1
00:00:08,926 --> 00:00:12,471
{\an8}<i>Komisja Senacka ds. Działań Rządowych
rozpoczyna przesłuchania</i>

2
00:00:12,554 --> 00:00:15,098
{\an8}<i>w sprawie banków
ubezpieczonych przez rząd.</i>

3
00:00:16,308 --> 00:00:20,020
<i>Interesuje nas, czy obecne przepisy
są w stanie zagwarantować</i>

4
00:00:20,103 --> 00:00:24,566
<i>odpowiedni charakter, doświadczenie
i uczciwość osób kupujących takie banki.</i>

5
00:00:25,692 --> 00:00:28,529
<i>Są one podstawą amerykańskiego kapitalizmu</i>

6
00:00:29,321 --> 00:00:31,323
<i>oraz amerykańskiego snu.</i>

7
00:00:33,575 --> 00:00:39,915
BANKIER

8
00:00:41,333 --> 00:00:46,964
FILM INSPIROWANY PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI

9
00:00:49,675 --> 00:00:54,304
WASZYNGTON, ROK 1965

10
00:00:57,808 --> 00:01:01,812
<i>Uważaj na siebie, Bernard.
Chcą zrobić z ciebie przykład.</i>

11
00:01:16,702 --> 00:01:19,371
Komisja wzywa Bernarda S. Garretta.

12
00:01:21,915 --> 00:01:24,668
Chyba rozumie pan powagę sytuacji?

13
00:01:29,882 --> 00:01:33,427
{\an8}WILLIS, TEKSAS, ROK 1939

14
00:01:33,510 --> 00:01:34,845
{\an8}Carlyle i Spring?

15
00:01:34,928 --> 00:01:38,223
{\an8}Zgadza się. Roczny dochód
80 tysięcy, czyli znaczny,

16
00:01:38,307 --> 00:01:40,976
ale Miller chce go wycenić
z mnożnikiem sześć.

17
00:01:41,059 --> 00:01:42,436
Za wysoki.

18
00:01:42,519 --> 00:01:45,731
Za godzinę przychodzi negocjować.
Może się zaangażujesz?

19
00:01:45,814 --> 00:01:46,815
W porządku.

20
00:01:50,694 --> 00:01:52,321
Chłopak nieźle poleruje.

21
00:01:52,905 --> 00:01:54,281
Pracuje ciężej niż inni.

22
00:02:03,582 --> 00:02:07,669
{\an8}MNOŻNIK 6 – ZA WYSOKI

23
00:02:07,753 --> 00:02:09,045
Tu nie ma podobnych,

24
00:02:09,128 --> 00:02:11,715
ale to są inne moje budynki w hrabstwie.

25
00:02:11,798 --> 00:02:13,300
Mnożnik 6 jest rozsądny.

26
00:02:14,218 --> 00:02:17,930
Pozostałe budynki są w Conroe,
które korzysta na odkryciu ropy,

27
00:02:18,013 --> 00:02:20,599
więc to złe porównanie.

28
00:02:21,266 --> 00:02:22,267
Tu też jest ropa.

29
00:02:22,351 --> 00:02:24,186
Hej! Co robisz, mały?

30
00:02:24,269 --> 00:02:26,396
Szpiegujesz biznes tych białych?

31
00:02:33,070 --> 00:02:34,071
Wracaj tu!

32
00:02:36,406 --> 00:02:37,908
Twój ojciec o tym usłyszy!

33
00:02:37,991 --> 00:02:38,992
Uważaj, mały!

34
00:02:59,304 --> 00:03:02,891
Jak myślisz, co by ci zrobili ci biali,
gdyby cię przyłapali?

35
00:03:04,768 --> 00:03:07,062
Gdy byłem młody, potrafili za to zabić.

36
00:03:09,857 --> 00:03:12,860
Wiesz, jak to jest widzieć
chłopaka na stryczku?

37
00:03:14,236 --> 00:03:17,614
Nie myśl, że ci to nie grozi,
bo dawno nikt nie zawisnął.

38
00:03:17,698 --> 00:03:19,741
Chciałem zrozumieć ich biznes.

39
00:03:22,995 --> 00:03:24,538
WARTOŚĆ BIEŻĄCA
ANNUITA

40
00:03:24,621 --> 00:03:26,915
Masz wielki talent.

41
00:03:27,833 --> 00:03:29,418
Jak się tego nauczyłeś?

42
00:03:34,006 --> 00:03:35,757
Masz zły kolor skóry.

43
00:03:35,841 --> 00:03:37,676
Czarni nie mogą tak zarabiać.

44
00:03:37,759 --> 00:03:40,262
Biali ich nie dopuszczą, nawet geniuszy.

45
00:03:42,181 --> 00:03:43,557
Może nie w Teksasie.

46
00:03:46,143 --> 00:03:49,354
Myślisz, że gdzieś indziej będzie inaczej?

47
00:04:30,103 --> 00:04:32,022
Jesteśmy w Kalifornii!

48
00:04:34,900 --> 00:04:35,901
Co się stało?

49
00:04:37,402 --> 00:04:40,155
Nie mogę się doczekać
kolacji z twoim wujem.

50
00:04:43,784 --> 00:04:46,745
Firmy lotnicze przeżywają rozkwit.

51
00:04:47,287 --> 00:04:51,166
Northrop szuka 5000 nowych pracowników
na linię produkcyjną,

52
00:04:51,250 --> 00:04:53,001
a tam biorą takich jak my.

53
00:04:53,085 --> 00:04:55,254
Mogę załatwić ci rozmowę już jutro.

54
00:04:55,337 --> 00:04:58,465
Dziękuję, ale zamierzam
pracować w nieruchomościach.

55
00:04:59,007 --> 00:05:01,468
Nie ma zbyt wielu czarnych agentów.

56
00:05:01,552 --> 00:05:03,095
Mówię o kupnie i wynajmie.

57
00:05:05,430 --> 00:05:06,932
Wyszłaś za milionera?

58
00:05:08,183 --> 00:05:09,183
Deacon.

59
00:05:11,770 --> 00:05:13,480
Życzę ci powodzenia, synu.

60
00:05:13,939 --> 00:05:15,858
To nie jest teksańska dziura.

61
00:05:15,941 --> 00:05:17,568
Nieruchomości są tu drogie.

62
00:05:18,277 --> 00:05:21,572
Bernard ma oszczędności
dzięki firmie założonej w Houston.

63
00:05:22,865 --> 00:05:26,326
A co zamierzasz robić,
zanim znajdziesz coś, na co cię stać?

64
00:05:26,410 --> 00:05:27,494
Szukać.

65
00:05:27,578 --> 00:05:29,705
I roztrwonić oszczędności?

66
00:05:30,289 --> 00:05:31,623
Nie mieć na czynsz?

67
00:05:31,707 --> 00:05:33,083
Deacon, przestań.

68
00:05:34,334 --> 00:05:36,420
Dostaniesz czynsz co miesiąc,

69
00:05:36,503 --> 00:05:37,963
zawsze miesiąc naprzód.

70
00:05:38,589 --> 00:05:40,382
Położę Bernarda juniora spać.

71
00:05:41,341 --> 00:05:42,342
Przepraszam.

72
00:05:55,314 --> 00:05:57,608
<i>Eunice, co twój mąż ma przeciwko pracy?</i>

73
00:05:58,066 --> 00:06:01,612
Gdybyśmy potrzebowali pieniędzy,
zanim znajdzie budynek,

74
00:06:01,695 --> 00:06:03,322
zatrudnię się w klubie.

75
00:06:03,405 --> 00:06:05,657
To nie miejsce dla mężatki.

76
00:06:05,741 --> 00:06:07,201
Bernard na to pozwoli?

77
00:06:07,284 --> 00:06:09,161
Nie rozmawialiśmy o tym.

78
00:06:10,037 --> 00:06:11,705
Mężczyzna by ci nie pozwolił.

79
00:06:11,788 --> 00:06:13,582
To nie jego decyzja.

80
00:06:14,249 --> 00:06:15,375
Co to ma znaczyć?

81
00:06:16,793 --> 00:06:18,837
Mój mąż jest geniuszem.

82
00:06:18,921 --> 00:06:19,921
Zobaczysz.

83
00:06:30,807 --> 00:06:32,392
Wiem, że to niewiele.

84
00:06:32,476 --> 00:06:34,311
Nie planuję tu długo zabawić.

85
00:06:35,312 --> 00:06:36,855
Jesteś dla siebie za surowy.

86
00:06:36,939 --> 00:06:39,441
Nie chcę, żeby nasz syn dorastał w szopie.

87
00:06:40,859 --> 00:06:43,403
Ja wychowałam się w szopie.

88
00:06:44,238 --> 00:06:46,448
Abraham Lincoln wychował się w szopie.

89
00:06:46,532 --> 00:06:48,575
W chatce z bali.

90
00:06:48,659 --> 00:06:51,954
Tak mówią na szopy postawione w lesie.

91
00:06:52,037 --> 00:06:53,664
Nie ma różnicy.

92
00:06:53,747 --> 00:06:56,333
Ja zabiorę was dwoje z tej szopy.

93
00:06:58,126 --> 00:06:59,294
I to niedługo.

94
00:07:05,384 --> 00:07:06,385
Dzięki za podwózkę.

95
00:07:06,468 --> 00:07:07,719
Nie ma sprawy.

96
00:07:07,803 --> 00:07:09,680
Przepraszam, że tata był wredny.

97
00:07:10,097 --> 00:07:12,266
A był? Nie zauważyłem.

98
00:07:14,393 --> 00:07:15,769
Ładna fura.

99
00:07:15,853 --> 00:07:16,687
Dzięki.

100
00:07:16,770 --> 00:07:18,313
To mój znajomy, Matt.

101
00:07:18,397 --> 00:07:20,649
Nic nie wspominałeś o bogatym wuju.

102
00:07:20,732 --> 00:07:22,150
Nie bogatym. I kuzynie.

103
00:07:22,776 --> 00:07:24,403
Starczy, że ma pan samochód.

104
00:07:25,696 --> 00:07:27,489
Powodzenia w poszukiwaniach.

105
00:07:27,573 --> 00:07:30,033
OCEANSIDE – DOSTAWCY MEBLI

106
00:07:31,285 --> 00:07:32,369
Cześć.

107
00:07:34,913 --> 00:07:36,665
Z czego żyje twój kuzyn?

108
00:07:37,291 --> 00:07:38,375
Kupuje budynki.

109
00:07:39,126 --> 00:07:40,169
Naprawdę?

110
00:07:40,544 --> 00:07:41,545
Kurczę.

111
00:07:50,304 --> 00:07:51,847
<i>Jestem Bernard Garrett.</i>

112
00:07:51,930 --> 00:07:54,474
<i>Widziałem pański budynek.
Jestem ciekaw ceny.</i>

113
00:07:54,558 --> 00:07:55,392
NA SPRZEDAŻ

114
00:07:55,475 --> 00:07:58,103
<i>Nazywam się Bernard Garrett.
Czy pan jest...</i>

115
00:07:58,187 --> 00:08:00,772
<i>Mówi Bernard Garrett, inwestor.</i>

116
00:08:00,856 --> 00:08:01,940
<i>Jaka jest cena?</i>

117
00:08:02,024 --> 00:08:03,024
<i>Aż tyle?</i>

118
00:08:03,066 --> 00:08:05,986
<i>Jak uzasadnić tę cenę
przy obecnych cenach czynszu...</i>

119
00:08:06,069 --> 00:08:08,197
<i>Ile lokali jest w budynku i co...</i>

120
00:08:08,280 --> 00:08:09,865
{\an8}<i>Budynek wymaga pracy.</i>

121
00:08:09,948 --> 00:08:11,116
{\an8}<i>Możemy ponegocjować...</i>

122
00:08:11,200 --> 00:08:13,410
{\an8}<i>Tak, rozumiem. Dziękuję.</i>

123
00:08:13,493 --> 00:08:15,078
{\an8}NA SPRZEDAŻ
PYTAĆ WEWNĄTRZ

124
00:08:16,955 --> 00:08:18,874
To biała dzielnica, Bernard.

125
00:08:18,957 --> 00:08:20,584
Już niedługo.

126
00:08:20,667 --> 00:08:24,087
Czarna dzielnica dwie ulice dalej
pęka w szwach.

127
00:08:25,506 --> 00:08:27,758
Ile ten Barker chce za budynek?

128
00:08:28,759 --> 00:08:30,344
Stać nas na niego.

129
00:08:30,427 --> 00:08:32,721
Ale nie zostanie nic na remont.

130
00:08:34,014 --> 00:08:35,933
A gdybym znalazła nam wspólnika?

131
00:08:59,706 --> 00:09:02,376
Dobra, panowie! To było coś!

132
00:09:02,459 --> 00:09:03,585
Joe!

133
00:09:04,837 --> 00:09:06,296
Eunice!

134
00:09:06,380 --> 00:09:08,799
Wróciłaś do mnie.

135
00:09:10,592 --> 00:09:12,261
Jak ty wyglądasz!

136
00:09:12,344 --> 00:09:14,137
Daj spokój, zachowuj się.

137
00:09:14,221 --> 00:09:15,264
Kochanie.

138
00:09:17,015 --> 00:09:18,141
A to kto?

139
00:09:18,225 --> 00:09:20,644
Ten wuj, o którym tyle mówiłaś?

140
00:09:21,311 --> 00:09:22,311
Mój mąż.

141
00:09:22,521 --> 00:09:23,689
Że kto?

142
00:09:23,772 --> 00:09:24,857
Chwila.

143
00:09:24,940 --> 00:09:26,316
Od trzech lat.

144
00:09:27,401 --> 00:09:28,777
Gratulacje, stary.

145
00:09:28,861 --> 00:09:29,987
Masz szczęście,

146
00:09:30,070 --> 00:09:31,572
jeśli ślub to twoja bajka.

147
00:09:31,655 --> 00:09:36,535
To nie dla mnie, ale kto chce ślubu,
nie trafi lepiej niż Eunice Perkins.

148
00:09:36,618 --> 00:09:37,661
Garrett.

149
00:09:37,744 --> 00:09:39,246
Miło cię poznać, Garrett.

150
00:09:39,329 --> 00:09:40,455
Mam na imię Bernard.

151
00:09:40,914 --> 00:09:42,875
Ja słyszałem „Garrett”, a wy?

152
00:09:42,958 --> 00:09:43,959
Właśnie tak.

153
00:09:45,919 --> 00:09:47,588
Jaja sobie robię, stary.

154
00:09:47,671 --> 00:09:48,672
Napijesz się?

155
00:09:48,755 --> 00:09:49,756
Jest 16:00.

156
00:09:49,840 --> 00:09:51,466
Wiem. Późno zaczynasz!

157
00:09:51,550 --> 00:09:53,010
Każę nalać coś mocnego.

158
00:09:53,093 --> 00:09:55,762
Jackie, zrób mu jakiegoś mocnego drinka.

159
00:09:55,846 --> 00:09:56,847
Potrójnego.

160
00:09:56,930 --> 00:09:59,183
Może wyleci mu ten kij z dupy.

161
00:10:00,350 --> 00:10:03,103
Nawet mu nie opowiedziałeś
o swoim pomyśle.

162
00:10:03,187 --> 00:10:05,105
Nie będę z nim robił interesów.

163
00:10:05,189 --> 00:10:07,649
Ani w ramach pożyczki, ani współpracy.

164
00:10:07,733 --> 00:10:08,734
To degenerat.

165
00:10:08,817 --> 00:10:10,652
Daj spokój, Bernard!

166
00:10:12,404 --> 00:10:13,780
Nie potrzebuję go.

167
00:10:16,200 --> 00:10:19,203
On nie jest taki, jak myślisz.

168
00:10:19,286 --> 00:10:21,121
Doprawdy? Tak sądzisz?

169
00:10:21,955 --> 00:10:24,082
Policja chyba się z tobą nie zgadza.

170
00:10:25,125 --> 00:10:26,919
To jest burmistrz.

171
00:10:27,002 --> 00:10:29,338
Chcesz go poznać? To znajomy Joego.

172
00:10:31,173 --> 00:10:32,257
Nie.

173
00:10:33,467 --> 00:10:35,135
Jeśli nie dopuścisz Joego,

174
00:10:35,219 --> 00:10:37,888
będziesz musiał wynegocjować niższą cenę.

175
00:10:45,312 --> 00:10:47,189
Cena wynosi 40 tysięcy.

176
00:10:47,606 --> 00:10:49,233
Nikt nie da więcej niż 35.

177
00:10:49,316 --> 00:10:50,609
A pan da 35?

178
00:10:50,692 --> 00:10:52,069
Mogę dać 30.

179
00:10:52,569 --> 00:10:55,072
Czemu miałbym brać 30,
skoro mogę dostać 35?

180
00:10:55,155 --> 00:10:57,950
Budynek potrzebuje jeszcze renowacji.

181
00:10:58,033 --> 00:10:59,409
Najemcy nie narzekają.

182
00:10:59,493 --> 00:11:01,453
Oni zajmują tylko połowę budynku.

183
00:11:01,828 --> 00:11:04,289
Ale z nowymi kuchniami i podłogami...

184
00:11:04,373 --> 00:11:08,168
Moi najemcy nie zapłacą więcej,
choćby mogli się w nich przejrzeć.

185
00:11:08,252 --> 00:11:09,670
Ale inny rynek zapłaci.

186
00:11:10,629 --> 00:11:13,340
Czarni lekarze, prawnicy i nauczyciele

187
00:11:13,423 --> 00:11:16,802
pragnący wynieść się z gett,
do których ich wepchnięto.

188
00:11:17,302 --> 00:11:19,096
Nikt nie walczy o ten rynek.

189
00:11:19,179 --> 00:11:20,180
A ja mogę.

190
00:11:22,599 --> 00:11:24,434
Imponuje mi pana pewność siebie.

191
00:11:24,518 --> 00:11:28,230
Ale dziesięć tysięcy
poniżej ceny wyjściowej to za mało.

192
00:11:28,313 --> 00:11:31,191
Kiedy wynajmę lokale, zapłacę pełną cenę.

193
00:11:31,275 --> 00:11:32,109
Powiedzmy...

194
00:11:32,192 --> 00:11:33,402
PAŹDZIERNIK

195
00:11:33,485 --> 00:11:34,695
do czerwca.

196
00:11:34,778 --> 00:11:39,199
Mam panu pożyczyć dziesięć tysięcy,
żeby mógł pan kupić mój budynek?

197
00:11:39,283 --> 00:11:40,868
To byłaby inwestycja.

198
00:11:40,951 --> 00:11:42,077
To pożyczka.

199
00:11:42,661 --> 00:11:46,206
Na trzy razy więcej,
niż przeciętna rodzina zarabia w rok.

200
00:11:46,290 --> 00:11:48,500
- Dwa i cztery dziesiąte.
- Słucham?

201
00:11:48,584 --> 00:11:53,172
Średnie wynagrodzenie w 1953 roku
wyniosło 4233 dolary.

202
00:11:53,255 --> 00:11:56,508
Dziesięć tysięcy
to 2,4 raza przeciętny dochód.

203
00:11:58,468 --> 00:12:02,514
Podziwiam pańską biznesową ikrę,

204
00:12:02,598 --> 00:12:05,517
ale nie tak robię interesy.

205
00:12:06,935 --> 00:12:07,936
Przykro mi.

206
00:12:10,230 --> 00:12:13,317
Z POZDROWIENIAMI OD EDWARDA REEDA
BANK MID CITY

207
00:12:15,986 --> 00:12:17,654
Dziękuję za spotkanie.

208
00:12:36,131 --> 00:12:37,508
Patrz, kto wszedł.

209
00:12:37,591 --> 00:12:39,009
Elegant, jak na kolorowego.

210
00:12:39,927 --> 00:12:40,927
Zobaczymy.

211
00:12:41,595 --> 00:12:44,556
Nazywam się Garrett.
Chciałbym mówić z panem Reedem.

212
00:12:44,640 --> 00:12:47,309
Niestety pan Reed wyszedł.
Coś mu przekazać?

213
00:12:49,144 --> 00:12:52,940
Mam dobry wzrok
i widzę tabliczkę na jego biurku.

214
00:12:54,399 --> 00:12:56,151
Przejęzyczyłam się.

215
00:12:57,194 --> 00:12:58,946
Pan Reed nie ma czasu.

216
00:12:59,029 --> 00:13:00,280
Ale mogę coś przekazać.

217
00:13:02,157 --> 00:13:04,535
Nie. Nie trzeba.

218
00:13:05,410 --> 00:13:06,411
Dziękuję.

219
00:13:15,587 --> 00:13:16,880
Panie Reed.

220
00:13:16,964 --> 00:13:17,965
Znam pana?

221
00:13:18,048 --> 00:13:19,424
Zna pan pana Barkera.

222
00:13:19,508 --> 00:13:21,385
Chcę wziąć kredyt na zakup jego budynku.

223
00:13:21,468 --> 00:13:23,637
Proszę się umówić w środku.

224
00:13:23,720 --> 00:13:26,765
Obaj wiemy, że nie zostanę umówiony.

225
00:13:27,766 --> 00:13:30,602
Pan Barker skorzysta na tym kontrakcie.

226
00:13:31,562 --> 00:13:32,563
Proszę posłuchać.

227
00:13:35,232 --> 00:13:37,651
Twój wuj będzie miał niezły ubaw.

228
00:13:40,362 --> 00:13:42,990
Szukaj dalej. Znajdziesz inny budynek.

229
00:13:44,157 --> 00:13:45,158
Tak.

230
00:13:47,828 --> 00:13:49,454
Czas do łóżka, mały.

