:32,094
ale gdy to robisz, każe ci się zamknąć.

339
00:33:33,429 --> 00:33:36,515
Dorośli to tylko dzieciaki po przejściach,

340
00:33:36,640 --> 00:33:39,268
którym udało się uciec z tej próżni.

341
00:33:40,269 --> 00:33:41,353
Dlatego…

342
00:33:43,313 --> 00:33:47,526
tematyką ostatniego numeru
powinna być „Próżnia nastolatków”.

343
00:33:54,616 --> 00:33:56,910
Siostra Henry’ego
chce być neurochirurgiem.

344
00:33:57,035 --> 00:34:01,707
Tłumaczy, że mózg nastolatka
przechodzi swoistą modernizację

345
00:34:01,915 --> 00:34:04,376
przed przekształceniem się
w mózg dorosłego.

346
00:34:05,335 --> 00:34:12,092
To połączenia i reakcje w synapsach,
gdy próbujemy ogarnąć, co jest dobre…

347
00:34:13,969 --> 00:34:14,928
albo złe.

348
00:34:15,262 --> 00:34:19,224
Co lubimy, a czego nie.
Albo kim chcemy zostać.

349
00:34:19,475 --> 00:34:25,314
Na każdej kolejnej stronie widzimy,
jak mózg próbuje się wziąć w garść,

350
00:34:25,606 --> 00:34:29,485
by w końcu wydostać się z próżni.

351
00:34:30,486 --> 00:34:31,528
Zarąbiste.

352
00:34:33,447 --> 00:34:34,364
No ba.

353
00:34:35,115 --> 00:34:36,784
Dobrze to wygląda.

354
00:34:39,203 --> 00:34:42,039
Myślę, że dobrym początkiem

355
00:34:42,331 --> 00:34:46,043
będzie dyskusja na temat tego,
czego nie rozumiemy.

356
00:34:46,335 --> 00:34:48,086
Albo co nas przeraża.

357
00:34:49,797 --> 00:34:54,218
Może są rzeczy, które skrywacie w sobie,
bo boicie się, że…

358
00:34:58,639 --> 00:34:59,932
A ty takie masz?

359
00:35:06,230 --> 00:35:07,815
Pewnie, ale chciałem…

360
00:35:08,524 --> 00:35:11,693
Chciałem je najpierw spisać.

361
00:35:23,664 --> 00:35:26,625
Gdy parę lat temu
Mike Johnson popełnił samobójstwo,

362
00:35:28,836 --> 00:35:31,630
zorientowałem się, że nadal mam…

363
00:35:33,340 --> 00:35:36,009
Hustlera, którego mi dał,
gdy mieliśmy 13 lat.

364
00:35:36,134 --> 00:35:38,971
Zakosił go ojcu.

365
00:35:39,096 --> 00:35:40,055
No i...

366
00:35:44,768 --> 00:35:51,400
Aż głupio mi się przyznać,
ale napędziło mi to niezłego stracha.

367
00:35:51,525 --> 00:35:57,447
Nie mogłem spać w nocy,
mając to czasopismo w szafce obok.

368
00:35:59,449 --> 00:36:04,037
Czułem się,
jakby Mike mnie przez nie nawiedzał.

369
00:36:07,666 --> 00:36:13,714
Było zbyt cenne, by je wyrzucić,
ale nie chciałem go też zatrzymać.

370
00:36:13,839 --> 00:36:19,428
Udałem się więc do parku
i podszedłem do drzewa.

371
00:36:20,888 --> 00:36:24,683
Do tego samego, na którym się powiesił.

372
00:36:24,808 --> 00:36:29,438
I tam je zakopałem.

373
00:36:32,816 --> 00:36:33,817
No i…

374
00:36:39,698 --> 00:36:45,120
Po raz pierwszy byłem na tyle dorosły,
by zrozumieć ciężar czyjejś śmierci.

375
00:36:45,579 --> 00:36:49,708
Ale byłem też na tyle młody,

376
00:36:49,833 --> 00:36:53,545
by o wszystkim zaważył jakiś pornus.

377
00:37:02,262 --> 00:37:03,889
Jestem z ciebie dumna.

378
00:37:04,097 --> 00:37:05,933
Na pewno było ci ciężko.

379
00:37:06,892 --> 00:37:07,768
Dzięki.

380
00:37:08,518 --> 00:37:12,272
Dlaczego zrezygnowałaś z pisania?
Widać, że masz sporo pomysłów.

381
00:37:13,857 --> 00:37:17,903
Straciłam bliską mi osobę.

382
00:37:21,907 --> 00:37:26,662
Poproszono mnie, abym napisała
i wygłosiła mowę pogrzebową.

383
00:37:27,829 --> 00:37:34,127
Wszyscy wiedzieli, że potrafię pisać
i zawsze mnie za to chwalili, ale…

384
00:37:37,923 --> 00:37:41,385
nie mogłam znaleźć właściwych słów.

385
00:37:46,932 --> 00:37:50,936
- No co?
- Po prostu jest to trochę zabawne.

386
00:37:52,854 --> 00:37:56,233
Ja nie znajduję słów, gdy rozmawiam,
a ty – gdy piszesz.

387
00:37:58,735 --> 00:38:00,112
Rozbawiło mnie to.

388
00:38:01,405 --> 00:38:02,489
Rozumiesz?

389
00:38:12,332 --> 00:38:13,917
Dzięki.

390
00:38:16,420 --> 00:38:18,463
- Nie musisz tego pić.
- I nie chcę.

391
00:38:18,588 --> 00:38:20,298
Mogłem się domyślić.

392
00:38:25,178 --> 00:38:26,888
Skoczymy w weekend do kina?

393
00:38:27,389 --> 00:38:28,932
Chyba nie dam rady.

394
00:38:30,434 --> 00:38:34,312
- Masz inne plany?
- Nie, po prostu dużo rzeczy do zrobienia.