231
00:13:50,289 --> 00:13:51,123
Tak?

232
00:13:51,206 --> 00:13:54,001
Bernard, telefon do ciebie.

233
00:13:59,006 --> 00:14:02,176
- Halo?
<i>- Panie Garrett, mówi Patrick Barker.</i>

234
00:14:02,801 --> 00:14:07,723
Czy powołał się pan na mnie,
żeby dostać kredyt w Banku Mid City?

235
00:14:08,307 --> 00:14:09,975
W pewnym sensie...

236
00:14:10,809 --> 00:14:11,809
tak.

237
00:14:12,519 --> 00:14:15,606
Uważa pan,
że to zgodne z obyczajem biznesowym?

238
00:14:16,940 --> 00:14:18,775
Gdybym się trzymał obyczaju,

239
00:14:18,859 --> 00:14:20,903
wciąż byłbym pucybutem w Teksasie.

240
00:14:20,986 --> 00:14:23,572
Nie pytałem o pański życiorys.

241
00:14:23,655 --> 00:14:27,284
Pytałem, czy pana zdaniem
to zgodne z obyczajem biznesowym.

242
00:14:29,620 --> 00:14:31,038
- Nie.
<i>- Dobrze.</i>

243
00:14:31,121 --> 00:14:32,789
Przynajmniej tu się zgadzamy.

244
00:14:34,833 --> 00:14:38,629
Reed chce pana widzieć rano w banku,
aby podpisać umowę o kredyt.

245
00:14:39,213 --> 00:14:40,255
Słucham?

246
00:14:40,714 --> 00:14:42,841
<i>Zgodziłem się zostać żyrantem.</i>

247
00:14:45,385 --> 00:14:46,428
Jest pan tam?

248
00:14:48,680 --> 00:14:50,265
Dlaczego pan to robi?

249
00:14:50,349 --> 00:14:52,100
Bo obyczaj biznesowy

250
00:14:52,184 --> 00:14:54,853
ma na celu okpić takich jak pan.

251
00:14:55,312 --> 00:14:58,315
<i>Poszedł pan do Reeda,
mimo że gra jest ustawiona,</i>

252
00:14:58,398 --> 00:15:01,193
<i>bo ma pan tak dużą wiarę w ten kontrakt.</i>

253
00:15:02,194 --> 00:15:04,112
To pokazuje, kim pan jest.

254
00:15:07,324 --> 00:15:08,951
To chce pan tego kredytu?

255
00:15:12,037 --> 00:15:13,330
Tak.

256
00:15:18,043 --> 00:15:22,673
Czasem musisz się odprężyć
i cieszyć się tym, co osiągnąłeś.

257
00:15:55,914 --> 00:15:56,999
Lubisz cygara?

258
00:15:58,625 --> 00:15:59,710
Nie palę.

259
00:16:09,178 --> 00:16:11,096
Nie pieprzę twojej żony.

260
00:16:12,848 --> 00:16:15,934
Przy każdym stoliku
zapewniasz o tym klientów?

261
00:16:16,018 --> 00:16:18,645
Nie. Niektóre musiałbym pominąć.

262
00:16:21,023 --> 00:16:22,357
Rozchmurz się, stary.

263
00:16:22,441 --> 00:16:24,234
Nie jestem takim dupkiem.

264
00:16:24,318 --> 00:16:26,403
Tylko innym dupkiem, tak?

265
00:16:29,573 --> 00:16:31,158
Niektórzy tak twierdzą.

266
00:16:31,909 --> 00:16:33,535
Chodź. Pogadamy na zewnątrz.

267
00:16:46,715 --> 00:16:48,133
Czego ode mnie chcesz?

268
00:16:48,717 --> 00:16:50,636
Poza twoją żoną?

269
00:16:53,764 --> 00:16:57,559
Lubię patrzeć, jak czarni odnoszą sukcesy.

270
00:16:57,643 --> 00:17:00,646
Czasami nawet inwestuję,
żeby ich wesprzeć.

271
00:17:02,022 --> 00:17:03,357
Nawet mnie nie znasz.

272
00:17:03,440 --> 00:17:05,442
Jesteś inteligentny i ambitny.

273
00:17:06,818 --> 00:17:08,654
Obaj wiemy, że to nie wystarczy.

274
00:17:08,737 --> 00:17:10,239
Jesteś też wściekły.

275
00:17:11,114 --> 00:17:12,241
Ale to ukrywasz.

276
00:17:12,824 --> 00:17:14,576
A to najlepsza wściekłość.

277
00:17:14,660 --> 00:17:16,744
Daje siłę, a nie przysparza wrogów.

278
00:17:17,913 --> 00:17:18,914
Nie jestem wściekły.

279
00:17:22,041 --> 00:17:23,085
Jasne.

280
00:17:27,923 --> 00:17:28,966
Ładne okulary.

281
00:17:29,049 --> 00:17:30,467
Plusy czy minusy?

282
00:17:31,134 --> 00:17:32,135
Czy to ważne?

283
00:17:33,053 --> 00:17:35,138
Ciekawi mnie, jak wyglądasz bez nich.

284
00:17:40,853 --> 00:17:42,437
Ufasz temu Barkerowi?

285
00:17:43,522 --> 00:17:44,773
Nie musiał mi pomagać.

286
00:17:45,858 --> 00:17:49,236
A jeśli nie zdążysz z remontami
albo znalezieniem najemców?

287
00:17:50,112 --> 00:17:51,154
Zdążę.

288
00:17:53,156 --> 00:17:55,826
Widzisz? Wściekłość.

289
00:17:57,536 --> 00:17:58,912
Idę po kolejnego drinka.

290
00:18:03,917 --> 00:18:04,960
Nie jestem wściekły.

291
00:18:06,253 --> 00:18:07,337
Jesteś!

292
00:18:17,222 --> 00:18:18,765
Co ty tu robisz?

293
00:18:19,224 --> 00:18:22,769
Proszę pani, nazywam się Bernard Garrett.

294
00:18:22,853 --> 00:18:25,105
Remontuję puste mieszkania.

295
00:18:25,522 --> 00:18:27,274
W jakich godzinach?

296
00:18:27,357 --> 00:18:31,278
Prawo wymaga, żeby prace budowlane
prowadzić między 8:00 a 18:00.

297
00:18:31,361 --> 00:18:34,698
- Jeśli potrzebuje pani napraw...
- Nie potrzebuję.

298
00:18:35,115 --> 00:18:37,868
I przekaż właścicielowi budynku,

299
00:18:37,951 --> 00:18:41,413
że kiedy zacznie podwyższać czynsze,
mojego nie podwyższy.

300
00:18:41,496 --> 00:18:42,496
Tak jest.

301
00:18:42,539 --> 00:18:45,751
Pan Barker podkreślał to,
kiedy sprzedawał mi budynek.

302
00:18:46,835 --> 00:18:49,004
Nie błaznuj mi tu, chłopcze.

303
00:18:49,379 --> 00:18:50,881
To biały budynek.

304
00:18:51,715 --> 00:18:53,634
Nie możesz być właścicielem.

305
00:19:04,061 --> 00:19:06,813
Weź ten skrobak
i zacznij z drugiej strony.

306
00:19:07,356 --> 00:19:08,398
Dobra.

307
00:19:10,234 --> 00:19:11,276
- Cześć.
- Siema.

308
00:19:12,110 --> 00:19:13,195
Dzięki, że jesteś.

309
00:19:13,278 --> 00:19:14,279
Jasne.

310
00:19:15,781 --> 00:19:16,865
Jak się masz?

311
00:19:17,491 --> 00:19:19,076
Dam półtora dolca za godzinę.

312
00:19:19,159 --> 00:19:20,410
Świetnie.

313
00:19:20,494 --> 00:19:22,204
I pasuje ci praca dla mnie?

314
00:19:22,287 --> 00:19:24,122
Całe życie dla kogoś pracuję.

315
00:19:24,206 --> 00:19:26,750
Tak. Ale pytam o pracę dla mnie.

316
00:19:27,876 --> 00:19:30,838
Płaci pan zielonymi.
Tylko ten kolor mnie obchodzi.

317
00:19:31,255 --> 00:19:33,549
Chętnie popatrzę, jak buduje pan biznes.

318
00:19:33,632 --> 00:19:35,759
Sam chciałbym spróbować drugi raz.

319
00:19:35,843 --> 00:19:36,885
Drugi raz?

320
00:19:36,969 --> 00:19:38,887
Parę lat temu założyłem biznes.

321
00:19:38,971 --> 00:19:41,181
Lodziarnię dla kierowców.

322
00:19:41,974 --> 00:19:45,352
Okazuje się, że ludzie nie chcą
jeść lodów w samochodzie.

323
00:19:48,480 --> 00:19:50,274
- Mówisz poważnie?
- Tak.

324
00:19:54,903 --> 00:19:56,280
- Do pracy.
- Dobra.

325
00:19:59,616 --> 00:20:01,660
Podłączasz to tutaj. O tak.

326
00:20:04,162 --> 00:20:05,162
Może być.

327
00:20:13,839 --> 00:20:14,840
Krok w tył.

328
00:20:19,178 --> 00:20:20,179
Tutaj.

329
00:20:20,846 --> 00:20:22,931
Zedrzemy farbę z barierek

330
00:20:23,015 --> 00:20:25,601
i odmalujemy je,
a potem wrócimy z tynkiem.

331
00:20:25,684 --> 00:20:28,020
Zaczniemy od góry.

332
00:20:28,103 --> 00:20:29,521
- Bernard Garrett?
- I...

333
00:20:31,064 --> 00:20:32,858
Tak. Jakiś problem?

334
00:20:32,941 --> 00:20:34,610
Otrzymaliśmy skargę na pana.

335
00:20:35,110 --> 00:20:38,197
Pani Cooper z lokalu 2A nie chce,
żeby pan tu pracował.

336
00:20:39,489 --> 00:20:40,324
Dlaczego?

337
00:20:40,407 --> 00:20:42,201
Podawał się pan za właściciela.

338
00:20:42,284 --> 00:20:44,912
- On jest właścicielem.
- Nie mówię do ciebie.

339
00:20:47,956 --> 00:20:49,625
Jestem właścicielem.

340
00:20:49,708 --> 00:20:52,169
Wszelkie dokumenty są w urzędzie.

341
00:20:52,252 --> 00:20:55,214
Ale na wszelki wypadek mam kopię.

342
00:21:01,386 --> 00:21:02,554
Chyba prawdziwy.

343
00:21:09,478 --> 00:21:10,604
Na to wygląda.

344
00:21:13,106 --> 00:21:15,025
Proszę o szacunek dla najemców.

345
00:21:16,485 --> 00:21:17,694
Tak jest.

346
00:21:18,820 --> 00:21:20,447
Przepraszam za kłopot.

347
00:21:30,249 --> 00:21:33,627
Nie możesz tu być po 18:00.

348
00:21:33,710 --> 00:21:36,672
Pracownicy nie mogą, pani Cooper.

349
00:21:37,214 --> 00:21:38,590
Ja jestem mieszkańcem.

350
00:21:38,674 --> 00:21:39,675
Wprowadzam się.

351
00:21:55,023 --> 00:21:55,858
PRZEPROWADZKI

352
00:21:55,941 --> 00:21:57,693
Oby mamie spodobał się nowy dom.

353
00:21:57,776 --> 00:21:59,069
Na pewno się spodoba.

354
00:21:59,152 --> 00:22:00,654
- Pani Garrett?
- Tak.

355
00:22:00,737 --> 00:22:03,782
Anita Jefferson.
Rozmawiałyśmy o wynajmie mieszkania.

356
00:22:03,866 --> 00:22:05,784
Oczywiście. Miło panią poznać.

357
00:22:08,620 --> 00:22:09,830
Cały budynek zajęty.

358
00:22:10,914 --> 00:22:11,957
Imponujące.

359
00:22:15,544 --> 00:22:18,463
Mam na oku budynek dwie przecznice stąd.

360
00:22:19,047 --> 00:22:20,132
Zainteresowany?

361
00:22:20,215 --> 00:22:21,216
Jako wspólnik?

362
00:22:22,134 --> 00:22:23,260
Tak. Pół na pół.

363
00:22:24,178 --> 00:22:25,262
Ale mam warunek.

364
00:22:27,514 --> 00:22:28,515
Bernard...

365
00:22:29,141 --> 00:22:30,392
Zadaję się z ludźmi,

366
00:22:31,059 --> 00:22:33,103
którzy po uściśnięciu mi dłoni

367
00:22:33,187 --> 00:22:35,606
myją ręce, bo jestem
brudnym Irlandczykiem.

368
00:22:37,191 --> 00:22:39,943
Ale robią ze mną interesy,
bo mają z tego zysk.

369
00:22:41,278 --> 00:22:44,907
Masz dar dostrzegania
ukrytej wartości budynku.

370
00:22:46,617 --> 00:22:48,535
Będziesz dzwonił razem ze mną.

371
00:22:49,995 --> 00:22:51,079
Urabiał inwestorów.

372
00:22:51,914 --> 00:22:55,751
Ale kiedy przyjdzie się pokazać
i podpisać papiery, ja to zrobię.

373
00:22:57,419 --> 00:22:58,420
I razem zarobimy.

374
00:22:59,505 --> 00:23:00,506
Dużo pieniędzy.

375
00:23:02,966 --> 00:23:03,967
Pół na pół?

376
00:23:06,678 --> 00:23:07,888
Pół na pół.

377
00:23:07,971 --> 00:23:11,308
NA SPRZEDAŻ

378
00:23:14,937 --> 00:23:15,938
To tutaj.

379
00:23:16,355 --> 00:23:17,356
Proszę bardzo.

380
00:23:19,691 --> 00:23:20,692
Twój podpis.

381
00:23:30,327 --> 00:23:31,578
Halo? Tak.

382
00:23:32,204 --> 00:23:33,205
Oczywiście.

383
00:23:35,082 --> 00:23:36,500
Dzwonię w sprawie domu...

384
00:23:36,583 --> 00:23:37,793
NA SPRZEDAŻ

385
00:23:45,217 --> 00:23:48,053
DO WYNAJĘCIA
BARKER I WSPÓLNICY

386
00:23:54,268 --> 00:23:55,811
NA SPRZEDAŻ

387
00:23:59,648 --> 00:24:01,900
UMOWA SPRZEDAŻY
NABYWCA: PATRICK BARKER

388
00:24:01,984 --> 00:24:03,360
Ustawmy kanapę tutaj.

389
00:24:03,944 --> 00:24:06,321
A lampę tutaj, w rogu.

390
00:24:06,405 --> 00:24:08,490
Doskonale.

391
00:24:08,991 --> 00:24:10,909
To wygląda świetnie.

392
00:24:11,451 --> 00:24:13,370
Co sądzisz, kochanie? Ładnie, co?

393
00:24:13,453 --> 00:24:15,956
Chyba jest jakiś problem z samochodem.

394
00:24:16,039 --> 00:24:17,207
Sprawdzisz to?

395
00:24:19,001 --> 00:24:20,002
Dobrze.

396
00:24:21,753 --> 00:24:24,256
Dobrze, stolik pójdzie tam, kanapa tutaj,

397
00:24:24,339 --> 00:24:25,966
a lampa na drugą stronę.

398
00:24:26,717 --> 00:24:29,636
I nie pozwólcie mu
nic przestawić, kiedy wróci.

399
00:24:29,720 --> 00:24:30,971
- Tak jest.
- Dobrze.

400
00:24:33,682 --> 00:24:37,269
Myślimy o rozszerzeniu działalności
na domy jednorodzinne.

401
00:24:38,395 --> 00:24:39,396
A więc...

402
00:24:40,314 --> 00:24:44,651
wejdź i powiedz,
czego twoim zdaniem tu brakuje.

403
00:24:52,492 --> 00:24:53,577
Bernard.

404
00:24:56,079 --> 00:24:57,706
Ten dom jest piękny.

405
00:24:59,458 --> 00:25:00,459
Tak sądzisz?

406
00:25:00,959 --> 00:25:02,711
- Tak.
- Czegoś w nim brakuje?

407
00:25:02,794 --> 00:25:03,962
Mebli.

408
00:25:05,130 --> 00:25:06,715
Czyli dobrze się spisałem?

409
00:25:06,798 --> 00:25:08,634
To chyba zależy od ceny?

410
00:25:10,344 --> 00:25:11,470
Nie tym razem.

411
00:25:14,348 --> 00:25:16,099
Weź je. Ja mam już komplet.

412
00:25:18,227 --> 00:25:20,020
Mówisz poważnie?

413
00:25:25,359 --> 00:25:27,152
Zaspało ci się.

414
00:25:27,736 --> 00:25:29,488
Czas wstawać, kochanie.

415
00:25:43,836 --> 00:25:45,879
<i>Pani Barker chciałaby zaoferować,</i>

416
00:25:45,963 --> 00:25:49,383
że wykupi pańskie udziały
w nieruchomościach Barker/Garrett.

417
00:25:49,466 --> 00:25:51,134
Nie mam powodu ich sprzedać.

418
00:25:51,218 --> 00:25:53,053
Mogę zajmować się budynkami sam.

419
00:25:53,136 --> 00:25:54,513
To wykluczone.

420
00:25:54,596 --> 00:25:55,973
Nie chcę pracować z...

421
00:25:57,724 --> 00:26:00,853
Wolałabym nie kontynuować współpracy.

422
00:26:02,729 --> 00:26:03,981
Jaka jest oferta?

423
00:26:12,948 --> 00:26:14,533
To skandal.

424
00:26:14,616 --> 00:26:17,661
Jestem właścicielem 50%
kilkunastu nieruchomości.

425
00:26:17,744 --> 00:26:20,205
Mam je oddać za tyle co nic?

426
00:26:20,289 --> 00:26:22,666
Nie muszę płacić panu ani centa.

427
00:26:23,333 --> 00:26:25,294
Na aktach własności pana nie ma.

428
00:26:25,377 --> 00:26:26,503
Nie mogło mnie być.

429
00:26:27,004 --> 00:26:28,130
Mieliśmy umowę.

430
00:26:28,213 --> 00:26:30,841
Wszyscy wiemy,
jakie były intencje pani męża.

431
00:26:35,220 --> 00:26:38,265
Podniosę ofertę do 25 centów na dolarze.

432
00:26:38,348 --> 00:26:40,517
Jeśli zdecyduje się pan ją odrzucić,

433
00:26:40,601 --> 00:26:42,227
może pan odejść z niczym.

434
00:26:42,769 --> 00:26:44,688
Albo zobaczy mnie pan w sądzie.

435
00:26:45,480 --> 00:26:46,773
Z innym prawnikiem.

436
00:26:53,280 --> 00:26:55,657
Musi być sposób, aby udowodnić jego wolę.

437
00:26:55,741 --> 00:26:57,868
Musiałbyś znaleźć świadka.

438
00:26:57,951 --> 00:26:58,952
Ale...

439
00:26:59,328 --> 00:27:00,329
to nie mogę być ja.

440
00:27:00,913 --> 00:27:02,331
Straciłbym licencję.

441
00:27:03,207 --> 00:27:05,334
Pan Reed z Mid City...

442
00:27:05,417 --> 00:27:07,544
Jest teraz jej bankierem.

443
00:27:08,921 --> 00:27:10,589
Nie wstawi się za tobą.

444
00:27:15,427 --> 00:27:16,887
Muszę mówić z panem Reedem.

445
00:27:16,970 --> 00:27:18,388
Przykro mi.

446
00:27:18,472 --> 00:27:20,849
Pan Reed przyjmuje tylko osoby umówione.

447
00:27:20,933 --> 00:27:21,934
To pilne.

448
00:27:24,353 --> 00:27:25,395
Proszę poczekać.

449
00:28:15,153 --> 00:28:16,780
IZBA ROZRACHUNKOWA

450
00:28:16,864 --> 00:28:18,782
INSTYTUT BANKOWOŚCI
BANK MID CITY

451
00:28:18,866 --> 00:28:20,868
{\an8}BANK OF AMERICA – BIURA ZARZĄDU

452
00:28:20,951 --> 00:28:23,161
{\an8}INWESTYCJE – C. KELLY

453
00:28:29,084 --> 00:28:32,296
Nie wiem,
na ile znasz rynek nieruchomości.

454
00:28:32,379 --> 00:28:35,174
Eunice mówiła,
że masz dwa czy trzy budynki.

455
00:28:36,091 --> 00:28:37,301
Siedemnaście.

456
00:28:37,384 --> 00:28:39,636
Ale kiedy stuknie się pierwszy,

457
00:28:39,720 --> 00:28:42,222
ile można się nauczyć z każdym nowym?

458
00:28:43,807 --> 00:28:44,850
Siedemnaście?

459
00:28:45,726 --> 00:28:47,144
Łącznie z klubem 18.

460
00:28:47,936 --> 00:28:49,605
Matka robiła w nieruchomościach.

461
00:28:50,898 --> 00:28:51,982
Znasz ten budynek?

462
00:28:54,943 --> 00:28:57,821
Jasne. Są w nim biura zarządu paru banków.

463
00:28:57,905 --> 00:29:00,824
Najwyższy biurowiec w centrum Los Angeles.

464
00:29:00,908 --> 00:29:01,950
Chcę go kupić.

465
00:29:04,119 --> 00:29:05,162
Razem z tobą.

466
00:29:08,999 --> 00:29:13,295
Strasznie duży budynek
na najdroższej działce w mieście.

467
00:29:13,378 --> 00:29:14,379
Wiem.

468
00:29:16,215 --> 00:29:18,217
Potrzebowalibyśmy kredytu.

469
00:29:18,300 --> 00:29:21,053
Chyba nie kupiłeś 18 budynków bez żadnego?

470
00:29:23,055 --> 00:29:27,184
Mam w San Francisco bankiera,
z którym od lat robię interesy.

471
00:29:28,894 --> 00:29:29,895
Napijesz się?

472
00:29:29,978 --> 00:29:31,313
Dziękuję, nie piję.

473
00:29:37,194 --> 00:29:42,741
Wiesz, że ani jeden budynek w centrum LA
nie należy do osoby czarnoskórej?

474
00:29:42,824 --> 00:29:44,326
I to nie bez powodu.

475
00:29:44,409 --> 00:29:46,703
Tak. Będziemy musieli przepłacić.

476
00:29:48,247 --> 00:29:49,623
Nie mówisz nic nowego.

477
00:29:51,166 --> 00:29:52,167
A teraz...

478
00:29:53,669 --> 00:29:54,711
przekonaj mnie.

479
00:29:57,172 --> 00:29:58,173
Cóż...

480
00:30:00,008 --> 00:30:02,928
Aby dowiedzieć się
o stanie rynku nieruchomości,

481
00:30:03,011 --> 00:30:04,429
najlepiej być w banku.

482
00:30:04,513 --> 00:30:07,224
Kupując ten budynek,
będziemy w 12 bankach.

483
00:30:08,100 --> 00:30:11,854
Poza tym zastanowią się dwa razy,
zanim odmówią nam kredytu,

484
00:30:12,437 --> 00:30:13,856
jeśli ich biura będą nasze.

485
00:30:15,983 --> 00:30:18,527
Zuchwały plan, panie Garrett.

486
00:30:19,194 --> 00:30:21,154
Myślę o nim na gruncie logiki.

487
00:30:22,489 --> 00:30:23,490
Jaka szkoda.

488
00:30:23,907 --> 00:30:24,950
Słucham?

489
00:30:25,033 --> 00:30:28,120
A co z rozkoszą
z postawienia się tym na górze,

490
00:30:28,203 --> 00:30:30,455
i to w ich własnym zamku?

491
00:30:31,790 --> 00:30:32,791
Nic?

492
00:30:34,918 --> 00:30:35,919
Nieważne.

493
00:30:36,962 --> 00:30:41,592
Ale na gruncie logiki
mam zastrzeżenie do twojego planu.

494
00:30:41,675 --> 00:30:43,010
Jakie?

495
00:30:43,552 --> 00:30:47,347
Informacje, które poznamy,
obracając się wśród bankierów,

496
00:30:47,431 --> 00:30:51,268
będą dotyczyły nieruchomości
w białych dzielnicach.

497
00:30:55,314 --> 00:31:01,195
Planuje pan kupować nieruchomości
w białych dzielnicach, panie Garrett?

498
00:31:01,987 --> 00:31:03,655
Właśnie to zrobimy.

499
00:31:08,827 --> 00:31:12,956
I jak, u diabła, zamierzasz tego dokonać?

500
00:31:13,790 --> 00:31:15,959
Tak samo, jak kupimy Gmach Bankierów.

501
00:31:22,382 --> 00:31:23,800
Że co mam robić?

502
00:31:23,884 --> 00:31:26,512
Być nami dla reszty świata.

503
00:31:27,721 --> 00:31:31,225
Nie mam pojęcia o bankowości.
Nie umiem kupić banku.

504
00:31:31,308 --> 00:31:33,060
Nie kupujemy banku.

505
00:31:33,143 --> 00:31:35,437
Kupujemy siedzibę banków.

506
00:31:35,938 --> 00:31:37,022
Banki to najemcy.

507
00:31:38,857 --> 00:31:39,691
Dobra.

508
00:31:39,775 --> 00:31:41,610
Będziesz twarzą naszej spółki.

509
00:31:42,736 --> 00:31:45,030
Myśli pan, że mam do tego kwalifikacje?

510
00:31:45,113 --> 00:31:46,990
Wszystkiego cię nauczymy.

511
00:31:50,744 --> 00:31:52,955
Ten koleś? Poważnie?

512
00:31:53,455 --> 00:31:55,082
Musi to tylko przetrawić.

513
00:31:55,165 --> 00:31:56,166
I co?

514
00:31:56,250 --> 00:31:58,627
Zaniemówi, kiedy go gdzieś poślemy?

515
00:31:58,710 --> 00:31:59,753
Nie zaniemówi.

516
00:31:59,837 --> 00:32:01,505
Zaufaj mi, to dobry wybór.

517
00:32:01,588 --> 00:32:05,884
Stawiam 100 dolarów przeciwko jednemu,
że nie podoła.

518
00:32:06,301 --> 00:32:07,928
Nie znasz innych białych,

519
00:32:08,011 --> 00:32:09,930
którzy mogliby nas reprezentować?

520
00:32:10,013 --> 00:32:11,598
Zaufanych? Nie. Ty znasz?

521
00:32:11,974 --> 00:32:13,392
Ja nie ufam białym.

522
00:32:14,142 --> 00:32:15,853
Jak możesz tak żyć?

523
00:32:15,936 --> 00:32:17,896
Szczerze, to czarnym też nie ufam.

524
00:32:19,106 --> 00:32:20,440
O czym ty mówisz?

525
00:32:20,524 --> 00:32:23,402
Robię mnóstwo interesów z białymi.

526
00:32:23,485 --> 00:32:24,486
Koleguję się z nimi.

527
00:32:24,570 --> 00:32:26,321
Z niektórymi przyjaźnię.

528
00:32:26,405 --> 00:32:29,241
Mówię tylko, że co by się nie działo,

529
00:32:29,324 --> 00:32:33,287
w relacjach z ludźmi
zawsze jest drugie dno.

530
00:32:33,370 --> 00:32:34,830
Tak po prostu jest.

531
00:32:34,913 --> 00:32:36,623
Kiedy to zaakceptujesz,

532
00:32:36,707 --> 00:32:40,002
nic cię nie zaskoczy,
kiedy wystawi swój szpetny ryj.

533
00:32:40,669 --> 00:32:42,296
Nie mogę tak żyć.

534
00:32:42,796 --> 00:32:44,339
To mi się w tobie podoba.

535
00:32:45,048 --> 00:32:46,592
Jesteś dobrym człowiekiem.

536
00:32:46,675 --> 00:32:48,802
Świat jeszcze cię nie zdeprawował.

537
00:32:48,886 --> 00:32:50,053
Jesteś jak dziecko.

538
00:32:50,971 --> 00:32:53,724
Ale to się zmieni, kiedy się dorobisz.

539
00:32:54,725 --> 00:32:55,934
Zaryzykuję.

540
00:32:56,643 --> 00:32:58,103
Nie masz wyboru.

541
00:33:08,238 --> 00:33:09,323
Dzięki.

542
00:33:20,083 --> 00:33:21,083
Cześć.

543
00:33:22,544 --> 00:33:23,587
Cześć.

544
00:33:24,087 --> 00:33:26,131
Matt Steiner, zgadza się?

545
00:33:29,301 --> 00:33:30,385
Liceum Hollywood?

546
00:33:30,469 --> 00:33:31,637
- Tak!
- Jasne.

547
00:33:31,720 --> 00:33:35,557
Byłeś parę lat starszy,
ale wszyscy cię tam znali.

548
00:33:39,144 --> 00:33:40,854
Skąd ta skwaszona mina?

549
00:33:42,606 --> 00:33:43,607
Rozmyślałem.

550
00:33:44,149 --> 00:33:45,150
O czym?

551
00:33:45,901 --> 00:33:46,901
O nowej pracy.

552
00:33:47,319 --> 00:33:48,320
Jakiej?

553
00:33:49,238 --> 00:33:50,322
Nieruchomości.

554
00:33:50,697 --> 00:33:52,533
Jako pośrednik?

555
00:33:52,991 --> 00:33:55,160
Bardziej jako inwestor.

556
00:33:56,036 --> 00:33:57,871
No, pracowałbym z inwestorami.

557
00:33:57,955 --> 00:33:58,789
Ramię w ramię.

558
00:33:58,872 --> 00:34:00,123
Zatrudniają cię?

559
00:34:01,750 --> 00:34:02,793
Byłbym wspólnikiem.

560
00:34:03,961 --> 00:34:05,295
Wspólnikiem.

561
00:34:07,673 --> 00:34:10,300
- Susie.
- Tak.

562
00:34:10,384 --> 00:34:12,010
- Miło cię widzieć.
- I ciebie.

563
00:34:23,021 --> 00:34:24,022
Wchodzę w to.

564
00:34:25,065 --> 00:34:26,065
Jesteś pewien?

565
00:34:26,149 --> 00:34:28,569
Nauczcie mnie, czego trzeba. Nie zawiodę.

566
00:34:31,154 --> 00:34:34,116
Bądź na polu golfowym Rancho Park
jutro o 6:00 rano.

567
00:34:34,574 --> 00:34:35,617
Nie spóźnij się.

568
00:34:35,701 --> 00:34:36,702
Dziękuję.

569
00:34:38,203 --> 00:34:39,246
Dzięki.

570
00:34:53,969 --> 00:34:55,094
Zjawi się w ogóle?

571
00:34:57,264 --> 00:34:58,515
Dzień dobry.

572
00:34:58,599 --> 00:34:59,808
Nie mówił pan 6:00?

573
00:34:59,892 --> 00:35:02,227
- Mówiłem. Byłeś tu o 6:00?
- Tak.

574
00:35:02,311 --> 00:35:03,312
Świetnie.

575
00:35:03,896 --> 00:35:04,938
Grywasz w golfa?

576
00:35:05,397 --> 00:35:06,607
Nie.

577
00:35:06,690 --> 00:35:08,817
Zanim przejdziemy do nieruchomości,

578
00:35:08,901 --> 00:35:10,903
nauczysz się rozmawiać z bogatymi białymi

579
00:35:10,986 --> 00:35:12,654
i wyglądać jak jeden z nich.

580
00:35:12,738 --> 00:35:16,200
Masz miesiąc,
żeby nauczyć się grać w golfa.

581
00:35:16,283 --> 00:35:18,619
Tak, jakbyś robił to od dziecka.

582
00:35:18,702 --> 00:35:19,786
Dasz radę?

583
00:35:20,579 --> 00:35:22,706
Uprawiałem wiele sportów, więc...

584
00:35:22,789 --> 00:35:24,917
Więc... tak?

585
00:35:25,000 --> 00:35:26,627
- Tak.
- W porządku.

586
00:35:27,044 --> 00:35:28,754
Zabierz go i daj mu sprzęt.

587
00:35:28,837 --> 00:35:31,006
Pokaż mu podstawy, ja zrobię resztę.

588
00:35:31,089 --> 00:35:32,090
Tędy, proszę.

589
00:35:38,138 --> 00:35:39,515
To jak, sto do jednego?

590
00:35:39,598 --> 00:35:43,602
Myślisz, że już po wszystkim,
bo tak świetnie uczę golfa?

591
00:35:43,685 --> 00:35:45,938
Matematyka można udawać, golfisty nie.

592
00:35:46,021 --> 00:35:47,272
To prawda, Joe.

593
00:35:48,440 --> 00:35:51,652
Bernard, poznaj Dona Silverthorne’a,
mojego bankiera.

594
00:35:51,735 --> 00:35:53,570
Przyleciał, żeby zobaczyć,

595
00:35:53,654 --> 00:35:54,988
jacy z nas wariaci.

596
00:35:55,072 --> 00:35:56,073
Miło mi.

597
00:35:59,159 --> 00:36:00,244
Cholera!

598
00:36:00,327 --> 00:36:02,079
No to chyba mam odpowiedź.

599
00:36:02,162 --> 00:36:03,956
Spróbujmy jeszcze raz.

600
00:36:04,039 --> 00:36:05,624
Co mam zrobić inaczej?

601
00:36:05,707 --> 00:36:06,708
Uderz niżej.

602
00:36:07,292 --> 00:36:09,127
- Dzięki.
- Nie ruszaj głową.

603
00:36:09,586 --> 00:36:10,879
Nie ruszać głową...

604
00:36:14,007 --> 00:36:15,133
Poruszyłeś się.

605
00:36:15,801 --> 00:36:18,679
Jeśli chcecie,
żebym finansował tę szaradę,

606
00:36:18,762 --> 00:36:21,431
nie oferujcie za budynek
ponad dwóch milionów.

607
00:36:22,015 --> 00:36:23,559
Więcej nie zaryzykuję.

608
00:36:24,601 --> 00:36:26,770
Jestem w stanie kupić go za mniej.

609
00:36:26,854 --> 00:36:28,730
Nie o pana się martwię.

610
00:36:29,857 --> 00:36:30,858
Trafiłem.

611
00:36:32,442 --> 00:36:33,443
O niego.

612
00:36:34,069 --> 00:36:36,196
Nie chcesz teraz dać mi tego dolara?

613
00:36:38,657 --> 00:36:40,284
Stary sposób wyceny budynków

614
00:36:40,367 --> 00:36:43,704
to liczba lat, po ilu zysk z czynszu
przewyższy cenę kupna.

615
00:36:44,246 --> 00:36:46,206
Jeśli kosztuje 300 tysięcy,

616
00:36:46,290 --> 00:36:50,169
a ty zarabiasz 30 tysięcy netto rocznie,
mnożnik wynosi dziesięć.

617
00:36:50,252 --> 00:36:53,839
Dziś częściej używa się
stopy kapitalizacji.

618
00:36:54,256 --> 00:36:55,883
Ale są one powiązane.

619
00:36:56,717 --> 00:36:59,595
Stopa kapitalizacji to liczba odwrotna

620
00:36:59,678 --> 00:37:01,847
mnożnika, o którym mówiliśmy.

621
00:37:03,015 --> 00:37:06,602
Trzysta tysięcy równa się
30 tysięcy razy M.

622
00:37:06,685 --> 00:37:10,939
M wynosi dziesięć lat.

623
00:37:11,023 --> 00:37:15,194
Jedna dziesiąta razy 300 tysięcy
równa się 30 tysięcy.

624
00:37:17,237 --> 00:37:20,365
Jedna dziesiąta to dziesięć procent.

625
00:37:21,617 --> 00:37:22,618
Czyli stopa.

626
00:37:26,580 --> 00:37:28,624
Zacznijmy od powtórki z matematyki.

627
00:37:29,833 --> 00:37:30,918
Byłoby super.

628
00:37:41,845 --> 00:37:43,764
- Tak?
- Przenieś tę czwórkę.

629
00:37:44,723 --> 00:37:45,724
Którą czwórkę?

630
00:37:55,734 --> 00:37:59,404
Nawet przy putterze głowa, kurna, w dół.

631
00:37:59,488 --> 00:38:00,989
Głowa, kurna, w dół...

632
00:38:07,287 --> 00:38:10,082
Masz błąd w odejmowaniu,
a ostatni krok jest zły,

633
00:38:10,165 --> 00:38:13,418
ale poza tym zaczynasz chwytać.

634
00:38:15,879 --> 00:38:16,880
Przepraszam.

635
00:38:16,964 --> 00:38:17,965
Przepraszam.

636
00:38:18,048 --> 00:38:19,049
Przepraszam.

637
00:38:25,764 --> 00:38:26,765
Dobrze.

638
00:38:26,849 --> 00:38:29,142
Teraz pomnóż przez 1,25.

639
00:38:29,893 --> 00:38:31,478
Przez 1,25...

640
00:38:32,938 --> 00:38:35,607
Nie. Nie! Stój!

641
00:38:39,820 --> 00:38:41,029
Nie...

642
00:38:41,655 --> 00:38:42,781
Nie śmiejcie się!

643
00:38:44,825 --> 00:38:46,285
Co to ma być?

644
00:38:47,911 --> 00:38:49,037
Uderz ją!

645
00:38:49,121 --> 00:38:50,205
Uderzam!

646
00:38:56,170 --> 00:38:57,713
Ostrożnie. Nie zabij się.

647
00:39:00,007 --> 00:39:01,175
Przestań. Wystarczy.

648
00:39:04,011 --> 00:39:07,681
Mamy jakieś 50 metrów do greenu,
więc użyjemy wedge’a.

649
00:39:14,396 --> 00:39:17,608
Uderz mniej więcej z taką siłą.

650
00:39:22,279 --> 00:39:25,115
Pamiętaj. To wedge,
więc nie bój się machnąć.

651
00:39:25,199 --> 00:39:26,366
Co innego zrobisz?

652
00:39:26,450 --> 00:39:27,910
Głowa, kurna, w dół.

653
00:39:27,993 --> 00:39:29,203
Jezu. Błagam.

654
00:39:40,797 --> 00:39:41,798
Jest tam.

655
00:39:46,136 --> 00:39:48,555
Cholera jasna! O mój...

656
00:39:48,639 --> 00:39:49,640
Super!

657
00:39:50,474 --> 00:39:52,226
Trzymałem głowę w dole i...

658
00:40:00,484 --> 00:40:03,862
To będzie 432 tysiące.

659
00:40:08,408 --> 00:40:10,118
Tak. Zgadza się.

660
00:40:10,202 --> 00:40:11,870
Udało ci się, stary! Łapiesz!

661
00:41:13,515 --> 00:41:14,766
Co ty tu robisz?

662
00:41:14,850 --> 00:41:15,976
To mój czas.

663
00:41:17,394 --> 00:41:18,520
Chcę kupić budynek.

664
00:41:20,397 --> 00:41:24,902
Ma roczny dochód 100 tysięcy,
współczynnik pustostanów osiem procent,

665
00:41:25,485 --> 00:41:30,490
12 tysięcy kosztów operacyjnych rocznie
i potrzebuję stopy kapitalizacji 10%.

666
00:41:32,576 --> 00:41:34,786
Jaką najwyższą stawkę mogę zaoferować?

667
00:41:41,710 --> 00:41:42,753
Gdzie poleciała?

668
00:41:44,379 --> 00:41:47,966
Samym środkiem, jakieś...

669
00:41:49,218 --> 00:41:52,387
Cholera, nie wiem.
Nigdy tak daleko nie uderzyłem.

670
00:41:52,471 --> 00:41:53,639
Osiemset tysięcy.

671
00:41:56,725 --> 00:41:58,227
- Ma rację.
- Masz rację.

672
00:41:58,310 --> 00:41:59,561
- Ma?
- Tak.

673
00:42:00,771 --> 00:42:02,564
Stworzyliśmy potwora.

674
00:42:02,648 --> 00:42:03,815
Algebra jest łatwa.

675
00:42:03,899 --> 00:42:06,151
Miesiąc temu nie wiedziałeś, co to.

676
00:42:06,235 --> 00:42:07,945
- To prawda.
- Masz talent.

677
00:42:12,699 --> 00:42:13,742
Jest gotów.

678
00:42:14,493 --> 00:42:16,620
Tak. Jest gotów.

679
00:42:17,955 --> 00:42:21,250
Gmach Bankierów
należy do Charlesa Renaulta.

680
00:42:22,209 --> 00:42:23,919
Budynek ma 14 pięter,

681
00:42:24,002 --> 00:42:27,464
11 tysięcy metrów kwadratowych
przestrzeni komercyjnej.

682
00:42:28,549 --> 00:42:30,342
Zbudowano go w 1929 roku

683
00:42:30,425 --> 00:42:33,720
i wciąż jest najwyższym
biurowcem w centrum.

684
00:42:33,804 --> 00:42:37,140
<i>Uważa się go za klejnot
architektury śródmiejskiej.</i>

685
00:42:41,353 --> 00:42:42,729
To jego biuro?

686
00:42:42,813 --> 00:42:44,189
To jego biuro.

687
00:42:44,982 --> 00:42:46,900
<i>Urządzone w sali balowej.</i>

688
00:42:47,693 --> 00:42:49,945
<i>Cholera. Jak bogaty jest ten koleś?</i>

689
00:42:50,028 --> 00:42:51,113
<i>Bardzo.</i>

690
00:42:51,613 --> 00:42:54,950
<i>Musimy dobrze cię przedstawić,
żeby wziął cię na poważnie.</i>

691
00:42:55,033 --> 00:43:00,455
Zadbałem o to, żebyś wpadł na niego
w klubie Hancock Park.

692
00:43:01,415 --> 00:43:03,750
Nie ma bardziej ekskluzywnego klubu.

693
00:43:03,834 --> 00:43:05,043
Nie wpuszczą mnie.

694
00:43:05,127 --> 00:43:06,211
Tym się nie martw.

695
00:43:22,477 --> 00:43:24,271
Witam, panie Steiner.

696
00:43:24,354 --> 00:43:25,355
Dziękuję.

697
00:43:25,439 --> 00:43:28,317
Może pan korzystać z klubu jako gość

698
00:43:28,400 --> 00:43:31,236
w ramach wymiany
z pana klubem w Pensylwanii.

699
00:43:31,862 --> 00:43:34,198
Pański szofer zaczeka na terenie klubu?

700
00:43:36,408 --> 00:43:37,951
Będę tuż za bramą.

701
00:43:38,577 --> 00:43:40,537
Gdyby były problemy, znajdź mnie.

702
00:43:41,371 --> 00:43:43,040
Nie będzie żadnych problemów.

703
00:43:44,791 --> 00:43:45,918
Obiecuję.

704
00:43:46,001 --> 00:43:47,002
Dziękuję, Anton.

705
00:43:50,797 --> 00:43:52,716
- Denerwuję się.
- Czym?

706
00:43:52,799 --> 00:43:54,843
Kiepsko sobie radzę ze stresem.

707
00:43:55,636 --> 00:43:57,221
Błagam. Masz to we krwi.

708
00:43:57,304 --> 00:43:59,473
- Ale co?
- Aktorstwo.