395
00:38:37,357 --> 00:38:40,861
- Byłaś biegaczką?
- Tak, sprinterką.

396
00:38:41,403 --> 00:38:43,739
Co jeszcze robiłaś w poprzednim wcieleniu?

397
00:38:44,614 --> 00:38:45,782
O rany.

398
00:38:45,907 --> 00:38:48,410
Czasopismo literackie, kronika szkolna,

399
00:38:48,535 --> 00:38:52,247
samorząd uczniowski,
mistrzyni piwnego ping-ponga.

400
00:38:56,001 --> 00:39:00,589
W piątek rusza liga futbolu. Co ty na to?
Nie jestem fanem, ale to dobra zabawa.

401
00:39:00,756 --> 00:39:02,841
Zazwyczaj robimy gdzieś bifora.

402
00:39:02,966 --> 00:39:05,052
Brzmi fajnie, ale nie mogę.

403
00:39:05,343 --> 00:39:06,762
Innym razem.

404
00:39:08,805 --> 00:39:11,391
Najgłupsza rzecz,
jaką kiedykolwiek zrobiłeś?

405
00:39:12,309 --> 00:39:15,854
W pierwszej klasie wsadziłem palec
w elektryczną temperówkę.

406
00:39:15,979 --> 00:39:18,315
Skutki były opłakane.

407
00:39:18,565 --> 00:39:20,817
A czego się spodziewałeś?

408
00:39:21,234 --> 00:39:23,570
Myślałem, że przytnę sobie paznokieć.

409
00:39:35,874 --> 00:39:39,419
Kiedyś byłam towarzyską osobą.
Ciągle widywałam się z ludźmi.

410
00:39:40,003 --> 00:39:41,213
Co się zmieniło?

411
00:39:41,338 --> 00:39:44,091
Przestałam widzieć w tym sens.

412
00:39:44,216 --> 00:39:50,388
Czasami łatwiej jest się zabunkrować
i zapomnieć o całym świecie.

413
00:39:52,557 --> 00:39:54,309
Czasami ją w tobie widzę.

414
00:39:54,434 --> 00:39:58,647
Dostrzegam w tobie dziewczynę,
którą kiedyś byłaś.

415
00:39:59,773 --> 00:40:01,983
Udawałaś wtedy i teraz jesteś sobą

416
00:40:02,109 --> 00:40:06,947
czy może obecna Grace udaje i czeka,
aż wróci do dawnego życia?

417
00:40:08,615 --> 00:40:10,575
Nie wiem. Ludzie się zmieniają.

418
00:40:11,409 --> 00:40:14,830
Nie możesz być tą samą osobą,
jaką byłeś w wieku 14 lat.

419
00:40:30,137 --> 00:40:31,012
Co jest?

420
00:40:33,723 --> 00:40:36,935
Heslin urządza jutro
coroczną imprezę halloweenową.

421
00:40:37,102 --> 00:40:39,354
To żadna wielka okazja.

422
00:40:39,479 --> 00:40:42,816
- Nie musimy robić z tego randki.
- Nie o to chodzi.

423
00:40:43,066 --> 00:40:47,737
- Nie w tym rzecz.
- Skoczmy tam dla frajdy.

424
00:40:47,863 --> 00:40:51,116
Myślę, że skorzystałabyś

425
00:40:51,324 --> 00:40:54,744
na powrocie dawnej Grace.

426
00:40:55,871 --> 00:41:00,917
Czyli nowa Grace cię nie zadowala?

427
00:41:02,711 --> 00:41:04,796
Nie, nie o to mi chodziło.

428
00:41:05,714 --> 00:41:07,048
Po prostu…

429
00:41:09,926 --> 00:41:10,844
No to idziemy.

430
00:41:26,568 --> 00:41:27,777
Twoje kluczyki.

431
00:41:29,654 --> 00:41:30,822
Mogę wejść?

432
00:41:33,825 --> 00:41:35,243
A nie masz planów?

433
00:41:36,244 --> 00:41:41,291
Nie, dzisiaj tam nie idę.

434
00:41:44,211 --> 00:41:45,545
- No to spoko.
- Tak?

435
00:41:45,670 --> 00:41:46,880
Pewnie.

436
00:41:52,552 --> 00:41:54,221
- Poproszę dwie.
- Nie spasuje.

437
00:41:54,346 --> 00:41:56,181
- Wezmę trzy.
- Proszę.

438
00:41:57,307 --> 00:41:59,351
- Cześć.
- Czołem, Henry.

439
00:42:00,268 --> 00:42:02,062
- Grasz?
- Nie mogę.

440
00:42:02,187 --> 00:42:03,521
To Grace.

441
00:42:06,650 --> 00:42:08,318
- Cześć.
- Witaj!

442
00:42:08,985 --> 00:42:10,111
To Grace!

443
00:42:10,528 --> 00:42:13,823
W końcu wpadłaś.
Bo póki co znaliśmy tylko twoje auto.

444
00:42:24,292 --> 00:42:26,753
Zaraz tu ogarnę.

445
00:42:57,909 --> 00:42:59,327
Jak to się stało?

446
00:43:02,831 --> 00:43:04,958
To moja sprawka.

447
00:43:06,710 --> 00:43:08,044
To kintsukuroi.

448
00:43:08,169 --> 00:43:14,050
Stara japońska technika
naprawy ceramiki laką ze złota.

449
00:43:55,467 --> 00:43:57,635
Czekaj, czy to…

450
00:43:59,763 --> 00:44:02,307
Lubisz ją puszczać w samochodzie.

451
00:44:06,227 --> 00:44:07,312
Może być?

452
00:44:09,230 --> 00:44:11,232
Dlaczego ją puściłeś?

453
00:44:11,566 --> 00:44:13,568
Bo też mi się podoba.

454
00:44:14,069 --> 00:44:15,904
I kojarzy mi się z nami.