709
00:44:00,432 --> 00:44:01,517
Skąd pan wie?

710
00:44:01,600 --> 00:44:04,686
Myślisz, że dorobiłem się,
nie umiejąc dostrzec talentu?

711
00:44:07,606 --> 00:44:08,607
Dorwij go.

712
00:44:09,858 --> 00:44:10,901
Tak jest.

713
00:44:20,244 --> 00:44:21,286
Panie Steiner?

714
00:44:21,995 --> 00:44:22,996
Tak?

715
00:44:23,080 --> 00:44:25,499
Jackie mówi, że szuka pan partnera do gry.

716
00:44:25,582 --> 00:44:27,042
Ja zawsze chętnie gram.

717
00:44:27,793 --> 00:44:29,670
Jeśli znajdę godnego rywala.

718
00:44:29,753 --> 00:44:31,255
Charles Renault, miło mi.

719
00:44:33,215 --> 00:44:34,675
Fajnie było w przebraniu?

720
00:44:34,758 --> 00:44:36,844
Musisz spróbować. To ekscytujące.

721
00:44:37,511 --> 00:44:38,846
Nie, dzięki.

722
00:44:38,929 --> 00:44:42,182
Pasuje ci, żeby biały chłopak
załatwiał twoje interesy,

723
00:44:42,266 --> 00:44:43,934
ale nie założysz czapki,

724
00:44:44,017 --> 00:44:46,019
żeby go przy tym dopilnować?

725
00:44:46,562 --> 00:44:49,356
To jedyna praca,
której udało mi się uniknąć.

726
00:44:49,898 --> 00:44:51,567
Chciałbym, żeby tak zostało.

727
00:45:05,539 --> 00:45:07,416
Chyba znaleźliśmy rywala, Jimmy.

728
00:45:09,168 --> 00:45:10,210
Dobrze.

729
00:45:10,961 --> 00:45:12,504
To jak, robimy to?

730
00:45:12,588 --> 00:45:16,133
Jeśli mówiąc „my”,
masz na myśli siebie, to tak.

731
00:45:38,155 --> 00:45:39,198
Pamiętaj,

732
00:45:40,157 --> 00:45:41,283
skup się.

733
00:45:41,366 --> 00:45:42,618
Głowa, kurna, w dół.

734
00:45:46,914 --> 00:45:48,040
Daj mi powód do dumy.

735
00:45:57,299 --> 00:46:00,052
Powie, że wynajmuje po 20 centów za stopę,

736
00:46:00,135 --> 00:46:01,136
ale to kit.

737
00:46:01,220 --> 00:46:02,221
Bierze raczej 15.

738
00:46:04,598 --> 00:46:08,894
<i>Będzie robił wszystko,
żebyś zaakceptował wyższą wartość bazową.</i>

739
00:46:08,977 --> 00:46:10,521
Czego nie zrobię.

740
00:46:10,604 --> 00:46:12,940
Będzie cię sprawdzał. Sondował.

741
00:46:21,573 --> 00:46:25,661
Jeśli dasz mu powód,
żeby wątpić w twoje zdolności rachunkowe,

742
00:46:25,744 --> 00:46:27,579
natychmiast cię przejrzy.

743
00:46:27,663 --> 00:46:28,789
Zaimponuj mu.

744
00:46:29,831 --> 00:46:31,166
<i>Jak na polu golfowym.</i>

745
00:46:32,209 --> 00:46:33,210
Jak to zrobić?

746
00:46:33,293 --> 00:46:36,755
Co jest odpowiednikiem
uderzenia na 300 metrów?

747
00:46:39,007 --> 00:46:40,217
Obiad z czterech dań.

748
00:46:48,642 --> 00:46:50,394
Przylatują prosto z Francji.

749
00:46:51,478 --> 00:46:52,479
Smacznego.

750
00:46:58,110 --> 00:47:00,445
Wynajmujemy po 20 centów za stopę.

751
00:47:00,529 --> 00:47:03,740
To 272 880 brutto rocznie.

752
00:47:03,824 --> 00:47:05,409
Koszty wynoszą 80 tysięcy.

753
00:47:05,492 --> 00:47:07,369
Zostaje 192 880 zysku.

754
00:47:08,036 --> 00:47:12,165
Stopa kapitalizacji dziesięć procent
daje nam 1 928 880.

755
00:47:12,666 --> 00:47:17,087
Z premią 25% wychodzi 2 411 100.

756
00:47:18,672 --> 00:47:21,008
Jeśli tyle oferujesz, rozważę to.

757
00:47:24,261 --> 00:47:25,470
Rzecz w tym, Charles,

758
00:47:25,554 --> 00:47:28,098
że masz najemców płacących po 15 centów.

759
00:47:28,182 --> 00:47:29,641
Wieloletnich najemców.

760
00:47:29,725 --> 00:47:31,602
Może i kilku frajerów płaci 20...

761
00:47:31,685 --> 00:47:32,769
Więcej niż kilku.

762
00:47:34,062 --> 00:47:35,689
Dobrze, średnio 18 centów.

763
00:47:35,772 --> 00:47:37,524
To da zysk na poziomie...

764
00:47:37,608 --> 00:47:41,153
Na poziomie 245 592, ale to nieistotne.

765
00:47:41,236 --> 00:47:44,114
Jeśli na dowód pokażesz mi umowy,
to w porządku.

766
00:47:44,198 --> 00:47:46,283
Jeśli nie, obstaję przy 15 centach.

767
00:47:46,366 --> 00:47:48,160
- To za mało.
- To wysoko.

768
00:47:48,243 --> 00:47:51,038
Zwłaszcza uwzględniając
minimum 9% pustostanów.

769
00:47:51,121 --> 00:47:52,915
- Mniej.
- Doliczyłem się 12.

770
00:47:52,998 --> 00:47:54,708
Skąd miałbyś to wiedzieć?

771
00:47:55,501 --> 00:47:56,793
Jest listopad.

772
00:47:57,669 --> 00:47:59,254
<i>O 17:00 robi się ciemno.</i>

773
00:48:02,049 --> 00:48:04,051
<i>Jeśli chcesz wciskać kit,</i>

774
00:48:04,134 --> 00:48:06,970
musisz zapalać światła
w pustostanach o 16:30.

775
00:48:07,513 --> 00:48:09,890
Rozumiem, to dużo pracy.

776
00:48:09,973 --> 00:48:12,309
Ale te lokale ściągają stawkę do 13,5.

777
00:48:12,392 --> 00:48:13,477
Znajdę najemców.

778
00:48:13,560 --> 00:48:15,604
Powiedzmy 16 centów. Uczciwe?

779
00:48:16,271 --> 00:48:21,610
To daje wycenę 1 383 000 dolarów
przy stopie kapitalizacji 10%.

780
00:48:22,611 --> 00:48:25,364
Ale to za niska stopa jak na ten rynek.

781
00:48:25,447 --> 00:48:28,116
Mam wiele kontraktów z zyskami 12 procent,

782
00:48:28,867 --> 00:48:30,244
co dałoby...

783
00:48:30,327 --> 00:48:36,083
1 152 533 dolary wartości wewnętrznej.

784
00:48:37,835 --> 00:48:42,464
Dokładnie 1 152 533 dolary.

785
00:48:44,383 --> 00:48:46,009
Jak to liczysz w pamięci?

786
00:48:46,677 --> 00:48:48,762
Nie ma szans, żebym to policzył.

787
00:48:49,972 --> 00:48:52,391
Ale może dam radę udawać?

788
00:48:53,141 --> 00:48:54,142
Jak?

789
00:48:56,311 --> 00:48:57,646
Praktyka.

790
00:48:57,729 --> 00:48:58,814
Wykuję na pamięć.

791
00:49:00,858 --> 00:49:01,900
To wszystko?

792
00:49:03,068 --> 00:49:04,528
Mam niezłą pamięć.

793
00:49:05,487 --> 00:49:06,572
Aż tak dobrą?

794
00:49:06,655 --> 00:49:08,365
Mam tydzień na naukę, tak?

795
00:49:09,783 --> 00:49:11,243
Okantować kanciarza.

796
00:49:11,326 --> 00:49:12,578
Podoba mi się.

797
00:49:13,787 --> 00:49:15,038
Jeśli to się uda,

798
00:49:15,706 --> 00:49:17,666
Renault oprotestuje stopę.

799
00:49:17,749 --> 00:49:19,793
Musisz być na to gotowy.

800
00:49:20,752 --> 00:49:23,046
To centrum miasta, ryzyko jest niskie.

801
00:49:23,672 --> 00:49:25,257
Za niskie na 12% zwrotu.

802
00:49:25,799 --> 00:49:27,509
Obstaję przy 10%.

803
00:49:28,010 --> 00:49:31,513
Spróbuje przekonać cię
do stopy kapitalizacji 10%,

804
00:49:31,597 --> 00:49:33,098
której nie przyjmiemy.

805
00:49:33,599 --> 00:49:36,018
Bo do tego dojdzie 25% premii.

806
00:49:36,101 --> 00:49:38,478
Ale musisz mieć dokąd prowadzić rozmowę.

807
00:49:38,562 --> 00:49:42,024
Więc zapamiętaj też scenariusz
dla stopy kapitalizacji 10,5%.

808
00:49:42,107 --> 00:49:48,447
Ale premia 25% przy stopie 10,5%
to za wysoko, dobrze?

809
00:49:52,201 --> 00:49:57,331
Stopa 10,5% oznacza wartość wewnętrzną
1 317 000 dolarów.

810
00:49:57,414 --> 00:50:02,669
Z premią 25% to daje 1 646 250 dolarów.

811
00:50:03,462 --> 00:50:04,546
To za wysoko.

812
00:50:04,630 --> 00:50:06,715
Tak, brzmi za wysoko.

813
00:50:06,798 --> 00:50:09,593
Żebyś wiedział, że to za wysoko.

814
00:50:11,887 --> 00:50:13,722
Możesz opchnąć mu wybór.

815
00:50:15,891 --> 00:50:17,267
Lubię cię.

816
00:50:17,768 --> 00:50:20,521
Wreszcie zagrałem tu
przyzwoitą partię golfa.

817
00:50:20,604 --> 00:50:24,441
Ale jeśli chcesz wycenić budynek
na stopie 10% w kwitnącym rynku,

818
00:50:24,525 --> 00:50:26,276
kiedy inni zaoferują 12%,

819
00:50:26,818 --> 00:50:29,821
to nie damy ci 25% zysku w marży.

820
00:50:31,073 --> 00:50:32,074
Zróbmy tak.

821
00:50:32,950 --> 00:50:34,201
Dam ci dwie opcje.

822
00:50:35,118 --> 00:50:40,415
Albo my dostaniemy stopę 11%,
a ty dostaniesz swoje 25% zysku w marży,

823
00:50:40,499 --> 00:50:46,755
albo my dostaniemy stopę 10,5%,
ale ty weźmiesz 18% zamiast 25% marży.

824
00:50:47,214 --> 00:50:49,341
Możesz wybrać. Ale...

825
00:50:50,259 --> 00:50:51,552
bez jego pomocy.

826
00:50:56,515 --> 00:50:58,475
Jesteś inny, niż się spodziewałem.

827
00:51:01,645 --> 00:51:02,729
Wezmę drugą opcję.

828
00:51:03,397 --> 00:51:04,398
Dobrze.

829
00:51:05,274 --> 00:51:06,316
Jak się spisałem?

830
00:51:07,943 --> 00:51:09,611
Zrezygnowałeś z 17 tysięcy.

831
00:51:11,196 --> 00:51:12,447
No cóż.

832
00:51:12,531 --> 00:51:16,493
- Jaka wyszła liczba?
- 1 554 060 dolarów.

833
00:51:16,577 --> 00:51:21,540
Ale możemy zaokrąglić do 1 560 000,
jeśli zostawisz mi to biurko.

834
00:51:26,003 --> 00:51:27,337
Nie wierzę, że się udało.

835
00:51:28,005 --> 00:51:28,881
Ja wierzę.

836
00:51:28,964 --> 00:51:30,716
Jutro poznamy najemców,

837
00:51:30,799 --> 00:51:33,719
przedstawimy się jako wspólnicy Matta,

838
00:51:33,802 --> 00:51:37,055
a im poopadają szczęki.

839
00:51:41,059 --> 00:51:44,271
Powinienem zatrudnić fotografa,
żeby uwiecznił tę chwilę.

840
00:51:44,354 --> 00:51:45,856
- Joe.
- No co?

841
00:51:46,440 --> 00:51:47,733
Przesada?

842
00:51:47,816 --> 00:51:49,693
Tak. Zdrowie.

843
00:51:51,862 --> 00:51:53,864
CHARLES RENAULT – DRUGIE PIĘTRO

844
00:52:17,596 --> 00:52:19,056
Dzień dobry.

845
00:52:27,397 --> 00:52:29,816
{\an8}ZARZĄD GMACHU BANKIERÓW

846
00:52:29,900 --> 00:52:31,902
NA SPRZEDAŻ

847
00:52:43,580 --> 00:52:45,249
{\an8}NA SPRZEDAŻ

848
00:52:49,753 --> 00:52:52,506
{\an8}DO WYNAJĘCIA

849
00:52:59,096 --> 00:53:00,764
{\an8}DZIELNICE
BIAŁE – CZARNE

850
00:53:05,269 --> 00:53:06,937
{\an8}BUDYNEK NR 14

851
00:53:07,020 --> 00:53:08,730
{\an8}BUDYNEK NR 21

852
00:53:08,814 --> 00:53:10,524
{\an8}BUDYNEK NR 28

853
00:53:18,156 --> 00:53:19,157
Uśmiech.

854
00:53:32,921 --> 00:53:34,673
GMACH BANKIERÓW

855
00:53:40,262 --> 00:53:42,431
DZIELNICE
INNE – MIESZANE – CZARNE

856
00:54:16,215 --> 00:54:19,092
WILLIS W STANIE TEKSAS WITA

857
00:54:46,203 --> 00:54:47,871
Cześć, tato!

858
00:54:47,955 --> 00:54:50,082
Jak się masz?

859
00:54:50,165 --> 00:54:52,292
A kogo ja widzę?

860
00:54:52,376 --> 00:54:53,418
Cześć, dziadku.

861
00:54:56,588 --> 00:54:57,589
Tato.

862
00:55:04,179 --> 00:55:06,265
- Nałożę ci ziemniaków.
- Nie trzeba.

863
00:55:06,348 --> 00:55:08,684
Jaki chłopiec nie lubi ziemniaczków?

864
00:55:08,767 --> 00:55:10,727
Spróbuj, kochanie. Są pyszne.

865
00:55:10,811 --> 00:55:12,187
Tata zna wiceprezydenta.

866
00:55:12,855 --> 00:55:14,189
Naprawdę?

867
00:55:14,273 --> 00:55:16,692
Poznał go. Bernard jest skromny.

868
00:55:18,068 --> 00:55:19,194
Johnsona?

869
00:55:19,611 --> 00:55:22,155
Tak. Odwiedził Gmach Bankierów.

870
00:55:23,365 --> 00:55:24,449
Ach, tak.

871
00:55:29,997 --> 00:55:31,540
Dobre. Bardzo dobre.

872
00:55:32,207 --> 00:55:33,458
Myślałem, że nie palisz.

873
00:55:33,542 --> 00:55:34,543
Nie palę.

874
00:55:35,043 --> 00:55:36,545
Ale wiem, że je lubisz.

875
00:55:37,045 --> 00:55:38,964
Te są o wiele lepsze niż moje.

876
00:55:42,176 --> 00:55:44,761
Powodzi wam się w Los Angeles.

877
00:55:45,762 --> 00:55:46,889
Miałeś rację.

878
00:55:47,556 --> 00:55:48,557
W jakiej sprawie?

879
00:55:48,974 --> 00:55:50,934
Zarabiania tak jak biali.

880
00:55:51,393 --> 00:55:53,312
Znalazłeś miejsce, gdzie to możliwe.

881
00:55:54,313 --> 00:55:57,316
Tutaj nie byłoby na to szans.

882
00:55:57,816 --> 00:55:59,193
Może nawet jest gorzej.

883
00:55:59,276 --> 00:56:02,279
W Kalifornii nie jest idealnie, ale...

884
00:56:03,572 --> 00:56:04,573
jest inaczej.

885
00:56:05,490 --> 00:56:09,286
Nie sądzę, żeby chodziło o Kalifornię.

886
00:56:12,164 --> 00:56:13,415
Jestem z ciebie dumny.

887
00:56:28,764 --> 00:56:29,848
Gdzie idziesz?

888
00:56:30,390 --> 00:56:31,683
Na spacer do miasta.

889
00:56:34,436 --> 00:56:35,521
W takim stroju?

890
00:56:36,647 --> 00:56:38,690
Pójdę na drugą stronę torów.

891
00:56:40,692 --> 00:56:42,194
To załóż też krawat.

892
00:56:43,445 --> 00:56:44,446
Zamierzam.

893
00:56:48,075 --> 00:56:49,243
Weź ze sobą juniora.

894
00:56:51,578 --> 00:56:53,789
Musi zobaczyć z bliska, skąd pochodzi.

895
00:57:40,878 --> 00:57:43,005
DLA KOLOROWYCH – DLA BIAŁYCH

896
00:57:44,214 --> 00:57:45,841
Dlaczego krany są oddzielne?

897
00:57:49,011 --> 00:57:50,637
Tutaj jest inaczej, synu.

898
00:57:51,597 --> 00:57:52,598
Tak.

899
00:57:53,307 --> 00:57:54,683
Przykro mi, że to widziałeś.

900
00:57:55,893 --> 00:57:56,894
W porządku.

901
00:57:57,811 --> 00:57:59,271
Ile za pucowanie butów?

902
00:57:59,354 --> 00:58:00,856
Obsługujemy tylko białych.

903
00:58:14,912 --> 00:58:16,330
<i>Uważasz, że to błąd?</i>

904
00:58:17,664 --> 00:58:19,374
Uważam, że świat się zmienia.

905
00:58:21,251 --> 00:58:23,629
Ale w Teksasie nie zmienił się aż tak.

906
00:58:27,174 --> 00:58:28,675
Czuję, że muszę to zrobić.

907
00:58:31,220 --> 00:58:32,346
Wiem.

908
00:58:33,347 --> 00:58:35,098
Dlatego cię wspieram.

909
00:58:37,851 --> 00:58:39,645
Co my wiemy o bankowości?

910
00:58:40,145 --> 00:58:43,690
Banki przyjmują depozyty
i oferują kredyty. Często na budynki.

911
00:58:44,358 --> 00:58:47,819
Posiadać bank to posiadać
drugą stronę branży nieruchomości.

912
00:58:47,903 --> 00:58:51,114
Mam wrażenie, że pominąłeś parę zawiłości.

913
00:58:51,740 --> 00:58:56,328
Choćby to, że jesteśmy czarni,
a ten cholerny bank jest w Teksasie.

914
00:58:56,411 --> 00:58:59,289
Prawo Teksasu
nie zabrania nam kupić banku.

915
00:58:59,373 --> 00:59:02,960
Przyznaję, że w praktyce
nasz kolor skóry może być problemem.

916
00:59:03,043 --> 00:59:04,837
Przyznajesz, powiadasz?

917
00:59:04,920 --> 00:59:06,547
Poślemy tam Matta.

918
00:59:06,630 --> 00:59:07,714
Nie gadaj.

919
00:59:07,798 --> 00:59:10,300
Ale w Los Angeles
Matt tylko otwiera drzwi,

920
00:59:10,384 --> 00:59:12,052
nie prowadzi potem interesów.

921
00:59:12,135 --> 00:59:15,097
A już na pewno banku, co nie jest proste.

922
00:59:15,180 --> 00:59:16,765
Musielibyśmy go nadzorować.

923
00:59:16,849 --> 00:59:18,559
Niby jak chcesz to robić?

924
00:59:18,642 --> 00:59:21,311
Tam mamy prawo wejść do banku
tylko jako pomoc.

925
00:59:21,770 --> 00:59:23,605
Myślałem, że to ci się spodoba.

926
00:59:23,689 --> 00:59:24,940
Mieszkam w LA.

927
00:59:25,023 --> 00:59:27,442
Nie planuję przeprowadzki
do Teksasu. A ty?

928
00:59:27,526 --> 00:59:28,861
W dni robocze.

929
00:59:28,944 --> 00:59:31,822
Chcesz pracować jako woźny
we własnym banku?

930
00:59:31,905 --> 00:59:32,906
Nie będę musiał.

931
00:59:32,990 --> 00:59:35,868
Matt każdego wieczora
będzie przychodził do mnie.

932
00:59:35,951 --> 00:59:39,037
Myślisz, że zgodzi się
przeprowadzić do takiej dziury?

933
00:59:39,121 --> 00:59:41,915
Bez urazy dla twojej
kosmopolitycznej ojczyzny.

934
00:59:42,374 --> 00:59:46,044
Poza tym Matt ma niezłą fuchę tutaj.

935
00:59:46,128 --> 00:59:47,671
Musi mu się to opłacać.

936
00:59:47,754 --> 00:59:51,592
Czyli będziemy mu płacić
jeszcze więcej za to, że jest biały.

937
00:59:52,551 --> 00:59:56,138
Pomyśl, ile dobrego moglibyśmy zrobić
dla czarnej społeczności.

938
00:59:56,555 --> 00:59:58,390
Pomóc kupować domy, zakładać firmy.

939
00:59:59,558 --> 01:00:02,853
Poza tym wartość tego banku
jest niedoszacowana.

940
01:00:04,188 --> 01:00:07,149
Przy takim kapitale
można podwoić wartość kredytów.

941
01:00:07,608 --> 01:00:08,901
Możemy dużo zarobić.

942
01:00:08,984 --> 01:00:10,694
Już dużo zarabiamy.

943
01:00:11,445 --> 01:00:13,322
Poważnie chcesz mi powiedzieć,

944
01:00:13,405 --> 01:00:16,408
że to ma uzasadnienie finansowe?

945
01:00:16,491 --> 01:00:18,660
To jest aktywizm społeczny, Bernard.

946
01:00:18,744 --> 01:00:19,745
Czysty aktywizm.

947
01:00:20,162 --> 01:00:22,039
Można to robić na inne sposoby.

948
01:00:22,956 --> 01:00:26,084
A może masz wyrzuty sumienia,
że zostawiłeś ojca.

949
01:00:26,168 --> 01:00:27,169
Powiem ci coś.

950
01:00:27,711 --> 01:00:31,757
Jeśli jeden wyjazd do domu
potrafi tak zachwiać twoją racjonalnością,

951
01:00:31,840 --> 01:00:32,841
to mamy problem.

952
01:00:34,384 --> 01:00:35,636
Z całym szacunkiem,

953
01:00:35,719 --> 01:00:37,763
ale nie sądzę, żebyś to zrozumiał.

954
01:00:37,846 --> 01:00:38,847
Przepraszam.

955
01:00:38,931 --> 01:00:40,641
Nie obudziłem się dziś czarny?

956
01:00:40,724 --> 01:00:42,226
Zdawało mi się, że tak.

957
01:00:42,726 --> 01:00:44,269
Tak, wciąż czarny.

958
01:00:44,353 --> 01:00:48,607
Chcesz powiedzieć, że skoro dorastałem
w Kalifornii i miałem trochę kasy,

959
01:00:48,690 --> 01:00:50,400
nie jestem dla ciebie czarny?

960
01:00:50,776 --> 01:00:52,486
To nie miało być osobiste.

961
01:00:54,363 --> 01:00:55,405
Miało.

962
01:00:59,618 --> 01:01:00,661
Przepraszam.

963
01:01:04,081 --> 01:01:06,458
Bernard, jeśli pojedziemy do Teksasu

964
01:01:06,542 --> 01:01:09,127
zadzierać z segregacją, to przegramy.

965
01:01:09,211 --> 01:01:10,921
Nieważne, czy to legalne.

966
01:01:11,421 --> 01:01:14,216
Nawet jeśli doktor King
doprowadzi do reform,

967
01:01:14,299 --> 01:01:15,759
to nastąpią one za wolno,

968
01:01:15,843 --> 01:01:18,303
żebyśmy uniknęli bankructwa.

969
01:01:21,265 --> 01:01:22,599
Sprowadź ojca tutaj.

970
01:01:22,683 --> 01:01:24,017
Pomóż mu bezpośrednio.

971
01:01:24,351 --> 01:01:27,437
Nie próbuj ratować
wszystkich czarnych w Teksasie,

972
01:01:27,521 --> 01:01:28,772
bo nie możesz.

973
01:01:29,982 --> 01:01:32,401
Rozumiem, jeśli nie wejdziesz w to ze mną.

974
01:01:33,485 --> 01:01:35,612
Nie kupisz tego banku sam, Bernard.

975
01:01:35,696 --> 01:01:36,697
Nie za tę cenę.

976
01:01:37,114 --> 01:01:39,116
A więc znajdę wspólnika.

977
01:01:42,119 --> 01:01:43,662
Jezu Chryste.

978
01:01:45,706 --> 01:01:48,166
Mówiłem, że pieniądze cię zmienią.

979
01:01:51,128 --> 01:01:55,257
Zapamiętaj moje słowa. To zły pomysł.

980
01:01:56,133 --> 01:01:59,928
Ale to jeszcze bardziej zuchwałe
niż kupno Gmachu Bankierów.

981
01:02:00,387 --> 01:02:02,389
A to nam wyszło, co nie?

982
01:02:05,934 --> 01:02:07,519
Niech będzie. Wchodzę w to.

983
01:02:09,479 --> 01:02:10,522
Cholera.

984
01:02:19,573 --> 01:02:23,619
Chcę powiedzieć,
że jesteście skończonymi wariatami.

985
01:02:23,702 --> 01:02:24,703
Gotowy?

986
01:02:25,245 --> 01:02:26,288
Ja...

987
01:02:26,371 --> 01:02:28,707
Opisz działanie banku w trzech zdaniach.

988
01:02:30,959 --> 01:02:34,129
Piekarnia sprzedaje chleb drożej,
niż kosztuje wypiekanie.

989
01:02:34,755 --> 01:02:35,756
Bank zarabia,

990
01:02:35,839 --> 01:02:39,676
sprzedając kredyty drożej,
niż kosztuje go uzyskanie na nie środków.

991
01:02:39,760 --> 01:02:42,763
Bank dostaje pieniądze od deponentów za 3%

992
01:02:42,846 --> 01:02:43,972
i pożycza je za 5%.

993
01:02:44,056 --> 01:02:46,725
To rzeczywiście były trzy zdania.

994
01:02:48,977 --> 01:02:49,978
Chodźmy.

995
01:02:51,146 --> 01:02:52,189
To będzie frajda.

996
01:02:53,106 --> 01:02:54,233
Zakładasz czapkę?

997
01:02:54,316 --> 01:02:55,317
Podziękuję.

998
01:02:55,776 --> 01:02:56,777
No dobrze.

999
01:02:57,361 --> 01:02:58,487
Wchodzimy?

1000
01:03:07,788 --> 01:03:10,290
Panowie, Don Silverthorne.

1001
01:03:11,333 --> 01:03:12,459
- Florance.
- Steiner.

1002
01:03:12,543 --> 01:03:13,544
Florance junior.

1003
01:03:14,795 --> 01:03:16,547
- Następny.
- Zapraszam panów.

1004
01:03:16,630 --> 01:03:17,714
Dziękuję.

1005
01:03:19,508 --> 01:03:21,301
Tak, oczywiście. Panowie.

1006
01:03:24,805 --> 01:03:28,600
Mój syn ma zagwarantowaną pozycję,
żeby chronić moje 20% udziałów?

1007
01:03:28,684 --> 01:03:29,768
Tak jak w aneksie,

1008
01:03:29,852 --> 01:03:32,479
ale nie będzie jedynym
inspektorem kredytowym.

1009
01:03:32,563 --> 01:03:35,941
Zamiarem mojego klienta
jest zwiększenie objętości kredytów,

1010
01:03:36,024 --> 01:03:37,818
a tym samym rentowności banku.

1011
01:03:37,901 --> 01:03:41,280
Będzie odpowiadał bezpośrednio
przed panem, panie Steiner?

1012
01:03:41,363 --> 01:03:42,364
Zgadza się.

1013
01:03:44,366 --> 01:03:47,327
Kim są Bernard Garrett i Joseph Morris?

1014
01:03:48,328 --> 01:03:49,955
To moi wspólnicy.

1015
01:04:09,099 --> 01:04:10,225
Czemu ich tu nie ma?

1016
01:04:10,601 --> 01:04:13,520
Szczerze? Są tak bogaci,
że im się nie chce.

1017
01:04:13,604 --> 01:04:15,022
Po to mają mnie.

1018
01:04:15,105 --> 01:04:17,733
Bez urazy,
ale mają setki takich inwestycji.

1019
01:04:17,816 --> 01:04:19,193
To wspaniale.

1020
01:04:19,860 --> 01:04:22,070
Ale dziś chcą podpisać tę inwestycję.

1021
01:04:40,797 --> 01:04:43,550
Zaznaczę, że pełna kwota na zakup banku

1022
01:04:43,634 --> 01:04:46,803
od 11:00 jest zdeponowana w moim banku.

1023
01:04:46,887 --> 01:04:48,764
A liczy się tylko to.

1024
01:04:59,358 --> 01:05:03,779
Gratulacje, jesteś właścicielem banku
w swoim rodzinnym mieście.

1025
01:05:04,988 --> 01:05:07,115
Czas się zabierać do Los Angeles.

1026
01:05:09,576 --> 01:05:10,661
Nie pytaj.

1027
01:05:15,415 --> 01:05:18,126
Jesteśmy nowymi właścicielami
Banku Mainland.

1028
01:05:18,710 --> 01:05:23,257
Zamierzamy zmienić politykę banku
w zakresie kredytów dla czarnoskórych.

1029
01:05:24,383 --> 01:05:26,301
<i>Ale potrzebujemy pomocy</i>

1030
01:05:26,385 --> 01:05:29,513
<i>w poszukiwaniu
odpowiedzialnych kredytobiorców.</i>

1031
01:05:30,138 --> 01:05:32,641
Otrzyma pan kredyt...

1032
01:05:32,724 --> 01:05:36,186
<i>Jest oczywiste, że nie możemy
afiszować się z nową polityką</i>

1033
01:05:36,270 --> 01:05:38,772
<i>ani z faktem posiadania banku.</i>

1034
01:05:40,274 --> 01:05:43,819
<i>Inaczej całe nasze przedsięwzięcie
będzie zagrożone.</i>

1035
01:05:45,362 --> 01:05:49,783
<i>Ale zapewniam, że nasz cel
to upowszechnienie przedsiębiorczości</i>

1036
01:05:49,867 --> 01:05:54,413
{\an8}<i>i posiadania domów w naszej społeczności
poprzez dostęp do kapitału.</i>

1037
01:05:55,163 --> 01:05:58,166
Dzięki kredytowi kupiliśmy nowy sprzęt

1038
01:05:58,250 --> 01:06:00,127
i w kwartał podwoiliśmy dochód.

1039
01:06:08,135 --> 01:06:11,013
Zatwierdziłeś w tym tygodniu 14 kredytów?

1040
01:06:11,930 --> 01:06:13,182
Coś takiego.

1041
01:06:13,599 --> 01:06:15,100
Ode mnie przyszło pięć.

1042
01:06:16,894 --> 01:06:19,229
Bank ma wiele
niewykorzystanego kapitału.

1043
01:06:19,730 --> 01:06:22,649
Wiedziałeś, że planuję
podpisywać nowe kredyty.

1044
01:06:22,733 --> 01:06:24,651
Nie widziałem tylu wniosków naraz,

1045
01:06:24,735 --> 01:06:26,111
odkąd tu pracuję.

1046
01:06:26,653 --> 01:06:28,822
A pracuję tu, odkąd miałem 18 lat.

1047
01:06:29,531 --> 01:06:31,241
Gdzie znajdujesz tych ludzi?

1048
01:06:32,034 --> 01:06:34,620
Kim jest „Solomon Johnson”?

1049
01:06:36,455 --> 01:06:37,748
Szeroko zarzucam sieć.

1050
01:06:38,332 --> 01:06:40,459
Im więcej kredytów, tym większy zysk.

1051
01:06:41,084 --> 01:06:42,252
Także i twój.

1052
01:06:42,794 --> 01:06:44,129
O ile będą spłacane.

1053
01:06:45,547 --> 01:06:46,840
Mamy zabezpieczenie.

1054
01:07:23,210 --> 01:07:26,380
Mój wspólnik Joe przyjeżdża z LA
co dwa tygodnie.

1055
01:07:26,880 --> 01:07:28,006
Chętnie pana pozna.

1056
01:07:28,090 --> 01:07:30,217
Powiedziałem, że to najlepszy grill.

1057
01:07:30,300 --> 01:07:31,134
Dziękuję.

1058
01:07:31,218 --> 01:07:33,887
Prowadzę bardzo proste księgi rachunkowe,

1059
01:07:34,429 --> 01:07:36,849
ale mogę pójść po nie do biura.

1060
01:07:36,932 --> 01:07:37,933
Pokażę je panu.

1061
01:07:38,016 --> 01:07:39,726
- Byłoby wspaniale.
- Dobrze.

1062
01:07:44,147 --> 01:07:45,232
Spóźniłeś się.

1063
01:07:46,316 --> 01:07:47,901
Florance odkrył kredyty.

1064
01:07:49,152 --> 01:07:52,406
Zawsze był podejrzliwy,
teraz nie spuszcza ze mnie oka.

1065
01:07:52,906 --> 01:07:53,907
Dlaczego?

1066
01:07:53,991 --> 01:07:55,868
Marzył, żeby zostać prezesem,

1067
01:07:55,951 --> 01:07:58,912
a nie odpowiadać
przed 10 lat młodszym gościem.

1068
01:08:38,785 --> 01:08:39,786
Tu jest okropnie.

1069
01:08:42,997 --> 01:08:45,626
Jesteśmy tu dopiero trzy miesiące.

1070
01:08:45,709 --> 01:08:46,835
Tyle wystarczy.

1071
01:08:49,505 --> 01:08:51,173
Dlaczego przyjąłeś tę pracę?

1072
01:08:51,840 --> 01:08:53,634
Zarabiam 25 tysięcy rocznie.

1073
01:08:53,716 --> 01:08:56,178
Kupiliśmy dom za miesięczną pensję.

1074
01:08:56,261 --> 01:08:58,971
Mówiłeś, że zostaniesz ich wspólnikiem.

1075
01:08:59,055 --> 01:09:01,225
- Tak. I...
- Wspólnicy nie mają pensji.

1076
01:09:01,308 --> 01:09:02,434
Są właścicielami.

1077
01:09:03,268 --> 01:09:05,520
Nie o tym zawsze marzyłeś?

1078
01:09:05,604 --> 01:09:07,314
I zostanę nim.

1079
01:09:08,814 --> 01:09:10,317
W następnym banku.

1080
01:09:13,153 --> 01:09:14,446
Kupujecie kolejny?

1081
01:09:16,657 --> 01:09:18,033
Rozważamy to.

1082
01:09:22,120 --> 01:09:23,705
To by było coś.

1083
01:09:24,915 --> 01:09:25,916
Prawda?

1084
01:09:30,671 --> 01:09:33,298
Zgadzamy się,
że knajpa to bezpieczny wybór?

1085
01:09:41,974 --> 01:09:43,809
Bernard Garrett, jak mniemam.

1086
01:09:45,519 --> 01:09:46,812
A to Joe Morris?

1087
01:09:46,895 --> 01:09:48,020
Śledziłeś mnie?

1088
01:09:48,104 --> 01:09:50,314
Sprawdzam, do kogo należy mój bank.

1089
01:09:58,532 --> 01:09:59,908
Jesteście słynni.

1090
01:10:02,536 --> 01:10:05,330
To zdjęcie z wiceprezydentem,
jeśli się nie mylę.

1091
01:10:10,085 --> 01:10:11,086
Posłuchajcie...

1092
01:10:12,671 --> 01:10:14,673
ja nie mam nic przeciwko wam.

1093
01:10:14,756 --> 01:10:16,425
Jak wspaniałomyślnie.

1094
01:10:16,508 --> 01:10:18,552
Ale gdyby ludzie dowiedzieli się,

1095
01:10:18,635 --> 01:10:22,598
że bank nie tylko
udziela kredytów czarnym,

1096
01:10:23,599 --> 01:10:25,267
ale i należy do dwóch z nich,

1097
01:10:26,727 --> 01:10:28,061
byłaby panika bankowa.

1098
01:10:29,146 --> 01:10:30,606
Skąd mieliby wiedzieć?

1099
01:10:32,649 --> 01:10:34,276
Nie mają dostępu do ksiąg.

1100
01:10:34,651 --> 01:10:35,485
Ty masz,

1101
01:10:35,569 --> 01:10:37,362
a trzy miesiące nie wiedziałeś.

1102
01:10:38,447 --> 01:10:40,324
- Mogę im powiedzieć.
- Mógłbyś.

1103
01:10:40,407 --> 01:10:43,285
I miałbyś 20% banku w ruinie
zamiast w rozkwicie.

1104
01:10:45,537 --> 01:10:46,580
Czego chcesz?

1105
01:10:48,248 --> 01:10:49,499
Chronić inwestycję.

1106
01:10:50,334 --> 01:10:54,213
Jeśli bank upadnie,
moje 20% jest bezwartościowe.

1107
01:10:55,506 --> 01:10:57,132
Jedziemy na jednym wózku?

1108
01:10:57,841 --> 01:10:59,051
Nie do końca.

1109
01:10:59,134 --> 01:11:01,803
Ojciec nie wiedział,
że sprzedaje bank czarnym,

1110
01:11:01,887 --> 01:11:04,348
a to oszustwo.

1111
01:11:04,848 --> 01:11:06,433
Nie sądzę, Bob.

1112
01:11:07,059 --> 01:11:10,771
Nasze nazwiska były na umowie,
którą podpisałeś.

1113
01:11:10,854 --> 01:11:12,689
Nawet o nas pytałeś.

1114
01:11:13,398 --> 01:11:14,733
Nie wiem, kto ci to mówił.

1115
01:11:14,816 --> 01:11:17,236
Nikt nie musiał. Byłem przy tym.

1116
01:11:17,778 --> 01:11:19,112
Nieprawda.

1117
01:11:21,156 --> 01:11:22,199
Pamiętasz już?

1118
01:11:24,993 --> 01:11:27,412
Poza tym twój ojciec wiedział.

1119
01:11:29,248 --> 01:11:30,249
Kłamiesz.

1120
01:11:30,332 --> 01:11:34,127
Zapytaj go albo pokażę list,
w którym omawia to z Silverthorne’em.

1121
01:11:36,964 --> 01:11:38,590
Macie się za cwanych.

1122
01:11:38,674 --> 01:11:39,716
Jesteśmy cwani.

1123
01:11:40,259 --> 01:11:41,635
Jak na kolorowych.

1124
01:11:43,720 --> 01:11:45,222
Nie mogliście zacząć powoli?

1125
01:11:45,305 --> 01:11:47,558
Od razu 19 kredytów dla swoich?

1126
01:11:50,394 --> 01:11:51,854
Macie tu inny list.

1127
01:11:51,937 --> 01:11:55,357
Z urzędu Rewidenta ds. Waluty
z Departamentu Skarbu USA.

1128
01:11:55,440 --> 01:11:58,527
Przesuwają doroczną kontrolę
dwa kwartały wcześniej.

1129
01:11:58,610 --> 01:11:59,945
Będzie za miesiąc.

1130
01:12:00,028 --> 01:12:02,823
Były anonimowe donosy
o nieprawidłowych kredytach.

1131
01:12:04,324 --> 01:12:07,786
Myślisz, że po trzech miesiącach
wiesz o mieście wszystko?

1132
01:12:08,996 --> 01:12:10,080
Nie wiesz.

1133
01:12:10,497 --> 01:12:11,498
Ja się tu urodziłem.

1134
01:12:11,582 --> 01:12:14,626
Ja też. W tym domu.

1135
01:12:18,422 --> 01:12:19,548
Cóż...

1136
01:12:20,090 --> 01:12:22,968
zatem powinieneś był wiedzieć,
że to się wyda.

1137
01:12:45,157 --> 01:12:48,660
Musimy zawiesić kredyty dla czarnych
do końca kontroli.

1138
01:12:48,744 --> 01:12:51,163
A co z tymi, które są już w księgach?

1139
01:12:53,332 --> 01:12:54,833
Mogę coś zasugerować?

1140
01:12:54,917 --> 01:12:56,460
Mogę dostać mocnego drinka?

1141
01:12:58,587 --> 01:13:00,088
Kupmy inny bank.

1142
01:13:00,172 --> 01:13:01,590
Podwójnego drinka.

1143
01:13:02,633 --> 01:13:03,967
Co? Nie, ja...

1144
01:13:04,051 --> 01:13:05,177
mówię poważnie.

1145
01:13:08,138 --> 01:13:11,350
PIERWSZY KRAJOWY BANK MARLIN

1146
01:13:14,144 --> 01:13:15,938
Bank Marlin jest mały.

1147
01:13:16,021 --> 01:13:18,690
Możecie kupić go za 274 tysiące,

1148
01:13:18,774 --> 01:13:21,318
połowę tego, co daliście za 80% Mainland.

1149
01:13:21,401 --> 01:13:22,653
Jako prezes obu

1150
01:13:22,736 --> 01:13:25,948
mógłbym przenieść kredyty czarnych
z Mainland do Marlin

1151
01:13:26,031 --> 01:13:27,658
przed kontrolą.

1152
01:13:28,116 --> 01:13:30,369
To powinno powstrzymać wścibski rząd

1153
01:13:30,452 --> 01:13:32,454
i przekonać do nas Florance’a.

1154
01:13:32,913 --> 01:13:34,122
To ciekawy pomysł,

1155
01:13:34,206 --> 01:13:38,418
ale nie mamy z Joem
274 tysięcy gotówki w kieszeni.

1156
01:13:39,127 --> 01:13:42,506
A Silverthorne nie sfinansuje
kolejnego banku w Teksasie.

1157
01:13:42,589 --> 01:13:45,300
Zgoda. Ale chyba mam rozwiązanie.

1158
01:13:46,343 --> 01:13:48,345
Marlin ma dwa miliony w depozytach,

1159
01:13:48,428 --> 01:13:50,180
ale tylko milion w kredytach.

1160
01:13:50,264 --> 01:13:51,932
Dlatego nie generuje zysku.

1161
01:13:52,015 --> 01:13:53,058
Kupimy bank.

1162
01:13:53,141 --> 01:13:56,395
Za milion z depozytów
kupimy kredyty z agregatora.

1163
01:13:56,770 --> 01:14:01,650
Znalazłem już pakiet kredytów
z oprocentowaniem 8% oferowany za 6,5%.

1164
01:14:01,733 --> 01:14:04,945
Ten spread 1,5% da bankowi
natychmiastowy zysk.

1165
01:14:05,028 --> 01:14:06,613
Tylko jeśli są wypłacalne.