455
00:44:33,213 --> 00:44:36,007
Przepraszam.
Nie wiedziałem, że nie powinienem.

456
00:44:36,174 --> 00:44:40,887
- W końcu często jej słuchaliśmy…
- To nie jest nasza piosenka, jasne?

457
00:44:41,012 --> 00:44:44,224
- To nie nasza piosenka.
- No to czyja?

458
00:44:44,724 --> 00:44:45,558
Moja i Doma.

459
00:44:46,601 --> 00:44:48,311
Był moim chłopakiem.

460
00:44:49,187 --> 00:44:52,816
To on prowadził.
Ja rozpieprzyłam sobie nogę, a on…

461
00:44:53,900 --> 00:44:56,403
Przepraszam.

462
00:44:59,656 --> 00:45:02,867
Rozumiem, jeśli nie chcesz
mieć ze mną nic…

463
00:45:20,301 --> 00:45:21,886
Mogę cię chociaż odwieźć?

464
00:45:22,011 --> 00:45:23,721
- Daj sobie spokój.
- Dlaczego?

465
00:45:23,847 --> 00:45:26,683
- Bo jestem totalnie popieprzona!
- Mogę cię odwieźć?

466
00:45:26,850 --> 00:45:29,769
- Tak! Nie! Proszę, nie.
- Daj spokój.

467
00:45:29,894 --> 00:45:31,563
- Dlaczego?
- Jestem do niczego.

468
00:45:31,771 --> 00:45:33,273
- Nie szkodzi.
- Szkodzi!

469
00:45:34,190 --> 00:45:37,694
Zrozumiałbyś, że nie jestem
jednym z twoich pieprzonych wazonów!

470
00:46:08,766 --> 00:46:10,393
Myślicie, że to tu pasuje?

471
00:46:10,518 --> 00:46:11,728
- Nie.
- Racja.

472
00:46:11,936 --> 00:46:14,856
- Można to w ogóle wywalić.
- Poważnie?

473
00:46:14,981 --> 00:46:18,026
Wybieracie się dzisiaj do Heslina?

474
00:46:18,151 --> 00:46:19,235
- Tak.
- Może.

475
00:46:20,111 --> 00:46:22,197
- Może wpadniemy.
- Spoko.

476
00:46:22,614 --> 00:46:23,823
Fajnie by było.

477
00:46:28,411 --> 00:46:29,829
Kiedy wpada po nas Elks?

478
00:46:31,956 --> 00:46:33,666
Nie wiem. Ja odpadam.

479
00:46:33,791 --> 00:46:36,336
O nie. Wszyscy tam idziemy.

480
00:46:36,586 --> 00:46:41,841
Piękna istota z mojej baśniowej krainy
zaprosiła mnie do swojego magicznego lasu.

481
00:46:42,342 --> 00:46:45,220
I zamierzam z tego zaproszenia skorzystać.

482
00:46:46,930 --> 00:46:48,223
Spadaj.

483
00:46:48,973 --> 00:46:50,934
Nie odpuszczaj przez nią.

484
00:46:51,059 --> 00:46:53,728
- Co?
- Potrzebuję twojego moralnego wsparcia.

485
00:46:54,771 --> 00:46:57,065
To nie przez nią. Źle się czuję i tyle.

486
00:46:57,190 --> 00:46:58,983
O Boże.

487
00:46:59,984 --> 00:47:01,361
Elks ma jaranie.

488
00:47:04,697 --> 00:47:05,823
Jakie konkretnie?

489
00:47:16,709 --> 00:47:19,003
Wyluzuj, stary.

490
00:47:19,337 --> 00:47:20,880
To maraton, a nie sprint.

491
00:47:23,091 --> 00:47:24,092
Wiem.

492
00:47:25,343 --> 00:47:27,011
Siema. Co tam?

493
00:47:27,387 --> 00:47:29,347
Już gada z kimś innym.

494
00:47:30,765 --> 00:47:34,394
Wiedziałam, by nie robić sobie nadziei.

495
00:47:35,436 --> 00:47:36,312
Idź.

496
00:47:37,105 --> 00:47:39,107
- Jedziesz.
- Muszę się wczuć.

497
00:47:39,274 --> 00:47:40,108
Dlaczego?

498
00:47:40,233 --> 00:47:42,151
Henry Page?

499
00:47:42,277 --> 00:47:44,571
Nie mogę tego zrobić.

500
00:47:44,988 --> 00:47:46,030
Na razie, Henry.

501
00:47:46,614 --> 00:47:49,576
Wybiegł na zewnątrz
i od razu puścił pawia.

502
00:47:49,701 --> 00:47:52,453
Zarzygał wszystko.
Nikt nie wiedział, co robić.

503
00:47:52,662 --> 00:47:55,957
Między ścianą a lodówką była wąska szpara…

504
00:47:56,124 --> 00:47:57,750
- Skoczę po wodę.
- Co?

505
00:47:57,875 --> 00:47:59,502
Muszę się napić wody.

506
00:47:59,627 --> 00:48:01,504
- Wszystko gra?
- Jasne.

507
00:48:47,634 --> 00:48:49,427
- To dla ciebie.
- Dzięki.

508
00:48:55,016 --> 00:48:55,892
No co?

509
00:48:57,769 --> 00:48:58,936
Wyglądasz…

510
00:49:00,938 --> 00:49:01,939
Jak zdzira?

511
00:49:02,649 --> 00:49:04,609
Nie, seksownie.

512
00:49:08,321 --> 00:49:10,698
To moje przebranie z zeszłego roku.

513
00:49:13,451 --> 00:49:14,702
Wszystko gra?

514
00:49:17,121 --> 00:49:20,667
W tej chwili tak.

515
00:49:23,294 --> 00:49:26,673
Nigdy nie poznałem osoby,
która by mnie tak zbijała z tropu jak ty.

516
00:49:28,049 --> 00:49:34,472
Myślę, że sama jestem zagubiona
i to cię zbija z tropu.

517
00:49:40,186 --> 00:49:45,608
Jestem zjarany jak bąk,
więc tym bardziej zbijasz mnie z tropu.

518
00:49:57,620 --> 00:49:59,163
Szukałam cię.

519
00:50:02,875 --> 00:50:04,961
W zeszłym roku…

520
00:50:05,336 --> 00:50:06,295
Rozumiem.

521
00:50:07,130 --> 00:50:08,464
To było dziwne.

522
00:50:09,632 --> 00:50:11,300
Ale możemy się przyjaźnić.

523
00:50:12,844 --> 00:50:13,845
Spoko.

524
00:50:17,473 --> 00:50:19,642
Zeszłego lata byłam
z wieloma dziewczynami.

525
00:50:21,769 --> 00:50:22,812
Spoko.

526
00:50:23,020 --> 00:50:26,274
Dziwnie się czułam po naszym…

527
00:50:27,942 --> 00:50:28,985
No wiesz.

528
00:50:29,485 --> 00:50:30,445
Wiem.

529
00:50:31,154 --> 00:50:34,073
Próbowałam jakoś to przepracować.

530
00:50:34,907 --> 00:50:40,121
Ale zdałam sobie sprawę z tego,
że nie czuję nic do żadnej z nich.

531
00:50:40,580 --> 00:50:44,500
Nie potrafię się jeszcze w pełni określić…

532
00:50:46,711 --> 00:50:48,755
ale wiem, co czuję, gdy cię widzę.

533
00:50:50,548 --> 00:50:55,928
Po prostu jakoś to ze sobą gra.

534
00:50:57,972 --> 00:50:59,390
No to niech gra.

535
00:51:32,715 --> 00:51:33,966
O nie.

536
00:51:34,300 --> 00:51:35,635
Nie potrafię tańczyć.

537
00:52:25,101 --> 00:52:27,019
Poczekaj.

538
00:53:15,026 --> 00:53:17,403
Mam nadzieję,
że nie masz wysokich wymagań.

539
00:53:18,779 --> 00:53:20,948
Dawno tego nie robiłam.

540
00:53:23,409 --> 00:53:26,495
Mam nadzieję, że ty też nie masz,

541
00:53:26,621 --> 00:53:29,707
bo nigdy tego nie robiłem.

542
00:53:32,293 --> 00:53:33,544
Masz gumkę?

543
00:53:36,547 --> 00:53:38,382
- Mam po nią iść?
- Tak.

544
00:54:07,536 --> 00:54:08,621
Śmiało.

545
00:54:08,746 --> 00:54:10,331
- Albo ja to zrobię.
- Spoko.

546
00:54:10,915 --> 00:54:12,875
Wybacz. Śmieję się, gdy się stresuję.

547
00:54:13,918 --> 00:54:15,962
- Pomóc ci?
- Dobrze.

548
00:54:39,068 --> 00:54:40,736
Nie próbuj być w tym dobry.

549
00:54:40,945 --> 00:54:42,905
Po prostu bądź ze mną.

550
00:55:33,581 --> 00:55:34,665
Zostaw wiadomość.

551
00:55:35,791 --> 00:55:39,837
Cześć, Grace.
Chciałem się tylko przywitać.

552
00:55:41,547 --> 00:55:44,550
I mam nadzieję,
że mimo mojego braku doświadczenia

553
00:55:44,717 --> 00:55:49,472
wczorajsza noc znaczyła dla ciebie
choć cząstkę tego, co dla mnie.

554
00:55:52,892 --> 00:55:55,519
I obiecuję,
że jeśli uda się nam to powtórzyć…

555
00:55:56,395 --> 00:56:00,024
Oczywiście z góry tego nie zakładam,

556
00:56:00,149 --> 00:56:04,111
ale gdyby tak się stało,
to obiecuję, że będzie lepiej.

557
00:56:05,196 --> 00:56:06,697
Że ja będę lepszy.

558
00:56:07,990 --> 00:56:09,909
No bo wiesz, jak to jest.

559
00:56:10,701 --> 00:56:12,953
Praktyka czyni mistrza.

560
00:56:15,539 --> 00:56:16,707
To narazicho.

561
00:56:18,042 --> 00:56:19,710
Kurwa, debil ze mnie.

562
00:56:42,316 --> 00:56:45,111
NIE PAMIĘTAM, KIEDY OSTATNIO
KTOŚ NAGRAŁ MI WIADOMOŚĆ...

563
00:56:45,236 --> 00:56:48,280
TO BYŁO BARDZO DZIWNE.

564
00:56:52,409 --> 00:56:55,830
ŻARTUJĘ. TO BYŁO UROCZE.

565
00:56:56,122 --> 00:56:59,375
JUTRO W POŁUDNIE POD TWOIM DOMEM?

566
00:57:14,849 --> 00:57:15,850
Co jest?

567
00:57:16,934 --> 00:57:18,978
- Niespodzianka.
- Jakim cudem?

568
00:57:20,604 --> 00:57:21,981
Najwyższa pora.

569
00:57:23,607 --> 00:57:25,234
O w mordę. No spoko.

570
00:57:26,485 --> 00:57:27,653
Dokąd jedziemy?

571
00:57:28,779 --> 00:57:29,780
Zobaczysz.

572
00:58:34,470 --> 00:58:37,223
Przed jego śmiercią często tu bywaliśmy.

573
00:58:40,017 --> 00:58:41,810
Lubiłam to uczucie.

574
00:58:41,936 --> 00:58:44,104
Chcę znów je poczuć.

575
00:58:49,985 --> 00:58:52,363
Potrzebowałam cię tutaj.

576
00:58:54,156 --> 00:58:55,908
Potrzebowałam twojego wsparcia.

577
00:59:07,544 --> 00:59:08,545
Potrzymaj.