1166
01:14:06,697 --> 01:14:08,282
Sam sprawdź kredyty.

1167
01:14:08,365 --> 01:14:09,950
Mnie wydają się pewne.

1168
01:14:10,033 --> 01:14:12,619
Cały pakiet sprzedają za 971 tysięcy.

1169
01:14:12,703 --> 01:14:15,831
To nie rozwiązuje
naszego problemu z gotówką.

1170
01:14:15,914 --> 01:14:19,793
Nie, ale gdybyście założyli z Joem
spółkę brokerską,

1171
01:14:19,877 --> 01:14:21,753
Bank Marlin mógłby zapłacić

1172
01:14:21,837 --> 01:14:24,464
prawie 200 tysięcy prowizji za ten pakiet.

1173
01:14:24,548 --> 01:14:28,302
Diabelnie wysoka prowizja
za pakiet kredytów warty milion.

1174
01:14:28,385 --> 01:14:30,470
Być może, ale to legalne.

1175
01:14:30,554 --> 01:14:32,139
Koszt spada o dwie trzecie,

1176
01:14:32,222 --> 01:14:35,142
bank pozostaje rentowny
i nie zawieszamy kredytów.

1177
01:14:35,225 --> 01:14:36,226
Same plusy.

1178
01:14:36,310 --> 01:14:37,769
Brzmi aż za dobrze.

1179
01:14:38,228 --> 01:14:39,980
Każcie to sprawdzić prawnikom.

1180
01:14:41,064 --> 01:14:43,817
Matt, nawet jeśli to możliwe,

1181
01:14:44,610 --> 01:14:47,988
Joe jest zajęty w Los Angeles
nadzorem nad nieruchomościami,

1182
01:14:48,488 --> 01:14:50,908
a ja nadzoruję ciebie i Bank Mainland,

1183
01:14:50,991 --> 01:14:53,285
do którego nawet nie mam prawa wejść.

1184
01:14:54,661 --> 01:14:58,373
To dla nas zły moment,
żeby brać na siebie drugi bank w Teksasie.

1185
01:14:58,457 --> 01:15:00,959
Nie musielibyście, gdybym ja nim kierował.

1186
01:15:01,793 --> 01:15:02,793
Tak naprawdę.

1187
01:15:05,589 --> 01:15:06,589
Matt...

1188
01:15:07,674 --> 01:15:10,427
nie wiem jak Joe,
ale ja mam z tym problem.

1189
01:15:11,512 --> 01:15:13,805
Przepraszam, że przeszkadzam.

1190
01:15:13,889 --> 01:15:14,973
Podać ci?

1191
01:15:15,057 --> 01:15:16,141
- Nie.
- Dobrze.

1192
01:15:26,235 --> 01:15:28,946
Miałem być współwłaścicielem
kolejnego banku.

1193
01:15:29,029 --> 01:15:30,405
Wpisaliśmy to w umowę.

1194
01:15:30,822 --> 01:15:33,242
Do niedawna nie miałeś pojęcia o bankach.

1195
01:15:33,325 --> 01:15:34,785
Wiele się nauczyłem.

1196
01:15:34,868 --> 01:15:37,162
To nie to, że w ciebie nie wierzę. Ja...

1197
01:15:38,205 --> 01:15:39,206
Co?

1198
01:15:40,165 --> 01:15:44,628
Mówimy o 274 tysiącach naszych pieniędzy.

1199
01:15:45,379 --> 01:15:47,631
Chyba powinniśmy mieć ostatnie słowo?

1200
01:15:51,927 --> 01:15:53,303
Jeśli tu się nie rozwinę,

1201
01:15:53,387 --> 01:15:55,514
to muszę ustąpić i wrócić do LA.

1202
01:15:58,183 --> 01:16:00,727
- Szantażujesz nas?
- Nie.

1203
01:16:01,436 --> 01:16:02,563
To nie w porządku.

1204
01:16:02,646 --> 01:16:04,147
Wiele mnie nauczyliście.

1205
01:16:04,231 --> 01:16:05,649
Chcę stać się jak wy.

1206
01:16:06,066 --> 01:16:07,067
Właścicielem.

1207
01:16:08,360 --> 01:16:09,778
Cokolwiek postanowicie...

1208
01:16:11,196 --> 01:16:13,782
doceniam wszystko,
co dla mnie zrobiliście.

1209
01:16:17,786 --> 01:16:20,038
Mówiłeś, że to będzie skomplikowane.

1210
01:16:20,122 --> 01:16:24,209
Powiedziałem: „To zły pomysł”.

1211
01:16:25,502 --> 01:16:29,006
Potem zgodziłem się
rzucić z tobą z urwiska i jest jak jest.

1212
01:16:29,965 --> 01:16:34,803
Teraz musimy kupić dzieciakowi
z 90-dniowym doświadczeniem własny bank.

1213
01:16:36,597 --> 01:16:37,681
Bez niańki.

1214
01:16:45,731 --> 01:16:49,526
Dzień dobry. Bardzo się cieszę,
że będę z wami pracował.

1215
01:16:49,610 --> 01:16:51,653
Osiągniemy wielkie rzeczy.

1216
01:16:51,737 --> 01:16:55,282
Rozwiniemy bank,
a równocześnie pomożemy społeczności.

1217
01:16:56,700 --> 01:16:57,868
Moje drzwi są otwarte.

1218
01:16:58,619 --> 01:17:00,412
Pokażmy ludziom nowe oblicze.

1219
01:17:12,341 --> 01:17:15,010
Dwunasty kredyt w pakiecie to ta posesja.

1220
01:17:16,011 --> 01:17:18,263
Kolejny piękny dom w białej dzielnicy.

1221
01:17:18,347 --> 01:17:19,515
Daj mu piątkę.

1222
01:17:22,434 --> 01:17:23,644
Dziękuję za pomoc.

1223
01:17:25,604 --> 01:17:27,064
Jak inaczej się nauczę?

1224
01:17:37,241 --> 01:17:38,242
Możesz przestać.

1225
01:17:38,325 --> 01:17:40,536
Nikt już nie widzi, że sprzątasz.

1226
01:17:40,619 --> 01:17:43,038
Cokolwiek robię, robię jak najlepiej.

1227
01:17:46,959 --> 01:17:48,418
Żałuję, że musisz to nosić.

1228
01:17:49,753 --> 01:17:52,339
Nie musiałabyś, gdyby mi ufali.

1229
01:17:53,173 --> 01:17:54,716
Masz mi za złe, że tu jestem?

1230
01:17:57,511 --> 01:17:58,512
Troszkę.

1231
01:18:02,099 --> 01:18:04,309
A ty mi, że chciałem własnego banku?

1232
01:18:07,145 --> 01:18:08,146
Troszkę.

1233
01:18:09,064 --> 01:18:10,107
Naprawdę?

1234
01:18:12,359 --> 01:18:14,403
Wiesz, że nie urodziłem się bogaty.

1235
01:18:15,070 --> 01:18:16,989
Nauczyliście mnie takiego udawać.

1236
01:18:20,325 --> 01:18:21,368
Dobrze wiem, że...

1237
01:18:22,327 --> 01:18:23,954
to działa, bo jestem biały.

1238
01:18:25,414 --> 01:18:26,456
I jesteś mężczyzną.

1239
01:18:29,501 --> 01:18:30,502
Ja tylko...

1240
01:18:32,212 --> 01:18:34,840
chcę szacunku za to,
co zrobiłem dla biznesu.

1241
01:18:37,176 --> 01:18:38,886
Szacunek to nie byle co.

1242
01:18:39,553 --> 01:18:42,639
Niektórzy podejmują wielkie ryzyko,
żeby go zdobyć.

1243
01:18:43,891 --> 01:18:46,143
Chcę, żeby ten bank odniósł sukces.

1244
01:18:46,226 --> 01:18:47,603
Żebyś ty odniósł sukces.

1245
01:18:48,604 --> 01:18:50,814
I nie zrozum mnie źle,

1246
01:18:51,815 --> 01:18:54,484
ale jesteś bankierem
ledwie od trzech miesięcy.

1247
01:18:57,237 --> 01:18:58,238
Bernard też.

1248
01:19:08,957 --> 01:19:09,958
Kredyty są pewne.

1249
01:19:10,042 --> 01:19:12,461
Przyjrzeliśmy się każdej z nieruchomości.

1250
01:19:12,961 --> 01:19:14,087
Szybko poszło.

1251
01:19:14,171 --> 01:19:18,050
Upewnij się, że dokumenty się zgadzają,
zanim przekażesz pieniądze.

1252
01:19:18,133 --> 01:19:18,967
Oczywiście.

1253
01:19:19,051 --> 01:19:21,303
I zadzwoń do tego prawnika z Houston.

1254
01:19:21,386 --> 01:19:24,306
Pracowałem z nim już.
Michael O’Keefe. Ufam mu.

1255
01:19:24,389 --> 01:19:25,849
Dzwoniłem. Przyjdzie.

1256
01:19:25,933 --> 01:19:26,934
Doskonale.

1257
01:19:27,476 --> 01:19:28,477
Przepraszam.

1258
01:19:29,353 --> 01:19:30,771
Fantastyczne miejsce.

1259
01:19:31,855 --> 01:19:33,857
Rano wracam do domu.

1260
01:19:33,941 --> 01:19:35,776
CZARNUCH JEST TU WŁAŚCICIELEM

1261
01:19:35,859 --> 01:19:37,236
Nic nie szkodzi.

1262
01:19:38,070 --> 01:19:39,905
Raz-dwa to naprawię.

1263
01:19:47,371 --> 01:19:48,539
Dobrze.

1264
01:19:56,505 --> 01:19:58,841
<i>Jego oświadczenie było raczej ostrożne.</i>

1265
01:19:58,924 --> 01:20:01,802
<i>Nie otrzymałem zapewnień,
że Związek Radziecki</i>

1266
01:20:01,885 --> 01:20:04,054
<i>odstąpił od wyścigu kosmicznego.</i>

1267
01:20:04,137 --> 01:20:04,972
<i>Moim zdaniem...</i>

1268
01:20:05,055 --> 01:20:08,684
Panie Steiner, pański prawnik
kończy już przeglądać pakiet.

1269
01:20:08,767 --> 01:20:09,810
Świetnie.

1270
01:20:16,441 --> 01:20:18,277
- Jestem do dyspozycji.
- Dzięki.

1271
01:20:18,819 --> 01:20:21,405
Dziękuję za tak szybką pomoc.

1272
01:20:21,822 --> 01:20:23,448
Jak wyglądają kredyty?

1273
01:20:23,532 --> 01:20:25,993
Solidnie. Może pan podpisać dokumenty.

1274
01:20:26,076 --> 01:20:27,077
Świetnie.

1275
01:20:27,160 --> 01:20:29,496
AGREGATOR KREDYTOWY CENTRAL TEXAS

1276
01:20:31,373 --> 01:20:33,125
{\an8}NABYWCA: M. STEINER

1277
01:20:33,208 --> 01:20:34,543
ZESTAWIENIE KREDYTÓW

1278
01:20:34,626 --> 01:20:36,837
WARTOŚĆ CAŁKOWITA: 971 213 DOLARÓW

1279
01:20:39,548 --> 01:20:41,800
{\an8}CZEK

1280
01:20:50,184 --> 01:20:51,351
- Hej.
- Hej.

1281
01:20:54,354 --> 01:20:55,606
Jak się masz?

1282
01:20:55,689 --> 01:20:56,732
Dobrze, a ty?

1283
01:20:56,815 --> 01:20:58,066
Dobrze.

1284
01:20:58,150 --> 01:20:59,193
Jak poszło?

1285
01:21:00,277 --> 01:21:03,238
Wypisałem czek na 971 tysięcy dolarów.

1286
01:21:03,947 --> 01:21:04,948
To coś nowego.

1287
01:21:05,490 --> 01:21:07,034
Urodzony biznesmen.

1288
01:21:07,910 --> 01:21:09,328
No nie wiem...

1289
01:21:09,870 --> 01:21:12,456
Powiedz to tym,
którzy inwestowali w lodziarnię.

1290
01:21:12,539 --> 01:21:13,665
Miałeś 19 lat.

1291
01:21:14,082 --> 01:21:16,502
Tak. Ale to były oszczędności taty.

1292
01:21:16,585 --> 01:21:19,296
Nie chcę stracić też
pieniędzy Bernarda i Joego.

1293
01:21:19,379 --> 01:21:20,631
Mają farta, że jesteś.

1294
01:21:20,714 --> 01:21:24,051
To ja mam szczęście.
Uczę się od o wiele mądrzejszych.

1295
01:21:25,135 --> 01:21:26,220
Matt,

1296
01:21:26,303 --> 01:21:27,763
oni nie są mądrzejsi.

1297
01:21:28,222 --> 01:21:30,015
Przecież to niemożliwe.

1298
01:21:31,517 --> 01:21:32,643
To moi przyjaciele.

1299
01:21:33,435 --> 01:21:35,896
Przepraszam. Nie chciałam...

1300
01:21:35,979 --> 01:21:37,523
- Nie.
- Ale... Matt!

1301
01:21:38,232 --> 01:21:39,316
Nie mów tak.

1302
01:21:40,901 --> 01:21:41,944
Halo?

1303
01:21:42,694 --> 01:21:43,694
Mówi Florance.

1304
01:21:45,197 --> 01:21:46,698
Czterech białych klientów

1305
01:21:46,782 --> 01:21:49,201
chce wycofać z banku pieniądze,

1306
01:21:49,284 --> 01:21:50,577
bo ich zdaniem należy

1307
01:21:50,661 --> 01:21:53,705
do Krajowego Stowarzyszenia
na Rzecz Popierania Ludności Kolorowej.

1308
01:22:06,760 --> 01:22:08,470
Wisiało na drzwiach Mainland.

1309
01:22:08,554 --> 01:22:10,264
{\an8}BANK PODLEGŁY KOLOROWYM

1310
01:22:10,347 --> 01:22:11,348
Subtelne.

1311
01:22:12,391 --> 01:22:16,103
W ciągu dwóch dni pięciu białych klientów
wycofało pieniądze.

1312
01:22:16,478 --> 01:22:18,897
Florance odwiódł od tego dziewięciu.

1313
01:22:19,523 --> 01:22:20,524
Nie wątpię.

1314
01:22:20,607 --> 01:22:25,237
Zważywszy, że to pewnie Florance
wymyślił i rozsiewa te plotki.

1315
01:22:25,320 --> 01:22:27,239
Co? Czemu tak sądzisz?

1316
01:22:28,657 --> 01:22:30,617
Już dawno ci mówiłem, Bernard.

1317
01:22:30,701 --> 01:22:31,702
Nie ufam ludziom.

1318
01:22:32,619 --> 01:22:34,580
Zwłaszcza białym. Pamiętam.

1319
01:22:34,663 --> 01:22:38,667
Nie. Powiedziałem, że i białym, i czarnym.

1320
01:22:38,750 --> 01:22:42,004
Różnica jest taka,
że kiedy biały cię okantuje,

1321
01:22:42,087 --> 01:22:45,299
może liczyć na to,
że inni biali przymkną na to oko.

1322
01:22:45,382 --> 01:22:48,760
A ta świadomość
wydobywa z ludzi to, co najgorsze.

1323
01:22:49,970 --> 01:22:53,348
Jak można być takim pesymistą,
a mimo to wstawać z łóżka?

1324
01:22:54,433 --> 01:22:56,894
Nawet ustawiona gra może dawać frajdę.

1325
01:23:06,695 --> 01:23:07,696
Matt Steiner?

1326
01:23:08,530 --> 01:23:09,698
Tak.

1327
01:23:09,781 --> 01:23:12,743
Jestem inspektorem
z urzędu Rewidenta ds. Waluty.

1328
01:23:14,620 --> 01:23:15,704
Czym mogę służyć?

1329
01:23:24,421 --> 01:23:25,422
Halo?

1330
01:23:25,506 --> 01:23:27,841
Właśnie był u mnie inspektor federalny.

1331
01:23:27,925 --> 01:23:29,635
<i>Miał przyjść za miesiąc.</i>

1332
01:23:29,718 --> 01:23:31,470
W Marlin, nie w Mainland.

1333
01:23:33,764 --> 01:23:34,890
Co powiedział?

1334
01:23:35,766 --> 01:23:38,227
Kazał przygotować księgi.
Wraca za godzinę.

1335
01:23:39,811 --> 01:23:40,812
Cholera.

1336
01:23:42,898 --> 01:23:43,941
To nie przypadek.

1337
01:23:44,024 --> 01:23:45,192
Matt nie jest gotów.

1338
01:23:45,275 --> 01:23:46,276
Jak mógłby być?

1339
01:23:46,360 --> 01:23:47,778
Na pewno się potknie.

1340
01:23:47,861 --> 01:23:49,154
Nie pozwól na to.

1341
01:23:49,238 --> 01:23:53,075
Musiałbym siedzieć przy nim
przez cały czas, żeby go ochronić,

1342
01:23:53,158 --> 01:23:55,244
a tego nie mogę zrobić.

1343
01:23:55,327 --> 01:23:57,246
Mógłbyś zrobić coś zbliżonego.

1344
01:23:59,498 --> 01:24:01,083
Musi być inny sposób.

1345
01:24:03,961 --> 01:24:06,672
Joemu duma nie zabrania
ubierać się jak szofer.

1346
01:24:06,755 --> 01:24:09,424
Joe jest w czepku urodzony.

1347
01:24:09,508 --> 01:24:11,051
Dla niego to przebieranki.

1348
01:24:11,134 --> 01:24:13,804
A ja nie. Mnie ledwie było stać na czepek.

1349
01:24:13,887 --> 01:24:16,557
Ile razy wkładałam ten strój
dla dobra biznesu?

1350
01:24:16,640 --> 01:24:17,641
Ty jesteś...

1351
01:24:18,183 --> 01:24:19,685
- Kobietą?
- Tak.

1352
01:24:21,895 --> 01:24:22,771
Kocham cię,

1353
01:24:22,855 --> 01:24:24,731
ale czym się różnisz od białego,

1354
01:24:24,815 --> 01:24:26,900
który każe ci znosić upokorzenia,

1355
01:24:26,984 --> 01:24:27,985
bo jesteś czarny?

1356
01:25:28,128 --> 01:25:30,506
Trzeba było brać szofera, kiedy mogłeś.

1357
01:25:31,757 --> 01:25:34,510
Czapki źle się komponują z moją twarzą.

1358
01:25:35,219 --> 01:25:36,845
Ty zażartowałeś.

1359
01:25:36,929 --> 01:25:38,931
Co innego mogę teraz robić?

1360
01:25:40,724 --> 01:25:43,185
Kiedy odkryje się, jak działa życie,

1361
01:25:44,269 --> 01:25:45,646
można się tylko śmiać.

1362
01:25:49,566 --> 01:25:51,944
Na pewno nie podać kawy?

1363
01:25:52,027 --> 01:25:53,028
Nie, dziękuję.

1364
01:25:53,111 --> 01:25:54,655
Może zimnej wody?

1365
01:25:54,738 --> 01:25:56,615
Na koniec dnia w piątek

1366
01:25:56,698 --> 01:26:00,285
kredyty zaległe o ponad 60 dni
stanowiły poniżej 5%?

1367
01:26:01,703 --> 01:26:02,704
Tak.

1368
01:26:02,788 --> 01:26:04,206
Ile dokładnie ich było?

1369
01:26:07,125 --> 01:26:08,418
Trzy procent.

1370
01:26:17,886 --> 01:26:21,473
Omawiamy tu informacje poufne.

1371
01:26:21,932 --> 01:26:23,851
Woźny by ich nie zrozumiał.

1372
01:26:23,934 --> 01:26:25,102
Ktoś inny by mógł.

1373
01:26:29,481 --> 01:26:31,066
Proszę wyjaśnić ten zakup.

1374
01:26:31,775 --> 01:26:35,362
Pakiet kredytów miał zwiększyć
stosunek kredytów do kapitału.

1375
01:26:37,865 --> 01:26:38,866
Ma kłopoty.

1376
01:26:41,702 --> 01:26:43,537
Sam widzę opis.

1377
01:26:43,620 --> 01:26:45,914
Interesuje mnie powiązana opłata,

1378
01:26:45,998 --> 01:26:52,129
189 186 dolarów i cztery centy
dla Biura Kredytowego Valley National.

1379
01:26:52,713 --> 01:26:54,381
Nie ma żadnego opisu.

1380
01:26:54,882 --> 01:26:56,175
To prowizja brokera.

1381
01:26:58,010 --> 01:27:04,433
Zapłacił pan 189 tysięcy za znalezienie
pakietu kredytów o wartości 971 tysięcy

1382
01:27:05,017 --> 01:27:06,935
w agregatorze w Houston?

1383
01:27:07,603 --> 01:27:09,146
Bardzo wysoka prowizja.

1384
01:27:09,771 --> 01:27:14,234
Wynosi 19,5%, ale zawiera opłatę
za przyszłe konsultacje.

1385
01:27:14,776 --> 01:27:16,612
Osobliwy układ.

1386
01:27:16,695 --> 01:27:18,113
Pan Garrett i pan Morris?

1387
01:27:18,197 --> 01:27:20,449
Czy to powinno pana interesować?

1388
01:27:20,532 --> 01:27:22,618
Nie ma pan szukać nieprawidłowości?

1389
01:27:23,869 --> 01:27:25,913
Dobrze, przejdźmy do kredytów.

1390
01:27:26,997 --> 01:27:30,834
Zapłacił pan za nie 971 213 dolarów.

1391
01:27:30,918 --> 01:27:33,128
W księgach widnieje taka wartość.