578
00:59:20,182 --> 00:59:21,517
To napis z fabryki?

579
00:59:22,393 --> 00:59:23,644
Co oznacza?

580
00:59:24,561 --> 00:59:26,814
„Ocal mnie, a ja ocalę ciebie”.

581
00:59:29,525 --> 00:59:30,901
To o mnie i o nim.

582
00:59:47,918 --> 00:59:49,420
Chcę żyć dalej.

583
01:00:09,315 --> 01:00:14,028
Sharmie wpadły wczoraj okulary do toalety.

584
01:00:14,153 --> 01:00:16,030
Prawie je spłukał.

585
01:00:16,447 --> 01:00:19,033
Ale potem je nosił, więc widać je wyłowił.

586
01:00:21,577 --> 01:00:22,619
Słuchajcie…

587
01:00:24,455 --> 01:00:26,040
Mogę się dosiąść?

588
01:00:34,048 --> 01:00:36,383
- Wszystko jasne?
- Tak, pomogłaś.

589
01:00:36,508 --> 01:00:37,968
- Dzięki.
- Nie ma za co.

590
01:00:38,177 --> 01:00:40,179
Wszystko gotowe!

591
01:00:40,304 --> 01:00:41,805
Wasz pierwszy numer!

592
01:00:41,930 --> 01:00:43,223
Gratulacje!

593
01:00:43,390 --> 01:00:45,934
SZKOLNA JESIEŃ

594
01:01:08,999 --> 01:01:09,833
Poczekaj.

595
01:01:12,878 --> 01:01:15,255
- Czyj to samochód?
- Zostań tutaj.

596
01:01:21,053 --> 01:01:22,638
Nie powinnaś tego pamiętać?

597
01:01:22,763 --> 01:01:24,014
Nie pamiętam!

598
01:01:24,264 --> 01:01:26,892
Nie chcę… Idź już sobie!

599
01:01:58,549 --> 01:01:59,716
To twoja mama?

600
01:02:01,260 --> 01:02:02,136
Nie.

601
01:02:03,345 --> 01:02:04,430
Tak.

602
01:02:05,055 --> 01:02:07,224
- Nieważne.
- Wszystko w porządku?

603
01:02:08,517 --> 01:02:09,810
Tak. Jedziemy?

604
01:02:26,118 --> 01:02:27,578
Mieszkasz z tatą?

605
01:02:30,497 --> 01:02:33,375
Pytam, bo nie wiem nic o twojej rodzinie.

606
01:02:33,500 --> 01:02:35,878
Wiesz wystarczająco.

607
01:02:38,547 --> 01:02:39,965
Widzę, że coś się stało.

608
01:02:40,090 --> 01:02:42,843
- Jak mam ci pomóc…
- Nie musisz mi pomagać!

609
01:02:43,010 --> 01:02:46,555
Nie prosiłam o to,
więc nie próbuj naprawiać mi życia.

610
01:03:03,447 --> 01:03:06,909
To jakieś zawody w zbijaniu bąków?

611
01:03:07,242 --> 01:03:08,327
Do dzieła.

612
01:03:08,452 --> 01:03:11,747
Musimy przygotować jeszcze trzy numery.
Skupcie się.

613
01:03:12,206 --> 01:03:14,500
Henry, gdzie twoja partnerka?

614
01:03:15,834 --> 01:03:16,752
Nie wiem.

615
01:03:17,669 --> 01:03:18,754
Zachorowała?

616
01:03:20,589 --> 01:03:21,507
Nie wiem.

617
01:03:23,008 --> 01:03:25,135
Dziś jest rocznica jej wypadku.

618
01:03:25,385 --> 01:03:26,261
O rany.

619
01:03:27,471 --> 01:03:28,472
Nie wiedziałem.

620
01:03:29,556 --> 01:03:33,101
W East Drive jest czuwanie przy świecach
dla jej chłopaka.

621
01:03:36,396 --> 01:03:38,524
Jeździ autem? Ma w ogóle prawko?

622
01:03:40,651 --> 01:03:42,694
Pewnie można coś o tym napisać.

623
01:03:43,946 --> 01:03:45,155
Zostaw wiadomość.

624
01:03:46,156 --> 01:03:47,658
- Dobry pomysł.
- Tak?

625
01:03:48,784 --> 01:03:51,537
- No nie wiem.
- Wygłupiaj się tak dalej.

626
01:03:51,662 --> 01:03:53,080
Co? Przestań.

627
01:03:53,872 --> 01:03:55,832
- No dawaj.
- Przestań.

628
01:03:58,627 --> 01:04:00,420
- Hankard!
- Dokąd idziesz?

629
01:04:26,321 --> 01:04:27,239
Henry?

630
01:04:28,532 --> 01:04:29,491
To ty?

631
01:04:29,783 --> 01:04:30,659
Tak.

632
01:04:31,702 --> 01:04:32,828
Wejdź.

633
01:04:36,707 --> 01:04:38,875
Musiałem zasnąć przed telewizorem.

634
01:04:41,169 --> 01:04:43,046
Jestem Martin.

635
01:04:47,259 --> 01:04:48,677
To moja żona, Sarah.

636
01:04:55,183 --> 01:04:59,855
Grace sporo o tobie opowiadała.
Mówiła, że dobry z ciebie przyjaciel.

637
01:05:00,230 --> 01:05:04,735
Chciałem sprawdzić, czy wszystko gra,
bo nie rozmawialiśmy dzisiaj.

638
01:05:05,986 --> 01:05:08,614
No i wiedzą państwo, jaki dziś dzień.

639
01:05:11,366 --> 01:05:14,369
Powinna niedługo wrócić.

640
01:05:15,579 --> 01:05:17,497
Możesz poczekać na nią na górze.

641
01:05:21,168 --> 01:05:23,003
Dziękuję. Miło było poznać.

642
01:05:23,128 --> 01:05:24,379
Wzajemnie.

643
01:06:29,486 --> 01:06:30,737
Teraz wiesz wszystko.

644
01:06:35,784 --> 01:06:38,286
- Mieszkasz tutaj?
- Tak.

645
01:06:40,914 --> 01:06:44,376
Wprowadziłam się miesiąc przed wypadkiem,
by uciec od matki.

646
01:06:44,710 --> 01:06:48,630
Ciągle piła. Była wrakiem człowieka.

647
01:06:49,423 --> 01:06:50,799
I nadal tu mieszkasz?

648
01:06:51,174 --> 01:06:55,220
A co, miałam wrócić
na kanapę chłopaka matki?

649
01:07:02,519 --> 01:07:03,854
Wróciłaś po to?

650
01:07:16,616 --> 01:07:18,201
Pierzesz jego ciuchy?

651
01:07:18,869 --> 01:07:20,495
Bo nosisz je, prawda?

652
01:07:22,038 --> 01:07:23,999
Naprawdę się staram.

653
01:07:24,207 --> 01:07:26,918
Mieszkając w jego pokoju?

654
01:07:28,420 --> 01:07:29,963
Dorastaliśmy razem.

655
01:07:31,631 --> 01:07:33,675
Był moją rodziną.

656
01:07:36,428 --> 01:07:38,388
Nie proszę, byś o nim zapomniała.

657
01:07:39,556 --> 01:07:42,434
Daję ci tyle, ile mogę.

658
01:07:42,726 --> 01:07:47,481
I przez to mamy
taką niezrozumiałą atmosferę.

659
01:07:47,606 --> 01:07:50,817
Nie radzisz sobie z tym,
ale nie oczekiwałam tego.

660
01:07:52,194 --> 01:07:54,654
Co jeszcze mogłabym ci dać?

661
01:07:56,072 --> 01:07:58,325
Co jeszcze? Ja pierdolę…

662
01:07:59,826 --> 01:08:01,453
Co za obłęd.

663
01:08:01,787 --> 01:08:04,164
- Przestań.
- To ty przestań mnie zwodzić!

664
01:08:04,331 --> 01:08:07,334
Nie zacząłem z tobą chodzić
z dnia na dzień.

665
01:08:09,336 --> 01:08:10,837
Mówiłam, żebyś odpuścił.

666
01:08:11,046 --> 01:08:12,589
A potem zmieniłaś zdanie.

667
01:08:14,716 --> 01:08:17,969
- Bo nie wiem, co o tym myśleć.
- A ja wiem.

668
01:08:18,094 --> 01:08:20,597
- Pogubiłam się i nie wiem.
- A ja wiem!

669
01:08:21,765 --> 01:08:24,226
Od początku wiedziałem, że cię kocham.

670
01:08:26,728 --> 01:08:29,481
Nie mogę udawać, że jestem lepsza.

671
01:08:29,606 --> 01:08:31,525
- Mówiłaś, że chcesz być.
- Bo chcę.

672
01:08:34,402 --> 01:08:38,114
Chcę, ale nie jestem jeszcze gotowa.

673
01:08:40,992 --> 01:08:42,702
Nie obchodzi mnie to.

674
01:08:44,621 --> 01:08:46,998
- Widzę, że tak.
- Nie.

675
01:08:47,749 --> 01:08:50,335
Chcę cię taką, jaką jesteś.

676
01:08:52,879 --> 01:08:54,881
Ale musisz ze mną rozmawiać.

677
01:08:57,342 --> 01:08:58,552
Kocham cię.

678
01:09:25,453 --> 01:09:26,955
Dlaczego tak mnie całujesz?

679
01:09:30,041 --> 01:09:31,126
Jak?

680
01:09:35,046 --> 01:09:36,381
Jakbyś była zakochana.

681
01:09:40,844 --> 01:09:42,971
Inaczej nie potrafię.

682
01:10:34,856 --> 01:10:36,232
Kolacja jest w piekarniku.

683
01:10:36,358 --> 01:10:38,151
- Henry?
- Co?

684
01:10:40,320 --> 01:10:42,489
- Co się stało?
- Nic.

685
01:10:43,865 --> 01:10:45,617
- Co ci jest?
- Nic.

686
01:10:45,742 --> 01:10:46,993
No powiedz.

687
01:10:47,786 --> 01:10:50,330
Chcemy tylko wiedzieć, co się stało.

688
01:10:50,914 --> 01:10:51,998
Chodzi o Grace?

689
01:10:52,707 --> 01:10:56,127
To zwykłe sprawy zwykłych ludzi,
których nie zrozumiecie.

690
01:10:56,252 --> 01:10:58,380
A co, nie jesteśmy zwykłymi ludźmi?

691
01:11:00,924 --> 01:11:01,758
Nie.

692
01:11:02,384 --> 01:11:05,971
Co to za pierdolenie?
Od zawsze było między wami idealnie.

693
01:11:09,265 --> 01:11:11,434
- Pogadam z nim.
- Chodźmy razem.

694
01:11:11,559 --> 01:11:14,270
Mamo, on ma rację. Nie zrozumiecie tego.

695
01:11:14,938 --> 01:11:15,897
Ja do niego pójdę.

696
01:11:30,620 --> 01:11:32,455
- Zerwaliście ze sobą?
- Tak.

697
01:11:34,124 --> 01:11:36,584
Nawet trudno powiedzieć,
czy byliśmy razem.

698
01:11:37,043 --> 01:11:40,171
- Może to tylko przejściowe.
- Nie, ona mnie nie chce.

699
01:11:40,964 --> 01:11:42,132
Co się stało?

700
01:11:44,217 --> 01:11:46,011
Kocha kogoś innego.

701
01:11:47,303 --> 01:11:48,722
O w mordę.

702
01:12:01,860 --> 01:12:04,404
- Chcesz dobrą czy złą wiadomość?
- Żadną.

703
01:12:04,529 --> 01:12:06,865
Zła jest taka, że będzie cię to boleć.