1392
01:27:33,212 --> 01:27:34,546
Oczywiście.

1393
01:27:34,630 --> 01:27:37,966
Proszę pokazać metodologię,
która uzasadni taką wartość.

1394
01:27:39,635 --> 01:27:41,011
Mam od tego eksperta.

1395
01:27:41,094 --> 01:27:42,179
Proszę go wezwać.

1396
01:27:44,389 --> 01:27:45,432
Nie ma go w pracy.

1397
01:27:50,479 --> 01:27:53,273
Ale mogę sprawdzić jego dokumenty.

1398
01:27:53,774 --> 01:27:54,900
Poproszę.

1399
01:28:08,872 --> 01:28:12,668
Chce znać metodologię użytą
do wyceny kredytów z pakietu.

1400
01:28:12,751 --> 01:28:13,752
Dobrze.

1401
01:28:14,545 --> 01:28:15,546
Słuchaj uważnie.

1402
01:28:16,588 --> 01:28:18,549
To równanie wartości bieżącej.

1403
01:28:19,550 --> 01:28:22,636
To jest schemat
miesięcznych płatności danego kredytu.

1404
01:28:22,719 --> 01:28:25,347
Dodaj poprawkę na współczynnik ryzyka.

1405
01:28:25,430 --> 01:28:27,516
W Teksasie to standardowo 5%.

1406
01:28:27,975 --> 01:28:28,976
Takiego użyłem.

1407
01:28:30,018 --> 01:28:31,144
Wyrwij tę kartkę.

1408
01:28:31,228 --> 01:28:33,063
Nie możesz jej tam wnieść.

1409
01:28:33,146 --> 01:28:34,773
To pismo Bernarda. Zapamiętaj.

1410
01:28:34,857 --> 01:28:35,857
Nie dam rady.

1411
01:28:35,899 --> 01:28:38,110
Dasz. Masz świetną pamięć.

1412
01:28:38,193 --> 01:28:39,069
Denerwuję się.

1413
01:28:39,152 --> 01:28:40,279
Posłuchaj.

1414
01:28:40,362 --> 01:28:43,282
Jeżeli to zawalisz,
on obniży wartość kredytów,

1415
01:28:43,365 --> 01:28:45,075
co zagrozi stabilności banku.

1416
01:28:45,158 --> 01:28:46,158
Twojego banku.

1417
01:28:46,618 --> 01:28:47,703
To twój bank.

1418
01:28:47,786 --> 01:28:50,205
A teraz weź się w garść i go uratuj.

1419
01:28:52,082 --> 01:28:53,709
Pokaż to jeszcze raz.

1420
01:28:59,256 --> 01:29:02,426
Dobrze, mam już metodologię.

1421
01:29:02,509 --> 01:29:03,594
Wrócimy do tego.

1422
01:29:03,677 --> 01:29:06,305
Znalazłem problemy
z poszczególnymi kredytami.

1423
01:29:06,972 --> 01:29:09,099
Wyceniłem kredyty zachowawczo.

1424
01:29:09,516 --> 01:29:10,809
Nie złamaliśmy prawa.

1425
01:29:10,893 --> 01:29:14,354
Jeśli chcą nas zamknąć,
to mają na to mnóstwo sposobów.

1426
01:29:14,771 --> 01:29:16,773
„Współczynnik ryzyka 5%?

1427
01:29:17,649 --> 01:29:20,152
A co jeśli będzie susza?

1428
01:29:20,235 --> 01:29:22,571
Czarnuchy, powinniście wycenić kredyty

1429
01:29:22,654 --> 01:29:26,575
przy założeniu,
że wystąpi susza trzydziestolecia.

1430
01:29:27,075 --> 01:29:29,661
Dla was ryzyko to 25%!”

1431
01:29:31,705 --> 01:29:34,208
Ten kredyt trzeba natychmiast sprzedać.

1432
01:29:35,375 --> 01:29:36,710
I ten.

1433
01:29:37,127 --> 01:29:39,087
I ten.

1434
01:29:39,171 --> 01:29:41,215
Dlaczego? Co z nimi nie tak?

1435
01:29:41,298 --> 01:29:43,175
To kredyt na 21 tysięcy dolarów.

1436
01:29:43,258 --> 01:29:45,844
Na rachunku kapitałowym
ma pan 200 tysięcy.

1437
01:29:45,928 --> 01:29:46,929
Dobrze.

1438
01:29:49,139 --> 01:29:51,391
Nie wie pan, czemu to problem, prawda?

1439
01:29:52,935 --> 01:29:57,439
Ustawa o bankowości stanowi,
że bank nie może mieć w księgach kredytu

1440
01:29:57,523 --> 01:29:59,858
o wartości wyższej niż 10% kapitału.

1441
01:29:59,942 --> 01:30:02,069
W tym przypadku 20 tysięcy.

1442
01:30:02,986 --> 01:30:03,986
Dobrze.

1443
01:30:07,574 --> 01:30:09,284
Ale to kredyt na 4 tysiące.

1444
01:30:09,368 --> 01:30:11,578
Z okresem spłaty 25 lat. Tak samo ten.

1445
01:30:13,080 --> 01:30:15,582
Bank tej wielkości ma limit 20 lat spłaty.

1446
01:30:16,750 --> 01:30:20,879
Ten kredyt z pozoru jest legalny,
ale spłaty zalegają trzy miesiące.

1447
01:30:21,797 --> 01:30:24,716
Nie zażądam sprzedaży,
ale oznaczę jako zagrożony.

1448
01:30:24,800 --> 01:30:27,135
Obniżę jego wartość w księgach o 40%

1449
01:30:27,219 --> 01:30:29,137
ze względu na wysokie ryzyko.

1450
01:30:35,394 --> 01:30:38,146
Chwileczkę, zaraz wracam.

1451
01:30:43,569 --> 01:30:45,612
Skąd one się wzięły w pakiecie?

1452
01:30:45,696 --> 01:30:47,573
- Nie wiem.
- To niedopuszczalne.

1453
01:30:47,656 --> 01:30:49,658
Sprawdziłem każdy kredyt, Matt.

1454
01:30:49,741 --> 01:30:52,578
Nie było żadnego
powyżej 20 tysięcy ani 20 lat.

1455
01:30:52,661 --> 01:30:54,913
Sprawdziłeś je, kiedy kupowałeś pakiet?

1456
01:30:55,581 --> 01:30:57,666
Sprawdziłeś cholerne kredyty?

1457
01:30:57,749 --> 01:30:59,877
Przejrzałem je. Może niedokładnie.

1458
01:30:59,960 --> 01:31:00,961
Samo zestawienie...

1459
01:31:01,044 --> 01:31:02,171
Nie do wiary.

1460
01:31:02,713 --> 01:31:04,381
Nie mogli w nim kłamać.

1461
01:31:04,464 --> 01:31:07,050
Matt, tu nie ma ograniczeń.

1462
01:31:07,134 --> 01:31:07,926
Co?

1463
01:31:08,010 --> 01:31:10,929
Nie podają tu ograniczeń
kwot ani okresów spłaty

1464
01:31:11,013 --> 01:31:12,598
poszczególnych kredytów.

1465
01:31:12,681 --> 01:31:13,932
To tylko średnie.

1466
01:31:15,142 --> 01:31:16,268
Nie skłamali,

1467
01:31:16,351 --> 01:31:18,270
tylko ukryli gówno w średnich.

1468
01:31:18,353 --> 01:31:20,689
Jak nasz prawnik to przegapił?

1469
01:31:21,315 --> 01:31:23,400
- To nie był O’Keefe.
- Co?

1470
01:31:23,483 --> 01:31:26,153
Bernard szybko się uwinął,
więc przełożyłem zakup.

1471
01:31:26,236 --> 01:31:27,988
Musiałem znaleźć kogoś innego.

1472
01:31:28,071 --> 01:31:29,615
- Jak?
- Popytałem.

1473
01:31:29,698 --> 01:31:32,075
Że co? On popytał.
Co to ma niby znaczyć?

1474
01:31:32,159 --> 01:31:34,912
Mówiliśmy, że nie jesteś gotowy.

1475
01:31:34,995 --> 01:31:36,830
Zmusiłeś nas i proszę.

1476
01:31:38,624 --> 01:31:43,295
Kogo dokładnie poprosiłeś
o polecenie prawnika?

1477
01:31:45,672 --> 01:31:46,673
Kogo, Matt?

1478
01:31:47,508 --> 01:31:48,509
Florance’a.

1479
01:31:49,593 --> 01:31:50,719
Florance’a?

1480
01:31:51,303 --> 01:31:52,888
Spytałeś Florance’a?

1481
01:31:54,264 --> 01:31:56,558
Podmienił cholerne kredyty.

1482
01:31:56,642 --> 01:31:57,809
Niby dlaczego?

1483
01:31:57,893 --> 01:31:59,228
Żeby zniszczyć Marlin.

1484
01:31:59,311 --> 01:32:03,023
A najgorsze jest to,
że dowiaduję się w tym durnym stroju,

1485
01:32:03,106 --> 01:32:04,274
że ty mu pomogłeś!

1486
01:32:04,358 --> 01:32:05,901
To na pewno nielegalne.

1487
01:32:06,902 --> 01:32:08,487
Co on z tego ma?

1488
01:32:08,570 --> 01:32:09,988
Kartę przetargową.

1489
01:32:10,072 --> 01:32:12,282
Przeciwko nam w Mainland.

1490
01:32:13,075 --> 01:32:14,868
Albo chciał, żebyśmy przegrali.

1491
01:32:24,127 --> 01:32:29,883
Musimy sprzedać 27 kredytów w tydzień
i sami pokryć obniżki wartości.

1492
01:32:31,176 --> 01:32:33,053
Stracimy 300 tysięcy,

1493
01:32:33,136 --> 01:32:38,308
chyba że Matt odniesie z Bankiem Marlin
największy sukces w historii Teksasu.

1494
01:32:41,854 --> 01:32:43,647
Możecie go też zamknąć.

1495
01:32:45,899 --> 01:32:47,359
To Matt zawinił.

1496
01:32:47,442 --> 01:32:49,570
Nie, to ja.

1497
01:32:50,404 --> 01:32:54,074
Kiedy postanowiłem przyjechać tu
i stawić czoła temu wszystkiemu.

1498
01:32:54,867 --> 01:32:55,909
Joe ostrzegał.

1499
01:32:57,035 --> 01:32:58,036
Ty ostrzegałaś.

1500
01:33:00,497 --> 01:33:02,499
Tata ostrzegał, gdy miałem 13 lat.

1501
01:33:07,004 --> 01:33:10,465
Gdyby to było łatwe,
ktoś zrobiłby to dawno temu.

1502
01:33:16,263 --> 01:33:18,098
Chcecie się z tym pogodzić?

1503
01:33:18,640 --> 01:33:20,184
To jedyne logiczne wyjście.

1504
01:33:20,267 --> 01:33:21,727
Możemy ich pozwać.

1505
01:33:21,810 --> 01:33:25,147
Podpisałeś oświadczenie,
że wiesz dokładnie, co kupujesz.

1506
01:33:25,230 --> 01:33:27,065
Prawnik skłamał. Jego pozwijmy.

1507
01:33:27,149 --> 01:33:29,318
Ty możesz, my nie.

1508
01:33:29,943 --> 01:33:32,654
My nie wygramy takiej sprawy.
Nie w Teksasie.

1509
01:33:33,197 --> 01:33:36,241
Poza tym Marlin
i tak do tego czasu upadnie.

1510
01:33:36,325 --> 01:33:39,036
Nie stracę go.
Musi być coś, co mogę zrobić.

1511
01:33:39,119 --> 01:33:40,120
Przykro mi, Matt.

1512
01:33:40,204 --> 01:33:43,081
Wiem, że ci na nim zależy,
ale zajmij się Mainland.

1513
01:33:45,459 --> 01:33:46,460
Jak?

1514
01:33:46,543 --> 01:33:47,961
Obserwuj Florance’a.

1515
01:33:48,045 --> 01:33:50,172
A kiedy do banku wejdą biali,

1516
01:33:50,255 --> 01:33:52,591
niech widzą białego w biurze prezesa,

1517
01:33:52,674 --> 01:33:54,468
żeby nie wycofali pieniędzy.

1518
01:34:15,322 --> 01:34:16,532
Dom Garrettów.

1519
01:34:17,074 --> 01:34:19,201
Tak, jest tutaj. Chwileczkę.

1520
01:34:19,701 --> 01:34:21,161
Joe, to do ciebie.

1521
01:34:23,330 --> 01:34:24,498
Mówi Joe.

1522
01:34:24,581 --> 01:34:25,582
Nie mówię ci tego,

1523
01:34:25,666 --> 01:34:29,044
ale mam znajomego w urzędzie Rewidenta.

1524
01:34:29,753 --> 01:34:30,921
Wczoraj powiedział,

1525
01:34:31,004 --> 01:34:34,091
że Steinerowi udało się
pozbyć złych kredytów.

1526
01:34:34,591 --> 01:34:35,425
To nieważne.

1527
01:34:35,509 --> 01:34:38,011
Więcej pieniędzy w niego nie włożymy.

1528
01:34:38,095 --> 01:34:39,805
Sprzedał je za pełną cenę,

1529
01:34:39,888 --> 01:34:42,516
a więc Marlin jest z powrotem na plusie...

1530
01:34:43,725 --> 01:34:45,018
bez waszego kapitału.

1531
01:34:46,019 --> 01:34:49,273
Kto dał za te gówniane kredyty
wartość nominalną?

1532
01:34:49,898 --> 01:34:51,817
Bank Mainland w Willis.

1533
01:34:51,900 --> 01:34:53,026
Że co?

1534
01:34:53,569 --> 01:34:55,404
Skurwysyn!

1535
01:35:18,927 --> 01:35:20,220
Co ty wyprawiasz?

1536
01:35:20,304 --> 01:35:21,889
Mainland dał pełną cenę

1537
01:35:21,972 --> 01:35:24,558
za kredyty,
których wartość obniżyłeś w Marlin?

1538
01:35:24,641 --> 01:35:25,809
To tylko tymczasowe.

1539
01:35:25,893 --> 01:35:28,145
- To oszustwo.
- Jeśli wycenimy je...

1540
01:35:28,228 --> 01:35:31,064
W ten sposób zatopisz oba banki, Matt.

1541
01:35:31,815 --> 01:35:32,941
Dawaj księgi.

1542
01:35:33,609 --> 01:35:35,944
- Poczekajmy...
- Dawaj księgi, do cholery.

1543
01:35:54,922 --> 01:35:57,090
Ja tylko przeniosłem...

1544
01:35:57,174 --> 01:35:59,551
Matthew Steiner, prezes Banku Mainland?

1545
01:36:00,761 --> 01:36:01,762
- Tak.
- Norman Dunn,

1546
01:36:01,845 --> 01:36:04,765
zastępca Rewidenta ds. Waluty
okręgu południowego.

1547
01:36:04,848 --> 01:36:08,101
Departament Skarbu wycofał
licencję Banku Mainland.

1548
01:36:08,185 --> 01:36:11,897
Bank trafi pod zarząd FDIC
zgodnie z ustawą o bankowości.

1549
01:36:11,980 --> 01:36:13,899
To pan Amos z FDIC.

1550
01:36:14,316 --> 01:36:16,610
Panie Steiner, jest pan zwolniony.

1551
01:36:16,693 --> 01:36:18,487
Musi pan opuścić gmach banku.

1552
01:36:18,570 --> 01:36:20,531
Proszę zostawić księgi.

1553
01:36:22,950 --> 01:36:24,159
Panie i panowie,

1554
01:36:24,243 --> 01:36:28,288
Departament Skarbu
zamknął ten bank do odwołania.

1555
01:36:28,372 --> 01:36:32,459
Depozyty są ubezpieczone przez rząd
do wartości 10 tysięcy dolarów.

1556
01:36:32,543 --> 01:36:36,380
Po audycie ksiąg banku
pieniądze zostaną państwu zwrócone.

1557
01:36:36,880 --> 01:36:38,799
Budynek zostaje zamknięty.

1558
01:36:38,882 --> 01:36:40,968
Prosimy wszystkich o wyjście.

1559
01:36:46,682 --> 01:36:48,141
ZAMKNIĘTE

1560
01:36:50,644 --> 01:36:53,188
Przepraszam, chciałem uratować oba...

1561
01:36:53,272 --> 01:36:54,314
Zejdź mi z oczu.

1562
01:36:55,065 --> 01:36:57,192
- Panowie Garrett i Morris?
- Tak.

1563
01:36:57,276 --> 01:36:59,111
- FBI. Aresztuję was.
- Za co?

1564
01:36:59,194 --> 01:37:00,279
Obrócić się.

1565
01:37:00,362 --> 01:37:02,698
Nie. Za co jesteśmy aresztowani?

1566
01:37:02,781 --> 01:37:03,949
- Sąd powie.
- Walić sąd.

1567
01:37:04,032 --> 01:37:05,826
- Co zrobiliśmy?
- Bernard.

1568
01:37:05,909 --> 01:37:07,160
- Co on jęczy?
- Rozumiem.

1569
01:37:07,244 --> 01:37:10,038
Czarny może trochę zarobić,
póki siedzi cicho.

1570
01:37:10,122 --> 01:37:12,374
Ale nie zniesiecie, żeby pomógł swoim.

1571
01:37:12,457 --> 01:37:14,126
Nie uniknie pan tego.

1572
01:37:14,209 --> 01:37:17,379
Chce pan sobie zrobić krzywdę,
stawiając się?

1573
01:37:18,255 --> 01:37:20,257
- Puszczać mnie!
- Bernard! Nie!

1574
01:37:25,262 --> 01:37:26,263
Idziemy.

1575
01:37:36,899 --> 01:37:40,068
<i>Zarzuty stanowe zostały oddalone.</i>

1576
01:37:40,152 --> 01:37:43,822
Pozostały jednak jeszcze
zarzuty federalne.

1577
01:37:44,656 --> 01:37:48,410
Odnoszę wrażenie,
że wkroczyliśmy w sferę polityczną.

1578
01:37:48,785 --> 01:37:50,454
Jeśli dobrze to rozegramy,

1579
01:37:50,954 --> 01:37:53,332
tych zarzutów też unikniemy.

1580
01:37:53,415 --> 01:37:54,499
Jak to polityczną?

1581
01:37:55,334 --> 01:37:57,503
Senator John McClellan z Arkansas

1582
01:37:57,586 --> 01:38:01,632
prowadzi przesłuchania
w sprawie banków z kapitałem państwowym.

1583
01:38:01,715 --> 01:38:07,221
Ich celem wydaje się zmieszanie z błotem
tak zwanego „niedostatecznego nadzoru”

1584
01:38:07,304 --> 01:38:09,139
ze strony Departamentu Skarbu,

1585
01:38:09,723 --> 01:38:13,685
żeby usprawiedliwić roszerzenie
uprawnień jego komisji.

1586
01:38:13,769 --> 01:38:18,106
A tym samym zapewnić
ciągły napływ dotacji na kampanię

1587
01:38:18,190 --> 01:38:20,734
oraz przysług ze strony banków.

1588
01:38:20,817 --> 01:38:22,819
Co to ma wspólnego ze mną?

1589
01:38:22,903 --> 01:38:24,988
Oficjalnie czy nieoficjalnie?

1590
01:38:26,365 --> 01:38:27,366
Nieoficjalnie.

1591
01:38:27,449 --> 01:38:29,243
„Musimy zmienić prawo,

1592
01:38:29,326 --> 01:38:30,619
i to szybko!

1593
01:38:30,702 --> 01:38:35,290
Inaczej takie czarnuchy będą kupować banki
i udzielać kredytów innym czarnuchom!”

1594
01:38:35,374 --> 01:38:36,375
Właśnie tak.

1595
01:38:37,376 --> 01:38:39,044
Są też plusy, Bernard.

1596
01:38:39,127 --> 01:38:42,881
Jako że tak pięknie wpasowujemy się
w plan McClellana,

1597
01:38:43,382 --> 01:38:47,845
cały kraj mówi o tym,
jak dwóm czarnym udało się kupić dwa banki

1598
01:38:47,928 --> 01:38:52,057
pełne pieniędzy białych w Teksasie
i udzielać kredytów innym czarnym.

1599
01:38:52,432 --> 01:38:55,769
McClellan jako jeden z pierwszych
walczył z makkartyzmem.

1600
01:38:55,853 --> 01:38:56,687
To prawda.

1601
01:38:56,770 --> 01:38:58,856
To chyba musi być w porządku?

1602
01:39:02,109 --> 01:39:06,196
Bernard, nie potrafię zajrzeć
człowiekowi w duszę.

1603
01:39:07,406 --> 01:39:09,032
Ale powiem ci jedno.

1604
01:39:09,616 --> 01:39:11,994
On chce na przesłuchaniach coś udowodnić.

1605
01:39:12,077 --> 01:39:14,162
Jeśli pomożecie mu tego dokonać,

1606
01:39:14,746 --> 01:39:19,710
wątpię, żebyście mieli problemy
z jakimikolwiek zarzutami.

1607
01:39:21,837 --> 01:39:23,547
A jak się ma do tego Matt?

1608
01:39:23,630 --> 01:39:26,341
I to jest dobre pytanie.

1609
01:39:35,475 --> 01:39:37,019
Prawnik odradzał to spotkanie.

1610
01:39:38,020 --> 01:39:40,814
Widać nie zależy mu na twoim dobru.

1611
01:39:41,315 --> 01:39:44,026
Możemy tu zawrzeć układ,
który ocali ci życie.

1612
01:39:44,109 --> 01:39:45,319
Konkretnie jaki?