704
01:12:07,824 --> 01:12:12,245
Twój umysł przyzwyczaił się
do dopaminy i oksytocyny.

705
01:12:12,412 --> 01:12:17,834
- A ty znowu o tym samym.
- Wybacz, ale to właśnie rozpala miłość.

706
01:12:18,418 --> 01:12:21,838
Teraz substancje te
zostały zastąpione przez hormony stresu.

707
01:12:21,963 --> 01:12:23,965
Będziesz czuł się fatalnie.

708
01:12:24,090 --> 01:12:27,260
Bóle głowy, sztywność mięśni,
ucisk w klatce piersiowej.

709
01:12:28,178 --> 01:12:30,805
Twoje ciało pragnie
poprzednich substancji.

710
01:12:32,640 --> 01:12:35,643
- Jesteś jak narkoman na głodzie.
- Super.

711
01:12:43,234 --> 01:12:47,405
Wczoraj po raz pierwszy
nie pomyślałam o nim ani razu.

712
01:12:50,658 --> 01:12:54,079
A jutro mam pierwszą randkę.

713
01:13:05,465 --> 01:13:09,427
Miłość to tylko reakcja chemiczna,
która pojawia się i znika.

714
01:13:10,887 --> 01:13:13,890
Dobra wiadomość?
Tak samo jest ze złamanym sercem.

715
01:13:15,266 --> 01:13:16,643
Mózg się przystosuje.

716
01:13:17,352 --> 01:13:20,522
Równowaga chemiczna w twoim ciele
zostanie przywrócona.

717
01:13:23,316 --> 01:13:24,776
To tylko strata czasu.

718
01:13:25,068 --> 01:13:26,820
Skądże.

719
01:13:32,742 --> 01:13:34,661
Cofnąłbyś to, gdybyś mógł?

720
01:13:38,915 --> 01:13:40,125
Nie możesz.

721
01:13:42,669 --> 01:13:44,129
Ona jest częścią ciebie.

722
01:14:43,813 --> 01:14:44,814
Co robisz?

723
01:14:44,939 --> 01:14:46,816
Będziesz mnie naśladować?

724
01:14:47,066 --> 01:14:50,320
Mam poważne pytanie.

725
01:14:50,570 --> 01:14:52,071
- Nie możesz…
- A cóż to?

726
01:14:52,197 --> 01:14:54,073
Stało się. I znowu.

727
01:14:55,742 --> 01:14:56,868
Dokąd idziesz?

728
01:14:59,078 --> 01:15:01,331
Nie wiem, ale nie chcę tego oglądać.

729
01:15:04,792 --> 01:15:07,754
Nie potrafisz cieszyć się
szczęściem innych.

730
01:15:07,879 --> 01:15:09,756
Nie rób tak.

731
01:15:10,298 --> 01:15:12,133
TURNIEJ

732
01:15:13,218 --> 01:15:14,510
PRÓBY STANOWE

733
01:15:24,229 --> 01:15:26,272
TU TATA DOMA. CAŁY DZIEŃ NIE MA GRACE

734
01:15:28,650 --> 01:15:31,069
NIE MA JEJ NIGDZIE

735
01:15:34,030 --> 01:15:36,199
WIESZ, GDZIE MOŻE BYĆ?

736
01:15:43,998 --> 01:15:45,041
Uważaj!

737
01:16:14,988 --> 01:16:17,240
- Jesteś cała?
- Muszę ci o tym powiedzieć.

738
01:16:17,365 --> 01:16:19,450
- O czym?
- Po prostu muszę.

739
01:16:19,617 --> 01:16:23,329
- O czym?
- Muszę ci o tym powiedzieć, Dom.

740
01:16:23,621 --> 01:16:25,832
- Śmiało.
- To powinnam być ja.

741
01:16:26,040 --> 01:16:29,669
To ja powinnam była zginąć.

742
01:16:29,794 --> 01:16:31,629
- To powinnam być ja.
- Co? Nie.

743
01:16:31,754 --> 01:16:33,631
Tak, pieprzony dupku!

744
01:16:33,756 --> 01:16:34,966
To była moja wina!

745
01:16:35,341 --> 01:16:36,968
- Wcale nie.
- Tak.

746
01:16:37,093 --> 01:16:40,722
Mówiłeś, bym przestała się z tobą droczyć.

747
01:16:40,847 --> 01:16:42,765
A ja nie posłuchałam.

748
01:16:43,474 --> 01:16:45,393
- Nie posłuchałam.
- Już dobrze.

749
01:16:45,518 --> 01:16:49,480
Chciałam cię rozbawić,
ale mówiłeś, żebym przestała.

750
01:16:49,689 --> 01:16:51,357
- Przepraszam.
- Już dobrze.

751
01:16:51,482 --> 01:16:53,985
Przepraszam cię!

752
01:16:54,110 --> 01:16:55,945
Już dobrze.

753
01:17:34,692 --> 01:17:37,820
Poczułam gwałtowny skręt.

754
01:17:40,323 --> 01:17:43,951
I tym ułamku sekundy wiedziałam już,
że się rozbijemy.

755
01:17:48,956 --> 01:17:52,710
A moim ostatnim słowem
w myślach było: „O cholera”.

756
01:17:56,756 --> 01:18:00,927
To miała być ostatnia myśl w moim życiu.
„O cholera”.

757
01:18:07,558 --> 01:18:11,104
Nawet nie myślałam o Domie.

758
01:18:15,024 --> 01:18:17,568
Jestem złym człowiekiem?

759
01:18:19,779 --> 01:18:24,117
Nie. Po prostu jesteś człowiekiem.

760
01:18:26,953 --> 01:18:32,667
Zastanawiam się,
o czym on myślał w tej ostatniej chwili.

761
01:18:37,088 --> 01:18:38,965
Myślał o tobie.