1613
01:39:46,570 --> 01:39:47,571
Czy...

1614
01:39:48,155 --> 01:39:50,574
zwróci mi pan pieniądze? Dom?

1615
01:39:51,658 --> 01:39:52,868
Nie.

1616
01:39:52,951 --> 01:39:55,037
Ale mogę zagwarantować nietykalność.

1617
01:39:55,495 --> 01:39:57,623
Dzięki niej uniknąłbyś konsekwencji

1618
01:39:58,248 --> 01:40:01,001
za okłamywanie opinii publicznej 23 razy

1619
01:40:01,084 --> 01:40:04,171
na temat tego,
do kogo należą banki Mainland i Marlin,

1620
01:40:05,172 --> 01:40:08,091
za nieuczciwe wycenianie
kredytów w tych bankach

1621
01:40:09,134 --> 01:40:13,263
i za nielegalne przenoszenie kredytów
między rzeczonymi bankami.

1622
01:40:16,850 --> 01:40:18,101
To prosta historia.

1623
01:40:18,894 --> 01:40:22,105
Tych dwóch mężczyzn cię zmanipulowało,

1624
01:40:23,190 --> 01:40:27,402
wykorzystało cię, żeby bogacić się,
przedstawiając ciebie jako szefa,

1625
01:40:27,486 --> 01:40:30,948
choć w rzeczywistości
to dwóch czarnych pociągało za sznurki.

1626
01:40:32,908 --> 01:40:35,327
Oni nie zmusili mnie do tych rzeczy.

1627
01:40:36,286 --> 01:40:37,955
Działali zgodnie z prawem.

1628
01:40:38,038 --> 01:40:40,499
Nie znajdzie pan dowodów, że je złamali.

1629
01:40:40,874 --> 01:40:42,793
W przestępstwach bankowych...

1630
01:40:43,794 --> 01:40:45,712
zawsze są subiektywne elementy.

1631
01:40:46,797 --> 01:40:47,840
A więc...

1632
01:40:48,465 --> 01:40:51,134
tych dwóch czarnych zarobiło...

1633
01:40:52,886 --> 01:40:55,681
w sumie 189 tysięcy

1634
01:40:56,682 --> 01:41:02,521
na zakupie kredytów wartych nominalnie
971 tysięcy, a faktycznie 663 tysięcy.

1635
01:41:02,604 --> 01:41:06,483
Ja to nazywam nadużyciem funduszy banku.

1636
01:41:07,484 --> 01:41:09,152
A to jest przestępstwo.

1637
01:41:09,236 --> 01:41:10,737
To skomplikowane.

1638
01:41:10,821 --> 01:41:12,406
Nie wydaje mi się.

1639
01:41:13,907 --> 01:41:17,703
Chyba że nie zmusili pana
do kupna tych gównianych kredytów...

1640
01:41:19,705 --> 01:41:23,083
żeby skasować bank
na 189 tysięcy prowizji.

1641
01:41:25,794 --> 01:41:27,212
Wtedy byliby niewinni...

1642
01:41:28,964 --> 01:41:31,049
a ktoś inny powinien iść za kratki.

1643
01:41:39,057 --> 01:41:41,059
Żałuję, że was zapoznałem.

1644
01:41:41,143 --> 01:41:42,561
Nie kazałeś go zatrudniać.

1645
01:41:43,061 --> 01:41:45,189
Joe wiele razy mnie ostrzegał.

1646
01:41:47,733 --> 01:41:49,526
Chciałem w niego wierzyć.

1647
01:41:52,112 --> 01:41:55,490
Mam nadzieję, że właściciel
ceni twoją pracę przy remoncie.

1648
01:41:58,493 --> 01:41:59,494
Ceni...

1649
01:42:01,205 --> 01:42:02,206
bo to ja.

1650
01:42:05,626 --> 01:42:06,627
Tak.

1651
01:42:07,503 --> 01:42:09,046
Tak.

1652
01:42:28,690 --> 01:42:31,777
<i>Zeznał pan, że cały czas
wykonywał pan polecenia</i>

1653
01:42:31,860 --> 01:42:33,570
panów Garretta i Morrisa.

1654
01:42:33,654 --> 01:42:34,780
Zgadza się?

1655
01:42:38,450 --> 01:42:39,701
Tak.

1656
01:42:40,619 --> 01:42:42,829
Odmówił im pan kiedyś czegoś?

1657
01:42:44,581 --> 01:42:48,752
Na przykład zakupu kredytów
przez Bank Marlin,

1658
01:42:49,545 --> 01:42:54,132
za który Garrett i Morris
otrzymali 189 tysięcy dolarów,

1659
01:42:55,008 --> 01:42:58,887
albo odkupienia przez Mainland
po drastycznie zawyżonych cenach

1660
01:42:59,805 --> 01:43:01,640
problematycznych kredytów?

1661
01:43:04,768 --> 01:43:07,646
Byli moimi przełożonymi.
Wykonywałem ich polecenia.

1662
01:43:34,548 --> 01:43:36,967
WARTOŚĆ BIEŻĄCA
ANNUITA

1663
01:43:51,607 --> 01:43:53,817
<i>Zaskoczyła mnie prośba o spotkanie.</i>

1664
01:43:54,651 --> 01:43:57,738
{\an8}Moja oferta wymagała
odpowiedzi „tak” lub „nie”.

1665
01:43:58,572 --> 01:44:00,908
{\an8}Zwłaszcza po zeznaniach Steinera.

1666
01:44:01,742 --> 01:44:03,869
John, Bernard nie jest człowiekiem,

1667
01:44:03,952 --> 01:44:06,705
który zawiera umowę
bez sprawdzenia szczegółów.

1668
01:44:08,624 --> 01:44:11,251
Jego obrona w dużej części
opiera się na tym,

1669
01:44:11,335 --> 01:44:12,461
że to zrobił.

1670
01:44:14,463 --> 01:44:17,424
Mam w zeznaniach
obciążyć przepisy bankowości.

1671
01:44:17,841 --> 01:44:19,259
Masz powiedzieć prawdę.

1672
01:44:20,093 --> 01:44:21,720
Co powinno dać taki efekt.

1673
01:44:23,472 --> 01:44:26,934
Przepisy pozwoliły ci ukrywać tożsamość

1674
01:44:27,017 --> 01:44:32,397
i podejmować działania,
które doprowadziły do upadku dwóch banków,

1675
01:44:33,982 --> 01:44:37,778
co zagroziło oszczędnościom
tysięcy niewinnych klientów.

1676
01:44:39,029 --> 01:44:40,906
Inaczej postrzegamy prawdę.

1677
01:44:42,741 --> 01:44:44,034
Jestem z Arkansas.

1678
01:44:44,660 --> 01:44:48,121
Nie musisz mi mówić,
że czarni czasem są na gorszej pozycji.

1679
01:44:48,580 --> 01:44:49,706
„Czasem”.

1680
01:44:52,709 --> 01:44:54,169
Tego tutaj nie zmienimy.

1681
01:44:56,380 --> 01:44:59,633
Prawda jest taka,
że mimo wszelkich przeszkód

1682
01:44:59,716 --> 01:45:02,219
ty nie wychylałeś się, robiłeś swoje

1683
01:45:02,594 --> 01:45:06,265
i stałeś się jednym
z najbogatszych czarnych w kraju.

1684
01:45:10,352 --> 01:45:12,187
Ziściłeś amerykański sen.

1685
01:45:14,398 --> 01:45:19,444
A potem postanowiłeś zachwiać
porządkiem społecznym w Teksasie.

1686
01:45:21,572 --> 01:45:22,948
To może być lekcja.

1687
01:45:23,657 --> 01:45:24,741
Masz teraz wybór.

1688
01:45:26,827 --> 01:45:28,704
Przyjmij nietykalność.

1689
01:45:28,787 --> 01:45:32,457
Wyjdź i potwierdź to,
co powiedział nam Steiner.

1690
01:45:32,541 --> 01:45:37,880
Że wykorzystałeś luźne zasady,
żeby się wzbogacić.

1691
01:45:38,839 --> 01:45:42,092
Pozwól Kongresowi usprawnić przepisy,
a pójdziesz wolno.

1692
01:45:43,177 --> 01:45:45,762
Możesz też odrzucić układ...

1693
01:45:46,847 --> 01:45:48,015
i mówić, co chcesz.

1694
01:45:50,184 --> 01:45:51,185
Ale wiedz,

1695
01:45:52,728 --> 01:45:58,400
że kiedy skończysz wygłaszać mowę
o rasizmie i uciemiężeniu czarnych,

1696
01:45:58,483 --> 01:46:01,195
porównamy twoje zeznania punkt po punkcie

1697
01:46:01,278 --> 01:46:03,322
ze słowami Steinera i Florance’a,

1698
01:46:03,405 --> 01:46:05,157
i wielu innych białych.

1699
01:46:05,240 --> 01:46:08,994
Dzięki Bogu w konstytucji
nie ma tego typu rozróżnienia.

1700
01:46:10,120 --> 01:46:11,914
Po tym wszystkim

1701
01:46:11,997 --> 01:46:14,124
sąd wyda orzeczenie,

1702
01:46:14,208 --> 01:46:15,876
kto mówi prawdę...

1703
01:46:16,919 --> 01:46:17,920
a kto kłamie.

1704
01:46:19,505 --> 01:46:21,006
I kłamcy pójdą za kratki.

1705
01:46:25,761 --> 01:46:27,763
Z zewnątrz wygląda pięknie.

1706
01:46:31,767 --> 01:46:32,893
Miałaś rację.

1707
01:46:33,685 --> 01:46:36,813
Było za wcześnie,
żeby czarni kupili bank w Teksasie.

1708
01:46:38,398 --> 01:46:39,399
Może.

1709
01:46:39,983 --> 01:46:41,985
A może dobrze zrobiłeś.

1710
01:46:44,238 --> 01:46:45,322
Jak to?

1711
01:46:47,783 --> 01:46:48,992
Bo trafiłeś tutaj.

1712
01:46:51,620 --> 01:46:54,331
Biali mogą kupować domy i zakładać firmy,

1713
01:46:54,414 --> 01:46:56,083
bo mają kredyty od banków.

1714
01:46:57,376 --> 01:46:58,669
Czarni nie.

1715
01:46:58,752 --> 01:47:01,755
Może czas, żeby ktoś
powiedział o tym głośno,

1716
01:47:02,339 --> 01:47:04,007
żeby coś się zmieniło.

1717
01:47:05,259 --> 01:47:09,012
Jeśli odezwę się za głośno,
McClellan pozbawi mnie nietykalności.

1718
01:47:12,099 --> 01:47:13,809
Co powinienem zrobić?

1719
01:47:15,853 --> 01:47:18,021
Mówili, że oszalałam, gdy cię poślubiłam.

1720
01:47:20,232 --> 01:47:22,776
Zawsze myślałeś inaczej niż wszyscy inni.

1721
01:47:24,403 --> 01:47:26,738
Ale to dlatego się w tobie zakochałam.

1722
01:47:27,906 --> 01:47:31,702
Cokolwiek postanowisz dziś zrobić,
to się nie zmieni.

1723
01:47:45,132 --> 01:47:46,842
Możesz dać mi chwilę?

1724
01:47:50,554 --> 01:47:52,806
Mam zazdrościć, że zeznajesz pierwszy?

1725
01:47:52,890 --> 01:47:53,974
Nie, stary.

1726
01:47:54,808 --> 01:47:57,895
Jestem tylko rozgrzewką
przed geniuszem zbrodni.

1727
01:47:59,146 --> 01:48:00,898
To gorzko się zawiodą,

1728
01:48:00,981 --> 01:48:02,983
bo ja wszystko zwalę na ciebie.

1729
01:48:03,066 --> 01:48:05,152
Cholera. To był też mój plan.

1730
01:48:07,529 --> 01:48:09,406
Przy naszym pierwszym spotkaniu

1731
01:48:09,489 --> 01:48:12,951
uznałem cię za sztywnego,
bezkrwistego czarnego,

1732
01:48:13,035 --> 01:48:15,329
który nie zauważyłby
ręki białego na gardle,

1733
01:48:15,412 --> 01:48:17,039
choćby patrzył w lustro.

1734
01:48:18,332 --> 01:48:20,292
Miło, że zrobiłem dobre wrażenie.

1735
01:48:21,835 --> 01:48:22,836
Okazuje się,

1736
01:48:23,754 --> 01:48:25,589
że jesteś rewolucjonistą.

1737
01:48:27,049 --> 01:48:28,634
Kiedy ja cię poznałem,

1738
01:48:29,426 --> 01:48:32,012
myślałem, że jesteś nadzianym playboyem.

1739
01:48:34,056 --> 01:48:35,098
Stary...

1740
01:48:36,558 --> 01:48:40,145
wiedziałeś rzeczy lata przede mną.

1741
01:48:41,647 --> 01:48:42,731
Nawet o mnie.

1742
01:48:45,692 --> 01:48:47,110
Już po pięciu minutach.

1743
01:49:16,056 --> 01:49:18,517
Komisja wzywa Bernarda S. Garretta.

1744
01:49:22,771 --> 01:49:25,107
Masz jego okulary? Nie założył.

1745
01:49:25,190 --> 01:49:26,358
Nie potrzebuje ich.

1746
01:49:26,859 --> 01:49:28,569
Musi przeczytać oświadczenie.

1747
01:49:29,069 --> 01:49:31,864
On nie potrzebuje okularów.

1748
01:49:34,449 --> 01:49:37,494
Chyba rozumie pan powagę sytuacji?

1749
01:49:41,915 --> 01:49:43,250
Wysłuchamy oświadczenia.

1750
01:49:44,835 --> 01:49:45,919
Panie przewodniczący.

1751
01:49:46,795 --> 01:49:51,675
Akt założycielski naszego kraju stanowi,
że wszyscy ludzie są stworzeni równymi,

1752
01:49:52,301 --> 01:49:54,052
i kreśli wizję społeczeństwa,

1753
01:49:54,136 --> 01:49:57,264
w którym prawo chroni równo
wszystkich obywateli.

1754
01:49:57,931 --> 01:49:59,057
To szczytny cel.

1755
01:50:00,058 --> 01:50:03,604
Ale wszyscy wiemy,
że dla wielu obywateli to kłamstwo.

1756
01:50:05,814 --> 01:50:07,232
To przesłuchanie w teorii

1757
01:50:07,316 --> 01:50:12,863
ma na celu odkrycie i reformę
niebezpiecznych praktyk bankowych.

1758
01:50:13,697 --> 01:50:14,907
Ale tak naprawdę

1759
01:50:14,990 --> 01:50:19,912
chodzi tu o to, jak dwóm czarnoskórym
udało się kupić bank w Teksasie.

1760
01:50:19,995 --> 01:50:23,457
Panie Garrett, proszę stąpać ostrożnie.

1761
01:50:25,083 --> 01:50:27,044
Mógłbym o tym mówić bez końca.

1762
01:50:27,669 --> 01:50:30,839
Albo podsumować to tym.

1763
01:50:33,800 --> 01:50:34,800
Nasz uniform.

1764
01:50:35,344 --> 01:50:37,137
Przywołuję pana do porządku.

1765
01:50:37,221 --> 01:50:38,639
- Nie skończyłem.
- Karygodne.

1766
01:50:38,722 --> 01:50:41,558
Bez kredytu nie można kupić domu.

1767
01:50:41,642 --> 01:50:42,684
Założyć firmy.

1768
01:50:42,768 --> 01:50:44,269
Ostrzegłem już pana.

1769
01:50:44,353 --> 01:50:46,980
- Nie można budować majątku.
- Panie Garrett!

1770
01:50:47,064 --> 01:50:48,982
I walczyć o swój amerykański sen.

1771
01:50:49,066 --> 01:50:50,692
Wyprowadzić świadka.

1772
01:50:50,776 --> 01:50:55,030
Dlaczego to dla pana tak ważne,
żeby wykluczyć całą rasę

1773
01:50:55,113 --> 01:50:56,657
z amerykańskiego snu?

1774
01:51:11,880 --> 01:51:15,175
BERNARD GARRETT I JOE MORRIS
STRACILI FORTUNY,

1775
01:51:15,259 --> 01:51:18,428
KIEDY RZĄD PRZEJĄŁ ICH AKTYWA

1776
01:51:18,512 --> 01:51:21,682
W WYNIKU PRZESŁUCHANIA MCCLELLANA.

1777
01:51:22,432 --> 01:51:25,853
W ROKU 1965 W CAŁOŚCI BIAŁA
ŁAWA PRZYSIĘGŁYCH W TEKSASIE

1778
01:51:25,936 --> 01:51:29,273
UZNAŁA ICH WINNYMI
NADUŻYCIA FUNDUSZY BANKU

1779
01:51:29,356 --> 01:51:32,276
I ZOSTALI SKAZANI
NA TRZY LATA POZBAWIENIA WOLNOŚCI.

1780
01:51:34,278 --> 01:51:38,156
SPOŚRÓD 177 BUDYNKÓW
W POSIADANIU GARRETTA I MORRISA

1781
01:51:38,240 --> 01:51:41,493
EUNICE UDAŁO SIĘ ZACHOWAĆ TYLKO JEDEN,

1782
01:51:41,577 --> 01:51:44,538
JAKO ŻE NA AKCIE WŁASNOŚCI
WIDNIAŁO JEJ NAZWISKO.

1783
01:51:46,707 --> 01:51:49,084
ROBERT FLORANCE JR KUPIŁ BANK MAINLAND

1784
01:51:49,168 --> 01:51:51,295
SPRZEDAWANY PRZEZ FDIC

1785
01:51:51,378 --> 01:51:53,005
ZA UŁAMEK CENY,

1786
01:51:53,088 --> 01:51:55,424
KTÓRĄ BERNARD I JOE ZAPŁACILI JEGO OJCU.

1787
01:51:58,010 --> 01:52:00,220
UWAGA – WSTĘP WZBRONIONY

1788
01:52:15,777 --> 01:52:17,654
Jasne, że wyszedłeś pierwszy.

1789
01:52:17,738 --> 01:52:19,948
Chcieli się mnie wreszcie pozbyć.

1790
01:52:25,412 --> 01:52:26,622
Chodźmy do domu.

1791
01:52:28,498 --> 01:52:29,791
Wszystko zabrali.

1792
01:52:29,875 --> 01:52:31,126
To chodźmy dokądś.

1793
01:52:34,630 --> 01:52:36,048
Z czego się śmiejecie?

1794
01:52:36,131 --> 01:52:37,382
Nie wszystko zabrali.

1795
01:52:37,466 --> 01:52:40,219
Nie wiedzieli o dwóch domach,
które kupiliśmy

1796
01:52:40,302 --> 01:52:41,303
na Bahamach.

1797
01:52:41,386 --> 01:52:42,386
Co?

1798
01:52:43,514 --> 01:52:44,973
Jak ty to zrobiłeś?

1799
01:52:47,601 --> 01:52:49,978
<i>Matt zadzwonił, zanim złożył zeznania.</i>

1800
01:52:51,313 --> 01:52:52,606
<i>Był zdruzgotany.</i>

1801
01:53:01,740 --> 01:53:02,741
<i>Halo?</i>

1802
01:53:03,367 --> 01:53:04,368
Tu Matt.

1803
01:53:06,620 --> 01:53:07,621
Możemy pogadać?

1804
01:53:08,872 --> 01:53:11,416
<i>Powiedział, że grozi mu 50 lat więzienia,</i>

1805
01:53:11,500 --> 01:53:13,710
<i>jeśli nie powie tego, co mu kazali.</i>

1806
01:53:15,295 --> 01:53:17,297
<i>Powiedziałem, żeby robił, co musi,</i>

1807
01:53:18,841 --> 01:53:21,552
<i>ale jako że nie zabrali
nam jeszcze pieniędzy...</i>

1808
01:53:25,639 --> 01:53:27,140
poprosiłem go o przysługę.

1809
01:53:51,623 --> 01:53:54,960
BERNARD I JOE ZACZĘLI
ODBUDOWYWAĆ MAJĄTEK NA BAHAMACH,

1810
01:53:55,043 --> 01:53:57,921
PO CZYM WRÓCILI DO STANÓW ZJEDNOCZONYCH.

1811
01:53:59,256 --> 01:54:03,135
DZIĘKI SETKOM BUDYNKÓW MIESZKALNYCH
KUPIONYCH W „BIAŁYCH” DZIELNICACH

1812
01:54:03,218 --> 01:54:05,429
MIELI ONI ISTOTNY WKŁAD

1813
01:54:05,512 --> 01:54:08,307
W WALKĘ Z SEGREGACJĄ MIESZKANIOWĄ
W LOS ANGELES.

1814
01:54:09,558 --> 01:54:12,227
TRZY LATA PO ICH PRZESŁUCHANIACH SENACKICH

1815
01:54:12,311 --> 01:54:14,563
KONGRES UCHWALIŁ USTAWĘ MIESZKANIOWĄ

1816
01:54:14,646 --> 01:54:17,399
ZAKAZUJĄCĄ ODMOWY
SPRZEDAŻY I WYNAJMU NIERUCHOMOŚCI

1817
01:54:17,482 --> 01:54:19,568
ZE WZGLĘDU NA RASĘ, RELIGIĘ LUB PŁEĆ.

1818
01:55:12,871 --> 01:55:16,291
GMACH BANKIERÓW

1819
01:55:51,243 --> 01:55:53,453
OBSZAR ZASTRZEŻONY

1820
01:56:17,853 --> 01:56:24,484
DLA KC

1821
02:00:23,682 --> 02:00:25,684
Napisy: Juliusz P. Braun