762
01:18:41,426 --> 01:18:42,468
Jestem tego pewny.

763
01:20:37,416 --> 01:20:39,794
Miałam za niego wyjść w tej sukience.

764
01:21:30,553 --> 01:21:32,722
Zatrzymaj ją. Jest dość zimno.

765
01:22:18,017 --> 01:22:19,101
Mam ważny komunikat.

766
01:22:19,602 --> 01:22:21,896
Proszę o uwagę.

767
01:22:22,605 --> 01:22:23,689
Dziękuję.

768
01:22:24,065 --> 01:22:29,445
Grace Town zdecydowała się
zrobić sobie przerwę od szkoły

769
01:22:29,570 --> 01:22:31,322
z powodów osobistych.

770
01:22:31,447 --> 01:22:37,495
A gdy wróci, chce skupić się na nauce,
a nie szkolnej gazetce.

771
01:22:37,620 --> 01:22:39,288
Na pewno będziemy tęsknić,

772
01:22:39,413 --> 01:22:43,292
ale wygląda na to,
że to dla niej najlepsza decyzja.

773
01:22:43,417 --> 01:22:45,795
Wiem, że możecie czuć się rozczarowani,

774
01:22:45,920 --> 01:22:52,218
ale wierzę, że tak dobry zespół
i tak przygotuje trzy świetne numery.

775
01:23:02,311 --> 01:23:03,854
Gdy jesteś nastolatkiem,

776
01:23:04,105 --> 01:23:07,024
związki chemiczne w twoim mózgu
wymuszają decyzje,

777
01:23:07,149 --> 01:23:13,030
które z bezpiecznego dzieciństwa
pchają cię w nieprzewidywalną dorosłość.

778
01:23:15,032 --> 01:23:16,492
Znajoma powiedziała mi,

779
01:23:16,659 --> 01:23:21,330
że dorośli to dzieciaki po przejściach,
którym udało się uciec z próżni.

780
01:23:22,623 --> 01:23:26,627
Wyjdźcie ze swojej kryjówki
i spójrzcie w ten sposób na świat.

781
01:23:27,628 --> 01:23:31,048
Spójrzcie na swoich rodziców
i starsze rodzeństwo.

782
01:23:31,465 --> 01:23:33,801
Spójrzcie na obcych ludzi na ulicy.

783
01:23:34,343 --> 01:23:36,220
Spójrzcie na nich i wyobraźcie sobie,

784
01:23:36,345 --> 01:23:40,307
że kiedyś oni też przechadzali się
takimi korytarzami.

785
01:23:41,517 --> 01:23:46,856
Ich też ogarniała samotność.
Przytłaczało ich poczucie bezsilności.

786
01:23:47,398 --> 01:23:49,984
Tkwili w mroku młodości.

787
01:23:51,235 --> 01:23:52,403
I mamy drugi numer!

788
01:23:52,987 --> 01:23:54,488
WYDANIE ZIMOWE – 2020

789
01:23:54,822 --> 01:23:55,906
I trzecie.

790
01:23:59,076 --> 01:24:03,080
Blizny są dla nas często
czymś brzydkim i niedoskonałym.

791
01:24:07,126 --> 01:24:09,795
Pragniemy je ukryć lub o nich zapomnieć.

792
01:24:16,051 --> 01:24:17,470
Ale one nie znikają.

793
01:24:24,101 --> 01:24:29,440
Piszę o tym w ramach ostatniego artykułu
w ostatnim numerze.

794
01:24:30,357 --> 01:24:33,194
Zostanie on wydany
w moim ostatnim dniu w liceum.

795
01:24:33,861 --> 01:24:35,654
W końcu zrozumiałem,

796
01:24:36,655 --> 01:24:40,284
że blizny nie powinny przypominać o czymś,
co zostało zniszczone,

797
01:24:41,076 --> 01:24:44,246
lecz o tym, co zostało stworzone.

798
01:24:45,790 --> 01:24:49,168
GRATULACJE DLA ABSOLWENTÓW

799
01:25:22,076 --> 01:25:23,410
Gratuluję.

800
01:25:24,787 --> 01:25:26,789
- Wzajemnie.
- Dzięki.

801
01:25:30,209 --> 01:25:33,629
- Dokąd się wybierasz w przyszłym roku?
- Do Bennington.

802
01:25:35,089 --> 01:25:37,967
To w Vermont.
Wspierają osoby z talentem do pisania.

803
01:25:38,092 --> 01:25:39,009
A ty?

804
01:25:40,678 --> 01:25:42,179
Robię sobie rok przerwy.

805
01:25:44,223 --> 01:25:46,100
Będę kontynuować terapię.

806
01:25:51,230 --> 01:25:55,734
Nie będę gotowa,
dopóki sama tego nie stwierdzę.

807
01:25:55,901 --> 01:25:56,861
Rozumiesz?

808
01:25:57,820 --> 01:25:58,988
Pewnie, że rozumiesz.

809
01:26:01,824 --> 01:26:04,034
Muszę odnaleźć właściwe słowa.

810
01:26:08,497 --> 01:26:09,665
Odnajdziesz.

811
01:26:15,337 --> 01:26:16,714
I chcę powiedzieć…

812
01:26:30,769 --> 01:26:35,065
że jesteś niezwykłą kolekcją atomów.

813
01:28:00,025 --> 01:28:01,151
To Hankard?

814
01:28:02,444 --> 01:28:03,445
Chodź!

815
01:28:04,196 --> 01:28:05,489
Przejdę się.

816
01:28:05,739 --> 01:28:06,824
Serio to zrobi?

817
01:28:09,201 --> 01:28:10,577
To ja też.

818
01:28:25,676 --> 01:28:27,761
- To daleko.
- Potrzebujesz towarzystwa?

819
01:28:28,846 --> 01:28:29,930
Tak.

820
01:32:57,698 --> 01:32:59,658
Napisy: Krzysiek Igielski

